Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. [quote name='doddy']Najlepiej taki, który szuka psa z ogromną siłą i wysokim wyskokiem :) Byłby nią zachwycony![/QUOTE] o to to! może warto pod tym kątem ją ogłaszać :) może dłużej to potrwa ale gdyby miała właściciela, to oboje byliby przeszczęśliwi :loveu: ew. na rolę do ciągnięcia pługa :evil_lol:
  2. mam nadzieję, ze plaża we wrześniu będzie równie piękna i... pusta :multi: duuużo tych psich gości :loveu:
  3. [quote name='Alicja'] [B][COLOR=navy]Co do tarczycy ....leki na dyżywocie , niestety ...[/COLOR][/B][/QUOTE] :calus::glaszcze: [quote name='redcat']Zazdraszczam trochę tego wesela :D Też bym sobie potańczyła. A odnośnie tarczycy- u mnie się unormowało i obecnie leków nie biorę (już około roku). Muszę tylko kontrolować stale poziom hormonów tarczycowych, zwłaszcza jeśli będziemy planować powiększenie rodziny. Ale na przykład moja mama musi brać leki do końca życia, bo miała wycinane guzki z tarczycy i już na zawsze skazana jest na niedoczynność... Dobra.. Dość gadania. Mam nadzieję, że się zobaczymy w Rudce :)[/QUOTE] Ola to super! oby ten stan trwał i trwał! my mamy wesele za weselem ;) A co do Rudki, to własnie nie wiem czy będziemy... okazało się, że wstępnie na ten sam weekend jesteśmy zaproszeni do przyjaciela Sebastiana na urodziny... on zawsze organizuje urodziny u swoich rodziców w pięknym starym domu tuż nad zalewem w Jedlni-Letnisko.... Gdyby został przy tym weekendzie, to obawiam się, że nie przyjedziemy do Rudki :-(.. a potrzebujemy tego, bo psy już dawno nie ćwiczyły... Wczorajszy spacer, który miał być relaksujący skończył się sporym stresem... psy ciągnęły do kota, więc kazaliśmy im usiąść przy nodze i czekać... Rufus spoko ale Hera co chwile wyrywała... gorąco, my zmęczeni a ona uparta... wyrywa i wyrywa :mad: W końcu smycz (flexi) wyślizgnęła się TZ-towi ze spoconej ręki a Hera pomknęła jak strzała prosto w jadący prostopadle do nas rower... facet rozmawiał przez tel i nie zauwazył jej...ona jego też... zatrzymała się dopiero na kole a łapa wpadła między szprychy.... na szczęście poza zadrapaniami nic nikomu się nie stało ale było to bardzo stresujące :mdleje:
  4. nie będzie łatwo... mógłby ją jakiś amator psich sportów adoptować ;)
  5. [quote name='redcat']No to ciesze się, że wyniki tarczycowe w normie, bo to cholerstwo upierdliwe strasznie jest. Ja sobie tak śledzę Wasz wątek po kryjomu i tylko się czasem ujawniam ;) A co do siedzącej pracy- lepsza taka niż żadna ;) Ja obecnie bezrobotna i już powoli w nerwicę popadam przez szukanie pracy :/[/QUOTE] masz rację Olu nie powinnam narzekać :oops: [quote name='Alicja'][COLOR=navy][B]ponoć z kaloszkami ciężko w Stolycy ;) Rodzinbka przyjechała dla synalka po kaloszki na Śląsk [/B][/COLOR] [quote name='Alicja']ciężko pod względem finansowym...tak od 60 wzwyż kosztują a przeważnie ok. stówki.... a ja chciałam takie za 300 ale poczekałam i mi przeszło :lol: ale wiecie co... w piątek przydałyby się kaloszki :) przed naszą klatką była taaaaka kałuża, że musiałam się przeciskać mini chodniczkiem przy samym bloku...kocią ścieżką ;) A ul. Saską płynęła woda...niesamowicie to wyglądało :razz:[/QUOTE] [COLOR=navy][B]oj upierdliwe pieroństwo z tarczycy ...u mnie wpadło ze skrajności w skrajność ...16 rok się ciagnie ...i końca nie widać [/B][/COLOR][/QUOTE] współczuję Aluś... człowiek nie docenia zdrowia jak nic mu nie jest... Jak ktoś chory na tego rodzaju chorobę, to już jest skazany na leki? Czy jak się unormuje, to można przestać brac? p.s. byliśmy na weselichu w sobotę :loveu: było przesympatycznie a w pannie młodej jestem zakochana :loveu: mamusiu jaka piękna dziewczyna... taka co oprócz piękna zewnętrznego ma jeszcze to wspanialsze - wewnętrzne :loveu: no nic...obie już jesteśmy zajęte ;) Weselicho było pod kampinosem...odetchneliśmy świeżym powietrzem i pobawiliśmy się :p
  6. faaajni goście :loveu: a Zgredek witał się z westem jak moja zołza z większością psów :evil_lol: ogon sztywny, ciało napięte co Ozzy udawał? :razz: co będzie z Pestką po Waszym wyjeździe?
  7. [quote name='Alicja'][COLOR=Navy][B]no właśnie rufuskowa cioteczko było napisane , że przez takich oszołomów ( niestety nie tylko politycy )w oczach innych tracą prawdziwi katolicy którzy nie biorą udziału w tej całej szopce , którzy nie mają z tym nic wspólnego ... powtarzane to było kilka razy ... na dodatek w którymś tam slowie sam biskup Nycz odciął się od działań tych ludzi ...szkoda że oszołomstwo psuje wizerunek całego społeczeństwa [/B][/COLOR][/QUOTE] dzięki za zrozumienie :) myślałam, że zostanę zlinczowana za niepopularne poglądy ;) olekg a w tęczowy most wierzysz? ;)
  8. u nas to chyba zaraz lunie... a ja się jeszcze kaloszków nie dorobiłam, no ;)
  9. Jestem katoliczką nie tylko z nazwy ale z przekonania i przykro mi, kiedy jesteśmy oceniani (katolicy) przez pryzmat grupki oszołomów... Jak dla mnie i wielu ludzi, którzy choć odrobinę śledzą poczynania naszych polityków ta sytuacja nie ma żadnego związku z Kościołem, czy władzami kościelnymi... Chciałam podkreśclić, że to tylko i wyłącznie [B]polityka... [/B]media rozdmuchują ten temat, bo jest teraz tzw. sezon ogórkowy i niewiele się dzieje.. trzeba znaleźć temat a tu proszę jest i to jaki! Nareszcie osoby nie wiedzieć czemu mający pretensje do kościoła mogą sobie poużywać. Poza tym chciałabym, żeby było na dogomanii trochę więcej tolerancji... przecież ja nie wyśmiewam ważnych dla Was symboli czy Waszych przekonań ... miło by było otrzymać to samo w zamian... Zazwyczaj nie obnoszę się z moimi przekonaniami na forum ale na prawdę mam dość wycierania sobie przez polityków gęby krzyżem. Przepraszam za offa
  10. [quote name='andzia69']i jak tam samopoczucie?:)[/QUOTE] a dziękuję, dobrze :diabloti: a jak u Ciebie?? :) jaka pogoda dzis w Grzybowie? :loveu:
  11. :evil_lol: no nieeee ale beszczel z niego :evil_lol: przynajmniej on z sensem tam ciągnął :) moja zołza czasami nie chce normalnie przejść przez pasy, tylko ciągnie przez sam środek skrzyżowania :-o nie wiem co się jej wtedy kojarzy :shake: ale pamięć ma skubana dobrą... na rozległych działkach pamięta każde miejsce, w którym widziała kotka :mad: no...to czekamy na fotki z konsumpcji :p
  12. wklejam jej wątek z niebieskiego, bo nie wiem czy tu jest [URL]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=71&t=3909&start=20[/URL]
  13. [quote name='maciaszek']Sprawdź czy nie mają tam jakiegoś gniazdka na korytarzu, poza szatnią i już jesteś 15 minut do przodu ;) ;).[/QUOTE] będę się pilnie rozglądać ;)
  14. aaale Ci fajnie :) :) :) psiakom z pewnością też :) szczególnie Rumbolina odpoczywa od osiedlowych psów ;) jeeej teraz prosimy o więcej fotek nadwodnych! :)
  15. [quote name='Pit-R6']Nawet więcej, czasowo się tu przeprowadziłem :p[/QUOTE] nie!!??? jak to? :) w jakie okolice? czy pracujesz tam, czy tu? ;) nie bądz taki tajemniczy :eviltong:
  16. Aga jak cudownie opowiedziałaś swoje przeżycia :p chyba powinnaś pomyślec o pisaniu książek ;) strasznie Ci zazdroszcze, że dziewczyny tak się fajnie dogadały już od początku i w ogóle, że biegają z jedną kością :-o nie wiem czy u mnie kiedykolwiek będzie to możliwe żeby się jedną zabawką bawiły a co dopiero kością, czy innym przysmakiem... no ale pogodziłam się z tym.... natomiast Tobie to się cudowne psy trafiają :loveu: nie dość, że piękne, to jeszcze łagodne :loveu: co do dotykania nosem dłoni, to było coś na ten temat w książce "Najpierw wytresuj kurczaka"..... ale tylko raz czytałam i nie pamiętam...
  17. Ciotki polecam Wam fajny bazarek [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190352-CH%C5%81OPI%C4%98CE-BUTY-jak-NOWE-adidas-NIKE-puma-SK%C3%93RZANA-KURTKA-dla-CH%C5%81OPCA-na-SOZ-do-110.08"]http://www.dogomania.pl/threads/190352-CH%C5%81OPI%C4%98CE-BUTY-jak-NOWE-adidas-NIKE-puma-SK%C3%93RZANA-KURTKA-dla-CH%C5%81OPCA-na-SOZ-do-110.08[/URL] okazyjnie można kupić buciki chłopięce - głównie 18 cm...nie wiem na ile to moze byc lat ale buty głównie w stanie idealnym :) do tego skórzana :) chłopięca kurtka :) bazarek na psiaki z Jędrzejowa
  18. gorsza od Tory :mad: ale jaka satysfakcja będzie jak wyjdzie na prostą :p
  19. byliście na Mazurach, czy co? :)
  20. hihi :) ja na szczęście bardzo lubię się ruszać i bardzo lubię mieć wysportowane ciało... tylko ostatnio czasu i kasy brakuje.... ale już postanowiliśmy z TZ-tem, że uderzamy na basen jakoś dwa razy w tygodniu najlepiej... muszę tylko się przełamać, bo generalnie nie przepadam za całą otoczką basenową (czepek, chlor) a najgorsze, że płaci się też za czas spędzony w szatni... chociażby wysuszenie włosów, to dodatkowe 15 min.. a wcześniej umycie włosów, prysznic całego ciała, krem przynajmniej na twarz i spakowanie wszystkich tych mokrych rzeczy :roll: to sobie pomarudziłam ;) ale jak dobrze pójdzie, to dzisiaj będę miała już normalny kibelek ze spłuczką i umywalkę z szafką iiii uwaga - lustro :evil_lol: A jutro bracia TZ-ta w ramach pracy w wakacje (za lody;)) będą malować kawałek ściany w łazience no i to by było na tyle tego remontu :multi: Najgorsze, że nie mam kiecki na wesele :-(
  21. a co u Patoska? :) bo czytam 4 strony wstecz i oprócz rozliczenia nie ma ani słowa o nim ;)
  22. ciotki nie otwierają mi się linki do wątków z pierwszego posta :(
  23. współczuję (jako jedyna chyba) :evil_lol: my mamy dość mocne legowisko z porządnego materiału...gdybyś chciała jeszcze ryzykować, to możesz spróbować takie zakupić ;) [URL]http://www.zoopartner.pl/legowiskacom-m-1.html?osCsid=32431bc1e0a018639374da96e61f9a79[/URL]
×
×
  • Create New...