Jola to kociaki zajęły Ci chyba cały domek,
mam nadzieje, że został dla Ciebie jakiś wolny kącik :evil_lol:
moje trzyletnie mruczki też chowają sie do pudełek, chociaż juz ledwo co się mieszczą, no i pudełka nie wytrzymują
a co do tego sprzątania to faktycznie wyobrażam sobie ten "sajgon" i współczuję