Jump to content
Dogomania

Astaroth

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Astaroth

  1. psiak jest bardzo wychudzony: [URL=http://img25.imageshack.us/i/obraz118g.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/231/obraz118g.th.jpg[/IMG][/URL] i łapki tylne ma takie biedne, sika jak dziewczynka: [URL=http://img17.imageshack.us/i/obraz113v.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8927/obraz113v.th.jpg[/IMG][/URL] ale jest kochany i pocieszny [URL=http://img29.imageshack.us/i/obraz136n.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3326/obraz136n.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Witajcie! Psiak od wczoraj jest u mnie w hoteliku: [URL=http://img39.imageshack.us/i/obraz132a.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6955/obraz132a.th.jpg[/IMG][/URL]
  3. [FONT=Verdana]Nosek:[/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://img30.imageshack.us/i/nosek.jpg/"][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/3639/nosek.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]I z profilu:[/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://img216.imageshack.us/i/profilt.jpg/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8660/profilt.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]"I już daj mi spokój bo śpię”[/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://img17.imageshack.us/i/zasypiam.jpg/"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/86/zasypiam.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT]
  4. [FONT=Verdana]Aresik:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img181.imageshack.us/i/aresw.jpg/][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/7320/aresw.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Aresik pomaga przy budowie boksów:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img38.imageshack.us/i/arespomagaprzyboksach.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1038/arespomagaprzyboksach.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Nakryty na kopaniu dołków:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img25.imageshack.us/i/nakrytynakopaniu.jpg/][IMG]http://img25.imageshack.us/img25/4118/nakrytynakopaniu.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Brudasek:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img90.imageshack.us/i/brudas.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/4163/brudas.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT]
  5. [COLOR=black][FONT=Verdana]co usiądę żeby zdjęcia wrzucić to albo prądu nie ma albo dogo nie działa, zaraz postaram się nadrobić.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Filmik mówisz, hmm wygonie jutro rano psy do ogrodu jak będzie słońce i coś spróbuję nagrać, ale Aresik to ostatnio albo śpi albo dręczy Astorka, to pierwsze raczej za nudne na film a drugie trzeba by ocenzurować :eviltong:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ach bo Wy jeszcze nic nie wiecie, bo tu istna telenowela się rozgrywa. Aresik już zrezygnował z Furii i teraz jest zakochany w Astorku. Nie wiem czy to przez jej oziębłość czy kwestia wzrostu przesądziła, ale widać wielkość ma większe znacznie niż płeć. Najpierw nowa miłość Aresa była niezbyt zachwycona tym faktem, ba w pewnym momencie musiałam zamykać Astorka w domu albo w samochodzie bo już się biedak nie miał gdzie schować i groziło awanturą, ale wtedy nasz Casanowa urządzał taką histerię że koniec świata. Jednak do wczoraj Astorek patrzy na swojego wielbiciela przychylniejszym okiem. Nie wiem tylko co to będzie w niedziele bo babcia TZta wreszcie wychodzi ze szpitala i już nie może się doczekać kiedy będzie mogła adoptować Astorka. [/FONT][/COLOR]
  6. [COLOR=black][FONT=Verdana]Zdjęłam mu szeleczki kilka dni temu bo sobie łapki jakoś tak dziwnie przekładał, na razie jest spokój, może o nich zapomni. Z dnia na dzień jest coraz lepiej, najpierw było oglądanie terenu i męczenie Furii, potem syndrom porzucenia (nawet jak szłam do toalety to siadał pod drzwiami i piszczał). Wygoniony z łóżka robił taką histerię że koniec świata, pewnie sąsiedzi słyszeli, a niestety cały czas w łóżku spać z nam nie może (ja się nie wtrącam do tego co on z Furią wyprawia cały dzień więc niech nam trochę prywatności zostawi ;) )[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] Ale teraz już jest coraz lepiej, powoli, powoli, delikatnie, nic na siłę i z Aresika robi się naprawdę grzeczny psiak. W niedziele Furia miała pierwszy w życiu atak padaczki, na szczęście dość łagodny. Wieczorem wpakowała się do łóżka no i żal nam jej było więc jej nie wygoniliśmy choć trochę miejsca zajmuje. Aresik podszedł, pokręcił się, popatrzył że nie ma gdzie się wepchnąć i poszedł grzecznie spać na fotel. Uparty to on jest nie powiem ale idzie się z nim dogadać, tzn. jest coraz bardziej skłonny do kompromisów :lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jutro wkleję zdjęcia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A co do mieszkania z niewysterylizowaną sunią to hmmm staruszkowi wigoru nie brak i boję się że to się może skończyć potomstwem. [/FONT][/COLOR]
  7. [quote name='ajlii']Sytuacja nie jest ciekawa :((( Właściciel terenu, na którym jest Saba, zaczyna wspominać coś o przepisach sanitarnych. Co jest bzdurą, bo tam żyją też dzikie zwierzęta (lisy, krety, zające, a nawet bażanty). Ale może być tak, że w trybie pilnym trzeba będzie Sabę zabrać... a nie ma gdzie :(((( Dodatkowo... ludzie są jednak podli. Bezdomnemu psu ukradli nawet obrożę... Miała nową, ładną - komuś się najwyraźniej spodobała. Pieski ten świat, co nie?[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]No wiesz co aż słów brak, biedny pies.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A co do przepisów sanitarnych to teściowa mi kiedyś opowiadała że przyjechali do niej do szpitala na kontrole, no i robią obchód a tam w jednej sali kot, koty były tam zawsze bo pacjenci i personel je dokarmiali ale na czas kontroli miały być wyproszone na zewnątrz, wszyscy oczywiście oburzenie co to za kot, a moja teściowa bez wahania "to kot terapeutyczny" i nikt się już nie czepiał :lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeśli kot w szpitalu może być terapeutą to czemu pies nie może być stróżem :-([/FONT][/COLOR]
  8. [FONT=Verdana]Przepraszam że wczoraj nie wkleiłam zdjęć, ale panowie zajmowali się elektrycznością w domu, efekt taki że wczoraj prądu nie było dzisiaj jest ale zlew w kuchni razi prądem.[/FONT] [FONT=Verdana]Tu Aresik rano na spacerku ze swoją dziewczyną [/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img40.imageshack.us/i/areszdziewczyna.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1683/areszdziewczyna.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Ares to chyba jamnik górski, wskakuje wszędzie, łóżko czy fotel to pół biedy, ale wszelkie krzesełka, stół, krzesło obrotowe, torby podróżne (jest ich trochę, dziś dopiero zmontowaliśmy szafę więc do tej pory ubrania trzymaliśmy w torbach), wszędzie da się wejść, zwinąć w kłębek i pójść spać.[/FONT] [FONT=Verdana] [URL=http://img33.imageshack.us/i/krzesop.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6721/krzesop.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Przyłapany na tarzaniu się na kanapie mamy:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img269.imageshack.us/i/tarzanie.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/271/tarzanie.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Mama była u nas na dwa dni i jamnior oczywiści nie mógł się powstrzymać i wpakował jej się do łóżka, trochę się rano oburzała że taki niewychowany itd., opowiedziałam jej że pewnie całe życie spał w łóżku ale właściciele go oddali do schroniska i zostały mu już tylko szeleczki. Już nic nie mówiła, cały dzień było tylko „słodki Aresik”[/FONT] [FONT=Verdana]I jeszcze pozdrowienia od Aresika:[/FONT] [FONT=Verdana][URL=http://img269.imageshack.us/i/pozdrowienia.jpg/][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/3659/pozdrowienia.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Idziemy spać, jutro kolejny ciężki dzień. Montujemy dalej kojce, dziś zrobiliśmy dach jutro podłoga. Psy nam dzielnie towarzyszą w ogrodzie. Myślałam że Ares będzie takim delikatnym pieseczkiem i będzie spał całe dnie na fotelu, a on tak jak nasze dwa psiaki woli świeżo skopaną ziemie w ogródku niż domowe wygody. No cóż chłodna, miękka, no i jak się można fajnie wytarzać i wyświnić. [/FONT]
  9. [COLOR=black][FONT=Verdana]Przepraszam urwanie głowy mamy, wreszcie dojechały materiały na boksy i trochę mebli. Jamnior czuje się dobrze, trochę popiskuje ale wystarczy wygłaskać i przestaje. W poniedziałek mnie zdziwił bo w niedziele zdjęłam mu szeleczki, no bo po co mu jak na smyczy nie chodzi, a on w poniedziałek ściągną je z półki i zaczął z nimi chodzić i piszczeć, musiałam mu je założyć z powrotem. Jutro postaram się o jakieś fotki :)[/FONT][/COLOR]
  10. [quote name='GochaT']Tak się cieszę ,że jest u Was szczęśliwy, tylko teraz to mi żal Furii no wiesz jesteś z kumpelami w knajpce a tu jakiś stary dziad ciebie obskakuje i nie możesz się od niego odczepić - masakra na dodatek okazuje się ,że to twój sąsiad z klatki schodowej i musisz się co dzień widywać............................to właśnie ona teraz tak ma przepraszam to moja wina i widzisz tak mnie wrobił ja tu alarm podniosłam bo mały stary biedny jamnior ....a on sobie robi z nas jaja normalnie[/quote] [FONT=Verdana]Widziałam wiele starszych piesków w schroniskach i niestety one nie udają, to chyba najgorszy koszmar jak pies na ostatnie miesiące życia trafia do schroniska. A najciekawsze jest to że Aresik zdecydowanie wygląda mi na rozbestwionego, rozpieszczonego psiaka, samo to że uważał to za normalne że przy posiłku pies siada na krześle z łapami na stole. Nasz tymczasowicz którego poznaliście, również rozpieszczony do granic możliwości a na stare lata dostał wyrok – śmierć przez rozstrzelania. I jak ludzie którzy przez lata rozpieszczają psa, dają mu spać w łóżku i siedzieć na stole gdy pies jest stary podejmują decyzje o oddaniu go do schroniska albo zabiciu? Jak to jest możliwe? Bo jeszcze rozumiem jakiś drań, znęca się nad psem, tłucze, krzyczy, głodzi i w końcu się psa pozbywa, tzn. nie rozumiem takiego zachowania ale rozumiem że jak drań to drań, ale taka słodka Pańcia z Pańciem i ich słodki pieseczek-syneczek i spanie w łóżeczku i smakołyki itd. a potem nagle taka decyzja. I z kanapy do schronu, jaki to musi być szok dla psa. No ale szkoda gadać, Aresik znów śpi w łóżku, kanapy przyjadą w przyszłym tygodniu, pewnie w środę, więc też będą do dyspozycji :)[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]A Furia sobie poradzi, przynajmniej się dziewczyna nie nudzi. A stary dziad to pół biedy, ten jeszcze do tego prawie bezzębny i kurdupel ;) [/FONT]
  11. po tak męczącym poranku Aresik odpoczywał w fotelu a my jedliśmy śniadanie, był bardzo nie pocieszony że nie może siedzieć w tym czasie na stole :lol: [URL=http://img17.imageshack.us/i/niadanie.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/707/niadanie.th.jpg[/IMG][/URL] trochę jeszcze poganiał w ogródku a teraz pilnuje domu, oczywiście można wykonywać to dzielne zadanie leżąc w łóżku koło nowej Pani, dla czujnego psa to zupełnie nie problem :lol: [URL=http://img20.imageshack.us/i/przedchwil.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9933/przedchwil.th.jpg[/IMG][/URL]
  12. natomiast dzisiaj rano psy rozpoczęły dzień od obchodu ogródka [URL=http://img515.imageshack.us/i/obchod.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5852/obchod.th.jpg[/IMG][/URL] po czym Aresik znów zapałał wielkim uczuciem do Furii, chodził za nią prężył się i merdał ogonkiem [URL=http://img525.imageshack.us/i/podryw.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9930/podryw.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/podryw2.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2814/podryw2.th.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Arial]i wąchanie oczywiście czego Furia nie znosi:[/FONT] [FONT=Arial][URL=http://img525.imageshack.us/i/wchanie.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/6334/wchanie.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT]
  13. To zdjęcie z wczoraj zrobiłam zanim usiadłam do kompa, natomiast jak skończyłam przy nim siedzieć i poszłam do sypialni to sprawa wyglądała już nieco inaczej: [URL="http://img525.imageshack.us/i/wieczor.jpg/"][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8910/wieczor.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img515.imageshack.us/i/areswieczorem.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7158/areswieczorem.th.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Arial]okazało się że w łóżku nie ma już dla mnie miejsca :)[/FONT]
  14. [FONT=Arial]Zapisuję się i podnoszę. [/FONT]
  15. [quote name='GochaT']No zdjęcia super taki on jest facio właśnie.....................bardzo za nim tęsknię , trochę się martwię jak on te zmiany znosi w starczym wieku , no i u Natalii dużo tych piesków mam nadzieję że dadzą mu żyć . [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]He he spokojnie jak na razie to on nie dawał żyć mojej suni, z chłopakami się pobawił i dali mu spokój ale za Furią zaczął chodzić z miną Casanovy i jej chwili spokoju nie dawał. Ona taka biedna powarkiwała na niego, przychodziła do nas na skargę a on zupełnie z tego jej warczenia sobie nic nie robił. Taki niby staruszek a jaki podrywacz, ona w sumie już też nie młoda, ale za zalotami ze strony psów nie przepada. W pewnym momencie schowała się przed nim w koncie, skulona i z taką biedną miną, wyglądało to ogólnie zabawnie bo spora wilkowata sunia została zagoniona w kąt przez jamnika :lol:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Teraz już wszystkie śpią, wyganiały się i padły.[/FONT][/COLOR][FONT=Arial][/FONT]
  16. [COLOR=black][FONT=Verdana]Witam![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Psiak jest u mnie w hoteliku w Brzezinach. Jak pojechaliście to biegał, sikał, biegał, sikał, biegał, biegał i biegał. Tak o 18 przypomniałam sobie że jeszcze nie jadłam śniadania więc zrobiliśmy sobie śniadanio-obiado-kolację po której postanowiłam się na chwilę położyć, chwila się trochę przeciągnęła bo ocknęłam się o 22 z jamnikiem w łóżku :) [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Poszliśmy jeszcze na wysikanie do ogródka i teraz Aresik wygląda tak:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][URL=http://img188.imageshack.us/i/jamnior.jpg/][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/8629/jamnior.th.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Chyba ma już dosyć wrażeń na dziś :)[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]A z jedzeniem nie było problemu, tzn. na początku były bo na namoczony i pognieciony widelcem Pro Plan zupełnie się wypioł, już chciałam puszkę otwierać (mam takie 100% kurczaka, naprawdę niezłe, nutry), ale po chwili sytuacja się rozwiązała:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Astor poszedł do miski Aresa, no to Furia zmieniła swoją miskę na Astorka, Tajfun został przy swojej, a Ares z apetytem wyjadł Furii suche i w dodatku nie namoczone ale dla seniorków więc nie trudne do pogryzienia. Ja już się poddałam, a niech jedzą co im smakuje trudno [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jutro porobię zdjęcia w ogródku.[/FONT][/COLOR]
  17. [COLOR=black][FONT=Verdana]Sunia trafiła pod opiekę Psiego Anioła, za co bardzo im dziękuję. Nie dowiadywałam sie co u niej bo obiecałam że pojadę do azylu w długi weekend po pomagać a jak na złość dostałam gorączki i kataru i głupio mi że się nie pojawiłam :oops: , a teraz mam urwanie głowy w związku z przeprowadzką, ale jak się tylko uporam to dotrzymam obietnicy i zabiorę od nich na tymczas jakiegoś staruszka w zamian za pomoc z sunią :)[/FONT][/COLOR]
  18. sunia jest teraz w lecznicy pod opieką fundacji, nie mogę jej zrobić więcej zdjęć ale zaraz zapytam czy ktoś z wolontariuszy by nie mógł. Psina jest malutka tzn wielkości jamnika, zachowuje się jak szczeniak chociaż Pani weterynarz powiedziała że ma ponad pół roku, niestety wymaga obserwacji w lecznicy ponieważ miała sporo kleszczy, a jej sierść jest w nienajlepszym stanie, oprócz tego jest wychudzona. Jest bardzo sympatyczna, przestraszona ale towarzyska, a poza tym żywioł jak to u psów w tym wieku. Na smyczy chodzi bardzo ładnie i w samochodzie też jest grzeczna widać ktoś ją poprostu wyrzucił. Z innymi psami się lubi ale nie da sobie w kasze dmuchać i jest zazdrosna ale jak się powie że nie wolno to się słucha. Byłoby super gdyby znalazła dom tak szybko. Zaraz skontaktuje się z osobą która pomogła mi znaleść dla niej pomoc.
  19. pamiętam o tych rzeczach na bazarek, miałam teraz dość niespodziewany wyjazd i dziś wróciłam, żeby było zabawniej to z dodatkowym psem. W tym tygodniu napewno rzeczy dostarcze.
  20. w dosłownie ostatniej chwili dostałam telefon z psiej fundacji i mała unikneła schroniska, jednak jak najbardziej szuka domu tu jej zdjęcie: [URL=http://img91.imageshack.us/i/maac.jpg/][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9058/maac.th.jpg[/IMG][/URL]
  21. zostało mi niewiele czasu, za jakieś 40 minut wyląduję z małą na ulicy. Czy jakieś schronisko w Warszawie ją przyjmie? Czy jest jakieś które będzie ją obserwować pod kontem babeszjozy bo mała jest cała w kleszczach i boje się że jeśli zachoruje to w schronie tego nie zauważą :-(
  22. pada mi bateria w laptopie zajże tu za godzine może ktoś coś odpowie.
  23. Właśnie wracam z mazur do Warszawy. Na pokładzie mam szczeniaka, 5-miesięczną sunie,długowłosą, wilkości jamnika. Znalazłam ją dziś na pustkowiu. Wyrwała mi bułkę z ręki i zjadła w mgnieniu oka. Zrobiłam jej obrożo- smycz z tasiemki od aparatu, chodzi na "smyczy" bardzo ładnie. Nie mogłam jej tak zostawić. Po awanturze z resztą uczestników podruży i wielu innych przygodach jade z małą do Warszawy ale tu pojawia się problem jak dojade nie mam co z nią zrobić. Macie jakieś pomysły? Gdzie ją mogę zawieść?
  24. [quote name='gusia0106']Można:) W centrum lub na ursynowie do mnie ;)[/quote] Przeszukam mieszkanie, napadne w sobote na rodziców i jak będę miała łupy to się odezwę. Mieliśmy gdzieś zupełnie nową nie rozpakowaną jeszcze suszarkę do włosów, TZ pewnie będzie marudził że znowu myślę tylko o dogomanii i żebym z takim zapałem podchodziła do pracy co do pomagania zwierzakom to byśmy byli milionerami ale myśłe że go przekonam że dwie suszarki nam się do niczego nie przydadzą :lol:
  25. [quote name='olccia']niestety w obecnej chwili nie jestem w stanie wpłacić jakiejkolwiek kwoty na psiaki z Krzyczek ale za to mam prośbę o podanie na jaki adres mogłabym wysłać jakieś rzeczy na np. bazarek (filmy, książki lub ubrania???); wiem, że to niewiele ale może jednak coś da....[/quote] przyłączam się do pytana o bazarek, czy gdzieś w Warszawie można by podrzucić rzeczy?
×
×
  • Create New...