Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. a ja byłam przekonana, że nie sa wodoodporne ;) za to podobno kiltix tak a preventic u moich wetów kosztował 40 zł...czy chodzi o kiltix?
  2. [quote name='an1a']Ehh mam nadzieję, że mi już na ostatnim roku darują i dadzą czas na pisanie pracy... :roll: Widziałam Preventic na Allegro, albo gość też nieźle krzyczy - 65zł za obrożę. Chociaż lepiej wydać tyle, niż później kilkaset zł na weta.[/QUOTE] no ja tez mam nadzieję :> co do preventica, to chyba oszalał ten gość ;) kiltixa można w tej cenie kupić a dłużej działa....tylko gorzej śmierdzi..ale tylko ze dwa miesiące ;)
  3. [quote name='fioneczka']czyli wszystko ok i w tzw normie ;) no przed wczoraj Mona tez obrożę zgubiła :roll: też musimy kupić nową szkoda że te obroze na konary nie działają ... M po wieczornym spacerze cała pogryziona wraca (my też :roll:)[/QUOTE] u Was pewnie po tych ulewach wylęgły się komary:roll: ...u nas już dawno nie było problemu...moze przez chwilę przed burzą w sobotę a co do obroży, to kurka wydatek jest...liczyłam, że preventic wprowadzą od sierpnia ale nic z tego :shake::placz:;)
  4. a dziękujemy :) dobrze :) Rufik trochę się boi burz i jak grzmi, to biedactwo śpi na podłodze w łazience...jakoś wanna już mu nie odpowiada ;) a Herosława przebrzydosława ;) wchodzi nam skubana na łóżko i po kilka razy w nocy wstaję, biorę kocyk, który zrzuca z siebie po drodze na nasze łóżko i przykrywam ją... to ona znowu ;) aż w końcu dzisiaj już nie miałam siły i nie wstałam żeby ją przykryć i proszę - grzecznie spała na legowisku ;) wczoraj byłam z nimi u weta w celu zakupienia środka przeciw kleszczom dla H (obrożę zgubiła) i po receptę na luminall... psy trochę się pokręciły, Rufus pojęczał i wyszliśmy, bo kolejka się nie zmniejszała... TZ musiał to załatwić po południu ;)
  5. wspaniała opowieść jak zwykle :loveu: super ta fotka z koniem i Bazylem podczas bitwy wzrokowej ;) pałacyk śliczny i cieszę się, że zdecydowałaś się na niego :loveu: to z pewnością poprawiło Wasze samopoczucie i ogólnie komfort wypoczynku :p Bazyl jak widzę jest psem leśnym :loveu: czekamy na kolejne fotki :razz:
  6. [quote name='an1a']No, no, jak się oba nakręcają to trza uważać ;) korekta jak najbardziej ok, byle później nagrodzić spokojne zachowanie. Przecie Neruś na samych smaczkach też szkolony nie był, trzeba było najpierw mu wyraźnie pokazać, że jednak żarcie JEST ważniejsze :mad::evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol: masz rację :lol: Generalnie łatwiej jest z jednym psem ale jak się ma dwa to też trzeba sobie jakos radzić :diabloti: u mnie w takich sytuacjach pochwała jest słowna i w ogóle staram się je chwalić za dosłownie każde dobre zachowanie :loveu: czasem są takie grzeczne aniołeczki :loveu: a czasem nie :mad::lol: Ostatnio uczyłam je iść przy jednej nodze i były bardzo grzeczne i o dziwo można było nad nimi zapanować.. tak czy inaczej duuużo jeszcze pracy przed nami, bo szczególnie na kotecki nakręcają się nawzajem [quote name='an1a']A czas niestety leci, na początku sierpnia zauważyłam, że jakoś mi lipiec zginął po drodze.. Masz w takim razie PW babo wstrętna, następnym razem będę atakować innymi źródłami :diabloti:[/QUOTE] jak to? :-o to już po lipcu? :placz: :evil_lol: jeszcze miesiąc wakacji i znowu nauka, co? ale wspominałaś, że jest szansa, że już nie w każdy weekend? podałam Ci najnowsze źródło do atakowania :loveu: i standartowo zapraszamy do nas :loveu:
  7. [quote name='an1a']Ciotka... mój pies galerii nie ma od jakiegoś roku :evil_lol: ale podeślę Ci link do zdjęć ;)[/QUOTE] ale jak to? na serio skasowałaś wątek? :crazyeye: myślałam, że tylko go zaniedbujesz... poza tym rok? :roll: leci ten czas :roll: [quote name='an1a']Nero też czasem się zawiesza w ten sposób, jednak z psem z jakimiś nawykami trzeba cały czas pracować i uważać. Odpuszczam mu zawracanie tyłka dopiero jak jest na mnie w 100% skoncentrowany. No... nie na mnie, najczęściej na żarciu :diabloti:[/QUOTE] to my musimy na obydwa uważać :lol: kurde...zachciało się psów specjalnej troski :lol: problem w tym, że nasze psy w pewnych sytuacjach mają smaczki głęboko w tymmm no... przemawia do nich tylko warknięcie i prowadzenie przy nodze... czasem we dwa tak mnie pociągną do kotecka...:shake: dobrze, ze jeszcze mi trochę siły zostało ;) no w każdym razie pomaga tylko ostra komenda noga i muszą iść przez jakieś 5 min. przy nodze i dopiero się uspokajają... ale fakt- szkolenie dużo im i nam daje... tylko ostatnio wypadało w terminach wesel a na najbliższe pojedziemy chyba tylko na jeden dzień [quote name='an1a']o ile oczyścisz skrzynkę :diabloti: coś mi się edycja postów posypała...[/QUOTE] kurka... a ja się zastanawiałam dlaczego pewna osoba nie odpisuje :evil_lol: dobrze Aniu, że Ty mi zawsze przypomnisz kiedy skrzynka się zapełni :loveu: ja też nie mogę edytowac... to pewnie wina przeglądarki :razz:
  8. piękna fota! :) [URL="http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%"]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%[/URL]
  9. witaj wrócona :loveu: cieszę się, że wypoczeliście a te nieprzyjemne momenty niech ida w zapomnienie ;) niezła wichura była :razz: u nas też w niektórych rejonach nawałnica i gradobicie... szczęsliwe naszą dzielnicę ominęło...dobrze, bo nie zamknęłam okna a wyjechalismy na cały dzień do babci ;) Czekam na fotki wakacyjne :loveu: p.s. lecznica bomba :evil_lol:
  10. :evil_lol: wymuszaczka jedna :evil_lol:
  11. [quote name='an1a']Ciotka a spróbuj odwrócić się i odejść kilka kroków skupiając ją na sobie. Dla psa, który się wkręca w takie akcje stanie w miejscu i pozwalanie na "śledzenie" wzrokiem ofiary to najgorsze wyjście. Za dużo się pobudza.[/QUOTE] masz racje Ciotka... chyba nas zaćmiło ;) może to dlatego, że kotecka już nie było w zasięgu wzroku a my mogliśmy iść tylko po trasie, po której przebiegł albo się wrócić na działki mam nadzieję, że w galerii Nera sa nowe fotki :) idę sprawdzić
  12. [URL="http://images8.fotosik.pl/423/aa21aa47196f85da.jpg"][SIZE=2]http://images8.fotosik.pl/423/aa21aa47196f85da.jpg[/SIZE][/URL] :evil_lol: [URL="http://images8.fotosik.pl/423/04b4f4b40cfae6c8.jpg"][SIZE=2]http://images8.fotosik.pl/423/04b4f4b40cfae6c8.jpg[/SIZE][/URL] :roflt: [URL="http://images8.fotosik.pl/423/e7f663827808bb7f.jpg"][SIZE=2]http://images8.fotosik.pl/423/e7f663827808bb7f.jpg[/SIZE][/URL] [SIZE=2]:loveu:[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [URL="http://images8.fotosik.pl/424/71e72a37af55f630.jpg"][SIZE=2]http://images8.fotosik.pl/424/71e72a37af55f630.jpg[/SIZE][/URL] [SIZE=2]cudo[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]i zmykam...mam nadzieję, że nie użyłam niecenzuralnych słów ani nikogo nie obraziłam :nerwy:[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]:grins:[/SIZE]
  13. A Figusia mądra dziewczynka gryzła tak żeby nie ugryźć ;) śliczne fotki :)
  14. :evil_lol: pozazdrościł Rumbolinie :loveu:
  15. ale jak to? to już? :loveu: cudownie!:loveu: trzymam kciuki żeby ataki nie powróciły :p Czy Zosia będzie miała swojego prywatnego kolegę/ swoją koleżankę? :razz:
  16. [quote name='mala_czarna']Rufusowa, jak fajnie, że zajrzałaś :) No czas zapitala jak diabli. Kto by pomyslał, że roczek już zleciał :) Ciotka, ja już nie wchodzę w szczegóły [B]co oprócz chleba tej rudej zołzie smakuje[/B]! ;)[/QUOTE] czasem to po prostu czuć :ekmm: ;)
  17. [quote name='ageralion']o to wszystko wina tej obrozy w czachy!!!! Budzi w Marusi pierwotne rockowe instynkty :diabloti:[/QUOTE] to samo chciałam napisać :evil_lol:
  18. [quote name='mala_czarna']Jesteśmy, jesteśmy :) Już wstawiam fotki. Frocia z upałami różnie. Raz lepiej, raz gorzej, ale generalnie nie jest źle. Uparta się strasznie zrobiła, przestała mnie słuchać, i rozwaliłam kolejną taśmę.Notabene dla psów do 25 kg :) Nie potrafię niestety oduczyć jej zjadania chleba na dworze :( Staram się, nagradzam smaczkami jak powącha i odejdzie, ale za kolejnym blokiem weźmie kawałek chlebka i zje. Ahaś. I ma hobby. Bardzo, bardzo ryzykowne. Od ponad 2 miesięcy, na moim osiedlu i okolicach, jest masa jeży. Ostatnio wydłubywałam Froci kolce z pyszczka, bo jej nie przeraża taka kłująca kulka. Nie będę pisać o kolejnej zjedzonej bluzce, klapku i skarpetach :p[/QUOTE] co do zjadania śmieci (chleb to jeszcze pikuś ;)) tez mam ten problem ale nie jest tak źle jak mają na sobie kagańce fizjologiczne - polecam :)
  19. dawno nie zaglądałam aż w końcu trafiłam na imprezę ;) jestem w szoku, że tak szybko zleciało :) życzę Wam jak najwięcej wspólnych lat :)
  20. migdałowy wyszedł bardzo ładnie :loveu: macie chyba ze dwa razy większe mieszkanie niż my :evil_lol:
  21. chłopak wydaje się miec wiele uroku w sobie... zasługuje na nową, kochającą rodzinę, u której spędzi resztę swojego psiego życia :) czy wiadomo jak relacje z innymi psami? czy ktoś mógłby go poogłaszać?
  22. może załozysz chłopakowi wątek? coby nie zginął w tłumie
×
×
  • Create New...