-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olalolaa
-
Dzisiaj odbyła się także w Częstochowie akcja 'Zerwijmy łańcuchy', mięliśmy spore zainteresowanie, złą wiadomością jest to, że przybłąkał się do nas piesek.. Bardzo zaniedbany, skołtuniony i wychudzony. A taki piękny kudłacz, w dodatku młodziutki. Nikt z nas nie mógł go wziąć, został odwieziony do schroniska.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/59/acuchowy.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/962/acuchowy.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/194/acuchowy2.jpg/][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/836/acuchowy2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Tak miało być , że po wybraniu antybiotyku zrobimy te badania. Ostatnio też miała go wetka oglądać, nie wiem czy coś przeoczyłam czy ZuziaM nic o tym nie pisała jeszcze. Moim zdaniem jeśli wyniki będa ok to to czyszczenie ząbków byłoby wskazane, ktoś pisał żeby to zostawic przyszłemu DS ale Denis jest coraz starszy i lepiej zrobić to jak najszybciej, a DS musiałby wtedy zwrócić koszty tego czyszczenia ząbków, jak myślicie? Nie wiadomo ile będzie Denis czekać na domek, a ząbki mogą go już boleć i nie daj boże jakieś zapalenie się tam rozwinie.. -
Ja mam takie samo zdanie, moje suczki i kotka były sterylizowane dopiero po dorośnięciu, po tym jak stały się 100%towymi dziewczynami ;)
-
Ale tutaj dawno nikt nie pisał.. Belka jest najukochańszym psem świata.. wierna, posłuszna i wpatrzona w rodzinę jak w obrazek. Spędzającv każda niedzielę u babci nie odstępuje mnie na krok, chce cały czas byc głaskana.. jeszcze jej się nie znudziło ;) Niedługo miną dwa lata jak ja wzięłam ze schronu. Jakoś mnie naszło żeby odszukać ten wątek, bo Belka jutro idzie na sterylkę, dopiero teraz bo z finansami było kiepsko cały czas no i dziadkowie nie do końca byli przekonani ale ich namówiłam. Także mam stresa potężnego, nie pójdę spac chyba hehe. halo kto jeszcze Omene/Sziwę/Belle pamięta? :D
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Tez mi się wydaje że to jest raczej nie możliwe.. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Wiadomo, ale tam oglądany nie był. ZuziaM musiałaby sprawdzić ;) -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
W uszkach nie ma na pewno ;) -
Diego wczoraj niestety nie wyszedł :( Miałyśmy do wyczesania/powycinania 4 psy w typie onków z.. ciężko powiedzieć czym na sobie.. kołdrą? dywanem? Za to zapytałam dokładnie kierowniczki o jego sytuacje, nikt sie nim niestety nie interesuje, ale dowiedziałam się że Diego miał RTG robione u jakiegoś weta, który podobno doradzał amputacje. Weterynarze ze schroniska jednak są innego zdania, ja i Pani kierowniczka również..
-
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Hehe to już rozumiem ;) Nie martwcie się Ciocie, wszystko gra. -
Cudowny Pimpuś odszedł za Tęczowy Most [*] :(
olalolaa replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
Bjuta napisałaś - Bjuta dla Pimpusia, nie wiem o co chodzi ;) przyszło 15zł od Oli z Krakowa -
Niestety ale nie wiemy co będzie z łapka, Diego dobrze sobie z nią radzi, wystarczyłoby moim zdaniem zainwestować w dobry psi but i już by jej nie ranił. Łapka go nie boli.. Jednak żadnej konsultacji u specjalisty nie było, mięśnie na tej łapie zanikają, nawet jakby miała być amputowana ciężko o taki zabieg w schronisku a już nie wspomnę o rekonwalescencji po nim.
-
Fajny piesek, ma jakieś ogłoszenia?
-
[quote name='MTD']Jak się ma psiak? Co można dla niego zrobić?[/QUOTE] Diego jakos się trzyma, bardzo lubi spacery, martwi mnie to, że nikt sie nim nie interesuje :( Niedługo idzie zima, bidulek z taka krótka sierścią będzie marznął, tak mi go szkoda.. Diego szuka domu, trzeba go ogłaszać gdzie się da..
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Dodam, że Pucek przed zgłoszeniem się domku, w którym już jest, dostał propozycje pracy na planie filmowym :) -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
wklejam CV puckowe autorstw Florentynki, nie kopiujemy, tylko trzeba wymyślić coś w tym stylu ;) CV Pucka [LEFT][LEFT][B]Dane osobowe.[/B][/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]Imię i nazwisko:[/COLOR] Pucek , po adopcji mogę przyjąć nazwisko mojego człowieka[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]Data urodzenia:[/COLOR] prawdopodobnie początek 2010 r. [/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]Adres:[/COLOR] chciałbym mieć jakiś na stałe, obecnie tymczasowo mieszkam pod Warszawą[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]Tel: [/COLOR]……………, grzecznościowy, proszę pytać o Pucka[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Doświadczenie[/B][/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]2010 – początek do lipca – [/COLOR]nie chcę o tym mówić… stanowisko psa wiejskiego. Umowa rozwiązana za nieporozumieniem stron, przez wydalenie z miejsca pracy i pobytu. Pozostawiony przywiązany do barierki przy szosie w 30 stopniowym upale, cudem uratowany przez osobę o dobrym sercu.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]2010 – lipiec – sierpień: [/COLOR]tułaczka po różnych tak zwanych domach tymczasowych, z wciąż wiszącą nad głową groźbą schroniska. Ciągłe zmiany warunków i otoczenia pozwalają mi przekonać się, że jestem elastyczny i umiem się odnaleźć w różnych środowiskach.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]2010 - koniec sierpnia: [/COLOR]samowolne oddalenie się z domu tymczasowego, zakończone wpadnięciem w sidła. Dzięki determinacji i wrodzonej inteligencji udało mi się samodzielnie uwolnić z sideł i odnaleźć drogę do domu. Odniosłem poważne obrażenia, jednak dzięki zaangażowaniu lekarzy weterynarii i mojej tymczasowej opiekunki zostałem całkowicie wyleczony. Jedyną pozostałością wypadku są blizny i niewielka deformacja lewej tylnej kończyny – bez wpływu na jej sprawne funkcjonowanie.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT]W domu tymczasowym przebywałem do października 2010 r. Przy okazji częstych wizyt u lekarza związanych z leczeniem nogi zostałem wykastrowany.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]2010 - październik : [/COLOR]zostałem adoptowany.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]2011 – marzec: [/COLOR] znudziłem się moim właścicielom.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wykształcenie[/B][/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT]Do szkół nie chodziłem, niestety mam braki w wykształceniu, które staram się nadrabiać pilnością i posłuszeństwem. Jestem otwarty na propozycje w kwestii dokształcania się. Jeśli pojawi się taka możliwość chętnie pójdę do szkoły – obiecuję, że będę wzorowym uczniem![/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Umiejętności[/B][/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT]Prawo jazdy kat B – biernie. Świetnie jeżdżę jako pasażer.[/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Informacje dodatkowe:[/B][/LEFT] [/LEFT] [LEFT][LEFT][COLOR=#00B0F0]Zainteresowania: [/COLOR]biegi przełajowe, jogging, marszobiegi terenowe, rower, pływanie, aporty, psie sporty. Psie zapasy, psie zapasy w błocie. Gryzaki, zabawki. [/LEFT] [/LEFT] -
Moskaliki - oczywiście że psiakom trzeba czułość okazywać, musisz tylko wyczuć sytuację, jeśli drugi pies nic sobie z tego nie robi to nie ma co robić problemu na siłę, najprawdopodobniej problem może być (jeśli już w ogóle) wtedy, jak jedn pies jest głaskany i podejdzie drugi do głaskania. Wtedy jeśli coś się dzieje, któryś pies choćby się napnie zakończ pieszczoty i daj znać im obu że w takiej sytuacji Ty tego nie akceptujesz. Karina wydaje mi się, że Twój piesek ma bardzo podobny charakter do jednej mojej suczki, która niby wszystkich kocha, ale jej sen jest święty, czy przyjdzie kot (którego traktuje jak swoje dziecko) czy drugi pies i tyrpnie ją to jest warczenie i ucieka gdzieś, gdzie będzie miała święty spokój. Czasem leży i powarkuje, pokazuje zęby żeby po prostu ostrzegać, ja wtedy nigdy nie reaguje na takie zachowanie, bo moim zdaniem nie jest to agresja tylko pies po prostu pokazuje że nie życzy sobie teraz towarzystwa np. kota. Taki jest język zwierząt, jakoś muszą się porozumiewać ;) Kiedyś obserwowałam takie sytuacje bo bałam sie że np. Lara zaatakuje ale teraz jestem o to spokojna bo wiem że nigdy nie zrobi krzywdy którejś z towarzyszek..
-
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
olalolaa replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Cv to fajny pomysł, niedawno Pucek taki jeden po zwrocie z adopcji w mgnieniu oka znalazł super dom dzięki takim właśnie ogłoszeniom :)