Jump to content
Dogomania

Wet-siostra

Deleted
  • Posts

    4847
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wet-siostra

  1. Czy ktoś wie,co z suczką??? Piękna damo,na pierwszą!!!
  2. Jak się miewa Pixie-Beczułka???:cool3:
  3. Kapselek-pan w średnim wieku prosi o dom...
  4. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lucja-mala-przestraszona-suczka-szuka-kochajacego-domu-125989/#post11337040[/URL] Założyłam suczce wątek... Nie mam na razie zbyt wielu informacji na jej temat. Bardzo proszę o wklejenie zdjęć i jakichś informacji...
  5. Tak,tak,potwierdzam...Mikuś mi napisał na gg,że ma już domek i nie zamierza się nigdzie wyprowadzać...:evil_lol:
  6. Psiaczku,nie spadaj...
  7. Bąbelek ma w sercu maj,to po nim widać.A ten drugi starszy pan też niczego sobie...
  8. Witam PaniąPixie-Baryłkę...:cool3:
  9. Można,jest też lokomotiv... Tylko o dawkę trzeba by zapytać weterynarza.
  10. No i nie udało mi się uniknąć ogieńków...:roll: Daszku,w górę!
  11. Maseczka z psiej śliny podobno bardzo korzystnie wpływa na cerę...:cool3:
  12. Nie wiem,czemu Koli!!!!!!!! :placz: Nie wiem,czemu Lusia!!!!!!!!!! :placz: Co noc mi się śnią!!!!!!!! :placz: Ja już nie wytrzymam !!!! :placz: Lusia zjadła mniej trutki,ale miała słabszy organizm...Nie wytrzymała...Gdyby była młodsza,zdrowsza-miałaby szansę...:placz: Codziennie chodzę na ich grób-leżą pochowane na mojej działce... Dziś w nocy Lusia przyszła do mnie,trąciła mnie nosem,wcisnęła się do łóżka...:placz: A wczoraj Koli podbiegł do mnie z piłeczką i chciał,bym mu ją rzuciła!!!!:placz: Chcę umrzeć... Moje życie straciło sens...:placz: W dodatku te niesłuszne oskarżenia,podejrzenia... Teraz już ucichły,ale są ciągle żywe w pamięci... A ja wszystko bym oddała,by moje psiaki do mnie wróciły... Nie wytrzymuję tej ciszy,pustki... Uciekam z domu,unikam go...:placz: To już nie jest ten sam dom...:shake: Koli, [*] Lusiu, [*]...WRÓĆCIE...:placz:
  13. 13.11.2008 rok... Ktoś przez siatkę przerzuca na naszą posesję trutkę... Moje psy ją znajdują... Pierwszy umiera Koli...:-( Mimo wysiłku weterynarza nie udaje się go uratować... Odchodzi na moich rękach...:-( To nie koniec tragedii... 14.11.2008 rok... Umiera Lusia...:-( Niestety,choć zjadła mniej trutki,Jej organizm nie poradził sobie...Słabe serduszko i wątroba...:-( Choć wkrótce minie miesiąc od tych tragicznych dni,ja wciąż nie mogę się z tym pogodzić...:shake: Dom jest teraz taki cichy i pusty...:-( Śpijcie spokojnie,moje Skarby...:-( Może się kiedyś spotkamy...:-(
  14. Farciku...:-( Śpij spokojnie,maluszku... [*]... A ja miałam nadzieję,że ci się uda...:placz:
  15. Nie wiem,co napisać...:placz: Farciku...:placz: Mimo wszystko trzymam kciuki...:oops:
  16. Dzień dobry,Kapselku!
  17. "Szczęśliwej drogi już czas mapę życia w sercu masz jesteś jak młody ptak..." Szczęśliwej drogi,Poziomko!:loveu: Szczęśliwej drogi,Lady!!!:loveu: Oby się Wam udało...:roll:
  18. [quote name='ecci']Chyba niedługo założymy sobie jakąś grupę wsparcia!!![URL="http://"][/URL][/quote] Jestem za...
  19. Farcik miał fuksa i żyje. Teraz może być już tylko lepiej!:loveu:
×
×
  • Create New...