Z tego co mówiła mi Emma to wszystko w porządku. Chudzinka z niej straszna. Musiała byc pogryziona. W kąpieli same strupki odpadały. Spała w łożku troszeczkę. Z psami Emmy okey. Zgadza się i łazi za Emma krok w rok. dzisiak wizyta u weta i przycinanie pazurków bo są aż podwinięte.
Oj tak. Taki dom dla Sambusi jak ma Karotka. Raj na ziemi. Gram w totka, buduję dom i zabieram Sambusię;)
Tez strasznie koffffam tą wariatkę. Przy niej człowiek nie może sie smucić. Nawet jak piszę o niej to tak dziwnie ciepło robi mi sie koło serducha.
Nie ważne ile czasu mu zostało.Mam nadzieję,ze jeszcze sobie podrepta u Ciebie Stonko.Ważne,że jest bezpieczny, kochany i szczęśliwy. Nie odejdzie sam w brudnym kojcu.
Zerknijcie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226555-transport-z-Torunia[/URL]
Na fb propozycja transportu juz jutro : w sprawie transportu prosze o kontakt dzisiaj 608-413-783