-
Posts
7813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagata
-
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
gagata replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
"Oj Halino, oj jedyno, dziewczyno Ty moja...." ( to Nelki głos dociera aż tutaj...) -
Nie do końca....:evil_lol: Dziecie sobie poszło...
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
gagata replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Bo tu cały czas mówi się dwóch róznych sprawach - o masowych wywózkach i o pojedynczych adopcjach.....Rzecz w tym,że jak bierze sie ze schronu pojedynczego psa to w zasadzie powinno byc ok, Tyle ,że potem okazuje sie iż "pojedynczy pies" dziwnym trafem dołączył do masowego transportu... -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
gagata replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='medar'][B]10.09.2009[/B] no wienc jestem; nic nie pisałem, bo mi sie nie hciało; emirowa gdzies polazła, czy pojehała i rzodził tomek i było normalnie;oczywiście popszywoziłi jakieś nowe suczenie ( ale same durze) i one tu sobie łarzom; słonko śfieci my tesz sobie łazimy i nic nowego sie nie dzieje;magda - ta ot zaszczykuf tesz pszyłazi i robi zaszczyki - ale nie mi; oni coś tu budujom - ale jeszcze nie wiem co; no i nie dałem sie wykompać tej gagcie - co myślała, )rze jusz fszystko morze ( [B]ona jest hyba gupia jak mysli,rze mie wykompie w ogule[/B]). nowyh suczeniuf nie ma i sie nudze; na podwurku tylko te same znane - nic sie nie dzieije - sie mi hce zdyhać z nuduf wasz ryho - co mu jest nudno[/quote]Hi, ryho, nie kuś....:evil_lol: -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
gagata replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę,że t właśnie chodzi o warunki a nie o doświadczenie i oddanie Ulveheddin sprawie...Nie jestem uprawniona w żaden sposób do decydowania o losach Luny, bo ani jej nie uratowałam ani nie mogę finansować. Jednak w poście Lacrimy jest opinia lekarzy o konieczności zażywania przez Lune sporej ilości nieforsujacego ruchu, ćwiczeniu nowego sposobu poruszania sie i budowaniu mięśni.Nie wydaje mi się, by pobyt Luny w bloku na pietrze dał jej takie możliwości. Rozumiem,że przewidujecie, co bedzie dalej, gdy Luna całkem się rozchoruje , nastąpia przerzuty itp....Ale czy nie za szybko na takie przewidywania? -
A ja znowu potrolluję::shake: [url]http://www.dogomania.pl/forum/12952744-post816.html[/url] Cały eątek jest niezwykle ciekawy, a posty z ostatniego tygodnia, to juz całkiem z nóg ścinają....
-
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Hi, wiele jeszcze przed Tobą... Pomyśl, są jeszcze ogony, drzwi do łazienki, nowe kropelki, pewnie i wersalka sie znajdzie....;) -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
gagata replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Qrka, jak moja wnuczka...:razz:;) -
A ja tajnie korzystam, bo dziecię wyszło z domu, znaczy: mam kompa na chwilę...:razz:
-
Mikser- szalony kudłacz pełen miłosci- MA DOM U MIŚKI84:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Spoko, to tylko takie reminiscencje z wakacji....:lol: Zaraz mi przejdzie..:eviltong: -
Bella z Orzechowcow- w schronisku od zawsze....Podaruj jej dom!
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Chodż Bella, zobaczymy, kto teraz rządzi schronem jak Matyldy nie ma... -
Nela z Orzechowców - już gorzej byc nie może . MA DOM!!!
gagata replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']a to juz całkiem niedługo...z tego co pamietam 12.09 - utkwiła mi ta data bo mam wtedy ślub syna i już trzęse porami....:eviltong::eek2:[/quote]To przecież on się żeni, nie Ty.... Chyba ,że synowej juz sie boisz:evil_lol: -
Qrczę, to jest po prostu niewybiegany, nudzący sie pies....Kiedyś były spacerki i zabawy z panem a teraz nie? Pies tego nie rozumie...
-
Mikser- szalony kudłacz pełen miłosci- MA DOM U MIŚKI84:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
[quote name='Miśka84']A więc jednak moich bicepsów mi zazdrościsz :evil_lol:[/quote]Hi bicepsy u Miski i schabowy z motyla, to tego drink Kudłatej...życ nie umierac...No i Mikser na kolanach:loveu: -
[quote name='SZPiLKA23']E to u nas nie moze byc zle bo ja tyje... jestem załosna[/quote]Od samego czytania płaczę - :placz:
-
[quote name='Anna_33']W f Krytyka? Tak, jest dobra, ale jesli jest tworcza, cos za soba niesie.Jesli jest to tylko sztuka dla sztuki, to nie ma na nia czasu.[/quote] Moja miała być twórcza......:oops:
-
Czipowanie w Przemyślu? Rewelacja! Nawet jak w pierwszej chwili ludzie pozbędą się części psów to potem juz nie będzie to takie proste. A te wyrzucone pewnie i tak prędzej czy póżniej trafiłyby na ulicę czy do lasu... Wracając do wywozu psów do Nemiec na tak dużą skalę to rzeczywiście nie jest odpowiedzialne a napewno psom zycia w żaden sposób nie polepsza, niestety..I co to za polepszenie życia? Ze schronu do schronu... Obiecany DT pewnie tylko w marzeniach, tysiące kilometrów do przejechania....Wiele zwierząt nie doczeka...:shake: EDIT: u Pajuni panuje nosówka.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/12791567-post414.html[/url]
-
[quote name='albiemu']W sadku zaszły zmiany, wiem już, że Lisek i Ara dostały szansę na szukanie swojego miejsca poza schroniskiem. Są pod opieką fundacji polsko niemieckiej. Nie byłam, nie widziałam, piszę co wiem ... Wierzę mocno w to, że szczęście je odnalazło, dając szansę na spełnienie. Dzisiaj przeczytałam coś ... Chcę podzielić się z Wami ... [B]Mamy w sobie coś z losu jabłek. Ledwo dojrzejemy, już musimy spaść.[/B] [RIGHT]Valeriu Butulescu To idealnie oddaje sens naszego spotkania na tym wątku w sadku. Sadek to My i nasi współbratyńcy. Zegar jest jeden. [/RIGHT] [/quote] Oj, szkoda,że Lisek i Ara musiały zmienic miejsce na nowe, całkiem im nieznane....Tu miały przynajmniej spokój i poczucie bezpieczeństwa, znajome kąty i kumpli, a tam? Zeby to był domek, to ok, a tak?:shake: Smutno...
-
Ten link podany przeze mnie dotyczył [B]masowego /hurtowego[/B] wywozu zwierząt, bo w indywidualnych adopcjach wszystko wyglada inaczej i nasza Reksiu jest tu bezkonkurencyjna...Wielki szacun dla niej.. Wet-siostro, a czemu Twoja Bajka umarła? Ona chyba nie była stara....Przykro mi z tego powodu (*)...
-
** co wyrzucamy podczas remontu ??? stare meble, graty i PUDELKA
gagata replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Hi, to teraz pozostaje Ci tylko przekonywac babcie, ze dwa pieski lepiej sie chowaja niz jeden a wysilek taki sam...:evil_lol: -
Mikser- szalony kudłacz pełen miłosci- MA DOM U MIŚKI84:)
gagata replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
My tak z miłości...:calus::Rose: