Onaa
Members-
Posts
26813 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
37
Everything posted by Onaa
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Onaa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Feniś [*] , to już rok.. -
W Zgierzu miał być dt za zwrotem kosztów bo one w przypadku Shili już są znaczne, sam ten lek kosztował ponad 200zl a teraz już ponad 300zł, do tego dobrze byłoby w dobrej klinice skonsultować sunie, czy potrzebna jest diagnostyka w postaci tomografu czy dodatkowe leki w związku z jej nowotworem i wylewem ponieważ leczenie jest objawowe, a najważniejsze teraz dla Shiluni jest żeby miała odpowiednie leki i opiekę paliatywną w razie gdyby wystąpiła taka potrzeba :(.
-
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
Onaa replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
Śliczności, szkoda że biduś musi zaczynać wszystko od nowa. -
Asiu bardzo dziękuję , wiem że szalejesz z psiakami na drogach. Tylko obawiam się bo to jest barardzo długa trasa czy jest to możliwe psychicznie i fizycznie żeby jeden kierowca zrobił to na raz bez noclegu. Też o tym pomyślałam , jedynie co mnie martwi to czy gdyby się pogorszył nowotworowy stan Shili to byłby wet na każde wezwanie żeby jej pomóc i właśnie tą daleką trasą z hoteliku Murki do kikou. Odpisałam Tysiu. No ja właśnie nie znam zupełnie tego miejsca, nic mi nie mówi nick. Myślałam jeszcze nad miejscem u Lilutosi, był tam Oreo , i jest bliżej niż kikou. Wiem że muszę podjąć jakąś decyzję ale akurat z tym mam kłopot.
-
Faktycznie, jakby ktoś przyczepił od innego piesia.
-
Shilunia ma niewiele czasu, żeby opuścić obecny hotelik - znaleźć dobre miejsce dla siebie na resztkę swojego życia i jeszcze tam dojechać :(. Nie wiem zupełnie jak to będzie, gdzie, jak to zorganizować. Proszę o pomoc dla Shili. Tak bym chciała żeby ten czas, który jej pozostał był spokojny bez bólu a pełen psiego zadowolenia.
-
Bardzo dziękuję Poker za zorganizowanie jutrzejszego dnia Orusia, mam nadzieję że to jest ten właśnie domek dla niego, i że wizyta u dr ortopedy rozwieje myśli co z tymi jego tylnymi łapkami. Gdyby doszło do adopcji to formalnie na umowie będę ja jako osoba odpowiedzialna za Oreo, natomiast prosiłam aby w moim imieniu na umowie podpisała się Poker. Czekam na jutrzejszy wieczór z niecierpliwością i proszę Was o kciuki za Orusia.
-
Chciałam Wszystkim Wam złożyć z całego serce najlepsze życzenia pięknych i zdrowych Świąt, miłości nadziei sił ciepła rodzinnego, spokoju, życzliwości i wytrwałości.
-
Chciałam bardzo podziękować Jaaga za przyjęcie , opiekę i ogarnięcie Orusia, zdrowotnie jest ok wypiękniał skóra przez którą zapewne cierpiał bardzo wyleczona, nauczył się że człowiek może kochać i troszczy się. Dziękuję Poker za całą organizację przenosin Oreo i dziękuję jankamałpa za deklarację pomocy a Wszystkim deklarowiczom za wsparcie malucha i elik za czuwanie nad jego finansami. Przed nim trochę stresu i zmiany ale mam nadzieję że wyjdzie mu to na dobre i znajdzie wreszcie odpowiwdni kochający domek.