Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. ależ ona pięknie się bawi piłeczką....no super! i jestem pod wrażeniem, ze piłeczka jeszcze żyje :evil_lol: a z tym kładzeniem się pod łóżkiem, to taka naturalna potrzeba psa, żeby się poczuć bezpiecznie i czasem się odizolować od reszty... u mnie czasem wchodzą pod stół a jak była klatka na początku, to oczywiście była okupowana ;)
  2. [quote name='fioneczka']a ja proponuję photobucket wrzucaj tam fotki, fajny programik w zoo byliście z futrzakami czy bez ?[/QUOTE] a jestem tam nawet zarejestrowana ale jakiś czas temu zaszła zmiana w wyglądzie i nie zakumałam o co chodzi :evil_lol: ale chyba trzeba będzie się przeprosić z tym programem :) do zoo z psami nie wolno a z Herą, to byłoby samobójstwo, bo ona chce gonić wszystko co małe i się porusza i nie jest psem...chociaż może powinna zobaczyć lwy..nabrałaby respektu do kotecków :p Zapomniałam Wam powiedzieć, że bylismy z psami w odwiedzinach u Marcela :p Marcel tak sie napuszył, że wyglądał na dwa razy większego :lol: Na początku Hera chodziła w kagańcu ale okazało się to zbędne :) Bardziej Rufus był natarczywy i chciał kota karcić i pilnować...jak to Rufik...a Marcel na niego syczał i tak ostrzegawczo jęczał ;) Hera natomiast elegancko udawała, że kotka nie widzi...tylko raz niechcący go przestraszyła, dostała ostrzeżenie - łapą bez pazurów po nosie i uciekła do nas :evil_lol: kto by pomyślał...pogromczyni kotów :evil_lol:
  3. Mysza sorki nie doczytałam :) aczkolwiek 3 tygodnie po cieczce to chyba też dość wcześnie...podobno bezpiecznie jest dwa mies. po ale wtedy moze być urojona. Gusia dzielna jesteś a Larki-Latarki mi szkoda jak każdego psa, ktory sie kuli na widok kija :(
  4. kurka...jakieś małe te fotki :-( a imageshack mi nie chce ładować ostatnio
  5. [img]http://images43.fotosik.pl/305/7e4a61283046b29amed.jpg[/img] [img]http://images48.fotosik.pl/305/8a1228afc09fd291med.jpg[/img] a teraz kilka z zoo :) małpi ;) gaj [img]http://images40.fotosik.pl/301/2a5d30b5de6170d2med.jpg[/img] gorylek :) [img]http://images41.fotosik.pl/301/6b1d4b0e5e3a390amed.jpg[/img] [img]http://images41.fotosik.pl/301/cc653d9c31f7ef04med.jpg[/img]
  6. oby Kasiu, oby :) a to moja Księżniczka :loveu: [img]http://images43.fotosik.pl/305/212f4db6665207d8med.jpg[/img] [img]http://images45.fotosik.pl/306/b9cb5b07a90b05bcmed.jpg[/img] potwór [img]http://images49.fotosik.pl/305/7dc58dc318a6a58emed.jpg[/img] i kilka portretów ze szkolenia [img]http://images35.fotosik.pl/159/219034d6f4d84451med.jpg[/img] surykatka [img]http://images50.fotosik.pl/305/8c626723100264f7med.jpg[/img]
  7. fajny Bazylek na trawce :):):) a historia pocztowa superancka :D Na pewno miał Ci za złe, że nie pozwoliłaś mu podążyć za paczką ;)
  8. dzieki Fioneczko :) dla mnie wszystkie porady są bardzo cenne!
  9. aaa co do imienia, to pamiętam jak myslelismy nad imieniem dla mojej Zołzy... też miała być Lara..w koncu była Doris (okropnie... nie wiem dlaczego nie protestowałyście ;)) a potem zostało na Herze, bo zorientowalismy się, ze reaguje na to imię... jak w końcu stwierdziliśmy, że zostanie u nas, to plułam sobie w brodę, że jej nie wymyśliłam słodszego imienia
  10. Fioneczko ona dopiero co miała badaną krew - przed zabiegiem był taki wymóg. To badanie miało odzwierciedlać jej ogólny stan zdrowia, więc wyniki wezmę do dr-a Jagielskiego. Podobno jeden wskaźnik związany z wątrobą był bardziej w przedziale charakterystycznym dla starszego psa ale w końcu ona jest po przejściach
  11. jestem :) może ona się zbliżała do cieczki i macica była ukrwiona i dlatego teraz pokapuje?
  12. dzięki Ciotki :) już mi lepiej :) dzisiaj odebrałam wyniki... wetka powiedziała, że nowotwór był złośliwy i zaczął naciekać na tą otoczkę, w której był umiejscowiony i że jej zdaniem na dzień dzisiejszy trzeba tylko czekać i obserwować czy nie pojawiają się następne guzki... Na konsultację do Jagielskiego jestesmy umówieni na 30 czerwca
  13. nie odesłali Torta poleconym do Warszawy? :cool3:
  14. [quote name='gusia0106']To Ci jeszcze na piśmie powtórzę - po pierwsze się nie martw. Guz został wycięty w całości, z otoczką, był otorbiony czyli jest szansa duża, że komórko nowotworowe nie rozsiały się poza obręb guza. Po drugie nowotwór nowotworowi nie równy. Dlatego polecam konsultację u Jagielskiego bo on będzie wiedział co to za rodzaj nowotworu - czy dający przerzuty czy nie, jeśli tak to na co, na co zwracać uwagę i takie tam. Dobre wiadomości są takie, że guz został zauważony szybko, był mały i szybko został wycięty w całości. Głowa do góry :buzi: A ten Jagielski to bardziej po to żeby dmuchać na zimne niż z powodu paniki, że coś się dzieje Bo nic się nie dzieje!![/QUOTE] dzięki Kochana, że dodatkowo na piśmie mnie uspokajasz :Rose: Po Twoich przeżyciach z Variem na pewno masz większy dystans do takich maciupkich guzków a dla mnie to pierwszy raz i pewnie dlatego tak mnie przybiło... Podobnie się czułam zanim biopsja wykazała, że mój guzek, to tylko włókniak... chyba się starzeję ;)
  15. [quote name='kika22']Rufusowa głowa do góry. Przytul ode mnie ta mala zolze. Hercia juz tyle przeszła, ze mocno zaciskamy kciuki by wszystko było OK. Daj znac po konsultacjach.[/QUOTE] dziękuję Sylwuniu... wiem, że zamartwianie się jest bez sensu ale tak mnie to przybiło, że chwilowo nie mogę inaczej Dam znać jeśli jutro się czegoś sensownego dowiem no a na konsultację do Jagielskiego trochę trzeba poczekać... muszę zadzwonić i się zapisać
  16. Hej Cioteczki Jutro mieliśmy iść na zdjęcie szwów i omówienie wyników ale coś mi wypadło i pomyślałam, że zadzwonię i dowiem się, że wszystko jest ładnie pięknie a szwy zdejmiemy sami... Niestety pięknie nie jest Jeden guzek był nowotworowy... niby pani wet mnie pocieszała, że został wycięty cały z otoczką ale jakoś nie uspokoiło mnie to... Tak jak radziła Gusia pójdziemy z wynikami na konsultację do dr-a Jagielskiego smutno mi kurde :(
  17. jak taki mądry ten właściciel, to lepiej, że oddał zdecydowanie smok padnięty :)
  18. [quote name='agaga21']świetne foty ze szkolenia! najbardziej podoba mi się ta: [URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8054.jpg[/URL] i ta [URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8076.jpg[/URL][/QUOTE] zastanawiam się czego ona szukała na tej pierwszej :) a druga jest urocza - Hercia w zabawie jest taka właśnie beztroska i uśmiechnięta :loveu: [quote name='Alicja']:mad: [URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8090.jpg[/URL] tak do andzi jedziemy ;)[/QUOTE] to bawcie się dobrze :loveu: nie mogę się doczekać fotek :multi: Co do fotki - Hera owszem, biegnie do aportu ale potem z nim ucieka... w tym samym czasie TZ musi ściągać linkę, zeby ona nie uciekła i nie odłożyła aportu na ziemię, bo wtedy ćwiczenie nie ma sensu a Hera biegnie, biegnie i w pewnym momencie długość linki się kończy i wygląda to tak jak na zdjęciu ale pocieszam Was, że nie dzieje się tak za każdym razem ;)
  19. aż ciężko uwierzyć, że ona tylko 3 kg przytyła :evil_lol: wygląda zwaliście a była taka fajna pitkowata :eviltong: przy urojonej, to dobrze jest [B]drastycznie[/B] obniżyć dawkę karmy/jedzenia i zapewnić więcej ruchu...moze teraz będzie kilka chłodniejszych dni lepszych na bieganko :cool3: A co do zazdrości, to lepiej by było gdyby mąż psiaka spotkanego na spacerze nie głaskał- przynajmniej na początku... Wydaje mi się, że Piczka moze z czasem być coraz gorsza do psiaków, tym bardziej, że nie ma z nimi kontaktu na codzień
  20. co tak mało zdjęć? :evil_lol: podoba mi się jak goni piłkę :p
  21. słodkie to przybicie "stopy" :) chętny na DA na pewno się znajdzie - oby odpowiedzialny :) a takie zarózowione między palcami, to moja tez ma ale ani to nam nie przeszkadza ani jej.. pewnie to głównie na tle alergii....chociaż nie mam pewności
  22. jeszcze kilka :) [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8098.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8099.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8100.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8044.jpg[/IMG] [IMG]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8040.jpg[/IMG]
  23. Mojego TZ-ta brat cioteczny zna się co nieco na klimie i powiedział mojej teściowej, ktora ogrzewa mieszkanie w starej kamienicy na prąd (800-1000 zł mies. rachunki w okresie zimowym) a w lato jest niemiłosiernie gorąco, ze bardziej by się oplacalo zamontować klimę - w lato chłodzic a w zimę ocieplać... ale moze jej by sie opłacało ale nie wiem jakie to koszty...trzeba by sie zorientować... co do prania i zmywania podlogi na mokro, to zwieksza to troche wilgotność ale jak jest wieksza, to tez źle się oddycha.... dobrze by było zaopatrzyc sie w miernik wilgotnosci - są takie elektroniczne razem z termometrem i wtedy sie zastanowic czy jest sens nawilżać powietrze.... u nas jak jest gorąco to psy się kładą na panelach ale u nas nie ma dywanu, wiec nie ma problemu godności ;) Hera ma tak samo jak Bazyl... nie ogarniają małym rozumkiem, ze jak jest gorąco, to sie nie leży plackiem na słońcu, tudzież ciepłej kanapie ;)
  24. [quote name='fioneczka'][URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8053.jpg[/URL] :loveu: piękna jest [/QUOTE] oł noł wybrałaś fotkę, na której wygląda jak kotlet :evil_lol: [quote name='fioneczka'][[URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8090.jpg[/URL] nie wolno tak ciągnąć pieska na smyczy :mad:[/QUOTE] sama się pociągnęła :p uciekała z aportem w celu skonsumowania go i nagle linka się skończyła ;)
  25. [quote name='maciaszek'][URL]http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8057.jpg[/URL] - położyłam się, ale jęzor pokażę ;)[/QUOTE] bo to zołza wredna :evil_lol:
×
×
  • Create New...