Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [quote name='Maevel']może warto spróbować jeszcze tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186462-U-Ewanki-domowy-DT-dom-i-ogr%C3%B3d-p%C5%82atny[/URL][/QUOTE] Wysłane :)
  2. [quote name='danka4u1']Pisz też osobno do DIF, agata-air, malibo57, mru, Isadora7, paros, Delph. Może będą miały pomysł na dom awaryjny. [/QUOTE] Do prawie wszystkich tych ciotek już napisałam :)
  3. Siedzę i wysyłam PW do osób z Warszawy i okolic. Rudzielec grzecznie śpi (mam nadzieję) w sypialni. Koty zjadły i śpią w koszykach. Zamknę na noc sypialnię, więc może trochę odżyją. Może jutro będzie lepszy dzień...
  4. [quote name='dara9'] Selenga i jej koty osiwieją do tego czasu![/QUOTE] Ja nie osiwieję bo już jestem siwa :evil_lol: Koty są czarne więc jeszcze mogą... O ile ich Ruda nie dopadnie wcześniej... Poza tym szkoda psa - siedzi sama zamknięta w sypialni przez większość dnia... No i te spacery...
  5. [quote name='Olena84']Mestudio czekamy co tam powiesz nam o hotelu. Ruda znowu obszczekala koty:(. Ech cos trzeba szybko z tym zrobic bo tak Selenga nie da rady:(.[/QUOTE] Ola była świadkiem - trzymała Rudą na smyczy kiedy psica zobaczyła moje kocice. Niestety agresywne warczenie nie pozostawiało żadnej wątpliwości co do zamiarów Rudej. Wcześniej rzuciła się do Dusi, zrzuciła koszyk i próbowała wskoczyć na szafkę żeby Dusię sięgnąć. Musiałyśmy ją zamknąć w sypialni żeby koty mogły chociaż do kuwety pójść... No i jest jeszcze problem ze spacerami w weekend. Ola zrobiła próbę i niestety Ruda puszczona bez smyczy kompletnie się nie słucha. Ola musiała ją łapać. Ja nie mam szans na wyjście z Rudą na spacer :(
  6. [quote name='Betbet']Rozszalałyście się ciotki i uzbieramy funduszy na pół roku, a sunia znajdzie domek raz dwa. I co, i co wtedy?;)[/QUOTE] a mało to bid na dogomanii, którym się kasa przyda? I założę się, że zanim mała trafi do nowego domu to już na miejsce u Kany będzie długi łańcuszek chętnych :)
  7. [quote name='caromina']Reakcja Rudej na koty mnie też na obronę jedzenia wyglada. W Twoim domu sa zasady, których Ruda nie zna. Dopóki jest u Ciebie, nie karm ich razem. Ruda w pokoju, koty w kuchni tam gdzie sąnauczone. I micha najpierw dla Rudej. Ja mam tak cały czas, husky kontra kot. Dziś zacznę sie umawiac z p. Agnieszka.[/QUOTE] Ciotka, ja to wszystko wiem. Ruda to nie pierwszy tymczas u mnie i zarówno Żuczek jak i Mela potrzebowali czasu żeby się z kotami oswoić i na odwrót. Problem w tym, że Ruda jest spora i[B] JA nie mam szans na zapanowanie nad nią[/B]. Chodzę o kulach i jestem mało stabilna. Nie jestem w stanie jej złapać czy przytrzymać, nie dogonię jej jak będzie biegła do kotów. I tak jak mówię - o Duśke jestem spokojna bo jest sprawna i sobie poradzi. Jeśli dogoni niepełnosprawną Nutkę, to Nuta nie ma szans a ja jej nie pomogę. Nawet gdyby mi się udało Rudą jakoś złapać to jest na tyle silna, że mnie po prostu przewróci a ja sama z podłogi nie wstanę... Ja doskonale wiem, że Ruda reaguje normalnie, że nie wychowywała się z kotem, że broni zdobytego pola itd. Nie ma o to do psa pretensji i w pełni rozumiem jej zachowanie. Problemem jest to, że JA mam ograniczone możliwości.
  8. Jak patrzę na te fotki to zazdroszczę Kanie, że Esti jest u niej :) Teraz wam mogę napisać, że dostałam odpowiedź na swojego maila, w którym występowałam jako osoba z ogłoszenia. I gdybyście jej wcześniej nie zabrały, to Esti przyjechałaby do mnie 28.11 - wtedy jej opiekunka ma być w Warszawie i mogła małą przywieźć. Też podejrzewałam, że Esti w normalnych warunkach będzie normalnym psem :) Konto Kany już mam, więc wpłacę tak jak obiecałam za pierwszy miesiąc 200 zł i postaram się jak najszybciej zrobić bazarek (albo i więcej). jak będzie więcej informacji o zachowaniu Esti, to zrobię małej allegro
  9. Dziewczyny, ja nie panikuję ale sytuacja jest na prawdę nieciekawa. To, że Ruda zrobiła w nocy, 4 godziny po spacerze ogromne jezioro w przedpokoju, to pikuś - tak jak mówiłam Oli, ona wczoraj dużo piła, na dodatek kolejna zmiana, zapewne stres, w sumie się psu nie dziwię. Co prawda w żaden sposób nie sygnalizowała, że potrzebuje wyjść, po prostu kucnęła i nasikała, ale takie rzeczy mnie nie ruszają. Ale niestety z kotami jest dramat. Wieczorem wydawało się, że nie ma problemu, wogóle na koty nie zwracała uwagi, widać to zresztą na zdjęciu. Pierwszy atak był w nocy - rzuciła się z warczeniem i ujadaniem na którąś kotkę wędrującą do kuwety. Kotka uciekła, Ruda wskoczyła do łóżka i do rana był spokój. Znacznie gorzej było koło południa kiedy szykowałam dla wszystkich jedzenie. Kotki sa nauczone, że jak ja idę do kuchni to one tez biegną i grzecznie czekają na swoje miseczki. Tym razem zostały wypłoszone warczeniem z kuchni a druga próba podejścia MiNutki do kuchni skończyła się dzikim ganianiem obydwu kotów po mieszkaniu. Ruda z bardzo groźnym warczeniem biegała i rzucała się na meble żeby sięgnąć kota, za nią biegała mija lokatorka z krzykiem. Udało jej się na tyle spowolnić Rudą, że MiNutka się wyrwała i uciekała do kuchni. Ruda poleciała za nią i na szczęście mnie się udało ją po drodze zatrzymać bo niewiele brakowało i dorwałaby Nutkę (Nucia nie ma łapki i oka, więc jest wolniejsza niż Dusia). Nie wiem czy udałoby mi się Rudą zatrzymać, ale użyłam jedynego argumentu jaki w tym momencie mi przyszedł do głowy - podniosłam kulę tak jakbym miała psa uderzyć i powiedziałam jej, że zabiję jak ruszy kota. Nie uderzyłam, ale nie wiem czy bym tego nie zrobiła gdyby Ruda się nie zatrzymała... Została zamknięta w sypialni i dopóki jestem sama w domu będzie tam siedziała. Jest za duża żebym sobie z nią poradziła w razie kolejnego ataku na koty. Jak Ola wróci z pracy, to może spróbujemy zobaczyć czy Ruda zrozumiała o co chodzi. Ale na pewno kotów na poturbowanie nie będę narażać - Dusia może by sobie jeszcze i poradziła, ale 2,5kgramowa, niepełnosprawna Nutka na pewno nie ma szans. Przykro mi dziewczyny i szkoda mi Rudej, bo to na prawdę cudowny pies :( Patrzy w oczy cały czas, stara się bardzo zrozumieć o co chodzi opiekunowi, jest grzeczna i posłuszna, a przy tym bardzo żywiołowa, wesoła i ufna. Przytulak z niej straszny, najszczęśliwsza jest jak się ją przytula i głaszcze. Jeśli zrozumiała że koty są nietykalne, to będzie wszystko OK, ale jeśli nie, to niestety nie będzie mogła u mnie zostać :(
  10. [quote name='sleepingbyday'] mam wrazenie, ze ruda na fotkach wygląda smutniej, niz w rzeczywistości, bo te klapnięte uszka przydają jej wyglądu szczeniaka jakiejś duzej rasy,. ana fotach wychodzi na takiego smutasa...[/QUOTE] Ona była bardzo zaaferowana zwiedzaniem, może dlatego. Teraz siedzi obok mnie i patrzy prosząco, pyszczydło "roześmiane" od ucha do ucha i ogon wachluje jak wiatraczek - domaga się oczywiście drapania za uchem. [QUOTE]ech, ten guzik to jest ktoś. u mnie takie akcje by nie przeszły, zeby się bawić z nowym psem!?!??! nie ma mowy![/QUOTE] Z psem tez pewnie by się nie bawił ale to jest SUKA! jego własna SUKA w jego własnym domu :) niedługo mu to przejdzie i będzie się z nią przepychał do głaskania - biedaczek nie ma szans, Ruda jest 2 razy większa :)
  11. Dziękuje dziewczyny :) I poproszę numer konta na PW :)
  12. [quote name='Olena84']Wiem, ze na kazdego, chcialam poczuc sie chociaz w myslach wyrozniona:(.[/QUOTE] :glaszcze: Zobaczysz jaka szczęśliwa będzie jutro rano :)
  13. [quote name='Olena84']To prawda, Ruda w ogole nie przejela sie ze zmienila miejsce, to dobrze, to daj nadzieje, ze jak pojdzie do ds, to nie bedzie tesknic. Ale jak przyszlam do Selengi 2 raz to juz sie ze mnie ucieszyla;). [/QUOTE] Będę wredna - ona się na każdego cieszy :evil_lol: [QUOTE]Szybkie te fotki u Ciebie![/QUOTE] aparat był przygotowany :) Rudej nie specjalnie podoba się guzikowy koszyk, pcha się na kanapę :) Ale grzecznie złazi jak mówię "Nie wolno!"
  14. [quote name='Olena84'] Mam pytanie do Warszawianek, kto pomogl by w wyprowadzeniu Rudej w sobote wieczorem, niedziele i poniedzialek 2 spacery????[/QUOTE] No niestety - to jest problem. Ruda jest dość duża, nie ma możliwości żebym ją wzięła na smycz i wyprowadziła na spacer... Ola wyjeżdża, moja lokatorka wyjeżdża, zostaję sama z menażerią...
  15. [I]Kocham KAŻDEGO! Świat jest taki piękny![SIZE=1] [/SIZE][/I][SIZE=1] (ten facet to mój siostrzeniec) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda4.jpg[/IMG] [I][SIZE=2]Chyba widzę KOTA! [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda14.jpg[/IMG] TEN kot mnie olewa :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda11.jpg[/IMG] Mogę tu poleżeć?[SIZE=1] (koszyk jest Guzika) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda8.jpg[/IMG] [SIZE=2]Tyle wrażeń dzisiaj było... [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda7.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/I][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Ruda jest niesamowita - zero strachu, zero wątpliwości, czysta skondensowana radość i zaufanie do człowieka. Guzik w siódmym niebie, MiNutka olewa Rudą równo, nawet się nie ruszyła z kartonu (poremontowy remanent - na bazarki), Duśka syczy i prycha, ale przejdzie jej to :) [/SIZE][/SIZE][/SIZE][I][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2] [/SIZE][/SIZE][/SIZE][/I][/SIZE]
  16. [quote name='mestudio']Jednak jak widać ta Pani ma jakieś problemy psychologiczne i to dość poważne. Gdzie teraz jest Rudzinka?[/QUOTE] U mnie :) [I]Guzik ocipiał ze szczęścia...[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda1.jpg[/IMG] [I]Galopady pewnie spowodują interwencję sąsiadów z dołu...[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda3.jpg[/IMG] [I]Czy mogę się z Panem przywitać???[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda13.jpg[/IMG] [I]Tutaj mi się podoba, bo tu są wszyscy :)[/I] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/ruda/ruda5.jpg[/IMG]
  17. Bardzo się cieszę, że Esti ma szansę trafić do Kany :) Oczywiście swoją deklarację sfinansowania pierwszego miesiąca podtrzymuję. Obfotografuję tę stertę rzeczy, która się zebrała i wystawie bazarek na Esti też. Zrobię też Esti allegro, wyróżnione na maksa. I jakby brakowało z deklaracji do opłaty za DT, to dołożę.
  18. Jest dokładnie odwrotnie :) Pomaga właśnie tam gdzie antybiotyki nie dają rady. Pierwszy raz zastosowałam go u swojej nieżyjącej już suni którą wzięłam ze schroniska z makabrycznie zropiałym odbytem (miała wyrwany przez sadystę ogon) - polecił mi go weterynarz kiedy silne antybiotyki przez 3 tygodnie nie dały żadnej poprawy (te 3 tygodnie to było leczenie przeze mnie, nie wiem jak była leczona w schronisku). Tekst był taki: jeśli homeopatyczny balsam nie pomoże to już nic nie pomoże. Balsam pomógł. Po 4 dniach rana zaczęła się goić. Po 2 tygodniach nie było po niej śladu. Potem jeszcze wiele razy stosowałam balsam na różne niegojące się rany. Zawsze skutek był szybki i pozytywny, zarówno u ludzi jak i u zwierząt.
  19. Ja mam górę rzeczy na bazarki - remanent poremontowy :) Nawet nie wiedziałam, że można mieć w domu tyle rzeczy do oddania...
  20. [quote name='kakadu'] ja sobie wyobrazam, ze dt powinien byc niepracujacy, najlepiej z ogrodkiem i bez innych psow; pewnie bez dzieci; zeby byly optymalne warunki bo esti jest psychiczne wykonczona; [/QUOTE] Pomarzyć dobra rzecz :p Cudem będzie znalezienie DT bez innych zwierzaków. Chyba jakikolwiek DT to już będzie cud...
  21. [quote name='Olena84']Mam u sasiadki,[/QUOTE] Melduje się sąsiadka :) Czy ktoś wie jak Ruda zachowuje się do kotów? Bo mam niepełnosprawną kocinę i nie wiem czy w razie czego zdążyłaby uciec Rudej :)
  22. [quote name='kakadu']moze odpowiedza na maila...[/QUOTE] mnie nie odpowiedziały...
  23. [quote name='obraczus87'] SELENGO czy jesteś w stanie zrobic Budryniowi allegro z nowymi fotkami??[/QUOTE] Już zrobione :) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1290426633[/URL]
  24. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys21.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys21.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys22jpg[/IMG][URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys22.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys22.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys23.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys23.jpg[/IMG][/URL] [I]No dobra ciotki, starczy tego dobrego...[/I] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys24.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys24.jpg[/IMG][/URL] [I]...ja też mam swoje sprawy do załatwienia.[/I] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys25.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys25.jpg[/IMG][/URL]
  25. [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys16.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys16.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys17.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys17.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys18.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys18.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys19.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys19.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/budrys20.jpg"][IMG]http://dogo.egonet.pl/allegro/budrys/male/budrys20.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...