Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. [quote name='an1a']Nieprawda!!!! Nie jest :evil_lol:[/quote] ale Agnieszka miała na myśli z wyglądu :roll: a tak na serio, to....ona jest delikatna...tylko dla rozwydrzonych szczeniakow z adhd nie jest :diabloti:
  2. [quote name='doddy']Do badania lamblii wystarczy 1 próbka kału. A leczy się np. Aniprazolem. ;)[/quote] w jednej moze nie wyjsc :eviltong:
  3. Rufus jest macho tylko na dworze, bo w domu siedzi pod pantoflem :diabloti: ale ciii :lol: a wczoraj mielismy gosci - siostra z przyszłym męzem prosiła na ślub i wesele no i Rufus na początku szczekał na Andrzeja i dlugo był nieufny.... nie podobało mu sie ze obcy facet wchodzi do domu ale potem wyczuł w nim dobrego człeka i przychodził na mizianie :evil_lol: Herka oczywiscie nie miala takich dylematow - od razu sie z nimi kokosiła i raz jednemu siedziała na kolankach raz drugiemu albo zawisała między nimi na poręczach od foteli żeby oboje mogli ją miziać :p
  4. jak to czytam Gusiu.....ogarnia mnie raz wzruszenie, raz radość on był niesamowitym psem....niesamowitym przyjacielem i jakoś mi ulżyło jak wspomniałaś o miejscu jego pochówku...o tym, że to było jego miejsce na ziemi okazało się nawet że z niektórych zachowań był toćka w toćkę jak Rufus.... nie wiem jak go zniósł przez te dwa dni... musiał wiedzieć, ze Rufus jest specjalnej troski :cool1:
  5. [quote name='maciaszek'][URL]http://images37.fotosik.pl/91/ba27730fe5aa483fmed.jpg[/URL] - jakie piękne wystawianie zwierzyny! Co tam było w polu widzenia Hery :evil_lol:?[/quote] piesek :p były też fotki z pieskiem ale ssstrasznie rozmazane ;)
  6. ojj ale to trzeba kilka razy pobierać....cos mi się kojarzy ze mnie kazali do pojemnika zbierac chyba przez trzy dni kupke w sensie raz jeden bobek, nastepnego dnia drugi i potem trzeci :diabloti: i dopiero to do nich przynieść :ekmm: na szczęście mnie to ominęło (juz nie pamietam dlaczego) w kazdym razie jesli w takim badaniu nic nie wyjdzie to potem za kilkanascie dni trzeba powtorzyc bo cykl rozwojowy ma ileśtam dni :razz: ale przy diecie niskowęglowodanowej za to wysokobiałkowej liamblie raczej nie powinny sie rozwijac bo one cukrem się zywią
  7. wklejam jeszcze jakieś fotki z ostatnich chwil w dt ;) [IMG]http://images47.fotosik.pl/95/7448fc6f034c69f1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/95/b91db32c2d476089.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/91/4590d320bbf15253.jpg[/IMG]
  8. Variuś doczekał się wątku w związku z czym wkleję jakieś fotki coby już ciotek nie smucić [IMG]http://images37.fotosik.pl/91/ba27730fe5aa483fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/91/db5fce4a42910133.jpg[/IMG] uchwycić Rufusa w bezruchu - bezcenne [IMG]http://images48.fotosik.pl/95/b8acec7cfca4a1a4.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/91/518112f031a5fc98med.jpg[/IMG]
  9. i niech mi ktoś powie, że to tylko pies... takiego przyjaciela nikt i nic nie zastąpi.... wymieniaj kochana...to jego wątek i tu można uczcić pamięć o nim.... a Ty jesteś bardzo dzielna i kochana dziołoszka
  10. żadne słowa nie są wystarczająco dobre i wzniosłe w takiej chwili.... ciężko napisać coś co wystarczająco uczciłoby pamięć o tak wspaniałym, niepowtarzalnym psie.... choć tak obciążonym genetycznie i po wielu przejściach to jednak z ogromna wolą życia...wolą, która zaprzeczyła rokowaniom wetów i na przeciw wszystkiemu zamiast pół roku, żył jeszcze 9 lat.... żył dla swojej ukochanej pani....bo przy niej miał namiastkę psiego raju myślałam, że nie wierzę w psi raj ale od dziś chcę wierzyć...i chcę wierzyć w to, że kiedyś spotkamy się tam wszyscy razem Nie sądziłam, że ten chłopak i Wasza ogromna więź tak mi zapadnie w duszę.... Jedynym pocieszeniem, że juz nie cierpi..
  11. super wieści :p najwyżej poświęcimy Marte :diabloti:
  12. A ja się modliłam żebyś Ty dziś na dogo nie wchodziła, bo juz w pracy jesteś i trza myśleć o czym innym coby jakoś wytrzymac te 8 godzin dobrze, że Vario już nie cierpi, tylko Ty sie musisz trzymać Malutka :glaszcze:
  13. U Sebastiana było to samo - z parapetu wszystko zwalone i to co w zasiegu łap - obmacane onymi łapami i pazurami :evil_lol: oby tylko sąsiedzi wytrzymali jęki Tory zamkniętej w klatce no i niech sie dziewczyna uspokoi :p a u mnie na osiedlu to ciagle jeszcze o nią pytają czy na pewno w nowym domu i wspominamy że ona taka piekna :loveu:
  14. miałam dziś nie pisać ale nie mogę się powstrzymać :evil_lol: fotki z poranka są przecudne a miłość az bije z Twoich postow Krysiu :loveu: ogromnie się cieszę, ze do Was trafiła i nie mogę się doczekać wspolnego spacerku :p widzę że wiskanko ze szczescia będzie czestym widokiem :evil_lol: no i ciekawe co ma na mysli z tym patrzeniem na balkon - moze w ksiazce znajdziecie odpowiedz :p cieszę się, że nie skąpicie fotek - uwielbiam takie adopcje :loveu: Krysia masz maila co do zamowienia na pitmanie :razz:
  15. mnie tez sie widzi mixem posokowca - cudna jest :loveu: moze cholerka przeskoczyła przez płotek albo za tropem poleciała no bo takiej pieknosci chyba nikt normalny by sie nie pozbył moze warto w dzielnicach domkow jednorodzinnych ogłoszenia ze zdjęciem rozwiesic? :razz:
  16. [quote name='doddy']Ja już nigdy więcej nie chce ONka. Z uwagi na wycie to po primo, a po sekundo to za latające kłaki. :lol: Astowe kłaki leżą na podłodze grzecznie, a ONkowe fruwają z różną trajektorią lotu.[/quote] :roflt::roflt::roflt:
  17. Kasiu Twoja figurka jest bowska! :evil_lol: A Bazylek z poduszką sfochowany bardzo mnie rozbawił :evil_lol:
  18. Felek już ma dom w Gdańsku :p [quote name='rufusowa']kolejne szczenie do adopcji - Felek [IMG]http://images40.fotosik.pl/83/f189571158460d06.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/felek-szczenie-amstaffa-uroda-nie-przyniosla-mu-szczescia-133955/#post11994894[/URL][/quote]
  19. to wygląda na mix boksia i asta :razz: śliczna mordka i bardzo łagodny...pewnie jakies wsiowe burki go pogryzły, bo nie sądze zeby sie do walk nadawał
  20. czekamy z niecierpliwością na relacje i fotki :loveu:
  21. w weekend Vario Gusi odszedł za TM.... żadne słowa nie są wystarczająco dobre i wzniosłe w takiej chwili.... ciężko napisać coś co wystarczająco uczciłoby pamięć o tak wspaniałym, niepowtarzalnym psie.... choć tak obciążonym genetycznie i po wielu przejściach to jednak z ogromna wolą życia...wolą, która zaprzeczyła rokowaniom wetów i na przeciw wszystkiemu zamiast pół roku, żył jeszcze 9 lat.... żył dla swojej ukochanej pani....bo przy niej miał namiastkę psiego raju myślałam, że nie wierzę w psi raj ale od dziś chcę wierzyć...i chcę wierzyć w to, że kiedyś spotkamy się tam wszyscy razem [IMG]http://plfoto.com/zdjecia_new2/1421371.jpg[/IMG]
  22. jakiś czas temu wyadoptowałam sunie onkową do ludzi, ktorzy mieli stosy starych maskotek na szafie i ja patrząc się znacząco na te maskotki mowie "oooo Kora będzie miała czym się bawić" :diabloti: musze ich odwiedzic to zobacze czy maskotek ubyło :evil_lol:
  23. :loveu::loveu::loveu: ale się cieszę, ze ta piękna sunia wreszcie jest na dobrej drodze do swojego psiego szczęścia :loveu: nie mogę się doczekać fot :p
  24. w sensie nie daje sie jak są cudze :p jak juz do wyrzucenia, to jak najbardziej :evil_lol:
  25. ano nie zdazylismy sie nia nacieszyc :placz: ale poszła do tak fajnych ludzi, ze ze świecą takiej rodzinki szukać :loveu: Poza tym mieszkają blisko :multi: Zapraszamy Krysie i Radka na forum :loveu:
×
×
  • Create New...