Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. Ciotki zachęcam do kupna pięknego kubeczka, projektu blueberry :loveu: [IMG]http://images49.fotosik.pl/57/bdf472677d31491a.jpg[/IMG] ja już taki zamówiłam u TZ-ta :loveu: kosztuje 30 zł + przesyłka 14 (chyba ze w Warszawie, to mozna sie umówic na odbiór osobisty) Kubeczki mozna zamawiać u doddy a dochód ma się rozumieć na Fundację AST :loveu:
  2. [quote name='Wyjątek']No to Kofi będzie dla niej w sam raz :evil_lol: 20 kg do wgniecenia :diabloti: (Wiecie, że on waży 20 kg??:-o). Z Gamą może być ciut gorzej, bo to już 32kg, ale jak ma jakieś sprytne sposoby to kto wie :cool3:[/quote] szczerze mowiąc uwierzyłabym ze wazy wiecej, bo na zdjęciach wygląda jak gigant :evil_lol: a Hera z wiekszymi sukami za bardzo nie zadziera :evil_lol: raczej udaje ze ich nie widzi :evil_lol:
  3. Kasiu, to ja poprosze taki na poniedziałek :multi: płacic w gotówce, czy przelewem? :razz:
  4. on wiedział, ze tylko w ten sposób załatwi sobie darmowa sesję zdjęciową :multi: [URL]http://images29.fotosik.pl/321/f0232f7b0b03cf4fmed.jpg[/URL] ale ma niesamowite pazurki :loveu:
  5. no widzisz ile zamieszania narobiłaś fotką? :evil_lol: Aga nie dziwię się Twojemu męzowi - red nosy sa najpiękniejsze :multi: :loveu: a taki gremlino - etiopczyk, to juz w ogole :loveu:
  6. jaki piękny! :multi: dla faceta sie nie nadaje ale mozna zamowic u TZ-tow takie prezenty dla siebie :loveu:
  7. Ewelinko napisz do doddy - moze akurat jakas wolna klatka sie znajdzie... no i zabawki..masa zabawek...moze warto tez podpytać panią czy szorsciak ma okazję się wyszalec na spacerze bo z tym tez roznie bywa :cool1: EOT
  8. dołączam się do kciuków :p
  9. [quote name='an1a']Wyjątek ja bym uważała na Twoją sukę, bo Hera jest chamska :diabloti: i nie potrafi się zachować, bo wgniata w ziemię niby dla zabawy :evil_lol:[/quote] :evil_lol: ona wgniata w ziemię tylko rozwydrzone szczenięta :eviltong: Gamę cięzko by jej było wgnieść, bo waży 20 kg :evil_lol:
  10. moze zmienić temat napisać ze ma depresję? :razz:
  11. Z MamąP trzeba pracować...samo nie przejdzie a jeśli u Was nie znajdzie pomocy, to przyszły właściciel będzie musiał się z tym liczyć jak równiez z kosztami poniesionymi na szkolenia i pokrycie zniszczeń poczynionych przez Mamcię... no i pytanie, czy jej nie zwróci po jakimś czasie... Warto korzystać z wiedzy takich osób jak mosii, która bierze do swojego hoteliku problemowe psy, np. z lękiem separacyjnym i pracuje z nimi...do adopcji są wydawane psy w pełni adopcyjne, nie sprawiające problemu nowym właścicielom :razz:
  12. [quote name='maciaszek']No właśnie zaczynam powoli dochodzić do wniosku, że trzeba było jednak kupić ten większy kong. Nie ugniatałby go tak łatwo tą swoją wielką paszczą, jak ten i nie łamałby tak łatwo wsadu... I zabawa byłaby dluższa... Ciąglę myślę nad tym, co wrzucać mu do środka. Cos takiego, żeby było trwałe i BARDZO trudne do wydobycia.[/quote] plastelina? :eviltong: moze taki tłusty pasztet w kawałkach, ktory sie daje rozsmarować :diabloti:
  13. [quote name='Wyjątek'] Wstępnie, bo jeszcze czekam, aż wybierzesz dzień :) Po Gamie juz z daleka widac, czy bedzie ok czy też nie. Zawsze jak widzi psa to się kładzie. A potem sa dwie opcje: albo się zjeży i to znaczy, że trza psa ominac szerokim łukiem, bo bedzie awantura albo... po prostu lezy i czeka aż psiak podejdzie a wtedy zaczyna zabawę. Dobre jest to, że nie atakuje z nienacka . Z dużej odległości pokazuje mi czy ma ochote poznac tego psa czy nie. Z nia jest jeszcze tak, że jak jest na smyczy to włącza jej sie opcja "musze bronic swojej pani, co jest na drugim końcu sznurka" :diabloti: Jak jest luzem jest dużo bardziej otwarta i skora do zabaw, no ale wtedy ja sie bardziej stresuje :evil_lol: Ale generalnie masz racje, jak pies/suka są uległe to znaczy, że fajne. Do takich jak ona jest bardzo nieufna.[/quote] to moze piątek? :razz: jesli nic nie wypadnie :) gdybyś miała cos dla doddy, to mogę wziąć, bo będziemy się widziały w następnym tygodniu :) ja we wtorki i czwartki pracuję od 14 (i co drugi piątek też;)) mam nadzieje, ze Gama da szansę Herosławie :evil_lol: ona coprawda ogon w górze nosi no ale moze wyjątkowo... :evil_lol: co do puszczania, to ja tak mam z Rufusem...ale pod warunkiem ze to teren obcy lub żadko uczęszczany, bo jak bym go pusciła na osiedlowej polanie i pojawiłby się wróg, to koniec :cool1: niemniej..wolę jak nie ma w poblizu psów lub sa znajome :lol:
  14. to widzę, ze kombinujesz jak ja :evil_lol: w takim razie wstępnie jestesmy umowione :diabloti: moja suka (w zasadzie to moja tymczasowiczka;)) toleruje suki dopoki ktoras nie chce jej zjeść..nawet jak sie nie będą bawić, to będzie w stanie iść obok Twojej :p Moze Twoja ma tak jak moja? bawi sie z tymi uległymi, takie jak ona ostroznie omija a agresywne sama by zjadła? :lol:
  15. no bo mało który pies dotrzymuje kroku TTB :diabloti: i mały sie dopomina, bo on sie dopiero rozkręca :evil_lol: edit: odpisałam w galerii Gamy :p
  16. cze :hand: nie chciałam offować na wątku koffiego, wiec pisze tu :p wiem gdzie mieszkasz :multi: i chętnie umówie się na spacerek :loveu: nie gwarantuje, ze nasze psy będą sie super bawic ale spróbowac mozna :loveu: Moje sa dominatory ale ze sobą sie nauczyły bawić...a jak suczka w miarę łagodna, to im nie przeszkadza...gorzej jak samiec ale koffi jeszcze młody, wiec chętnie :multi: tylko ze ja tam chodzę o nietypowych godzinach zeby swobodnie puścić psy :razz: 22 np :p albo jak idę do pracy na drugą zmianę, to mogę ok. 12 przyjsc :multi:
  17. [quote name='Wyjątek']Nie dość, że dobrze na nią wpływa to na dodatek mam teraz w pełni wybieganą sucz :multi: A no mieszkam, mieszkam :razz:[/quote] to tak jak ja :p jak napisałaś o polanie i hodowli husky to tak pomyślałam o osiedlu w okolicy stawów :razz: ale Gamy nigdy nie widziałam :shake: [URL]http://images27.fotosik.pl/320/a5236ef3dd60ff25.jpg[/URL] :evil_lol:
  18. [quote name='Alicja']Aga szelki jak najbardziej , ale umiejętnie zastosowana kolczatka czasem też się może przydać , no cóż bywają takie momenty że warto mieć cały arsenał na stanie ;) Mój w półkolcach wychodzi wprawdzie tylko z synem , ale inaczej bymnie mogła psa wypuścić na spacer z nim . Co do szelek polecam parciane , jeden wielki plus , żadna aura im nie straszna , np z pitmana ... ( np. jak jedzie się z psem nad wodę ...skóra się nie nadaje a taśma jak najbardziej , śnieg , deszcz...to samo ) Zresztą Agrawa pokieruje myślę w razie czego co najlepiej zakupić A małemu życzę zdrowka .[/quote] Alicja wielkie dzięki :multi: tyle szukałam tego sklepu dla astow i pitów (szukałam szelek), ze juz przestałam a Ty tu nazwę podrzuciłaś :loveu: szeleczki mają superanckie :loveu: kantara czy tez haltera nie polecam tym bardziej dla psa z neurologicznymi problemami :razz: Z kantara pies bardzo łatwo moze się uwolnic a poza tym uniemozliwia on psu kontaktowanie się z innymi psami za pomocą mowy ciała a to moze prowadzić tylko do jeszcze większych problemów (z innymi czworonogami) :cool1: polecam książkę znakomitej treserki [url=http://sklep.psiawachta.pl/product/Moj_pies_ciagnie_na_smyczy._Co_robic%3F_PW01]Mój pies ciągnie na smyczy. Co robić? - PW01[/url] a także dla kazdego posiadacza psa [url=http://sklep.psiawachta.pl/product/Sygnaly_uspokajajace._Jak_psy_unikaja_konfliktow._GAL01]Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów. - GAL01[/url] :p
  19. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=black][B]:roll: musisz ...i teraz chłopak wpadnie w dołek :razz::razz:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] [quote name='an1a']Popatrz... tylko się zjawiła z samego rana i dogryza :roll:[/quote] :grins: [quote name='an1a']Ten teges ma jeszcze mlecaki kochana :evil_lol:[/quote] nie??? :crazyeye: moze to cane corso? :evil_lol:
  20. [quote name='Wyjątek']Piotrek, ale fajne fotki :) Aż dziw, że udało Ci się zrobić takie statyczne :evil_lol: A teraz tak: jestem pod WIELKIM wrażeniem Kofiego:loveu: Całą noc przespał bez jednego pisknięcia. Obudził sie dopiero o 8 rano, ale tylko dlatego, że ja wstałam. Popatrzyła na mnie i nawet sie nie podniósł. Cwaniak czekał aż się ubiorę, załatwie sprawę obrożowo-smyczową z Gamą i dopiero wtedy sie podniósł:evil_lol: Po schodach lepiej mu sie szło niz wczoraj, bo Gama czekała na niego na każdym półpiętrze (:-o). Na dworzu od razu siusiu:multi: Poszliśmy na polanke za blokiem. Gama bawiła się z Becią a Kofi znalazł towarzysza w postaci szczeniaka huskiego (hodowla jest w bloku obok). Obydwa diobły wyszalały się jak nigdy. Zdjęc ni ma, bo nie wzięłam aparatu. I tak bym nie dała rady opanować dwóch wariatów i jeszcze robić zdjęcia. Musze dojśc do wprawy ;) Pani od Beci bardzo podobał sie Kofi. Opowiedziałam jej po krótce jego historię. Wyprzytulała go i zyczyła nowego wspaniałego domu:loveu: Dodatkowo muszę powiedziec, że jestem pod wielkim wrażeniem Gamy, która pięknie bawiła sie z 2 suczkami:-o:-o Aha, Kofi rozróżnia dwór od mieszkania i wie, że załatwiac nalezy się na dworzu. Ale czy to trawa czy chodnik to nie ma dla niego większego znaczenia :diabloti: Robi, gdy mu się zachce :evil_lol::evil_lol: Po powrocie dalej tornado. Dywan pościągany, stolik ze szklanym blatem musiałam schować i czekałam aż im siły opadną. Pięknie się bawiły. No a teraz chwila spokoju bo obydwa głaby zjadły i padły:multi::multi: A jak się uśmiałam jak Gama przy Kofim zacząła wcinać szybko co ma w misce:roll: Maluchoczywiście ja w tempie, jak by jedzenia od miesiaca nie widział... Niedługo fotki domowe:razz:[/quote] no popatrz jak juz ładnie wpłynął na Twoją suke :loveu: moze go wcale nie oddasz :razz: :eviltong: a poza tym to zastanawiam sie czy nie mieszkasz przypadkiem na Bielanach? :razz:
  21. ale słodziak z niego :loveu: no i taki teges...wyrośniety juz :loveu: i jaką ma babską obróżke :evil_lol: ciesze sie ze Gama pięknie go przyjęła :loveu:
  22. [quote name='luka1']Kiler ma się dobrze. Mieszka u mnie na działce i strasznie sie nudzi. Niestety do domu do którego miał iść nie oddałam go - nie pasował mi. Pies wiekszość dnia jest sam na posesji i może dlatego obdarł ściany domu ze styropianu. Cała elewacja będąca w zasięgu psich łap nie istnieje. Niestety nie moge go zostawić wolnobiegającego bo skacze przez płot i gania po okolicy.[/quote] czy ktos go ogłasza? moze jednak ktos będzie miał na tyle wysokie ogrodzenie :hmmmm:
×
×
  • Create New...