-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagata
-
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Na dole : sztuczne łzy.. Reszta wymaga jednak wprawnego oka farmaceuty...:shake: -
Tia, ledwo je z oka spuściłam, żałośnice jedne, zaraz zestaw flaszek odpowiednich marek skompletowały i oprózniły.... Teapot, te budokojce - toz to rewelacja na miare polskich schronów...dwa w jednym:angryy: a ile oszczędności....Chcieć to móc..:diabloti:
-
[quote name='malawaszka']Zofia to wpłyń na gazetę w której pracujesz i zróbcie artykuł jak należy - tak jak Ty to widzisz[/quote] Na gazetę to można wpłynąć, jak się ją ma na własność albo sie w niej jest lub było Naczelnym....:-(
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Jak widać z powyższych wypowiedzi, są lepsi , ktorzy wiesci od psow maja i gorsi, którzy na nie nie zasługuja...Ciekawe, czy to zależy tylko od oddzialu tej organizacji czy tez od polskojęzycznych "przekażników"... Możecie podać, od których dostajecie potwierdzenia? Hanka456 napisała;"Zresztą gdy weszliśmy do Unii, to wszyscy zostalismy jakby "jedną rodziną", a psom i tak jest obojętne czy się mówi do nich dzień dobry, guten tag, bonjour, nawet zdrastwujtie by paniały - najważniejsze dla nich by miały pełną miskę, ciepło i dużo serca." To prawda, ale chyba chciałabyś wiedzieć, czy Twojemu psu jest dobrze? W Polsce mozna to sprawdzić, w Niemczech jest to troche trudniejsze.... Ufaj i sprawdzaj... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Piękne! Ale w sumie chyba dobrze być parówką. Niektóre są zadowolone. Parówka to taki specjalny podgatunek psa jest, człowiek jakby mniej wymaga od parówki i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie protestował, że mu się parówka pcha na kolana albo na kanapę. [B]Istnieje cały zespół przywilejów zarezerwowanych dla parówek[/B].:p[/quote] śzkoda,że te przywileje jakos omijaja parówkowatych ludzi....Wiem cos o tym...:cool3:;) -
Jedno jest dobre - w końcu napisano,że BW sobie nie radzi i że w Boguszycach jest piekło...A temu trudno zaprzeczyć, nawet jak ktoś stoi murem za BW
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
No to nie pozostaje mi nic innego jak zacytować swoja odpowiedz skierowana do Oris.... Ludzie, czytanie ze zrozumieniem, bez emocji, bdy nie widać mimiki i nie słychać głosu, naprawde sie na forach przydaje... -
Bella z Orzechowcow- w schronisku od zawsze....Podaruj jej dom!
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Też hop... -
Dwie dziewczynki podone do matki (onkowate) i sama mama
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Zwierzęta towarzyszące (psy koty i fretki) przemieszczane w celach niekomercyjnych z Polski na terytorium Republiki Federalnej Niemiec, zgodnie z art. 5 rozporządzenia (WE) Nr 998/2003 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 maja 2003 r. w sprawie wymogów dotyczących zdrowia zwierząt, stosowanych do przemieszczania zwierząt domowych o charakterze niehandlowym i zmieniającego Dyrektywę Rady 92/65/EWG, muszą spełniać następujące wymagania: 1. Muszą być zidentyfikowane za pomocą: • czytelnego tatuażu, lub • mikroczipu, zgodnego z wymaganiami normy ISO 11784 lub Aneksu A do normy ISO 11785 (w przypadku, gdy mikroczip nie spełnia wymagań żadnej z ww. norm, właściciel zwierzęcia lub osoba za nie odpowiedzialna w imieniu właściciela, musi zapewnić możliwość odczytania numeru mikroczipu podczas jakiejkolwiek kontroli, tzn. musi dysponować odpowiednim czytnikiem); 2. Muszą zostać zaszczepione przeciwko wściekliźnie. Szczepienie uzyskuje ważność po upływie 21 dni od jego dokonania w przypadku pierwszego szczepienia wykonanego u zwierzęcia w wieku powyżej 3 m-ca życia (Decyzja Komisji Nr 2005/91/WE z dnia 2 lutego 2005r. ustanawiająca okres, po którym szczepienie przeciwko wściekliźnie uważa się za ważne). W przypadku kolejnych szczepień przeprowadzanych regularnie w odstępach rocznych (dawki przypominające), szczepienie uzyskuje ważność w dniu podania dawki przypominającej szczepionki. Jeśli właściciel lub osoba odpowiedzialna za zwierzę nie posiada zaświadczenia o zaszczepieniu zwierzęcia w roku poprzednim, kolejne szczepienie jest odpowiednio traktowane jako pierwsze szczepienie i nabywa ważności po upływie 21 dni od daty jego dokonania. 3. Muszą być zaopatrzone w paszport, wystawiony przez upoważnionego lekarza weterynarii, poświadczający ważność szczepienia przeciwko wściekliźnie. Rejestry lekarzy upoważnionych do wystawiania paszportów dla psów, kotów i fretek prowadzą właściwe okręgowe rady lekarsko-weterynaryjne. Listy lekarzy upoważnionych do wystawania paszportów dla zwierząt domowych w poszczególnych województwach są dostępne na stronie internetowej Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej pod adresem www.vetpol.org.pl" I jeszcze:" nikt jak do tej pory w Niemczech nie zniósł zakazu przywożenia psów do Niemiec w celach adopcyjnych bez ważnej opinii lekarskiej o odbytej kwarantannie i trwałym oznakowaniu psa w celu jednoznacznej jego identyfikacji - czip lub tatuaż , w zależności od Landu" - to z komentarzy do wskazanego przez Was artykułu.... -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
[quote name='oris']chciałyście wiedzieć gdzie jest oczerniana ta organizacja to przytoczyłam, mieszacie fakty, psy, organizacje, wszystko do jednego wora niezależnie czy macie podstawy czy nie i to tyle na temat Albo ktos chce rozmów to wtedy rozmawia, albo nie chce, to wtedy nie powinien tu wchodzic i pisac takich rzeczy... Przez takie własnie wypowiedzi jak Twoja i Twoje zrozumienie tematu powstaja póżniej plotki,że Polacy żle mówia o DH... -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
"Napisała Oris:a ta sugestia nie jest oczernianiem ?? moim zdaniem tak" Dlaczego zaraz sugestia? Może braki w znajomości języka? Watpliwośc sie wyjasnia i juz. Oczernianie to celowe i złośliwe pomawianie kogos o cos, czego nie zrobił..Tutaj nikt DH niczego nie zarzuca. Sa natomiast uwagi do niektórych ich polskich współpracowników a to chyba różnica, prawda? Czy Wy naprawde myślicie,że dla zabawy ktos zrezygnuje z pomocy dla swojego podpiecznego, którą może uzyskać właśnie z DH? Ale zasada ufaj i sprawdzaj powinna obowiązywać zawsze i wszędzie...Niemcy tego nie robią??? -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
gagata replied to kate11's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']Gagata, myślę, że o niektórych sprawach jednak lepiej nie mówić na forum. Skąd wiesz, kim jest np. Michał a nie wiedomo, kto czyta i się nie odzywa ;)[/quote]Gameto, należy przyjąć,że ZAWSZE czytaja wrogowie i tak pisać, by im nie dawać broni do ręki... Ale gdy już jest "po ptokach" lepiej to gdzies omówic, nawet z wrogami, (choc[B] nie uważam , by Michał był wrogiem[/B] - pyta madrze i na temat) po to, by uniknąć wpadek w przyszłości.. Po co za każdym razem kolejna fundacja czy jakas osoba od nowa na własnej skórze doświadczać ma tego samego? Za nasze. ludzkie błedy płacimy nie my a zwierzęta... -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
AisaK napisała;"nie komentuje oczerniania i ciesze sie, że oni nie znają polskiego, bo musiałabym się wstydzić!" Ależ tu nikt nikogo nie oczernia! Jest filmik,który został przez kogos zamieszczony w necie i są komentarze...To chyba normalne... Nikt tej fundacji nie odmawia serca, widac jednak nie jest ona monolitem , bo składa sie z ludzi, a ludzie bywaja różni.. Dlaczego tak często różnego rodzaju wątpliwości są odbierane przez niektórych jak atak??? Można je przecież rozwiać, a kto pyta, nie błądzi. Jak sie wysyła swoje dziecko na kolonie czy obóz, to też sprawdza sie wszystko: organizatora, program,wychowawców i kierowce... A tu wysyła sie psa na zawsze - czy to dziwne,że są pytania i wątpliwości? Wielu z nas już sie przekonało,że nie zawsze w Niemczech jest tak pięknie jak miało być, prawda? (Akurat nie wspominam o DH jako takim,ale oni przecież współpracuja tu ,po naszej stronie, z różnymi ludżmi i właśnie z nimi najczęściej jest coś nie tak..) Może właśnie szkoda,że nie znaja języka polskiego i nie moga sami sie przekonać,że nie o atakowanie tu chodzi a o wyjaśnienie wątpliwości - pewnie przyznali by nam racje i być może z niektórych współpracowników np zrezygnowali...Taka weryfikacja wcale nie jest zła... -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
gagata replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Akurat w jednym Michał ma racje - wszelkie niedopatrzenia i niedociągnięcia podczas akcji zawsze będą wyciagniete przed sądem i wykorzystane przeciwko skarżącym a więc przeciwko zwierzetom w tym przypadku.O takich sprawach warto mówic na forum ( o ile aktualne postepowanie na to pozwala, oczywiscie), choćby po to, by w nastepnych akcjach takich błędów unikac i nie powielać cudzych... -
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Wow. ale sie wąteczek fajny zrobił:lol: Trzy w jednym: Florentynka, Matylda i Miska...:multi::multi::multi: -
[quote name='Asior']i co?? nic im nie można zrobić????[/quote]Póki co, przestępstwa nie popełnili...Mozna co najwyzej mówić o nadużyciu zaufania darczyńców...A co z ta wiedza zrobia darczyńcy ? Nie wiem.
-
Na wątku pekinków PiSdZ też jakies wątpliwosci sie pojawiły co do miejsca pobytu plaskaczy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/12800749-post258.html[/url], Takie widać maja standardy...
-
Jak są dowody wystarczające na postawienie kobiecie zarzutów o znęcanie sie nad zwierzęciem ( foty, filmy ,zeznania świadków itp) to psa powinno sie odebrac w asyście policji i w obecności weterynarza, który powinien wydać orzeczenie o stanie psa. Jest to wazne,żeby potem sprawca nie zarzucił nikomu,że to odbierający tak zwierzaka urządzili. Psa lokuje sie gdzieś na DT nawet płatnym i występuje do sądu o zwrot kosztów leczenia i utrzymania, które zgodnie z ustawą musi pokryć sprawca... Nie nalezy brać jednak zrzeczenia sie psa ...
-
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
gagata replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Nie znam szczegółów ale wydaje mi sie,że jeśli są wyniki takich badań wykonanych w renomowanym państwowym ośrodku naukowym zleconych przez fundacje, to one winny byc dołączone do sprawy i traktowane jako wiążące...Jeśli podejrzana nie zgadza sie z nimi, to wtedy niech sobie powoła swojego biegłego.... Nie do końca tez rozumiem zamieszania z psami ze smalcowni. Jesli sa one dowodem w sprawie to fundacja winna to mieć na pismie i znać wszystkie ich miejsca pobytu...Zwykle robi sie to po to, by psy mogły wrócic do pierwotnego właściciela, jesli sąd tak orzeknie, ale tu chyba nie ma takiego przypadku, bo było zrzeczenie,tak? Moim zdaniem wystarczy wystapić pisemnie do prokuratury o zmiane postanowienia dot, dowodów "rzeczowych" w postaci psow, przekazać im fotografie i dokumentacje weterynaryjna tych zwierząt, bo to stan ówczesny tych zwierząt świadczy o znęcaniu sie nad nimi a nie obecny, gdy sa juz zadbane i wychuchane... Ale może sie myle.. -
Witajcie Załośni....