nie wierzę, że tak chętnie się "pozbędziesz" takich słodkich maluszków ;)
ale byłoby nieźle gdyby znalazł się ktoś chętny na taki rozbrykany trójpak :evil_lol:
Seaside pomyśl tak: Rudzia będzie miała świetny domek z kochającymi ludziami, który będziesz na pewno regularnie sprawdzać ;), a Ty będziesz mogła pomóc jakiejś kolejnej potrzebującej Rudzi albo Rudzikowi ..
Jola dzięki za to, że się zainteresowałaś maleństwem :p
Kocio jednak nie dał rady bez mamy ...
już szczęśliwy, dołączył do rodzeństwa za TM .. :candle:
:loveu: normalnie jeden maluszek słodszy od drugiego :loveu:
widzę, że oswajanie rodzinki idzie Ci coraz lepiej, skoro już nawet pozują do zdjęć :evil_lol:
Jola jak znajdziesz chwilkę to spójrz na ten wątek:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117208[/url]
dziewczyna prosi o rady co do opieki nad 4 dniowym maleństwem,
a Ty jako "kocia mama" masz większe doświadczenie :razz:
a jak tam sprawa adopcji Rudzi?
kandydat 1, 2, 3 czy może jednak najlepsza opcja - zostaje z wami?
już nawet "zadomowiła się" na zdjęciach rodzinnych ;)