-
Posts
1885 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaH
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
MagdaH replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Wow z Katowic?... ;) dla Trolla wizytę robiła MagdaH w Katowicach.[/QUOTE] Tia, ściągnęłam myślami Kanę na pw:eviltong: -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
MagdaH replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='grazyna9915'] Po szóste, mogę dać coś [B]"na wymianę"[/B] :) KRAKÓW GÓRĄ! (ale by mój Grzegorz pochodzący z Krakowa się ucieszył czytając to hasło:D)[/QUOTE] Ja wiedziałam, ze ona coś kombinuje, ale to już była "jazda po bandzie":diabloti: -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
MagdaH replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Mysle,ze pomimo iz Amik nawet bedac w schronie zostalby pewnie wypatrzony,to ten czas w hotelu nie jest stracony.... [/QUOTE] Karusia, nie bądź taka skromna, bo w schronie Amik siedział tak długo i jakos nikt go nie wypatrzył:shake:...W starym schronisku też siedział i też nikt sie o niego nie zabijał, mimo że fajne pyszczydło...Nie doczytałam tylko skąd ten domek jest... -
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
MagdaH replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana'][B]Mam jednego fajnego pana a w sumie dwóch. Od kilku dni rozmawiamy przez tel. [/B] Dzisiaj pierwsza wizyta tego wedlug mnie fajniejszego. Zobaczymy czy zda :) Jak na razie jest ok ;)[/QUOTE] ...ale że panowie są chętni na psa, czy...?;) -
[quote name='ewatr']Ja tez chce do domu ... i chce miec choinke i cżłowieka pod choinka:tree1: [/QUOTE] Grochu, człowiek przy garach przygotowujący pełną michę jest bardziej atrakcyjny, niz leżący pod choinką;)
-
[quote name='SZPiLKA23']A nam akumulator umarł i dzisiaj Sara pojdzie z tata na choinki :([/QUOTE] Niestety, Szpil, takie mrozy jak teraz były okazują się mordercze dla akumulatorów. Zwłaszcza jeśli ktoś parkuje pod chmurką. Tak mam i se myślę, żeby może by jednak wyciągać na noc aku:roll: No i teraz parę stów przed świętami wywal i pod choinkę se akumulator kup:shake:
-
[quote name='rwpb']Zobacz na pawlaczu za tą brązową walizką z lewej strony.[/QUOTE] Za brązową walizką leży prostownik, którego szukałam w zeszłym tygodniu, zeby naładować akumulator
-
[quote name='SZPiLKA23']No jasne dzisiaj sie szykujemy na wyprawe po choinki ;)[/QUOTE] Jeszcze jakbyś mi mogła podrzucić kwestię, gdzie ja wsadziłam swoją...:niewiem:
-
Obawiam sie, ze z okolicy nikt kablować na sąsiadów nie będzie:shake:
-
[quote name='smerfetka123']po rodowodowych, czy rodowodowe,bo to różnica?[/QUOTE] [B]...benka ze "sprawdzonej hodowli" benków krótkowłosych po "rodowodowych i wystawowo umedalowanych rodzicach", .... [/B]Jak napisałam nasz benek był PO rodzicach (bernardynach) z rodowodami, natomiast NIE pojechalismy do zw.kyn.z metrykami rodziców i naszemu nie wyrabialiśmy papierów. Zdaję sobie sprawę z róznicy, że szczeniak po rodowodowej rottweilerce i rodowodowym czarnym labradorze papierów rodowodowych mieć nigdy nie bedzie, mimo że po rodowodowych rodzicach.
-
[quote name='KONICZYNKA 47']Jeszcze US nie opodatkował pseudo (ale wkrótce się to zmieni).[/QUOTE] Oby:shake: Mój ojciec miał benka ze "sprawdzonej hodowli" benków krótkowłosych po "rodowodowych i wystawowo umedalowanych rodzicach", u piesa (po osiągnięciu dorosłych gabarytów) wylazła dysplazja, mnóstwo chorób skórnych, po dogłębnym zbadaniu wet (dobry kumpel ojca - stąd uczciwie i szczegółowo wykonane badania) oświadczył, ze większość chorób Baska ma podłoże genetyczne, wynik fatalnego krzyżowania, moze nawet w obrębie rodziny:angryy: Ojciec, za szczeniora zapłacił oczywiście tyle ile pełnoprawna, sprawdzona i zrzeszona w zwiazku kyn. hodowla sobie życzy. Nie wyrabiał mu papierów, bo w wystawy nie chciał się bawić, po prostu chciał psa po sprawdzonych rodzicach, zdrowego , bez wad genetycznych , tak jak zapewniał hodowca:angryy:Nie wiem jak wy, ale ja od tego momentu zaczęłam traktować hodowle tak jak pseudo, po prostu nastawione na zysk, po minimalnych kosztach. Z góry przepraszam uczciwych hodowców, którzy dbaja o mioty i inwestują w swoich podopiecznych, ale po naszym doświadczeniu straciłam zaufanie. A tamta hodowla, pomimo zgłoszonej "reklamacji" (hmmmm, inne właściwe słowo nie przychodzi mi na myśl:roll:) i naglośnieniu sprawy w okolicy, dalej sprzedawała benki po "rodowodowych rodzicach" i trzepała kasę:angryy: Szkoda mi tylko baska, bo traktowalismy go jak dodatkowe dziecko w rodzinie, leczylismy go przez 8 lat, niestety, choroby i skutki uboczne leków zrobiły swoje. Pies w wieku 9 lat musiał zostać uspiony, leki przestawały działać, cierpienie psa coraz większe :-(
-
Chantell, ale jak mozna pomóc...To ewidentnie oferta handlowa, a nawet gdyby wykupić od nich wszystkie psy, to pojawią sie nastepne...Bo skoro "towar schodzi" to jest popyt, a jak jest popyt to trzeba zapewnić podaż... Na dodatek mieszkam na Śląsku, gdzie jest Wągrowiec - wiem, i to tyle...Nie wiem, czy są tam jacyś wolontariusze...
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
MagdaH replied to doddy's topic in Już w nowym domu
...ale fajnie :shake: -
Dokładnie, Chantell, ehhh...Oni pewnie nie rozumieją skąd i po co taka rasa, jakie ma wymagania. Labrador retriever, jak wszystkie retrievery, to pies aportujący, myśliwski. Musi się wybiegać i wyszaleć, bo inaczej...no właśnie "musimy oddać pieska, bo niszczy w domu", "bo sika w domu, chyba na złość"...reszte powodów dopisz sobie sama. A co do rozmnazania "piesek ładny, PRAWIE rasowy, to się sprzeda..."
-
[quote name='sleepingbyday']w kremowej w czarne kwiaty. boska jest, sama bym ją chciała, tylko mi w cycu brakuje. wiązana pod biustem.[/QUOTE] Dołożę Ci z moich...Ostatnio TZ [U][I][B]POMAGAŁ!!!!!![/B][/I][/U]:crazyeye: pranie wysuszone składać, jak zobaczył mój cycnik, to stwierdził, ze w jednym namiocie może zamieszkać a w drugim auto zaparkować. Przyklasnęłam, ze mu sie dowcip udał, a on ze na poważnie:shake:
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
MagdaH replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='rodzice']kochani jest jeszcze jedna opcja - odczulanie ![/QUOTE] A w temacie odczulania jestem za... -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
MagdaH replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']hahaha brzmi jak dowcip :lol: ale to że Twoja z papierami a tamte nie [B]to raczej zbieg okoliczności [/B]- to sprawa osobnicza - jednego jeden pies uczuli, innego inny - mnie też niektóre sznupy uczulaja, inne nie, kiedyś dostałam wysypki po przytulani grzywacza chińskiego łysego :lol:[/QUOTE] Nie Malawaszko, to nie zbieg okolicznosci. Jeśli przebywasz ze swoim sznupem jakiś czas, to twój organizm przystosowuje sie do TEGO KONKRETNEGO, hmmm...zestawu alergenów, który zaczyna działać jak naturalna szczepionka odczulająca. Dlatego inne "zestawy" psiokocie, mogą uczulać. Ja zmagam sie z alergią od 31 lat, a dzięki mądrej ciotce alergolog/dermatolog, która w sposób przystępny wytłumaczyła moim rodzicom o co chodzi z tą dziwną i nieznaną wtedy chorobą, rodzice poniali, że wsadzenie dziecka do sterylnego pomieszczenia bez firan (łapacze kurzu), bez tapicerowanych mebli, dywanów i pluszowych zabawek (siedliska kurzu i roztoczy) - nie załatwi sprawy do końca zycia. -
A co wy chcecie od lódziuff, którzy nawet nie zadają sobie trudu, żeby sprawdzić CO rozmnażają... LABLADOR RETRIEVER:angryy:
-
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
MagdaH replied to doddy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']No wlasnie cholera nie. Jakbyś widziala te przerażenie w jego oczach... Pierwszy raz widzialam go tka zestresowanego.. chowal się pod stol, pod nogi, wlazil na nas... Bylam zszokowana. Myślę że nie będę go już stresować socjalizacją z dziećmi, to nie jest mlody pies. Lepiej uniknąć tragedii i szukać domu bez dzieci.[/QUOTE] Oczywiście, ze masz racje szukajac mu domu bez dzieci. Tylko takie domy to przede wszystkim ludzie młodzi, którzy za kilka lat zechca mieć dzieci...Przecież jego poprzedni domek najpierw wziął psa (kiedy zapewne dzieci nie mieli), po kilku latach nagle pojawiło się dziecko, a pies nie ułozony w kierunku dzieci, musiał sie wynieść. Jeśli chodzi o domki/ ludzi dojrzałych, to przeważnie gdzieś sie jakieś dzieci/wnuki przewijają... -
AMSTAFF LEGAL został uratowany dzięki Kanie i ma dom
MagdaH replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Moze masz rację...Swoją drogą, Kana, on z mało komfortowych warunków (łańcuch, garaż) trafił do Was, do mieszkania, na kanapę, i moze się bać, ze oddacie go obcym osobom przychodzacym do Was...