Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. [URL]http://images8.fotosik.pl/9/df9edb183866d73e.jpg[/URL] a patyczek to skąd wyleciał? :roll: bazant superancki, usmiechniety Ozzul wywołuje uśmiech a Kuba przystojniak :p
  2. dzieki Ciotka...to podstawa równiez dla ewentualnych chętnych na psiaka :cool3:
  3. [quote name='Agucha']Ja to mam tylko taką nadzieję, że cioteczki z Wawki będą miały na oku Rozi'nkę? :cool3: Bardzo byłabym dźwięczna ;) Pstaram się przekazać wszystko co najwazniejsze, ale nie wiem czy przy nadmiarze emocji mi się to uda :roll:[/quote] wiem jak to jest ;) najlepiej zrobic liste i uprzedzic przyszłych właścicieli ze na poczatku będziecie w kontakcie coby dogadac rozne drobiazgi :p
  4. [quote name='Vectra']tak z powołania :lol: nie leczy zdrowych psów :p[/quote] nie?? jakiś odszczepieniec :lol: musiał własną lecznicę otworzyć, bo nikt nie chciał przyjąć takiego uczciwego :p juz wiem dlaczego Lala taka spokojna [URL]http://images49.fotosik.pl/101/74f79bc5776e669b.jpg[/URL] Klameczka jak się pieknie błyska [URL]http://images41.fotosik.pl/97/33a51116acca68ce.jpg[/URL] :loveu:
  5. [quote name='Vectra'][URL="http://provet.warszawa.pl/index.php?id=6"]Lecznica dla zwierząt PROVET Ursus Teresin Warszawa RTG EKG USG[/URL] dr Tadeusz Stokłosa - i tylko on , mimo , że w klinice zatrudnia inne osoby .. ręcze tylko za niego ;) :evil_lol: [/quote] dzieki :loveu: on prawdziwy doktor a wiekszosc tylko sie tytułuje doktorami :lol:
  6. zapolowałby Bazyli :diabloti: zaraz by lepszej kondycji nabrał i jakiego animuszu! :diabloti: z niecierpliwością czekam na dalszą relację z mokradeł :loveu:
  7. :lol::lol: ale ma spluwe nie moge :lol: czy mogłabyś mi podać na pw namiary na Twojego weta? :cool3: dobry wet czasem jest na wagę złota :cool1:
  8. no to trzymamy kciuki za powodzenie ;) no i może fotki będą :mad:
  9. Witajcie Ciotki! trafiłam tu dzięki banerkowi czyli reklama się opłaca ;) mój osobisty pies ma padaczkę od kiedy skończył półtora roku (teraz ma prawie 4 lata) ma bardzo podobne oczy do Gonzalesa... niestety weci niewiele wiedzą i zazwyczaj działają na oślep, wiec sporo musiałam sama doczytać a wiadomosci w necie też niewiele.. na szczęście(?) mam możliwość obserwacji psa i zapisywania częstotliwości ataków. Czytając wątek natknęłam się na stwierdzenie, ze po atakach nie można z nim wychodzić i zrobiło mi się przykro, bo mój pies po ataku uspokaja się tylko dzięki długiemu spacerowi...zanim się zorientowalismy ze tego mu trzeba potrafił skakać po wszystkim i podszczypywać nas z ogromnych emocji i pobudzenia. Teraz jest tak, ze jak Rufus ma atak, to szybko chowam rzeczy o ktore mógłby zaczepić, przerwócić je lub takie, ktore mógłby zasikać i zaczynam się ubierac (przeważnie ataki są w nocy)....po ataku jest chwila ciszy kiedy on leży i dyszy...dochodzi do siebie...wtedy nie widzi a jego ruchy są nieskoordynowane, nie moze stanąć na łapach np. jak juz nieco sie ocknie co trwa zazwyczaj 2-5 min. to zakładam obroze i lecimy....kiedy przegapie ten moment to on zaczyna na mnie skakać i szczypać...jest mega pobudzony ale jak zdaze z nim wyjsc (zazwyczaj tak jest) to zajmuje sie wąchaniem trawy i znaczeniem terenu... trochę skomle ale generalnie nikt oprocz mnie nie widzi ze zachowuje sie inaczej niż zwykle Rufus od początku bierze luminal 100 mg...zaczynalismy od połowy tabletki, dwa razy dziennie...potem stopniowo sie uodparniał i doszlismy do dawki 1,5 tabl. dwa razy dziennie. czyli dzienna dawka na dziś to 300 mg, która na psa ważącego 27 kg jest dość duża. Lek ten dobiera się do wagi i dązy się do tego zeby ataki były nie częstsze niż raz w miesiącu. Do tego osłonowo na wątrobę hepatil ten rozrabiany lek, to pewnie bromek potasu...niektorzy go chwalą jesli chodzi o mojego psa, to nie mozna mu zmienic leku juz na tym etapie, bo mógłby sie zacząc stan padaczkowy, z ktorego rzadko kiedy da sie psa wybudzić.. Wracając do samego Gonzalesa, to oczywiscie wymarzony by był dom z ogrodem jako dt...zeby móc sprawdzić częstotliwosc atakow a do tego pies jest duzy i mieszka na zewnątrz stąd mógłby sie nie odnaleźć w zwykłym mieszkaniu. Im wiecej będzie biegał, tym lepiej dla niego, bo pies sfrustrowany, przezywający stres będzie miał częściej ataki. To, ze ma je po spacerach, to moim zdaniem efekt ogromnego wzburzenia emocjonalnego ale gdyby miał odpowiednio dobraną dawkę leku, to nie powinno być ataków z tej okazji. Oczywiście częste spacery też by pomogły i oswoiłby się z tym, że to norma. Czy macie możliwość żeby jakoś wpłynąc na weta? pewnie nie ale co tam - zapytam ;) No i trzeba ustalić jak często są ataki - czy ktos moze je zapisywać? Czy wiecie jaki lek dostaje Gonzo?
  10. oby to był TEN jedyny i właściwy ;) no i uprzedzcie ludzi zeby foty regularnie podsyłali ;)
  11. dziewczyny jak sie kopytkami odpychają :evil_lol: a Rafałek sugerował zebys sie juz wyłączyła? :lol: co do Ajdy to bardzo mi jej szkoda :-( moze dr Janicki chyba....ortopeda co na książęcej przyjmuje by ja oblukał? tylko u niego za samo dzień dobry 180 zł + koszt zdjęc...ale Sante bez zdjęć zdiagnozował - od razu powiedzial ze zerwane wiązadło krzyzowe koszt operacji w tej klinice to ok. 1400 zł biedny futrzak
  12. wspaniałe wieści :p czekam na fotorelacje z poprawy stanu zdrowia chłopaka :loveu:
  13. cieszę sie ze u Pandzi wszystko dobrze (poza wyjątkami ale to zawsze tak jest ;)) nie mogę się doczekać foteczek :loveu: wesołych Świąt :loveu:
  14. wspaniałe wieści :loveu: czy to ten superekstra domek?
  15. [quote name='Vectra']No właśnie , zawinąć - niby prosta sprawa , a jednak .... Franciszek zanim coś zje , to w trosce o swoje życie , najpierw to ogląda , jak nie wynajdzie substancji obcych - zje .... wiec pasta w naleśniku odpada , bo i tak tego nie zeżre :evilbat: Jeszcze gotów się obrazić ... Dostały pastę siłą prosto w ryj ...[/quote] ale panicz :mdleje:
  16. [quote name='Vectra']Marian jeszcze nie ma takich mięśni :)No i Marian ma porządne ożebrowanie i lepszy apetyt ;) No i nie jest aż takim świrem , na wystawach zachowuje się jak profesjonalista :evil_lol: Zresztą przyjedziesz ;) to oblukasz na żywo.Zapraszam :) [/quote] dziękuję za zaproszenie :loveu: z jednej strony to się cieszę, ze byłam u Ciebie kilka miesięcy temu i że teraz będzie widać u Marianka różnicę :loveu: [quote name='Vectra']Wet mi polecił paste dla niejadków z ADHD :evil_lol: Nazywa się to Calo-Pet i podobno ma/może pobudzić apetyt , dla Klamusi i Franusia idealna sprawa , bo to może być zamiast jedzenia :evil_lol: Energetyczny dodatek żywieniowy dla psów HA , sama karma energetyczna nie wystarcza ...[/quote] Klamka jest dla mnie zagadką a Franio...jesli sie kiedys zdecydujesz go ciachnąć, to pewnie wtedy nabierze apetytu a poki co moze zawiń paste w naleśnik z serem? :cool3: :evil_lol: [quote name='Vectra']Podobno się świetnie sprawdza dla psów zagłodzonych , zaniedbanych ... takich schroniskowych , wyniszczonych , skrajnie chudych.[/quote] :evil_lol:
  17. :crazyeye: historia rodem z amerykańskiego filmu :cool1: ze tez ludzie na to pozwolili...aż dziw bierze.... no i ze kierowca takich zawianych wpuscil do busa dawaj foty :p
  18. ale mnie tu dawno nie było :roll: biedny Prezes....mam nadzieję, ze na Twoich psiakach mimo wszystko to wydarzenie nie odbije się negatywnie... a Fur jest dzielna i posłuszna - kochana dziewczynka :loveu: Preziol ma fajowy jęzor :loveu: mają z moim cos wspolnego [URL]http://images24.fotosik.pl/275/d6742d1634b77f89.jpg[/URL] opowiadaj co tam sie działo :cool3:
  19. masz oko do psow - wybierasz najlepsze :loveu: Marianek pięknie wyrósł :loveu: czy jej mięśnie też budzą zniesmaczenie w kręgach sędziowskich? ;)
  20. ja też trzymam! mam nadzieję, ze leki pomogą, bo on młodziak jeszcze i nawet nie myśli o jesieni życia z co dopiero o zimie ;) cieszę się ze przynajmniej te zwapnienia to nic groźnego :cool3: swoją drogą to ciekawych rzeczy sie można na dogo dowiedzieć..biedne jamniczki i inne małe pieski :cool1: spacer zapowiada się interesująco :loveu: z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :loveu:
  21. [quote name='maciaszek']Też jestem ciekawa. Moja mama wymyśliła, że weźmie te zdjęcia do "znajomego" lekarza, który świetnie odczytuje RTG. Może on coś wymyśli?[/quote] oby cos mądrego powiedział :razz: [quote name='maciaszek']Będę sie upierać przy lekach! wczoraj wyszłam z białasem na spacer. 30 minut, żadnego szaleństwa. Do domu się wlókł, a jak wszedł to padł i taki padnięty był przez dobre pół godziny :-(.[/quote] :glaszcze: on w zeszlym roku chyba nie miał takich problemów, prawda? czy wiemy cos o przyczynach takej sytuacji? dlaczego serduszko szwankuje? moze cos się dietą da zmienić? [quote name='maciaszek']Sugerujesz, że Bazyl jest gruby ??? :mad: :evil_lol: Waży teraz 54 kg, nawet niecałe. Sam sobie schudł :).[/quote] tak jest kluskiem :diabloti: mysle ze te 4 kg w dół wcale a wcale by mu nie zaszkodziły :p [quote name='maciaszek']A to wczorajszy Bazyl wiosenno-spodkowy :)[/quote] poważny chłopak :lol:
  22. faktycznie cycoszki po tym poprzednim zabiegu wcale a wcale nie rzucają się w oczy... Białka wygląda super i jesli uznasz ze nie ma potrzeby ciąć, będę się bardzo cieszyć :loveu: Chico sporo zrzucił i teraz wygląda znacznie lepiej - widać zarys mięśni :loveu:
  23. ciotki to moze warto założyc wątek dla "Waszego" schroniska...znaczy bullowatych z tego schronu ja najpierw się odnalazłam a potem znowu zgubiłam :lol: Fotki sa super i jesli kazdy psiak by miał takie spacerowe, to mysle ze szybciej by opuszczały mury schronu ;) tym co znalazły domki niech sie szczęsci ;) a ja juz swojego bullowatego mam a innym pomagam w miarę możliwości ;)
  24. chyba boje sie na wyrost, bo (odpukać) też nie miałam problemu z kleszczami od prawie czterech lat :lol:
×
×
  • Create New...