Jump to content
Dogomania

ewkar

Members
  • Posts

    2370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewkar

  1. Przydałoby się.Biedne maluszki, sierotki, powinny dobrze jeść, bo mama nie nakarmi.
  2. Sorry, ale nie wymienię.Przyglądam się jeszcze jednej, bo wydaje mi się godna zaufania.Wielu moich zwierzęcolubnych znajomych pomaga indywidualnym osobom, nie fundacjom.Bardziej przekonują ich DT niż fundacje, gdzie większość wydatków to koszty własne, a zatrudniani są członkowie rodzin, bo nepotyzm jest na porządku dziennym. Fundację założyć jest dość trudno, są określone wymagania, ale potem hulaj dusza piekła nie ma .Nikt fundacji tak naprawdę nie kontroluje.AgaG ma rację, dla wielu to sposób na życie.Jeżeli to jest Fundacja miłośników ulicy Wolności ( bzdura, ale nie takie rzeczy już widziałam) to niech sobie będzie.Gorzej, jeśli oszukuje się dzieci, starsze osoby i zwierzęta, epatuje nieszczęściem istot, które się nie mogą poskarżyć.To wyjątkowe łajdactwo, ale dla pieniędzy ludzie są zdolni do wszystkiego.Ameryki nie odkrywam, wszyscy to wiedzą, ale właśnie-wiedzą i co dalej? Nic.
  3. Ludka podlinkowała mi wątek, będę zaglądać.Sama mam kotów po kokardki, finansowo nie pomogę, ale czy nie przydałyby się kocyki, posłanka, koce dla psów, jakieś miski i zabawki? Od dawna szyję, głównie dla kotów, sprzedaję na bazarkach na miau, mogłabym i dla tych sierotek coś uszyć.
  4. Właśnie ktoś napisał, co myśli o instytucjach z założenia prozwierzęcych.Wiadomo, to trochę uogólnianie, ale ja nawet nie potrzebuję wszystkich palców u jednej ręki, aby wyliczyć fundacje, którym ufam.Dokładnie dwie, naprawdę, a miałam kontakt z wieloma w różnych miejscach w Polsce, z TOZ-ami również.
  5. Wróciły moje kotki, cieszę się bardzo.
  6. Moje huciane koty zniknęły.Podejrzewam już działanie ludzi nieżyczliwych kotom.Za to pojawił się pies Maks.Zaniedbany, ale jutro dostanie mnóstwo dobrego jedzenia od mojej siostry, to jest jej pupil.Ja wezmę szczotkę, bo sierść ma paskudną.Wcześniej, kiedy go karmiłam i czesałam był tłuściutki i błyszczący. Przepraszam za OT, on nie szuka domu, ma opiekunów
  7. http://krakow.onet.pl/uratowali-psy-zamkniete-w-mieszkaniu-byly-skrajnie-wycienczone/frme67k Warto przeczytać komentarze.
  8. Ponowię swoją propozycję dołożenia fantów na bazarek.Kasia jest dużym psem, koszty utrzymania spore, chciałabym pomóc.
  9. Moja siostra wczoraj oglądała zdjęcia i filmiki.Była wyjątkowo wzruszona. AgaG., muszę Ci to napisać.Słychać było w tle Twój głos.Dorota stwierdziła, że powinnaś być psychiatrą, masz tak cudowny, kojący głos.To komplement, żeby nie było.
  10. Oczywiście.Na pewno zawinił człowiek, jak zawsze, W jaki sposób? Nie wiem.Z psem, z którym mieszkała potrafiła się dogadać, prawda?
  11. Jola, dzięki wielkie.Aż się popłakałam.Domek super, to prawda, ale i Misio to pies ze snów.On kocha swoją opiekunkę miłością bezwarunkową, każdą komórka ciała, to widać.Z wzajemnością.Rzecz bezcenna, tego się nie da nauczyć.Coś pięknego.
  12. Udało mi się obejrzeć jeden filmik.To jest MIŁOŚĆ.
  13. Kochany psiaczek.I pełna harmonia, cały zwierzyniec żyje w absolutnej zgodzie.
  14. A masz sporego NIEWYKASTROWANEGO psa? Wątpię.Na kastrację psa nie zgodził się syn owej pani.Typowe. Nie wiem, czy terriery, słyszałam o białych i małych.
  15. Pies jednej pani, którą spotykam na spacerze nerwowo reaguje na małe, białe psy.Powód nieznany. Kasia jest dużym, silnym psem i to już wystarczy, aby dom został starannie wybrany, aby dmuchać na zimne i aby dramat się nie powtórzył.Może kochać dzieci, ale gwarancji nie ma, że na zadany ból, nie twierdzę, że specjalnie np.uderzenie patykiem w nos odruchowo nie kłapnie zębami.Podobnie może postąpić z małym, szczekotliwym pieskiem, który ją zdenerwuje.Mylę się? Pytam serio.
  16. Czyżbyś mnie miała na myśli? Jeżeli tak to przepraszam, chociaż nie czuję się winna.Na dogo bywam sporadycznie.Byłam na wątku Kamyka, pełno w nim było inwektyw, naprawdę aż przykre to było.Nic psu nie pomogło.Zniknęłam z dogo na wiele lat, pojawiłam się dopiero, kiedy Ergo na nim zagościł.Tam również było kilka nieprzyjemnych sytuacji.
  17. Naprawdę dość jest nieszczęścia na tym wątku, nie warto chyba kłócić się, utarczki słowne nic tu nie pomogą.Myślę, że Murka będzie mogła najlepiej ocenić jaki domek byłby dla Kasi odpowiedni, jak z sunią postępować i w ogóle jak się sprawuje, bo przecież ma ją na co dzień i co jak co, ale doświadczenia w prowadzeniu psów jej nie brakuje.Może powinnam napisać im, bo przecież i TŻ zajmuje się psami.
  18. Od razu zaznaczam, że znam się na kotach, na psach niekoniecznie, chociaż je lubię.Wymądrzać się nie będę, mam nadzieję.Jest dramat, nie żyje mała sunia, duża sunia straciła dom, a to, że zagryzła inne stworzenie będzie na pewno złym prognostykiem, jeśli chodzi o nowy dom.Bardzo podoba mi się pomysł umieszczenia Kasi na forum molosów, gdzie są na pewno wielbiciele rasy, czy psów rasopodobnych, a co za tym idzie umiejących z nimi postępować i świadomych zagrożeń. Kasia jest piękną sunią, mam nadzieję, że ktoś bardzo odpowiedzialny pokocha ją, będzie wiedział jak z nią postępować.Potrzymam za to kciuki.Gdyby ktoś robił dla niej bazarek to dołożę chętnie parę fantów.Poproszę wtedy o info na pw.
  19. Dobre, kochane stworzenie z Misia.
  20. Słodkie psisko przynajmniej ma przyzwoite konto.Mam nadzieję,że zdrowy i że wkrótce będziemy się cieszyć, że już we własnym domu.Rzecz bezcenna, a każdy pies powinien go mieć.
  21. Niemniej jednak Misio ma sporą sumkę w skarpetce, to dobrze.Bardzo boję się długów, z nich ciężko się wychodzi.
  22. Bazarek m.in. dla Misia się skończył, dziękuję wszystkim za udział w bazarku.Myślę, że Misio na jakiś czas będzie zabezpieczony finansowo.
  23. Kocia fundacja i bardzo chory kot wymagający kosztownej operacji.W ciągu kilku dni zebrano mnóstwo pieniędzy, wystarczyłoby ich na trzy zabiegi.Znajoma, osoba doświadczona i zamożna zaoferowała wzięcie kota do siebie i leczenie na własny koszt do końca jego życia.Zero odzewu, kot był i jest przynętą, wciąż są zbierane pieniądze na jego leczenie.Czy tu o zwierzę chodzi?
×
×
  • Create New...