Kruszynka jest cudna i taka maleńka drobinka. Wydaje sie taka cichutka i bezbronna. Poznałam ja osobiście i juz wpadłam po uszyyyyy. Konieczna jest dobra diagnoza, nie mozna tego tak zostawić.
Wizyta umówiona na 17. Dzwoniłam i nie ma problemu z przyjęciem mamusi i maluchów.
Boże ja nie wysiedzę w pracy. Trzymam kciuki za maleństwa. Koszty pewno beda nieziemskie. najważniejsze są psiury, a o kasę pomartwimy się potem.
Może miłosniczki jamniorów zajrzą do naszego Dropcia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/225378-Kopniaki-często-brak-jedzenia-takie-było-ich-życie-Teraz-proszą-o-pomoc[/URL]