Śliczny golasek. Jest rozbrajająca :evil_lol: W kojcu była taka wycofana. Mam gulę w gardle jak sobie przypomnę jak chodziła wczoraj na tych ugiętych nóżkach. A mimo to, ten wygolony ogonek nieśmiało merdał. Nie ma nic cudowniejszego, jak widok zmieniającego się psiaka.:lol: