Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. piękne foty dziczowe :loveu: a smoki, to w ogole...kiedyś byłam ogromną fanką :loveu: kto je robił? :razz: (znaczy nie idzie mi o to kto jest reproduktorem :evil_lol:)
  2. Ciotka jak nie chce jeść z miski, to jej nie karm :p jak zgłodnieje, to zje:diabloti: a jak jej będziesz dogadzać jedzonkiem z rączki, to Ci wejdzie na głowe :eviltong:
  3. wspaniałe fotki :loveu: i relacja na temat Neferka też bardzo podnosi na duchu.... jak widać chcieć, to móc i dziękujemy Wam, że chcieliście chcieć ;) :loveu::loveu: trzymam kciuki za sunieczkę...oby żyła w zdrowiu jeszcze kilkanaście lat
  4. to sie nie liczy :mad: ;) jak wizyta? :razz:
  5. sielanka :loveu: ja podziwiam jak ładnie sobie kostki gryzą..moje pewnie by sie zabiły o kość :grab:
  6. biedny Bazylek... przesyłam uspokajające głaski
  7. :loveu: rozpusciłabys mi psy i tyle :eviltong: plan jest taki że zabieramy je ze sobą a jak będzie to się zobaczy...do czerwca jeszcze kawałek czasu :p ale w odwiedziny, to mogłabys przyjechać :obrazic: :eviltong:
  8. śliczna sunia [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5936/dsc00497p.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2724/dsc00500a.jpg[/IMG]
  9. Frocia jest przepiękna...bardzo mi się podoba :) mala_czarna czy można wiedzieć na jakiej dzielnicy mieszkasz? :razz: chce wiedziec czy daleko ode mnie ;)
  10. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][B]pewnie przemarznięta po nocy :diabloti:[/B][/FONT][/quote] :evil_lol: z pewnością i stwierdziła, ze nareszcie ma całą kołdrę dla siebie, tylko niedobra pani złożyła kołderkę w kosteczkę:placz::lol:
  11. psiak od dawna mi się podobał i cieszę się, ze dostał szansę :loveu: czekamy na relację z dt ;)
  12. [quote name='maciaszek'][URL]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06276.jpg?t=1250071570[/URL] - no ładnie psa wychowałaś ;) Żeby tak bezczelnie jęzor pokazywać [URL="http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06276.jpg?t=1250071570"]:nono:[/URL]. :evil_lol:[/quote] :evil_lol: ale to wyjątkowo z dedykacją dla cioci Gusi :lol: [quote name='maciaszek']A jak psiska się dogadują z kotem? Kagańców już nie widzę, więc chyba jest ok.[/quote] a dziękuję jest całkiem całkiem :p Marcel czasem nawet zaczepia Rufusa do zabawy łapą i Rufus albo burczy ze mały jest bezczelny albo jest zdziwiony i nie wie jak zareagować ;) Herka jest w stosunku do Marcela grzeczna :) stara się go nie zauważać i za to ją nagradzamy :) oczywiście ostatnio chciała mu zabrać zabawkę jak to ona ale dopiero jak odszedł daleko (miedzy nami mówiąc chyba czuje przed nim respekt :evil_lol:) Ostatnio jak karmiłam rano psy, to nie zauważyłam, ze ten mały srajtek jest na wolności (rano zazwyczaj umiera z głodu ;)) i przybiegł do miski Rufusa, z której ten jadł i go dawaj łapą :evil_lol: kamikadze normalnie :evil_lol: na szczęście Rufus zgłupiał i na wszelki wypadek szybciej jadł a ja się zajęłam kotem ;) nie wiem czy to by przeszło z Herą, więc na razie pilnujemy jak są razem.
  13. [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial]:razz::razz:to pewnie migrena :evil_lol:[/FONT][/B] [B][FONT=Arial][URL]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06238.jpg[/URL][/FONT][/B][/quote] raczej wieczna zmarzlina ;)
  14. [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06348.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06366.jpg?t=1250071795[/IMG]
  15. [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06276.jpg?t=1250071570[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06296.jpg[/IMG] i takie kiepskie ;) [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06294.jpg?t=1250071667[/IMG] i nieco Marcela [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06360.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06344.jpg[/IMG]
  16. ja to bym wzięła normalnie z 5 Waszych kotków..są przepiękne i jestem w szoku, że one się po ulicy plątały....u nas nie ma takich unikatów na ulicach a teraz obiecane foteczki [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06238.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06256.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06258.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06263.jpg[/IMG] [IMG]http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC06284.jpg[/IMG]
  17. piękny :mdleje:
  18. chyba trzeba zrobić zrzutke na podnośnik dla Cioteczki, bo kręgosłup pęknie i kto będzie jeździł w długie trasy? :roll::lol:;)
  19. [quote name='doddy']Z Alterkiem to on nie miał okazji poznania się. Ale miał z Loganem i z nim się dogadał. :p[/quote] no tak bo ja nie na czasie jestem :cool1: Marta chyba nie mogła wybrać lepiej :loveu:
  20. :lol::lol::lol: Kasiu Ty to masz oko do różnych dziwnych rzeczy! :evil_lol:
  21. [quote name='natalia_aa']Jutro będę rozmawiać z psim psychologiem na temat Vegi, zapewne odwiedzi Kanę, by zobaczyć, w czym problem. Co jest też dość specyficzne w zachowaniach Vegi, ona nie ma typowych reakcji psa bitego, katowanego... w momencie, gdy, jako obca osoba podeszłam do jej posłania, nie zmrużyła oka, nie zaczęła się kulić, przewracać na bok, tylko spięta czekała... Nie mówię oczywiście, że była całe życie niuniana i tulona, bo tak na pewno nie było, ale może to wcale nie jest główna przyczyna jej zachowań... Z takimi reakcjami, jak u Vegi nie rzadko spotykamy się w sytuacji, gdy na oczach psa rozegrała się jakaś tragedia... np. zabójstwo... Pies wyłącza się od świata, zupełnie zamyka i jest totalnie bez kontaktu. Właśnie taką sukę mamy u siebie w schronisku, uratowana z pożaru, do tej pory domowa, kochana sunia, po tragedii pies bez kontaktu ze światem, jest u nas ok. 5 miesięcy i dopiero teraz zaczyna funkcjonować stosunkowo normalnie, ale nie ma szans na spacer bez towarzysza z boksu, bez niego wychodzi, przykleja się do trawy i koniec... Nie jestem specjalistą, po prostu głośno myślę. Ps: Marlena, co do klatki, to dla nas tutaj to by było zbawienie, ale nie mam czasu jakoś na tworzenie bazarków na jej rzecz. Choć będę się musiała chyba za to zabrać.[/quote] wzruszyła mnie ta historia o suczce uratowanej z pożaru.... jak widać nie tylko ludzie przeżywają długo taką traumę :-( co do klatki, to postaram się dorzucić i bez bazarku, tylko pod koniec miesiąca dopiero :cool1:
  22. nie mów, ze nawet z Alterkiem się dogadał :razz:
  23. jedna wielka rodzina :evil_lol:
  24. będzie dobrze :calus::calus:
×
×
  • Create New...