Jump to content
Dogomania

an1a

Members
  • Posts

    4276
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an1a

  1. [B]Javena [/B]Twoja wpłata doszła dzisiaj, więc: 15zł - Javena 20zł - agata51 [B]RAZEM: 291zł.[/B]
  2. Przypomnieć oczywiście trzeba ;) Wpłaty z dzisiaj (wczoraj :evil_lol: ) 10zł - kasiaraf 21zł - Ola164 z bazarku 20zł - nefesza 20zł - an1a RAZEM 256zł
  3. [quote name='Aleksandra Bytom']ja to wiem,ty to wiesz a siostra nie rozumie :mad: on jest u niej od 4 tygodni i jak tylko ktoś jej zwróci uwagę to foch,niby wie o co chodzi ale pupilka skrzywdzić nie da,lepiej żeby ugryzł mnie, jak ja miałam problem z moim psem to prosiłam o radę dziewczyny które się zajmowały nim w schronie i pisały na jego wątku na dogo, siostra myśli że jej psu samo magicznie przejdzie, brak mi słów :shake:[/QUOTE] To nie przychodź do niej, powiedz, że psa się boisz i nie przyjdziesz dopóki czegoś z tym nie zrobi. Ja miałam odwrotną sytuację, bo wypraszałam z mieszkania ludzi, którzy nie rozumieli moich próśb odnośnie niezaczepiania mojego psa. Od niektórych odpoczął sobie prawie rok, a one sprawę przemyślały i zaczęły słuchać.
  4. [quote name='Aleksandra Bytom']ja co niedziele mam koszmar z psem mojej siostry,mix asta,już przy wejściu na nas szczeka i się rzuca,teraz to na początku ma kaganiec i wydawało się że skutkuje to potem mu siostra ściągała, a wczoraj ugryzłby mnie w nogę jakbym szerokich spodni nie miała,tak to złapał za nogawkę,nigdy nie spotkałam się z takim psem :angryy: chyba przestane z córcią do mamy w niedziele chodzić skoro ta bestia tam jest :shake:[/QUOTE] To jest wina Twojej siostry i reszty domowników, a nie psa. Świadomie narażają was na ataki psa, nic z tym nie robiąc, załatwiając sprawę chwilowym założeniem kagańca.
  5. [B]Kasiaraf [/B]na koncie od piątku nic nie ruszyło dalej ;) Będę sprawdzać dzisiaj wieczorem.
  6. [quote name='Daja_'] edit: an1a,Twój psiak wygląda cudownie... powiedz mi jak bardzo poszedł wszerz prze dietą,czy miał "wyrosniętą klatę?" [/QUOTE] Nie, nie był bardzo otyły, ale zrobił się z niego "baleronik" bez większego wcięcia, klatę trochę mu zalało i przy swoich gabarytach wyglądał jak czołg. Na pewno zgubił ponad 5kg, ale po prostu zaserwowałam mu bieganie codziennie za piłką przeplatane z bieganiem przy rowerze. Najgorsze jest dokarmianie psa, u mnie z dopilnowaniem tego nie ma problemu, może dlatego efekt się utrzymuje, a pies się zrobił jak sprężyna. Miał na początku mały nadmiar skóry :evil_lol: ale popracowaliśmy nad masą mięśniową. W styczniu skończy 7 lat, więc moim zdaniem wiek nie jest jakąś wyrocznią jeśli chodzi o odchudzanie.
  7. [quote name='eagle']Ja rozumie że dzisiaj psyche psa sie nie liczy. Ludzie kupuja psy segregujac je na dlugosc siersci oraz wielkosc. Tylko ze zaden zawodnik chcacy robic ipo nie kupi sobie bordera, a posiadacz bordera poza wyjatkami bedzie uprawial sporty w jakich ta rasa czuje sie najlepiej ze wzgledu na swoja przeszlosc.[/QUOTE] Za to onków jak grzybów po deszczu, bo są popularne. Poczekaj trochę, na rasę przychodzi moda, tak samo jak na labradory, z których zdecydowana większość leży na kanapie i pasie brzuchy :p Zadaniem Yorków pierwotnie nie było prezentowanie się na jedwabiu w kokardkach, a rottweilery nie są już psami pociągowymi. Rasy się zmieniają, słyszałeś może teraz o walkach Dogo Canario? [quote name='eagle'] To samo jest z ttb. Polecanie uprawiania IPO z niepewnym psychicznie psem, do tego brak fachowcow w stylu "jak robic ttb" to super pomysl. A juz pisalem ze mnie interesuje wiekszosc a nie nieliczne przypadki.[/QUOTE] Właśnie tymi nielicznymi przypadkami są odpowiedni szkoleniowcy. W takim razie uogólniając mamy psią masakrę pod względem kultury posiadania psa, wiedzy o jego wychowaniu i szkoleniu. [quote name='eagle'] Dzieki temu mozna wciskac ludziom brednie slodkich ttb.[/QUOTE] Jako posiadacz innej rasy, bez doświadczenia i styczności z tymi psami dochodzisz do takich wniosków? Aż dziw bierze, że te psy są wyciągane ze schronisk i funkcjonują w domach tymczasowych z innymi czworonogami i wychodzą w jednym kawałku.
  8. [quote name='eagle']Praca tego psa jest bardzo przecietna, na tle normalnych ras. To ciekawostka, taka sama jak malamut startujacy w obi czy border w IPO. Da sie, tylko po co ? Moze niedlugo bedziemy przekonywani ze zamiast bordera pastuchem zostanie golden lub labek. A do ipo nie ma to jak BC. To taki sam sens...[/QUOTE] Czy tym psom dzieje się krzywda jak pracują w inny sposób, niż pierwotnie były do tego przeznaczone? To też oznacza, że ipo jest tylko i wyłącznie zaklepane dla onków, a reszta psuje ten sport? A co np. z kundlami? :diabloti: Kundle tylko do budy na łańcuch, bo nie wiadomo do czego je zakwalifikować? [quote name='eagle']Vectra, przepraszam ale rozumie że ludzie z tego forum zamiescili psy poniewaz byly piekne - mi sie ttb fizycznie bardzo sie podobaja. Ale po ch... tlumaczenia i opisy walk najbardziej zdegenrowanych psychicznie psów ? Jakie to legendy ? Przeciez idac za twoja logika to najbardziej nieporzadani przodkowie dla psow z normalna psyche. A jeszcze ochy i achy dzisiejszych milosnikow tych psow mowia same za siebie.[/QUOTE] Do tego była stworzona rasa i pod tym kątem były dobierane, współcześni właściciele ttb mają teraz bekać za to, co działo się X lat temu z rasą? <bek> :diabloti: Słodkie shar-pei też walczyły zanim poszły do gara. Przejrzyj historię innych ras, na pewno znajdziesz dużo niemiłych ciekawostek. Z każdej rasy można coś ciekawego zrobić dobierając odpowiednio osobniki, a przy podejściu kurczowego trzymania się przeszłości puśćmy wszystkie psy wolno, bo to przecież wilki.
  9. [quote name='eagle']Właśnie o to chodzi. Chyba że należysz do tych ludzi którzy wierzą że "wychowaniem" zmieni się geny. Fajnie to ja proszę o zmianę wychowaniem eksteriera onkowego w linie pracująca.[/QUOTE] W żadnym wypadku, ale tak samo jak są onki niepracujące tak samo chyba mogą być ttb niewalczące? :cool3: np. rozmnażane te, które agresji nie wykazują, prawda? Tak samo są onki, które ochoty do pracy non-stop nie mają + masa mieszańców i psów w typie, które przyczyniają się do wyrabiania opinii na temat rasy. [quote name='eagle'] Czemu w niektórych "nie cywilizowanych" krajach zakazane jest prowadzenie szkolenia obronnego z tymi aniołami ?[/QUOTE] Myślę, że to pytanie do tych innych "nie ucywilizowanych" krajów. Praca z takim psem to wyższa szkoła, zresztą sam wrzucałeś filmik czeskiego szkoleniowca z ttb, psy pracujące na zjazdach pod okiem szkoleniowca do tej pory nie wyrwały nikomu ręki. Nie rozumiem Twojego podejścia do tematu.
  10. Gdzie nie wejdę, tam temat o ciążach :roll: Co się z ludźmi dzieje :placz::shake: :diabloti:
  11. [quote name='eagle']Nie, taka opinie wyrabia sie czytajac samych posiadaczy ttb i tutaj chodzi o ta czesc bardziej wyedukowana i podobno majaca anioly nie psy. [URL]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewforum.php?f=11[/URL] :angryy:[/QUOTE] Przecież to jest historia tej rasy, co chcesz się o nich dowiedzieć, żeby było przyjemniej? Mają być opowiadania jak pasły owce? :diabloti: Ile psów po czynnie walczących, słynnych psach chodzi teraz po ulicach? Widzisz tam może wyniki kolejnych walk? Czy może dział o zawodach sportowych, w których biorą udział? Równie dobrze na podstawie gazety Fakt można wymyślić swoją rzeczywistość i wyrobić opinię, ale uważam, że każdy swój rozum ma :p W dresie zdarza mi się chodzić, łysa jeszcze nie jestem, a te psy nie zachwyciły mnie swoją waleczną przeszłością, ani genem mordu, tylko zupełnie czymś innym. Dodam tylko, że mam przesyt psiej agresji ze strony mojego psa, któremu gdzieś po drodze się chyba przyczepił ten gen od TTB :evil_lol: i w żadnym wypadku nie chciałabym mieć kolejnego agresywnego psa :p
  12. Wpłaty z dzisiejszego dnia: 100zł - Paros za 2 miesiące Kasiaraf rozdzielamy wpłatę? Łącznie z tym przelewem jest 185zł.
  13. Nie no poczekajcie, jaki właściciel co kręcił komórką, bo w artykule jak wół: [QUOTE]Wciąż nie udało się ustalić jego właściciela. Teraz znajduje się w schronisku dla zwierząt.[/QUOTE] O innych przypadkach pogryzień nie ma, więc skąd nagle ten news? Wiem, że "bo fantazja jest od tego....", ale Iwonka jak zwykle wparowała z czymś nowym i po przypomnieniu jakie miała i ma psy... zmyła się :diabloti:
  14. Dziewczyny przy kastracie nie potrzeba większej filozofii przy karmie, tylko odpowiedni jej dobór i zwracanie uwagi na dawki. Mój pies poszedł wszerz, ale ucięłam mu dawkę karmy (która mu służy i nie ma po niej żadnych problemów) i 1,5 roku po zabiegu wygląda tak (po lewej stronie): [IMG]http://i508.photobucket.com/albums/s323/an1a1987/URLOP/IMG_1405.jpg[/IMG] Dużo ruchu i dobrana karma, pamiętajcie, że tabelki na karmach są orientacyjne, bo każdy pies ma inne zapotrzebowanie.
  15. [quote name='iwona&CAR']Dokladnie jak piszesz nie babci, tylko psa uspic !!!!!!!!! Nastepnym razem bys bardzo uwazala by nikt [B]kopytem[/B] na Twojego psa nie wszedl. Tlumaczen nie ma , tak jak przytoczyla [B]Berek[/B] psa wymiotujacego. Tym sposobem nauczyli w innych krajach odpowiedzialnosci. Kazdy drzal o swojego psa i wszystko robil by nie narazic swojego psa na uspienie . Kary nic nie pomagaly.A czesto sa trudne do wyegzekwowania.[/QUOTE] Tylko Berek określiła to mianem paranoi :roll: Ja uważam w autobusie, pies siedzi między moimi nogami, do torebki go nie schowam, pod dachem też nie podwieszę. Ja się nikomu na buty nie pcham i tego samego oczekuję od innych. Może jestem asocjalna, ale przytulania w autobusie nie uznaję, szczególnie jeśli nie ma tłoku, bo do zatłoczonych nie wsiadam ani sama, ani z psem. [quote name='Juliusz(ka)'][B]Iwona[/B] - jaja sobie robisz?:crazyeye: To jakim cudem Twój pies jescze żyje?! Ten super, hiper agresywny CTR, ten odczulany na drzewach? Jakim cudem Twój mały piesek dożył sędziwego wieku, skoro pozwalałaś mu z jazgotem latać do kogo i kiedy chciał?! Wstydu za grosz nie masz, że się w takich tematach wypowiadasz:angryy:.[/QUOTE] Święte słowa :diabloti: [B]mala_czarna [/B]mój pies stoi jak słup soli... Drapanie za uchem sprawia, że zamiera w bezruchu, a trasę dom - praca mam krótką. Rozumiem szarpnięcia, hamowania - ktoś zawsze poleci, ale Nero zawsze jest "zakryty" mną.
  16. [quote name='iwona&CAR']W innych krajach tylko za warkniecie w publicznym miejscu pies zostal uspiony. Tylko strachem o wlasnego psa najbardziej mozna wychowac nieodpowiedzialnych wlascicieli.:mad: To sie sprawdzilo.[/QUOTE] Kolejna paranoja. Mój pies wczoraj warknął z bólu w autobusie, wyszarpując łapę spod kopyta babci, która w niego wdepnęła. Więc igła, tak? Może babci agresywną nogę amputować? :cool1:
  17. [quote name='Berek'] - skończy się pojechaniem po wszystkich psach, niezależnie od rasy / nierasy / typu / wyszkolenia / plam na Słońcu itd. :shake:[/QUOTE] Mi się wydaje, że to będzie pójście po dużo krótszej linii, bo nadal nic nie słychać o wprowadzeniu większych kar za pogryzienia. Wszystko skupiło się na niebezpiecznych i agresywnych rasach, jakby to miał być złoty środek na problem ataków. To że mój pies nie wygląda na niebezpieczną rasę pozwala mi w takim razie bezkarnie z nim chodzić bez żadnej kontroli. Zawsze mogę powiedzieć, że on przecież był milutki i zero w nim agresji od szczeniaka :roll: Może i bat na siebie kręcę, ale chciałabym, żeby była większa kontrola nad właścicielami większych psów. Nie tylko nad psami i polowaniem na te złe i gorsze rasy.
  18. [QUOTE]Radni chcą też zabronić nieletnim, nietrzeźwym i osobom pod wpływem narkotyków wyprowadzać niebezpiecznych psów[/QUOTE] Agresywny "bezpieczny" pies już nie stanowi zagrożenia w rękach takich ludzi? :roll: Ciekawe jak mają zamiar załatwić sprawę psów w typie.
  19. [quote name='filodendron']Fajne komentarze do newsa. A potem jest oburzenie, że ludzie generalizują i swoją niechęć do amstafów przenoszą na ich właścicieli. A może odwrotnie - niechęć do właścicieli przenoszą na amstafy :roll:[/QUOTE] Przy tekstach Iwony ciężko o zachowanie powagi :cool1:
  20. [quote name='Vectra']miała do wyboru , naturalne uszy albo gen agresji :diabloti:[/QUOTE] Sadystkaaa!!! :placz: Ale.. jak ona żywe przynosi :diabloti: to biznes mam - wypuszczasz w Warszawie na yorki i robimy recykling :cool3: idą na Allegro jak świeże bułeczki :evil_lol:
  21. [quote name='pinkmoon']Nie przygód, tylko innych yorków, które mógłby obronić przed amstaffami :diabloti:[/QUOTE] Pies widmo - pojawia się by ochronić pół yorka i znika? :diabloti: [quote name='Vectra']moja Klementyna poluje na wszystko co się da , myszy , żaby , ptaki .... i przynosi mi je UWAGA żywe :evil_lol: w poniedziałek , niestety wróbelek - dostal zawału :placz: umarł - nienapoczęty - Klementyna nadal nie może się pozbierać :([/QUOTE] Wypleniłaś z tego psa resztkę genu mordercy zła kobieto :shake:
  22. [quote name='Vectra'] Iwonko , a co z przygodnym psem ? :razz: zjadł drugą połowę jorka ? :crazyeye:[/QUOTE] I poszedł szukać dalej przygód :evil_lol:
  23. Dzisiejsza wpłata: 10zł - pietrucha204 RAZEM: 85zł
  24. Jak jest z chodzeniem na kontakcie? Można np. wejść z nim na komendzie równaj (i kontakt), odgradzając go sobą od psów. Krótka smycz i Twoja osoba powinny spowodować, że nie będzie miał zbyt wielkiego pola manewru, a Ty możesz dawać mu korekty, jeśli próbuje się wyrwać i cały czas skupiać na sobie.
  25. Doszły kolejne wpłaty na Estera: 10zł - I.U. Haberko 5zł - Bjuta 30zł - M.A. Mucha [COLOR=Red]-20zł [COLOR=Black]- wpłata na transport[/COLOR][/COLOR] [B]RAZEM: 75zł [/B]
×
×
  • Create New...