Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49541
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Miszek o sobie przypomina!!!
  2. Przypominamy o Prinsie!
  3. Na świnki nie ma odczulania:-(. Mogę iść do innych lekarzy, ale boję się, że nie da się na takich lekach być parę lat. Świnka rekordzistka miała 17 lat, to długo, w tym czasie, może mi się np powiększyć rodzina, a nie wiem czy nie będę wtedy musiała takich leków odstawić, czyli oddać biegającą już swobodnie po mieszkaniu świnkę. U mnie poprzednia też biegała, nawet dzień i noc, stawała na łapkach przy kolacji i prosiła o ciasto, a jak się usiadło na podłodzę, to wskakiwała i wtulała się. Dlatego strasznie mi źle, że już nie będę mogła mieć świnki, wolę mieć świnkę niż kota, czy papugę:-(.
  4. Super, dzięki za podniesienie!
  5. Fakt, że wątek miał mało fanów, ale teraz jest nas coraz więcej i dojdziemy do rekordu ilości fanów Tima:evil_lol:. Allegro zostało zrobione z tekstem jak w tytule, jest wyróżnione kolorem, jeśli ktoś psem się zainteresuje zadzwoni, czy napisze do Magdy i ona na pewno na wszystkie pytania odpowie. Mnie by tekst wzruszył, bo taki "suchy" tekst o wzroście, byłby jak każdy inny. A starszy brzmi lepiej niż 15 letni:roll:. I ja też się nie kłócę, tylko delikatnie odpowiadam:eviltong:.
  6. Przypominamy o sobie:multi:!
  7. Chciałabym znaleźć dom stały dla mojej [B]świnki morskiej[/B], która muszę niestety [B]oddać z powodu alergii[/B]. Świnka została określona na [B]około dwa lata[/B], ale podejrzewam, że ma mniej, może nawet rok. Jest [B]samiczką[/B], nazwałam ją [COLOR=Red]Jacka[/COLOR], w ramach podziękowania dla swojego wybawcy... ale od początku... W sierpniu pojechałam na cztery dni na Wielkopolskę z koleżanką do stadniny, gdzie również mamy znajomych. Jako, że nie pozwolono nam na mieszkanie w hotelu z psem koleżanki, znajomy zgodził się na nocleg psa u siebie w takiej przybódówce, gdzie ma króliki. To wystarczyło bym poznała świnkę. Okazało się, że trzy miesiące wcześniej przyszli do niego sąsiedzi, którzy stwierdzili, że dzieciaki znudziły się już zwierzątkiem i nie mają co z nią zrobić, więc [B][COLOR=Black]"poderżną gardło i wyrzuca na śmietnik"[/COLOR][/B]:angryy::angryy::angryy:. Jacek wziął ją do siebie, bo powiedział, że dla niego to żaden kłopot - i jedzenia nie ubędzie i nie musi się nią zajmować. Niestety świnka dostawała kapustę, co spowodowało, że miałam wrażenie że jest grubaśna jak nie wiem co, a ona miała takie wzdęcia i dostawała nie najlepszej jakości siano. Szkoda mi jej było, a akurat pół miesiąca wcześniej odeszła moja ukochana świnka, chyba zrobiła miejsce Jacce... Niestety ja dostałam na świnkę od razu alergii - miałam katar przy poprzedniej, przez połowę jej życia u mnie, ale teraz to były duszności, ból gardła, swędzenie, coś okropnego, po dwóch tygodniach dostałam lek do wdychania i tak już dwa miesiące mija. Mam alergię na sierść świnki, siano i ziarna. Lekarz kazał świnkę oddać. Nie wiem co mam zrobić, nie chcę tego, ale boję się, że kiedyś będę musiała te leki odstawić i z dnia na dzień ją oddać, dlatego żałuje, że zdecydowałam się na to tak późno. Proszę o dom dla niej, [B]najlepiej w Warszawie i okolicach, może być z druga samiczką, by się nie nudziły[/B]. Oczywiście chciałabym [B]umowę adopcyjną podpisać, zrobić wizyty przed- i po adopcyjne.[/B] Jeszcze coś o śwince;). W zasadzie je tylko sałatę i marchewkę z warzyw i owoców, jakoś nie mogę jej przekonać do niczego innego. Je karmę Versale-Lage, jest zbilansowana, więc nie wyszukuje sobie tego co lubi, a je wszystko, plus ma dodatek witaminy C. Wcześniejszych karm tak nie jadła. Ma domek i niestety, ale domek musi mieć u nowego właściciela, bo ona czuje sie w nim bezpiecznie, ma też hamak, dzięki pucce69, która go jej załatwiła;) i miekkie seruszko-maskotkę, na której śpi, tak że trzyma główkę i łapkę na nim, super to wyglada. Ponadto jest grzeczna, nie gryzie (poprzednia była agresywna wręcz;), ale kochana), ma ładne, proste ząbki (poprzednia miała przerwy w przednich) i proste paluszki (poprzednia miała powykrzywiane). Jest prawie długowłosa, z wyciętymi włoskami na pupie- kołtuny wycinał jej weterynarz, jak przyjechała 2 miesiące temu i jeszcze nie odrosły. Poza tym króliki ją tam też gryzły:(. Jest biała, z ciemnymi plamkami na główce. Pierwsze zdjęcie, jeszcze w starym miejscu u znajomego. [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka6.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka7.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka5.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka4.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka3.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/oli/jacka1.jpg[/IMG]
  8. Może ktoś by tą parkę adoptował?
  9. Coraz grubszy:evil_lol:.
  10. Noi zostałam z Puzonikiem sama na wątku:placz:.
  11. Wczoraj mała powinna pojechać do domu, ale Marta nie miała jeszcze telefonu od Pań.
  12. Oby to coś dało!
  13. Dobrze poszło, Selenga dała się przekonać czymś słodkim:evil_lol:, żartuje, biedna siedziała ze mną do 22:shake:. Mada ten Twój mail to jest dobry?
  14. Oby to allegro coś dało!
  15. Nie zmieścimy się:evil_lol:.
×
×
  • Create New...