Ja Ciebie Nutusiu rozumiem. Mam ten sam problem, ale póki co nikt nawet nie zapytał o moją Migusię;)Jakby się kto zainteresował to nie wiem......Rozsądek mi podpowiada,że zamykam innym biedom szansę na pobyt u mnie.Z drugiej czy zawsze trzeba kierować sie tylko rozsądkiem?