Jump to content
Dogomania

Marzena S

Members
  • Posts

    306
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marzena S

  1. Ja nikogo do wstępowania do PKPR nie namawiam. Uważam, że każdy ma swój rozum, własne priorytety, poglądy na hodowlę czy posiadanie rasowego psa. Każdy może wybrać co uważa za stosowne. Rozumiem i szanuję argumentację Han Sharn, szczególnie że jest wyrażona w tak stonowany, przemyślany i osobisty sposób. Ja piszę w tym wątku wówczas, gdy napotykam na nieprawdziwe informacje. Wiele osób powtarza usłyszane gdzieś rzeczy, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. A przecież dobrze jest wiedzieć jak jest naprawdę. Tym razem napisałam tylko, że w PKPR są grzywki, no bo są rzeczywiście. Tylko tyle i aż tyle. Warto wiedzieć.
  2. Oj, dziewczyny miłe, tak autorytatywnie piszecie, jakie rasy są w PKPR a jakich nie ma :( Dopiero wczoraj pisałam o buldogach amerykańskich w odpowiedzi na post bonusowej twierdzącej, że nie ma przedstawicieli tej rasy, a dziś czuję sie w obowiązku skomentować wypowiedź Han Sharn Mówimy o grzywaczach? Są. Skąd taka pewność, że nie ma????
  3. Tylko co to znaczy "zapracować" na możliwość uzyskania jakiejś wiedzy, choćby jej odrobinki??? Dostęp do informacji i wiedzy jest w naszych czasach naprawdę nietrudny. Co innego doświadczenie - ale to zdobywa się samemu.
  4. [quote name='bonusowa']Pomijając, że w PKPR chyba nawet nie ma mojej rasy :roll: Owszem jest. Na wystawie w Starej Miłosnej były buldogi amerykańskie, z rodowodami PKPR. A tu link do stosownego wątku na molosach ;) http://www.forum.**********/showthread.php?t=10972 Nie wiem, czemu tak się wleja ten link...
  5. Ło matko, Axusia znowu pisze... Dzieci z wakacji wróciły :( No to skończyła się dyskusja na jakimś poziomie :(
  6. Masowe - czyli Anapon, który nie dopelnił formalności a potem się obraził i jeszcze jakaś pani - chyba także hodowczyni (wyczytałam to na belgach)
  7. Hodowla Anapon nie należy już do PKPR. A szczenięta są bez rodowodu.
  8. [quote name='bajadera']Organizacje typu PKPR pozwalają na wystawianie psów ze wszelkich organizacji na swoich wystawach, żeby choć trochę ich było na nich. Gdyby zrobić wystawę tylko PKPR to byłoby trochę belgów, DONki, parę biewerów, kilka collie i shelti i wsio.[/quote] ACE na samym początku swojego istnienia w swoim statucie zapisała otwarcie na inne organizacje i przyjazne z nimi kontakty stając tym samym po przeciwnej stronie zapisów FCI w tym względzie. To dlatego właśnie psy z innych organizacji kynologicznych mogą brać udział w wystawach ACE, nie zaś "żeby choć trochę ich było na nich" ;) To dlatego również regulamin ACE zezwala na krycia "międzyzwiązkowe". Zresztą regulamin hodowlany nie wymaga koniecznie udziału w wystawach - wystarczy przegląd hodowlany (podobnie jest i w wielu krajach członkowskich FCI nawiasem mówiąc), toteż wiele psów po prostu nie pokazuje się na wystawach. Co do ilości psów na wystawach i przedstawicieli różnych ras, to rzeczywiście nie można ich przyrównać w żadnym razie (na razie) z ZK. Ale też spis ras Bajadery plus "i wsio" ;) jest [B]absolutnie[/B] [B]nieprawdziwy[/B] - ale to nie pierwsze Bajadery mijanie się z faktami w temacie PKPR - zdążyłam się więc już trochę przyzwyczaić ;). Mity i półprawdy oparte na bezinteresownej niechęci...
  9. No i biewer nie jest mieszanką yorka z maltańczykiem jak tu zostało napisane. Jest cały duży wątek na ten temat na dogo, można, a nawet warto, poczytać. W necie także znaleźć można wiele cennych PRAWD o biewerach (szczególnie polecam poszukanie informacji na ten temat yorkarzom ;))
  10. [quote name='Patisa']A ja mam pytanie... czy pies z rodowodem PKPR może być wystawiany za granicą [/quote] Tak, ale tylko na wystawach organizacji niezrzeszonych w FCI. [quote name='Patisa']I czy pies z rodowodem organizacji zrzeszonej w FCI może brać udział w wystawach organizowanych przez AKC?[/quote] Pewnie chodziło Ci o ACE. Może z całą pewnością. AKC także oczywiście.
  11. [quote name='Mraulina']W zeszłym roku mieli na jakiejś wystawie (chyba w Łodzi?) sędziego z Crufta.[/quote] Tak, w Łodzi był sędzia Cruft's w ubiegłym roku. I w tym roku także, na wystawie we Wrocławiu, sędziował sędzia Cruft's (inny). Na wystawach o randze miedzynarodowej psy oceniają także, jak słusznie napisał gero, sędziowie z bazy ACE, UCI i innych zagranicznych organizacji wspołpracujących.
  12. Zwracam uwagę na wyraz "[B]sądzę[/B]". Nie wiem na pewno, bo nie prowadzę hodowli, tak po prostu przypuszczam. Po szczegóły i sprawdzone informacje należy się zwrócić do właściwych żródeł. To przecież oczywiste. Wówczas można ferować wyroki ;)
  13. Sądzę, że dokumenty szczeniąt, które nie przeszły pomyślnie przeglądu miotu lub też z przyczyn losowych nie zostały temu przeglądowi poddane zostają anulowane. Składa się zamówienie na ilość rodowodów zgodną z liczbą urodzonych maluchów, podobnie jak zakupuje się odpowiednią ilość metryczek. Rodowód otrzymuje właściciel szczeniąt dopiero po przeglądzie miotu i oznakowaniu szczeniąt.
  14. No nie, bo przecież najpierw osoba dokonująca przeglądu musi stwierdzić, że to rasowe pieski. Gdyby było coś nie tak, wówczas rodowód nie będzie wydany. Poza tym do rodowodu wkleja się numer chipa lub wpisywany jest numer tatuażu szczeniaczka i dopiero wtedy właściciel otrzymuje dokumenty psa.
  15. I ja też robię, co mogę, a przynajmniej się staram. I bardzo się cieszę, że jest na dogo ktoś taki jak Mraulina :) - po prostu osoba SPRAWIEDLIWA. Dziękuję.
  16. [quote name='Mraulina']Tylko jedno mnie dziwi: czemu PKPR jest taki obojętny na ataki? Siedzi zamknięty w swojej norce i nic go nie obchodzi, że się go opluwa. Na dogo jest chyba tylko jedna osoba z PKPR, mianowicie Marzena. I Marzena jest sama. Mądra z niej dziewczyna, ale w obliczu zmasowanego ataku niewiele może. Ale sie stara.[/quote] Na dogo, tak jak napisał oryks, ludzie psioczą nie tylko na PKPR (choć tu wypowiedzi są szczególnie zjadliwe) ale także na ZK. I nikt z zarządów obydwu tych organizacji nie zabiera głosu. Trudno sobie wyobrazić, żeby pan Mania czy pani Kosińska odpierali tutaj ataki, często obrzydliwe. Zresztą obserwuję, porównując dogomanię do innych psich for, że jest tutaj najwięcej napastliwych i paskudnych wypowiedzi. Nawet oficjalne komunikaty tych organizacji nic by tu nie pomogły. Rzeczywiście mam tutaj osobiście ciężką przeprawę i wcale nie jest to rola, ktora mi się podoba. Jestem osobą ugodową i łagodną z charakteru i występowanie w roli adwokata niełatwej sprawy wcale mi nie odpowiada. Wolę zająć się swoim psem czy pomocą zwierzętom bezdomnym niż przeciwstawiać się stereotypom, a często nawet bredniom. Dlatego dyskusję z niektórymi (np. Axusia) już sobie odpuszczam. I reaguję wyłącznie wtedy gdy ktoś pisze nieprawdę. A przekonywanie kogokolwiek do czegokolwiek zostawiam tym, którzy mają naturę wojownika.
  17. [quote name='maxxel']Mozna ciac bezkarnie :lol:[/quote] Ale to nie jest powód do radości jeśli uchodzi bezkarnie czyn zabroniony przez prawo.
  18. Ło matko, nie będę znowu omawiać rzeczy już raz opisanych. Litości. Karenina, przecież to Twoja sprawa co Ci się podoba a co nie. Nie podoba Ci się PKPR - no to nie. I tyle. Dopóki ktoś nie napisze czegoś nieprawdziwego nie zabieram głosu. Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać. Każdy ma wolny wybór. To proste.
  19. Jak zawsze napastliwy słowotok zamiast konkretnej odpowiedzi na konkretne pytanie ;) Ot, i przykładzik z wywodu kareniny To się nazywa rzeczowa argumentacja ;) Karenina, jak nie wiesz, to naprawdę nie pisz. W PKPR szczenięta nie otrzymują metryk jak w ZK, tylko od razu rodowody. (ten temat był wałkowany w innym wątku - poszukaj i dowiedz się jak to wygląda). Inaczej więc to przebiega. I już. Podobne procedury istnieją także w krajach zrzeszonych w FCI - dodam gdyby wydawało Ci się to dziwne. Także możesz sprawdzić. I kropka.
  20. No chyba jakieś poważne źródło tych informacji jest, skoro karenina pisze "doskonale wiadomo". To ja po prostu pytam - skąd jest czerpana ta doskonała wiedza.
  21. I nie każde złe słowo jest przeze mnie "torpedowane" ;) tylko każde nieprawdziwe. Takie jak Twoje np. Skąd masz takie dane? Podaj ich źródło.
  22. Ja NIGDY i NIGDZIE nie twierdziłam, że PKPR jest lepsze od ZK. Natomiast nie cierpię fałszywych uogólnień, powtarzanych plotek opartych na czystej niechęci do tego co nowe i najczęściej nieznane. Toteż żadnych pięciu punktów nie napiszę, karenina.
  23. Już o tym była mowa w innym wątku i ta sprawa była tam wyjaśniana. Cóż, niektórzy uważają, że warto jeszcze raz trochę popisać, z sensem lub bez - za to złośliwie.. I całkiem nie w temacie. A można po prostu przeczytać to, co już zostało napisane. Jasne. Oczywiście. Naturalnie. Tak jest. ;)
  24. Czyli, o ile dobrze zrozumiałam, należy poczekać na podpisanie przez właściciela psa z UK karty krycia i szczenięta otrzymają rodowody? I będzie je mozna sprzedać z dowolną kwotę?
×
×
  • Create New...