-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
[quote name='an1a']Nieprawda!!!! Nie jest :evil_lol:[/quote] ale Agnieszka miała na myśli z wyglądu :roll: a tak na serio, to....ona jest delikatna...tylko dla rozwydrzonych szczeniakow z adhd nie jest :diabloti:
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
rufusowa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Do badania lamblii wystarczy 1 próbka kału. A leczy się np. Aniprazolem. ;)[/quote] w jednej moze nie wyjsc :eviltong: -
Rufus jest macho tylko na dworze, bo w domu siedzi pod pantoflem :diabloti: ale ciii :lol: a wczoraj mielismy gosci - siostra z przyszłym męzem prosiła na ślub i wesele no i Rufus na początku szczekał na Andrzeja i dlugo był nieufny.... nie podobało mu sie ze obcy facet wchodzi do domu ale potem wyczuł w nim dobrego człeka i przychodził na mizianie :evil_lol: Herka oczywiscie nie miala takich dylematow - od razu sie z nimi kokosiła i raz jednemu siedziała na kolankach raz drugiemu albo zawisała między nimi na poręczach od foteli żeby oboje mogli ją miziać :p
-
jak to czytam Gusiu.....ogarnia mnie raz wzruszenie, raz radość on był niesamowitym psem....niesamowitym przyjacielem i jakoś mi ulżyło jak wspomniałaś o miejscu jego pochówku...o tym, że to było jego miejsce na ziemi okazało się nawet że z niektórych zachowań był toćka w toćkę jak Rufus.... nie wiem jak go zniósł przez te dwa dni... musiał wiedzieć, ze Rufus jest specjalnej troski :cool1:
-
[quote name='maciaszek'][URL]http://images37.fotosik.pl/91/ba27730fe5aa483fmed.jpg[/URL] - jakie piękne wystawianie zwierzyny! Co tam było w polu widzenia Hery :evil_lol:?[/quote] piesek :p były też fotki z pieskiem ale ssstrasznie rozmazane ;)
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
rufusowa replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
ojj ale to trzeba kilka razy pobierać....cos mi się kojarzy ze mnie kazali do pojemnika zbierac chyba przez trzy dni kupke w sensie raz jeden bobek, nastepnego dnia drugi i potem trzeci :diabloti: i dopiero to do nich przynieść :ekmm: na szczęście mnie to ominęło (juz nie pamietam dlaczego) w kazdym razie jesli w takim badaniu nic nie wyjdzie to potem za kilkanascie dni trzeba powtorzyc bo cykl rozwojowy ma ileśtam dni :razz: ale przy diecie niskowęglowodanowej za to wysokobiałkowej liamblie raczej nie powinny sie rozwijac bo one cukrem się zywią -
Amstaffka ALMA ma super dom u Radka w Warszawie :)
rufusowa replied to doddy's topic in Już w nowym domu
wklejam jeszcze jakieś fotki z ostatnich chwil w dt ;) [IMG]http://images47.fotosik.pl/95/7448fc6f034c69f1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/95/b91db32c2d476089.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/91/4590d320bbf15253.jpg[/IMG] -
Variuś doczekał się wątku w związku z czym wkleję jakieś fotki coby już ciotek nie smucić [IMG]http://images37.fotosik.pl/91/ba27730fe5aa483fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/91/db5fce4a42910133.jpg[/IMG] uchwycić Rufusa w bezruchu - bezcenne [IMG]http://images48.fotosik.pl/95/b8acec7cfca4a1a4.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/91/518112f031a5fc98med.jpg[/IMG]
-
i niech mi ktoś powie, że to tylko pies... takiego przyjaciela nikt i nic nie zastąpi.... wymieniaj kochana...to jego wątek i tu można uczcić pamięć o nim.... a Ty jesteś bardzo dzielna i kochana dziołoszka
-
żadne słowa nie są wystarczająco dobre i wzniosłe w takiej chwili.... ciężko napisać coś co wystarczająco uczciłoby pamięć o tak wspaniałym, niepowtarzalnym psie.... choć tak obciążonym genetycznie i po wielu przejściach to jednak z ogromna wolą życia...wolą, która zaprzeczyła rokowaniom wetów i na przeciw wszystkiemu zamiast pół roku, żył jeszcze 9 lat.... żył dla swojej ukochanej pani....bo przy niej miał namiastkę psiego raju myślałam, że nie wierzę w psi raj ale od dziś chcę wierzyć...i chcę wierzyć w to, że kiedyś spotkamy się tam wszyscy razem Nie sądziłam, że ten chłopak i Wasza ogromna więź tak mi zapadnie w duszę.... Jedynym pocieszeniem, że juz nie cierpi..
-
super wieści :p najwyżej poświęcimy Marte :diabloti:
-
A ja się modliłam żebyś Ty dziś na dogo nie wchodziła, bo juz w pracy jesteś i trza myśleć o czym innym coby jakoś wytrzymac te 8 godzin dobrze, że Vario już nie cierpi, tylko Ty sie musisz trzymać Malutka :glaszcze:
-
U Sebastiana było to samo - z parapetu wszystko zwalone i to co w zasiegu łap - obmacane onymi łapami i pazurami :evil_lol: oby tylko sąsiedzi wytrzymali jęki Tory zamkniętej w klatce no i niech sie dziewczyna uspokoi :p a u mnie na osiedlu to ciagle jeszcze o nią pytają czy na pewno w nowym domu i wspominamy że ona taka piekna :loveu:
-
Amstaffka ALMA ma super dom u Radka w Warszawie :)
rufusowa replied to doddy's topic in Już w nowym domu
miałam dziś nie pisać ale nie mogę się powstrzymać :evil_lol: fotki z poranka są przecudne a miłość az bije z Twoich postow Krysiu :loveu: ogromnie się cieszę, ze do Was trafiła i nie mogę się doczekać wspolnego spacerku :p widzę że wiskanko ze szczescia będzie czestym widokiem :evil_lol: no i ciekawe co ma na mysli z tym patrzeniem na balkon - moze w ksiazce znajdziecie odpowiedz :p cieszę się, że nie skąpicie fotek - uwielbiam takie adopcje :loveu: Krysia masz maila co do zamowienia na pitmanie :razz: -
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
rufusowa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Ja już nigdy więcej nie chce ONka. Z uwagi na wycie to po primo, a po sekundo to za latające kłaki. :lol: Astowe kłaki leżą na podłodze grzecznie, a ONkowe fruwają z różną trajektorią lotu.[/quote] :roflt::roflt::roflt: -
Kasiu Twoja figurka jest bowska! :evil_lol: A Bazylek z poduszką sfochowany bardzo mnie rozbawił :evil_lol:
-
Bokśbulek w wielkiej potrzebie MA DOM . Zostaje na stałe w DT
rufusowa replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
to wygląda na mix boksia i asta :razz: śliczna mordka i bardzo łagodny...pewnie jakies wsiowe burki go pogryzły, bo nie sądze zeby sie do walk nadawał -
w weekend Vario Gusi odszedł za TM.... żadne słowa nie są wystarczająco dobre i wzniosłe w takiej chwili.... ciężko napisać coś co wystarczająco uczciłoby pamięć o tak wspaniałym, niepowtarzalnym psie.... choć tak obciążonym genetycznie i po wielu przejściach to jednak z ogromna wolą życia...wolą, która zaprzeczyła rokowaniom wetów i na przeciw wszystkiemu zamiast pół roku, żył jeszcze 9 lat.... żył dla swojej ukochanej pani....bo przy niej miał namiastkę psiego raju myślałam, że nie wierzę w psi raj ale od dziś chcę wierzyć...i chcę wierzyć w to, że kiedyś spotkamy się tam wszyscy razem [IMG]http://plfoto.com/zdjecia_new2/1421371.jpg[/IMG]
-
Felek szczenie amstaffa...ma super dom w Gdańsku! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
jakiś czas temu wyadoptowałam sunie onkową do ludzi, ktorzy mieli stosy starych maskotek na szafie i ja patrząc się znacząco na te maskotki mowie "oooo Kora będzie miała czym się bawić" :diabloti: musze ich odwiedzic to zobacze czy maskotek ubyło :evil_lol: -
Tosia, porzucona amstafka - pojechała do domu po swoją szansę!
rufusowa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
:loveu::loveu::loveu: ale się cieszę, ze ta piękna sunia wreszcie jest na dobrej drodze do swojego psiego szczęścia :loveu: nie mogę się doczekać fot :p -
Felek szczenie amstaffa...ma super dom w Gdańsku! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
w sensie nie daje sie jak są cudze :p jak juz do wyrzucenia, to jak najbardziej :evil_lol: -
Amstaffka ALMA ma super dom u Radka w Warszawie :)
rufusowa replied to doddy's topic in Już w nowym domu
ano nie zdazylismy sie nia nacieszyc :placz: ale poszła do tak fajnych ludzi, ze ze świecą takiej rodzinki szukać :loveu: Poza tym mieszkają blisko :multi: Zapraszamy Krysie i Radka na forum :loveu: