alysia
Members-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alysia
-
[quote name='halcia']Mimo wszystko myśle ,ze niestety sa schroniska gdzie dzieje sie gorzej;Ligota ,Krzyczki,tam koło Radomia,gdzie bestialsko zabijano po to by wytapiać smalec,a o ilu jeszcze nie wiemy?[/quote] Halciu, sorry, ale to nie jest argument na obrone schroniska. Nie bedziemy od tego spokojniejsi..
-
Agnes, co to jest ta parwo... cos tam? Robale? Jesli robale, to Madziaki przywiezie 22.05 od nas leki dla psow na robaki...
-
Dzisiaj wyslalam maila do naczelnika Wydzialu Komunalnego w UM, oraz burmistrza Przemysla tej tresci: [FONT=Arial][SIZE=2]Szanowny Panie Naczelniku,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Sznowny Panie Prezydencie,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Kilka tygodni temu wyslalam do Panow listy z Holandii w imieniu Fundacji Dierenhulp Zonder Grenzen, gdzie przedstawilam nasze zaniepokojenie warunkami zycia psow i kotow w schronisku w Orzechowcach, zaniepokojenie odnosnie osob prowadzacych schronisko i tam zatrudnionych. Przedstawilam rowniez w imieniu Fundacji propozycje pomocy z naszej strony tej placowce, o ile Panstwa, jako jednostki, ktorej schronisko podlega, podejscie i zainteresowanie ta placowka ulegnie kategorycznej zmianie i jezeli wyrazicie Panstwo, jako Urzad Miejski, chec wspolpracy w celu radykalnej i natychmiastowej zmiany skandalicznej sytuacji w Orzechowcach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Do dziesiejszego dnia nie mamy od Panstwa zadnej odpowiedzi, ani na nasze maile, ani na listy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dobiegaja nas zas makabryczne zdjecia i informacje o dalszych makabrycznych zjawiskach majacych miejsce w Orzechowcach, gdzie psy zjadaja szczeniaki, a szczatki tych ostatnich walaja sie po terenie schroniska. Taki stan rzeczy nie jest do zaakceptowania. Nadmieniam, ze sa instancje europejskie, ktore maja za zadanie interwencji w tak makabrycznych przypadkach jakie maja miejsce w Orzechowcach, jak Parlament Europejski - Komisja ds. Zwierzat, czy Miedzynarodowa Organizacja Pomocy Zwierzetom. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jesli nie bedziemy widzieli checi z Panstwa strony do radykalnych zmian stanu rzeczy w Orzechowcach, zmuszeni bedziemy kompetentne do interwencji instancje europejskie poinformowac o tym, jaki jest losow zwierzat w miejscu, ktore zwie sie schroniskiem dla zwierzat Orzechowce w cywilizowanym kraju w 21 wieku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Oczekujac na Panstwa pilna odpowiedz w powyzszej sprawie,[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]pozostajemy z powazaniem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial]Nadmieniam, ze informacje w sprawie warunkow zycia zwierzat w schronach takich jak Orzechowce, Zamosc, Czestochowa wyslalam w ub. tygodniu do Europejskiego Parlamentu i Miedzynarodowej Organizacji Pomocy Zwierzetom. Czekam na odpowiedz.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
-
[quote name='agnes_czy']Zdjęcia i opis zostały przekazane dziennikarce GW, która sie zajmuje tym tematem i Woj Insp. Wet., a zostaną przesłane do prokuratury.[/quote] I o takich ruchach my - forumowicze - powinnismy byc informowani od reki. To co Wy sobie na miejscu przekazujecie miedzy soba, do nas przeciez nie dociera. Emocje rosna... i moze niepotrzebnie sie nakrecamy. I trudno nam sie dziwic. Widzimy makabryczne zdjecia, troche biadolenia i ... cisza.
-
Po obejrzeniu TAKICH zdjec krew sie burzy i nie ma sie co dziwic, ze ludzie reaguja tak jak reaguja - normalne to jest. Kazdego ruszy. Nam sie kaze siedziec cicho, zeby nie sploszyc nowego kierownika. Na razie nic nie wiemy - co to za gosc, czy pewniak, kiedy obejmie schronisko. Z ostatnich wiadomosci wynika, ze moze to byc w sierpniu - A DO SIERPNIA CO? Jesli takie rzeczy sie dzieja w schronisku MAKABRYCZNE, to nie wierze, by nie bylo szans, by kierowniczke - ktora JEST ZA TEN STAN RZECZY ODPOWIEDZIALNA - nikt inny, nie zwolnic dyscyplinarnie i to natychmiast i pociagnac do ODPOWIEDZIALNOSCI. To nie jest kwestia biurokracji polskiej, tylko checi i wlasciwego podejscia do rzeczy. W Polsce tez znane jest okreslenie - zwolnienie natychmiastowe, dzyscyplinarne.:shake:
-
Halcia, ja mam taka nadzieje, ze ten nowy kierownik postawi tam wszystko do pionu. Gorzej w kazdym razie byc nie moze (choc wiemy, ze moze). Chodza mi takie zle mysli po glowie. Zeby kierowniczka na koniec swojego urzedowania nie zrobila psom krzywdy ze zlosci i z zemsty. Nie chce spekulowac, nie znam jej osobiscie, ale z tego co czytam, nie jest to osoba godna zaufania.:shake:
-
Do Agi (z Wroclawia) Pisalam do Was 2 razy na adres biura, ale mam wrazenie, ze maile do Was nie docieraja. Czy bedziecie w najblizszym czasie w Holandii? Mam u siebie 20 workow karmy tak dla psow jak i kotow. Nie udalo sie zabrac w ub. poniedzialek do Polski wszystkiego. Pojechalo niewiele rzeczy. Czy moge liczyc na to, ze te 20 workow zabierzecie do Orzechowcow? Daj znac, jak nie musze sie rozejrzec za innym transportem. Super wiesc z tymi studentami medycyny. My sie rozgladamy za weterynarzem, ktory zechcialby troche swojego wolnego czasu poswiecic na przyjazd do Orzechowcow. Czekamy jednak na zmiane kierownictwa i struktury zarzadzania. Aga odezwij sie prosze. Dzieki
-
Jak to nie bylo? Przeciez mial byc jakis nowy kierownik? Nic nie wiadomo, kiedy bedzie i czy bedzie?
-
Halcia, o Amonku nie wiem nic. Ja nie znam Ike. Ani on ani Peter nie sa z Fundacji. Postaram sie dowiedziec. Jedzie do Was karmy troche, juz jest w Polsce, w niedziele dotrze do Krakowa. Madziaki ma przywiezc 22.05. Malo, bo nie udalo nam sie zaladowac do autokaru. 3 worki karmy o 50 puszek karmy dla maluchow - o ktore prosilyscie. Poza tym srodki na odrobaczenie. Dzieki Bogu jest Madziaki, jakby Jej nie bylo, to bylaby juz katastrofa. Nie mozemy znalezc transportu do Polski i wszystko stoi w miejscu, ale szukamy nadal. Powodzenia jutro. Mam nadzieje, ze juz Was nie przywita oblicze pani kierwonicy.
-
Dobra wiadomosc o kierowniku, czy wiecie cos o nim? Czy zaufany czlowiek? Szukam srodka transportu z Holandii do Polski. Pisalam do kilku przedsiebiorstw. Jesli bedziemy mieli transport, beda budy nowe. Tylko trzeba je przywiezc. Moze ktos ma namiary na jakies przedsiebiorstwo spedycyjne. Ciezarowki jadace na pusto do Polski? z Holandii, Niemiec? Prosze o namiary.
-
Wyslalam pismo w sprawie Zamoscia, Orzechowcow, Czestochowy do Europejskiego Parlamentu - Komisji d.s. Zwierzat, oraz do Miedzynarodowej Organizacji Ochrony Zwierzat - filii w Holandii. Prosze o przesylanie do mnie zdjec/filmikow ze schronisk, gdzie rozgrywaja sie dramaty.
-
Kto nie jest piekny? Sabcia nie jest piekna? Ja widze sama pieknosc i chodzaca dobroc. A ten usmiech wprost hollywoodzki. Ktos sie nie zgadza?:mad::mad: Domek sie na pewno juz gdzies czai....
-
[IMG]http://img215.imageshack.us/img215/4853/bambo019qh5.jpg[/IMG] Miny kocurow, po prostu boskie... patrza co najmniej jak na dziwolaga. A z Bambo to chyba niezly aktor/ancymon bedzie. Te oczka, to takie wprost do kamery, litosciwe..;)
-
BARDZO SIE CIESZE, ZE WSZYSTKO DOTARLO. Wielkie dzieki dla Petera, ze zechcial to wszystko przywiezc do Polski, a potem z Wroclawia do Rzeszowa. Wielkie dzieki i dla Was, za piekna akcje sobotnia (czy niedzielna?). Ogromna szkoda, ze pani kierowniczka taka nieskora do wspolpracy. Przeciez kobieta powinna skakac ze szczescia, ze ma takich wolontariuszy. Inaczej musialaby sama skrobac boksy. Martwie sie o szczeniaki. Czarno to widze. Ja pisalam w sprawie schroniska do prezydenta i Szostka. Do tej pory cisza. W zeszlym tygodniu wyslalam wiec stad dwa listy polecone. Czy te boksy, ktore widac na zdjeciu, to nowa czesc schroniska? Co z tym wetem, czy naprawde koniec wspolpracy. Czy ktos juz szuka nowego, czy ta sprawa sie ktos przejmuje? Dziewczyny (i chlopaki :)) jeszcze raz dzieki za wspolprace. Damy rade razem.;);) A przyjdzie taki dzien, ze kierownictwo sie zmieni (na lepsze), a wtedy juz tylko do przodu. Najwazniejsze, ze Orzechowce nie sa juz anonimowe. Ludzie, ktorzy tam pracuja maja swiadomosc, ze sa pod obserwacja - nie tylko w kraju. Moga sie dasac, puszyc, ale ich czas tam jest policzony... mam nadzieje, ze tak jest... Pozdrowienia dla Was wszystkich
-
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
alysia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='becia66']Beniuś po wizycie w salonie fryzjerskim....:evil_lol: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/5637/dscn7537bg9.jpg[/IMG][/quote] Ze wyprzystojnial, to jasne. Mnie sie wydaje, ze wzrok od razu inny, bardziej pogodny, radosny. Tak jakby czul, ze cos sie bedzie dzialo dobrego.... -
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
alysia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Beniu chlopak jak sie patrzy, i kto by przypuszczal. Wszystkiego dobrego piesku w nowym, dobrym domku. Baaaaaaardzo sie ciesze, i lza tez sie zakrecila w oku, nawet spora....:multi::multi: -
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
alysia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='alysia']Poprosze Beniusiowi sprawic nalezyty posag - wyprawke. Miske, nowy kocyk, recznik, moze obrozke (jak dojedzie), troche jedzonka, zabawke (bo chyba tez sa jakies w kartonach). W koncu sroce spod ogona nie wylecial:lol::lol:.... no i bilet w jedna strone tylko....[/quote] i sto tysiecy usciskow i calosow... bo jesli sie komus nalezy, to na pewno Beniusiowi..... -
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
alysia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Poprosze Beniusiowi sprawic nalezyty posag - wyprawke. Miske, nowy kocyk, recznik, moze obrozke (jak dojedzie), troche jedzonka, zabawke (bo chyba tez sa jakies w kartonach). W koncu sroce spod ogona nie wylecial:lol::lol:.... no i bilet w jedna strone tylko.... -
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
alysia replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Dla Benusia szukamy "Duzego" w Holandii. Juz jest zgloszony do adopcji: patrz link: [URL]http://www.dierenhulpzondergrenzen.com:80/AdoptieReuenBenek.htm[/URL] Teraz tylko trzymac kciuki:lol: -
[quote name='halcia']Chacko nie pisała wg.mnie o rasach tylko o zabraniu kilku psów "na raz"a u niej wyszło ras, dobrze że stara sie pisać po polsku,bo inaczej byłby jeszcze wiekszy problem ze zrozumieniem.[/quote] To ja przepraszam, czasami trzeba dobrze sie wczytac, oczywiscie chodzilo o na raz. Chacko, a po 19 latach pobytu w Niemczech Twoj polski wcale nie najgorszy:lol:
-
[quote name='becia66']Ja widzę światełko w tunelu i to naprawdę mobilizuje mnie do pomocy. Odzyskałam wiarę w poprawe kiedy w schronisku po raz pierwszy pojawiła sie p.Derwisz z rzeszowskiego ,,Kundelka''. Jestem pewna że już nie zostawi zwierząt bez pomocy. Nikt nie pisze o tym na wątku ale dzięki zaangażowaniu grupy osób, większość kotów opuściła schronisko - wszystkie chore sa intensywnie leczone i mają wspaniałe DT i DS. Zostały same dziki które do adopcji się nie nadają ale dziewczyny zrobią wszystko żeby chociaż im zdrowotnie pomóc. Jest o niebo lepiej niż np. pół roku temu, boli tylko fakt że mogłoby być jeszcze lepiej, gdyby zmienić parę osób które w schronisku do pracy w ogóle sie nie nadają i jeszcze przeszkadzają innym którzy chcą pomagać...[/quote] To bardzo piekna akcja )koty), nie zapomiajmy, ze jeszcze 200 pieskow zostalo, i im nalezy sie teraz uwaga:))
-
[quote name='chacko']nie chodzi tylko o rzeczowa pomoc, ale tez moze jakas orga by zabrala z tamtad pare psow na ras[/quote] CHACKO, chodzi o pare psow, czy pare ras.... nie jest jasna Twoja intencja??
-
Przesylka z Holandii juz w Polsce, niedlugo dotrze do Was, Pozdrawiam
-
[quote name='Wet-siostra']W najbliższym czasie nie idę do UM,ale,jak trzeba,to mogę podejść lub zadzwonić i zapytać,ale to już chyba jutro.Mogę też spytać w powiecie. Ale wydaje mi się,że to rzeczywiście tylko pretekst... Za co Was-nas-nie lubią??? Widzimy i nie milczymy,usiłujemy coś zrobić z problemem... W naszej lecznicy nawet najgęściejszej sierści się nie wycinało,trochę dłużej trwało"dokopanie"się do skóry i tyle... A tego preparatu nie znam,więc nie powiem nic o działaniu...[/quote] Byc moze w polskich warunkach nie trzeba wycinac, wystarczy zakroplic, nie wiem, tlumacze jedynie ulotki informacyjne. Cel jest jeden - zeby zwierzakom bylo lepiej i bardziej komfortowo. Trzymam kciuki za akcje,!!! Jesli dojdzie do slutku.... Pozdrawiam
-
Witam, Preparaty , ktore dostaliscie od nas - z Holandii na odpchlenie sa bardzo proste w uzyciu. To sa gotowe tubki. Wyslalismy 3 rodzaje - dla malych, srednich i duzych pieskow. Jesli siersc bardzo gesta, nalezy wyciac kawalek na karku - tam, gdzie psiak nie ma dostepu i zakroplic na skore. Wszystko. Becia, butelka na mleko byla chyba weterynaryjna, ale nie mam pewnosci, na pewno pojechala do Polski. Byc moze ma Benia/Wania - ona zabrala tez srodki na odpchlenie kotow. Moze trzeba ja zapytac. Warto dac to mleko szczeniakom, pelnowartosciowe z witaminami. Jakby byly jakies pytania, piszcie. Pozdrawiam wszystkich Wielka ulga dla psiakow. Ten praparat jest jednosczesnie na kleszcze.