Ja probowalam myc Emiko, ale nie udalo sie ;) Strasznie sie wyrywala i szarpala ze mna... Zrezygnowalam. Moze nie slusznie, moze powinnam powoli malymi kroczkami ja przyzwyczajac. Hmm daje jej kosci wolowe i rozne twarde strasznie ciastka do czyszczenia zabkow, wiec jak sadze nie powinno byc problemow. Z pasta, szczoteczka i innymi tego typu torturami (wg. Emiko) na ten czas dalam sobie spokoj ;)