Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. Może na transportowym zapytać? Czas jest tutaj chyba najważniejszy..........
  2. Ile kasy będzie potrzebne na transport?
  3. [QUOTE]Kiedy ją się włożyło opływała basen 1 lub 2 razy równocześnie pijąc wodę (jak ją tego oduczyć- ona często płynąc się przez to krztusi? Boję się, że jak będziemy pływać np. na jeziorze to nie zdążę do niej dopłynąć jak będzie się krztusić i..)[/QUOTE] Mój robi to samo i do tej pory nic się nie stało, zawsze go przywołuję bliżej "w razie co".
  4. Ja mam takie pytanie.. dlaczego na wystawie mają być same baleroniki? Czemu są jakieś "ale" do psów szczupłych? Przecież nie są zagłodzone, tylko normalnie wyglądają...
  5. [QUOTE]Franio lok 2 , ocenia DOSKONAŁA HA :evilbat:[/QUOTE] Gratulacje :multi: A opis jaki? :)
  6. [quote]Jezeli macie problemy ze swoimi psami ,to dlaczego nie dacie dziewczynie adresu dobrego szkoleniowca,tylko trollujecie ![/quote] :evil_lol::evil_lol: z tego co zauważyłam, ty jesteś uważana za taką osobę :) [QUOTE]Adres dobrego psiego psychologa zalatwi sprawe .ja posiadam ,ale do mnie jest za daleko [/QUOTE] Tak ja też mam, tylko co z tego? Porady oczywiście można dać, czemu nie. Miałaś styczność z agresywnym psem? Bo ewentualnie można napisać, co się zrobiło ze swoim, co mi doradził szkoleniowiec itp. A nie tłuc mądre cytaty z książek i pisać, że się "widziało". Takie widzenie a styczność to różne bajki.
  7. [quote name='Jawellery']W jego przypadku jest taki problem ze kaganiec go paralizuje i wogle przestaje się ruszac i sprawia wrazenie ja by wogle nie kontaktował. Nie wiem skąd mu sie to wzięło bo nigdy nie był karcony za np. ugryzienie kagańcem (zakładam mu kaganiec tylko jeśli żeczywiście jest taka potrzeba np. do weta bo nie da sie z nim nic zrobić może wiecie dlaczego?)[/quote] Powinniście go od małego przyzwyczaić do kagańca, pies głupieje, bo ma "coś" na pysku. Jedne psy szybko akceptują kagańce, inne potrzebują czasu. Najważniejsze to dobrać odpowiedni, lekki i przeczekać paraliż, dawać smakołyki jak ma kaganiec. Mój pies zdarł 2 kagańce, szedł z mordą po betonie, teraz mu nie przeszkadza w niczym.
  8. [quote name='xxxx52']an1a-ciagle nie otrzymalam odpowiedzi,!"jakie moje rady moga psu -terrierkowi,zaszkodzic?????"[/quote] Dostałaś: [QUOTE]Myślisz, że zabieranie czegoś psu, którego się boi, że ugryzie jest dobrą poradą? Widziałam reakcje osób, które bały się ugryzienia - chwila zawahania i miały zęby na ręku. Głaskanie wtedy kiedy pies chce?? Przecież było napisane, że pies gryzie za cokolwiek co mu się narzuci.[/QUOTE] Ja nie dostałam odpowiedzi na ten punkt - co zrobić jak wejdzie? [QUOTE]-pies nie moze wejsc na kanape,lezec w lozku czy na fotelu[/QUOTE] A wychodzenie pierwszemu przez drzwi czemu ma służyć?
  9. [quote]Oczywiscie ,ze nie jestem szkoleniowcem,ale do prawidlowego wychowania nie potrzeba szkolenoiwca:diabloti:.[/quote]Tu nie chodzi o wychowanie, tylko naprawienie psa - dwie różne rzeczy. Ja do pewnego momentu wiedziałam co robić, jak pies zaczął sobie za dużo pozwalać (nie w stosunku do mnie tylko do innych osób), żeby przypadkiem czegoś nie pogorszyć lub nie zastosować złej metody, zgłosiłam się do szkoleniowca. Myślisz, że zabieranie czegoś psu, którego się boi, że ugryzie jest dobrą poradą? Widziałam reakcje osób, które bały się ugryzienia - chwila zawahania i miały zęby na ręku. Głaskanie wtedy kiedy pies chce?? Przecież było napisane, że pies gryzie za cokolwiek co mu się narzuci. Zacznijmy od tego, że nie powinno się psu na takie zachowanie pozwalać, ja mam psa ponad 40kg i nie wyobrażam sobie, żeby na mnie warczał w jakiejś sytuacji. Plus tego taki, że się go nie boję, a on o tym wie
  10. Naślijcie na mnie TOZ, po dobroci misia nie oddam, mam 2 psy obronne :diabloti: Znęcają się jeszcze nad kangurkiem i zajączkiem, jeden misio został wczoraj pozbawiony oczka i noska przez mojego psa - coby mała się plastikiem nie udławiła :eviltong:
  11. [quote name='sota36']porada pseudo - szkoleniowca![/quote] Brawo!!! :evil_lol::evil_lol: Właśnie o to chodzi :)
  12. A do czego taki wymysł? Pomimo tego, że prawie leżą - odstają. Zbędna ozdoba(?), a można łańcuszek założyć, lub obrożę półzaciskową i nie będzie zagrożenia dla innych psów, czy ludzi jak pies zechce się "przytulić".
  13. Idź do weterynarza
  14. [QUOTE]A tak odbiegając od tematu, też kiedyś miałam psa, który kilkakrotnie "występował" przed gośćmi w kagańcu, szczególnie gdy przychodziło do nas więcej osób. Więc chyba wiem, co masz na myśli an1a ;-) Ale to już oddzielna, smutna i stara historia, po której postawiłam sobie cel nie popełniać już więcej podobnych błędów wychowawczych z psami...[/QUOTE] Tylko u mnie ze smyczy i kagańca przeszło się na dawanie psu smakołyków i głaskanie ;) Przez kaganiec też go karmili, teraz nie potrzebujemy takiego oprzyrządowania w mieszkaniu, pies sam podchodzi i się cieszy. W domu wystarczy podpiąć smycz do obroży jeśli pies zaczyna się bawić, samemu zaaranżować taką sytuację. Na spacerach do bólu ćwiczyć i powtarzać komendy.
  15. Delph - szczeniak może być na smyczy w domu, mój pies był na smyczy jak ktoś do nas przychodził. Było to 2-3 razy + ćwiczenie na spacerach i zrozumiał komendę "nie".
  16. [quote name='xxxx52']an1a-to poradz cos dogomaniance ,jak ma postapic z terrierkiem.uwazam ,ze kazda rada pomaga,ale nalezy dopasowac do swojego psa. Nie znam psa ,a te zasady nakzuje sie stosowac w psiej szkole przez trenerow.oczywiscie nie mam do czynienia z duzymi rasami ,ale i takie psy przychodza w kagancach na cwiczenia. te rady to jedna sprawa,a porady u dobrego psiego psychologa to druga.Mozna sie skonsultowac i zapytac.nalezy wszystko wyprobowac co sluzyc moze dla polepszenia jego stanu psychicznego ,gdyz zaniedbanie moze doprowadzic do tragedi.[/quote] Już poradziłam - udanie się do dobrego szkoleniowca. Nie mam zamiaru brać odpowiedzialności za udzielanie rad przez internet, jeśli pies GRYZIE LUDZI. Nie stosowałam takich zasad na szkoleniu ze swoim psem, a na pierwszym spotkaniu była moja opowieść i obserwowanie psa. Metody szkoleniowe dostosowuje się do psa na podstawie jego obserwacji, a nie na odwrót.
  17. [QUOTE]ania-mowimy o psach dominujacych ,a nie o psach bezproblematycznych[/QUOTE] Gdyby właściciele nie pozwolili na wybryki od początku, to pies nie byłby dominujący. Ja żadnej z twoich rad nie stosowałam przy swoim "dominującym" psie i jakoś mnie nie zeżarł. Warczał na tych, którzy sobie na to pozwolili. Gryzł też tych, którzy okazali niepewność. Przy takim psie chwila zawahania grozi pogryzieniem, zdajesz sobie z tego sprawę udzielając rad, żeby psa głaskać kiedy nam się podoba, wyciągać mu zabawki z pyska? Bądź świadoma tego, że ktoś może to zastosować do większego psa.
  18. [QUOTE]szykuj sie za to na wymiane towaru zjadajacego [/QUOTE] Czy to znaczy, że ktoś konkretny się odezwał? ;) Dwa potwory śpią w jednym posłaniu, trochę im ciasno.
  19. [QUOTE]pies nie moze wejsc na kanape,lezec w lozku czy na fotelu[/QUOTE] A jak już wejdzie? [QUOTE]na spacer wychodzimy z domu pierwsi ,pies wychodzi za nami[/QUOTE] Tak i może jeszcze jak się zacznie wyrywać przydepnąć tylną łapę :evil_lol: xxx proszę Cię nie dawaj takich rad, bo żal czytać a możesz przyczynić się do tragedii. [QUOTE]Czy są jakieś dziedziny w tym zakresie np. jesli chodzi o trudne psy, bo nie bardzo się w tym orientuje a wydaje mi sie ze są różne poziomy szkolenia[/QUOTE] Nie ma różnych poziomów, tu nie chodzi o szkolenie grupowe, tylko porady i indywidualne spotkania u behawiorysty/szkoleniowca. Zaniedbaliście to od samego początku, bo "tylko" warczał. Szczęście w nieszczęściu, że pies jest mały. Przejrzyj ten dział, może ktoś pisał o szkoleniowcach z Twoich okolic.
  20. Protestuję!! Misio jest przybłędą przygarniętą przez Nera kilka lat temu (znalazł go na spacerze) i żyje :) Standardowo bez noska i oczu, ale żyje ;)
  21. Im się nie da tego przetłumaczyć, bo rasa jest modna, kupcy się znajdują, a znikomy % tych psów trafia do schronisk. Ciemna masa nie zrozumie ;) Zresztą jak zauważyłam, to jedyne czym się przejmowała przy cesarce to tym, że jest "tylko" 1 szczeniak. Nic o tym jak suka zniosła operację, narkozę, jak się czuje. Zdecydowanie suka pragnie kolejnych szczeniaków....
  22. [quote name='globalnydog193']Boze nie wiem - mam nadzieje ze nie:shake::shake: ona w ogole nie slucha co sie do niej pisze!! Nikt nie slucha....[/quote] Na ostatniej stronie wątku do którego podany jest link napisała że gotuje wszystkim mięso, ale odkąd jej suka jest w ciąży musi inne jedzenie robić. Więc nadzieja nadzieją, ale... :)
  23. Czy mi się wydaje, czy kolejna suka tej całej moniki jest w ciąży?
  24. [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=MvPkz1kMKOE[/URL] :mdleje: Powinnam zgłosić się po jakąś zapomogę za naukę w ciężkich warunkach :evil_lol:
×
×
  • Create New...