To jest szansa, że kiedyś tam wreszcie dotrę:cool3:. Matko, mysza Ty mi podaj tel. do Michała, może ja się jakoś umówię, że w tygodniu do niego przyjadę jak będzie na spacerze, żeby już do domu nie wchodzić. Wiem, że wszystkie zaraz napiszą, że nie do Lucka jadę, a do nieżonatego mężczyzny, ale to nie prawda:oops:;).