Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6677
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. [quote name='Olena84']To nie dogomaniak z tego co wiem.[/QUOTE] Czyli inaczej mówiąc ktoś sobie wymyślił, że będzie brał ciężką kasę za domową opiekę nad psami, taka forma hotelu, tyle że w mieszkaniu. I pewnie nic nie wiemy na temat kwalifikacji tej osoby i jej podejścia do zwierząt. Jeden taki dom znam osobiście - nawet myszy bym tam nie oddała na hotelowanie...
  2. Przed chwilą rozmawiałam z Panem Sąsiadem. Sunia jest bardzo grzeczna, ale jak Pan powiedział jest też uparta (a jest, to prawda, zwłaszcza wieczorem, jak ma ochotę pospać na poduszce...). Do Pana się już przyzwyczaiła całkiem, jak pan wychodzi a potem wraca, to sunia cieszy się całą sobą. Ponieważ Rudka miała "specyficzny" zapaszek i nieco jej się sierść lepiła, Pan ją wykąpał (po konsultacji ze znajomym weterynarzem, została wymyta szarym mydłem). Właśnie była suszona suszarką :) Rudzielec potraktował kąpiel jako specyficzną formę pieszczot i w wannie wywalała się brzuchem do góry żeby ją jeszcze tam podrapać :) Mam nadzieję, że dzięki tej kąpieli Ruda przestanie się tak drapać, bo na prawdę musiałam ją czasem aż łapać żeby przestała drapać ucho, które ma już rozdrapane do rany (Pan dostał butelkę Rivanolu, żeby ją smarować). Trzeba by chyba wybrać się z nią też do weta, bo sunia saneczkuje. W schronisku pewnie była odrobaczana (była???), więc podejrzewamy z Oleną, że to może być problem z zatokami przyodbytowymi. Poza tym sunia bardzo się podoba znajomym paniom z punktu lotto :) Pan mnie też pytał czy ona szczeka, bo odkąd jest u niego nie wydała z siebie głosu :) U mnie szczekała zajadle na koty. A poza tym to może ze 2 razy szczeknęła jak Guzik darł pyszczydło bo ktoś do nas szedł
  3. [quote name='Olena84']Dzwoniła do mnie sbd, powiedziała, że jest szansa na dt za 300zł +karma ( [B]wybaczcie ale za co jest te 300zł w takim razie?[/B]), co by wyszło ok 450zł za miesiąc. Nie uzbieramy tyle. Więc pytam Carominy, czy weźmie Rudą na dt za darmo, czy po niższych kosztach? Ryzykujemy?[/QUOTE] Chyba tego nie zrozumiem już nigdy... 10 zł dziennie za 3 spacery i radość przytulenia słodkiej, radosnej psiny??? Co raz częściej zastanawiam się gdzie się kończy empatia a zaczyna interes... Oczywiście kiedy na DT idzie pies chory, stary, wymagający stałej pielęgnacji - to OK, rozumiem. Ale za nałożenie psu karmy do miski, spacery i kilkadziesiąt minut zabawy? Nie rozumiem... Jeśli na skrzywdzonych zwierzakach [B]dogomaniacy[/B] robią interesy to chyba pora umierać...
  4. [quote name='li1']On dzwoni lub chodzi do znajomych i pyta sie, czy mogliby adoptowac Rudke.[/QUOTE] Oj to byloby cudnie jakby Rudzielec zostala w Warszawie. Tak sobie po cichutku marze, ze dobrze by bylo wziac Guzika i spotkac sie na jakims spacerze z Rudzinka...
  5. [quote name='Olena84']Hej, bo powtórze Rudej, jakie skargi sa na nią;).[/QUOTE] Ja się nie skarżę :) Ja tylko stwierdzam fakty - na prawdę zawaliłam trochę robotę :) Ale to nic, trochę adrenaliny nie zaszkodziło :)
  6. Anett jesteś WIELKA :) Serdecznie dziękuję :loveu: [quote name='madcat1981'] Ładny tekst do ogłoszeń:cool3:[/QUOTE] Prawie od roku się nie zmienia a cioteczka madcat dopiero teraz doczytała :evil_lol: [QUOTE] [SIZE=1]Kamysiowe allegro się skończyło.[/SIZE][/QUOTE] Wiem. Miałam mu wznowić, ale przeboje z moją chwilową tymczasowiczką spowodowały tyle zawirowań, że nie dałam rady. Teraz odrabiam zaległości w pracy :( Najpóźniej w poniedziałek będzie miał wznowione.
  7. Ola już dzwoniła do Pana Sąsiada bo jak zostawiała Rudą to psica była nieco zdezorientowana. Pan Sąsiad był u siebie i pili sobie z Rudą herbatkę - sunia wpatrywała się w Pana Sąsiada i wachlowała ogonem (skąd ja to znam) Pan twierdzi że Rudzielec jest uroczy. Mieli jeszcze wyjść na krótki spacer i spać razem (Pan został uprzedzony, że w przypadku Rudej należy to brać dosłownie) Ja będę dzwonić jutro :) LI, najserdeczniejsze podziękowania... od moich koteczek :loveu:
  8. Pojechała... Mam nadzieję, że jej będzie dobrze z Panem Sąsiadem... Dopiero teraz poczułam w jakim byłam napięciu, normalnie mnie ścięło... [SIZE=1]Nutka już się odważyła wyjść z salonu, Duśka jeszcze nie...[/SIZE]
  9. Jestem już po rozmowie z Panem Sąsiadem i niedługo Ruda pojedzie :) Jeszcze ją tylko nakarmię żeby Pan Sąsiad nie miał problemu
  10. fizia, kochana jesteś :loveu: Dziękujemy
  11. [quote name='tripti']jest jeszcze płatny dt w Poznaniu u KateBono i BeaBono, nie wiem czy jest tam miejsce, ale można zapytać i wtedy byłaby alternatywa dla dt u carominy w Poznaniu, jakby dziewczynki psie nie dogadały się...[/QUOTE] No właśnie, te kilka dni daje nam tez możliwość zorganizowania transportu do carominy
  12. [quote name='yumanji']Dostalam maila od Selengi z prosba o pomoc,ale nie b moge sie rozeznac,jaka jest sytuacja w tej chwili.[/QUOTE] W tej chwili sytuacja jest taka, że mam juz wszystkie potrzebne dane od li1 i dzisiaj Ruda może już zostać przekazana pod opiekę Sąsiadowi li1. Będzie z nim mieszkała u li1 do poniedziałku, potem na 5 dni zajmie się nią li1. Pan Sąsiad opiekę nad psami ma opanowaną, jedną sunię to nawet tak wychował, że mogłaby kandydować do nagrody Nobla - jest mądrzejsza od psa policyjnego chociaż mikrus z niej. I Ruda nie jest pierwszym psem jakim się opiekuje z rekomendacji li1. Daje nam to kilka dni na znalezienie suni miejsca na dłużej albo DS (chociaż to byłby chyba cud)
  13. [quote name='li1']myslalam, ze sasiad na dziewczynach a on wlasnie wrocil z pogrzebu siostry ciotecznej. Czeka na suczke. Jezeli chcecie, to dajcie mi nr tel, zaraz zadzwonie do was i dam namiary na sasiada.[/quote] li, kobieto kochana :modla: Ja i moje koty będziemy Tobie i Twojemu sąsiadowi wdzięczne do grobowej deski
  14. [quote name='dara9']Kurka...gdzie ten Twój sąsiad się szwęda ;) nie wie, że pies w potrzebie? ;)[/QUOTE] Pewnie wyjechał na długi weekend :evil_lol: [quote name='fizia']a powiedzcie proszę czy ten tekst z allegro jest w miarę aktualny tylko już Ruda nie przebywa w schronisku prawda? jest w Warszawie? [URL]http://allegro.pl/pies-suka-mix-kundelek-ulozona-wysterylizowana-i1212992906.html[/URL] [/QUOTE] Ten tekst jest prawie całkiem nieaktualny :) Tyle się zgadza, że jest wysterylizowana, ma śliczny nosek i oczka :) I że jest słodka Tu jest aktualna informacja: [URL]http://allegro.pl/urocza-przytulna-grzeczna-sunia-pokocha-kazdego-i1295239844.html[/URL]
  15. [quote name='dara9'] Olena dobrze pisze - trzeba dopisać, że nie może zostać w DT[/QUOTE] Dopisane już
  16. [quote name='Olena84']Ja sie tak zastanawiam, czy tam nie wpisac, że ona musi opuścić dt, bo jak ja widze, ze pies jest w dt, to sobie mysle "jest bezpieczny pomoge innemu", a tutaj jest sprawdony, ale musi byc zabrany. Co myslicie?[/QUOTE] Może masz rację - dopiszę
  17. [quote name='caromina']A jaką Selenge miała noc? Ruda mocno dła w kość?[/QUOTE] Nie, w nocy ona jest spokojna. Tylko ciężka... Śpi grzecznie w nogach łóżka. Wieczorami lubi się uwalić na poduszce i domagać pieszczot, ale wygłaskana i wycałowana idzie w nogi i nie budzi w nocy. Oczywiście drzwi sypialni były zamknięte żeby kocice mogły trochę odżyć. No i kocice są wkurzone bo one też lubią się przytulić... Najlepiej na tym wychodzi Guzik - miejsce w nogach zajęte, kotów wtulonych wyżej nie ma, więc on może się wtulić całym sobą wzdłuż całej swoje pańci :) Allegro Rudej, wyróżnione na full: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1295239844[/URL]
  18. [quote name='caromina']Nie , DT jeszcze nie miałam. Miedzy sobą potrafiły kiedyś do krwi się żreć, ale słyszłam, ze z sukami nie husky moze nie byc takiego problemu. Po prostu nie wiem jak się zachowają. Zwyczajnie trzebaby było sprawdzić[/QUOTE] Nie znam się na husky ale to podobno bardzo mądre psy, jesli uznają, że Ruda nie stanowi konkurencji w stadzie to powinny ją zaakceptować. Ona podobno nie jest młodym psem (chociaż zachowuje się jak szczeniak, więc nie wiem jak to z tym jej wiekiem jest), może "staruszce" odpuszczą. Nie wiem... Strasznie mi jej szkoda jak tak siedzi zamknięta... Ona tak strasznie się tuli do człowieka i tak prosi o akceptację...
  19. [quote name='Ewanka'] ..........jesli w trybie awaryjnym, to na ile dni potrzebny tymczas? Jakiej wielkosc jest sunia (waga)?[/QUOTE] Sunia obiektywnie do dużych nie należy, sięga tak mniej więcej do kolana, przy tym ma dość delikatną budowę, jest szczupła. Waży ok. 15 kg chyba (sorry że tak niedokładnie, ale dla mnie wszystko co waży więcej niż 3 kg to jest ciężkie). Ola może ją dzisiaj zważyć. Jest bardzo fajna i grzeczna, pięknie bawi się z psami - co prawda mój Guzik już ma troche dość tych zabaw, ale on jest od niej duuużo mniejszy i jest niepełnosprawny, więc ona go w zabawach nieźle walcuje, poza tym ona chciałaby pobiegać a on nie daje rady. Gdyby nie te koty to byłby pies ideał bo nawet w nocy śpi w nogach łóżka...
  20. u mnie tabletki przechodzą w pasztetowej albo w mielonym mięsku, inaczej Guzik znajdzie i wypluje nawet jak jest na ćwiartki połamana
  21. [quote name='li1']Nie wiem czy cos pomoge, ale moge wziac Ruda na pare dni, jak bede w Warszawie ( od 1 listopada do 5 listopada ). Rano zadzwonie do mojego sasiada z bloku i zapytam sie czy moze zajac sie suczka od zaraz do czasu mojego przyjazdu.[/QUOTE] Li, bardzo dziękuję - to by nas ratowało chyba, może w tym czasie zwolniłoby sie miejsce u megii1 albo u Ewanki. Do Ewanki i do DIF napisałam, jeszcze nie mam odpowiedzi. Zaraz zrobię Rudej allegro wyróżnione to może jakiś nowy kandydat na DS się znajdzie...
  22. [quote name='tripti']a jak duża ta bieda? u Ewanki zwalnia się chyba miejsce, może tam? ok 80 od wawy...[/QUOTE] Do Ewanki napisałam. Obiektywnie to ona nie jest duża, tak mniej więcej do kolana. Tylko dla mnie to jest za dużo - ja nawet swojego psa na smyczy nie utrzymam a on waży jakieś 7 kg. No i ona silna jest, więc jak staruje do kotów to ja nie mam żadnych szans. [QUOTE]Jest miejsce w hoteliku w Brodnicy, mogę sunię zawieźć, ale potrzeba 350zł/miesięcznie.[/QUOTE] Zobaczymy co dziewczyny powiedzą. Prawdę mówiąc to szkoda mi jej do hoteliku oddawać, słodziak z niej straszny... Gdyby na koty nie polowała to mogłaby u mnie zostać do czasu znalezienia DS... Żebyście widziały jak ona człowiekowi w oczy patrzy i stara się zrozumieć co od niej człowiek chce...
  23. [quote name='malibo57']Pewnie, że lepiej, ale co z wyprowadzaniem i kotami? Nosek daje się zreformować do jakichś 12/doba plus karma. Po prostu czasem "zawiesza się" ....ehm;-)[/QUOTE] Zamykam raz koty raz sunię - nie ma innego wyjścia. Z wyprowadzaniem jest problem w weekend bo Oli nie ma i mojej lokatorki też. Próbujemy znaleźć zastępstwo, ale ludzie się rozjeżdżają na te święta i to jest realny problem. Poza tym weekendem dajemy radę - Olena84 mieszka na tym samym pietrze i wyprowadza Rudą (przy okazji Guzik też się załapuje).
  24. [quote name='malibo57']W Mokrym Nosku jest miejsce, być może nawet w domu - jeśli nasz Gacek wyląduje w sypialni właścicielki. Jeśli nie, to pewnie kojec jest wolny. tel. 503 195 666 - p. Małgosia Jaczyńska. Można tez pytać w Konstancinie u Beaty Zalewskiej - ale tam tylko kojce, jesli jest cos wolnego - 609 441 928. U DIF są 2 koty, a nie ma możliwości izolowania psów na stałe. Jak sunia stoi finansowo? Niestety, nie dysponuję żadnym bezpłatnym DT.[/QUOTE] Dzięki malibo Jeśli się nie mylę, to w Mokrym Nosku są abstrakcyjne ceny a my na razie nic nie mamy. Poza tym jeśli ma siedzieć w kojcu za abstrakcyjne pieniądze, to lepiej żeby siedziała u mnie w sypialni za darmo :) Ona niedawno wzięta została ze schroniska, do kojca jest przyzwyczajona, ale zna już DS też, była adoptowana ale baba nieodpowiedzialna się okazała i dziewczyny ją zabrały. A teraz jest u mnie - to słodki kanapowy przytulak. Żal ją oddawać znów do kojca, ale jak nie będzie innego wyjścia to chyba dziewczyny się zgodzą.
  25. na razie mam info od megii1, że może po weekendzie zwolni się u niej jakieś miejsce no i kilka osób obiecało też poszukać po znajomych
×
×
  • Create New...