Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. Niektórzy ludzie to mają nierówno pod sufitem :diabloti:
  2. [quote name='GameBoy'] no to sie sama wez, na rowerek i wiesz gdzie ;)[/QUOTE] Za zimno już na rower :placz: Ale autobanem się przybujam :diabloti: [quote name='GameBoy'] Pola dzis rozwalila Mumie noge zebem, nie mocno ale krew byla, powod - Mumina sie oparla lapami o parapet i wygladala na podworko i nie chciala podsadzic Poli, szczur skakal wokol jej nog i piszczal ale z braku reakcji smoczycy dziabnal w noge a ze Muma noga szarpnela, zab sie wbil :cool1:[/QUOTE] Chroń Mumowe gardło, bo po psie będziesz miała jak do szyi doskoczy :shake: :evil_lol:
  3. [quote name='GameBoy'] nie mam sily Cie juz zapraszac - powaga :mad: [/QUOTE] No weeeeeź :diabloti: Tylko terminami musimy się zgrać :mad:
  4. :mdleje: Nieee!! :evil_lol: ciotka kiedy ja mam wpadać?! Muszę to zobaczyć - ten duet z Tobą na końcach smyczy :diabloti: Torebusi trza poszukać :evil_lol:
  5. [quote name='dOgLoV']....najczęściej wędkarze :angryy: ....[/quote] To zależy jacy wędkarze :evil_lol: u mnie chyba ci śmietnikowi :diabloti:
  6. Wpłynęły pierwsze pieniążki na Estera :) 20zł - mamanabank 30zł - Asiaczek
  7. [quote name='uzytkownik']a wode i jedzenie jej zabieram po jedzeniu zeby nauczyc ze ja daje jedzenie. [/quote] Pies sam widzi, że Ty dajesz jedzenie, bo sam go sobie nie bierze. Nie potrzeba aż takich teatralnych gestów. Wychowuj z głową bez nadmiernego pokazywania na każdym kroku, że rządzisz. Przecież nawet dzieci się tak nie wychowuje... Do świeżej wody pies musi mieć dostęp 24h.
  8. Ktoś może wyrazić swoją opinię na temat tych posłań? Dokładniej chodzi mi o kanapę: [IMG]http://www.zoo-sklep.pl/galerie/m/meduza-legowisko-kanapa_4650.jpg[/IMG]
  9. [quote name='zerduszko']A może babka założyła, że pies jest nieagresywny skoro luzem i bez kagańca?? Oczywiście gębę ma, więc powinna jej używać, ale może pierwszy raz się nacięła?[/quote] Baba ma nie zakładać, tylko gęby użyć. Może ma nauczkę na przyszłość, a może do jej mózgownicy nic nie dotarło. Może by miała większą, jakby jej suka wpadając z impetem uszkodziła tego drugiego psa, albo pogorszyła stan jego zdrowia, bo pies już mógłby być chory i musiałaby bulić za leczenie. Kobieta nawet nie jest świadoma, że jej suka biegnąca jak czołg jest zagrożeniem dla człowieka. Mój pies takie kamikaze brał od razu pod siebie i czekałam aż właściciel łaskawie podbiegnie.
  10. [B]black_spirit[/B] niestety są szczeniaki, które załatwiają się pod siebie. Trafiłam na kilka takich, w tym jeden, który po przebudzeniu odwracał się na bok i pompa w koc :diabloti: W zależności od wielkości szczeniaka zamiast smyczy, przydatna może być klatka i obserwowanie psa. Można zrobić niezłe km po schodach w tą i z powrotem po każdym jedzeniu, spaniu, zabawie, piciu wody, ale szczeniak wtedy nie ma okazji załatwić się w domu.
  11. [quote name='gagulka']A co powiecie na to jeżeli posiadam labradora 2letniego samca biszkoptowego z hodowli ma odpisy z rodowodów rodziców ale nie wystawialiśmy go ponieważ pies ma za zadanie być psem domowym a nie wystawowym... powinnam szukać mu panny??[/quote] To przejdź się na wystawy, zrób mu uprawnienia. Rozmnażanie to nie zabawa w Boga ku uciesze ludzi, a dążenie do rozwoju rasy. Daj sobie spokój.
  12. [quote name='GameBoy']z czyja noga ciotka? czegos tu nie rozumiem :oops: [/quote] Ano z Twoją... ;)
  13. [quote name='GameBoy'] po powrocie do domu zadzwonilam na straz miejska z pytaniem, co mam robic w takiej sytuacji... straznik powiedzial, ze mi wspolczuje[/quote] To teraz pytanie, czy może lepiej psa spotkać z nogą jak biegnie, uchodząc za totalnego wariata, ale bez odbicia na psychice psa, a tym samym uniknąć linczu na psie...? Przynajmniej będą omijać szerokim łukiem, bo "wariatka", a nie wrzeszczeć z daleka, że "pies morderca" :roll:
  14. [quote name='doddy']Miała miękko i równo pod tyłkiem[/quote] Za to gdzie indziej niezbyt równo? :diabloti:
  15. [quote name='O1us_89']W efekcie unikamy zapsionych miejsc... Przede wszytskim z uwagi na "podbiegacze":mad:[/quote] Najrozsądniejsze wyjście. Mój pies ma najczęściej spacery w nocy, bo mogę go spokojnie puścić luzem, porzucać piłkę i wyluzować się.
  16. [quote name='Martens']Zaczynam się bać :razz:[/quote] Eee, może żyrandol się nie spodoba :evil_lol: ale jak już posiądziesz smerfika to wpadniesz po uszy. Bardziej nienormalnych psów nie spotkałam :diabloti: [quote name='GameBoy']jedna sztuka to luuuz :diabloti:[/quote] No tak - bierzesz za łapki i ściągasz małpę spod sufitu :diabloti: Na ostatnim zdjęciu wygląda słodko.... Gdyby nie te kombinatorskie oczka :diabloti: ale już ładnie obrosła :razz:
  17. Zrobię zlecenie stałe na 50zł na sunię, pierwsza wpłata pójdzie ok 26.10, bo jestem teraz spłukana :oops:
  18. [B]Martens [/B]tylko do adopcji psa trzeba być pełnoletnim, albo musi się zgodzić cała rodzina ;) więc dużo łatwiej pójść kupić "owczarka" na bazarze, bo kto ze sprzedających tam ludzi będzie dopytywał o warunki, czy zgodę. Kasa się zgadza, [U]towar[/U] sprzedany, po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględnia się. Bo chyba my jesteśmy jacyś nienormalni, jeśli wolimy trzymać psa na DT dłużej na własne życzenie, bo szukamy odpowiedniego domu, a nie wydajemy pierwszej lepszej osobie....
  19. [quote name='zerduszko']Ja pisałam ciągle o tym samym: co mi przeszkadza pies idacy 50 m ode mnie na smyczy, ale bez kagańca lub też bez smycz (ciągle 50 m) choć teoretycznie powinien je mieć. Nic. Czym byłoby moje czepialstwo: nawet nie nadgorliwością, raczej typowym polskim zachowanie w stylu: "Panie Boze zdechła mi krowa. [I]Pewnie chcesz nową[/I]? Niech chociaż sąsiadowi tez zdechnie."[/quote] A to też zależy jaka sytuacja, bo jeśli ja widzę, że pies idzie przy swoim właścicielu to ok, ale jeśli sobie chodzi jak chce i namierza mojego psa, wiesz jakie mam myśli? - czy na pewno mocno trzymam smycz - "sprawdź obrożę/kolczatkę" - czy kaganiec jest ok. - dokładna ocena terenu - gdzie i jak się ustawić, ile jest miejsca, jak daleko jest pies i ile mam czasu 3 pierwsze punkty sprawdzam zawsze w domu (obsesja? :p) - bezpieczeństwo innych. Za każdym razem jak się przeprowadzam, mam ten sam stres i z niektórymi są te same spięcia. O tyle dobrze, że teraz miałam niewiele powodów do agresji (swojej :diabloti:), bo Nero ma pieska nie widzieć. Dzięki temu pani od jamnika długowłosego nagle znalazła smycz w domu, a ludzie od pieska z dzwoneczkiem przy obroży nauczyli się do czego smycz służy. Pani od labradorki już ją za ogon łapie, żeby nie podbiegała do Nera, bo się na niego rzuca - "pewnie to z nim coś nie tak, bo ona taka przyjazna" :p
  20. [quote name='moon_light']No i dobrze. Zginęło by te 5 szczeniaków, ale debil nie próbował by rozmnażać suki kolejny raz, skoro mu się to nie opłaca...[/quote] Wsadzasz kij w mrowisko :diabloti: to ja jeszcze nim pokręcę... Przecież ludzie kurczowo czepiają się myśli o wypełnieniu misji i zbawieniu świata, bo zabrali od kogoś za kilka stów psa i go uratowali :cool1: Bez myślenia, że to nie był jedyny szczeniak w miocie i nie byli jedynymi jeleniami, których nabrał handlarz, więc ma minimum 1000zł w kieszeni. Ile ze szczeniaków zdechło? Ile wyeksploatowanych suk wywalili? Przecież to nieważne, bo "uratowało" się tego jednego :razz:
  21. [quote name='dOgLoV']Pisałam w którymś poście że kupując psa brakowało mi wiedzy na temat psów z pseudo i wtedy myślałam kategoriami że ratuje go przed zagładą , nie wiedziałam że oni krzyżują rodzeństwo że powielają psy obciążone genetycznie ....[/quote] No i prawidłowo, nie będziesz teraz chodzić w worku pokutnym i się samobiczować. Chwała tym, którzy uczą się na własnych błędach. Teraz wiesz więcej i nie pisz, że psy z papierem są za drogie. To nie promocja na półkach, tylko żywe stworzenia. Ja swojego psa znalazłam za koszt szczepień i cegiełkę na schronisko. Nie muszę mieć psa, który wygląda rasowo, co pokazuje mój pies - zlepek wszystkiego :diabloti:
  22. [quote name='dOgLoV']Owczarek Niemiecki[/quote] I miał problemy z jądrami, prawda? Czy to nie genetyczne? Moi rodzice dali za swoją sukę 250zł + kilkaset zł za szkolenie indywidualne, bo szczeniak z zerowym socjalem, wieczne problemy z żołądkiem, bo organizm osłabiony robalami i słabym jedzeniem. Ostatnio zostawili u weta 450zł za zastrzyki i karmę vet. Suka trochę ponad rok ma. Niezła ruletka, prawda? :cool3: Nie chcę liczyć na szczęście, czy pies będzie zdrowy, czy z psychiką będzie miał ok. Jak chcę ruletkę, to biorę szczeniaka ze schroniska. Nie masz od razy większej kasy, to bierzesz psa za free - zobacz dział Psy w Potrzebie - do wyboru, do koloru. Licz się z tym, że na każdego psa czasem można wydać fortunę. Ja babeszjozy swojego psa nie przewidywałam, a musiałam wydać kilkaset zł.
  23. [quote name='dOgLoV']Ja tylko tak wtrącę na marginesie że gdyby psy rasowe nie były tak drogie pseudo hodowle miały by marne szanse na przetrwanie ....[/quote] :shake: Zawsze się znajdzie ktoś, kto chce taniej. Poczytaj sobie o kosztach hodowli i dopiero później powiedz, że są za drogie, a pewnie hodowca na nich zbija majątek.
  24. [quote name='asia77']Może czasami też i głupi upór u niektórych.Ja nie wkładam wszystkich do jednego worka chociaż na własnej skórze miałam już okazję przekonać się co do słuszności mojego zdania.Tak mam psa z pseudo-jestem zdania że poniekąd ocaliłam moją suńkę od gorszego losu.Nie wiadomo co dalej by z nią było. A jest w typie CC i wcale nie uważam że jest 100% ba nawet 50% rasowa.[/quote] Może jestem mało wrażliwa, ale mam inne zdanie. Chyba, że psa masz za darmo - wtedy mogę gratulować uratowania. [quote name='GameBoy'] mnie psy bez smyczy podchodzace do mojej suki doprowadzaja do szalu a co najgorsze ja tez, ja bede wywalala kase na szkolenie, podduszala psa wlasnego dlawikiem bo jakis jelop ignorant nie moze wziac psa na smycz lub puszcza psa, ktorego nie umie odwolac ja bede reagowala, zawsze i wszedzie[/quote] I co jest wtedy najlepsze? Wyżycie się na właścicielu :diabloti: Przetestowane, sprawdzone. Nie wiem ile z tych osób myśli, że jestem wariatką, a do ilu dotarło, ale Nero ma spokojne spacery.
  25. [quote name='Kisiaraf']an1a co za cudna wiadomość na koniec dnia:loveu: Już wpisuje na pierwszą Twoją deklaracje. Numer konta bardzo proszę prześlij mi na PW powyywłam do innych osób deklarujących. Dziekuje!!!![/quote] A ja dziękuję za PW na koniec dnia, bo zdjęcia i opis zwaliły mnie z nóg :mad::evil_lol: A kolana mam chore :diabloti: wysyłam już PW.
×
×
  • Create New...