Jump to content
Dogomania

Pyrdka

Members
  • Posts

    6494
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pyrdka

  1. Dobrze by było gdyby skontaktował się z Emmą. Szkoga Pucka. Zasiedział się w dt.
  2. Tez dokładnie pamiętam reakcję Gufiego i Twoje łzy przy kojcu ze szczeniakami.
  3. Juldanowa mamko- poryczałam się. Tak pięknie napisałaś. Wierze, że i Zuzanka znajdzie ten swój, jedyny na zawsze dom.
  4. Dzwoniłam do nowego domu Lory. Jak się zorientowała, ze nas niema to pobiegła do bramy. Była smutna:placz: Gdyby brama była otwarta to z pewnością by nawiała:placz: Grzecznie przespała całą noc. Nie nabrudziła w domu:lol: Po ogrodzie lata jak dzik i nie słucha jak się ją zawoła. Pani troszkę słucha, pana nie. Jak poszła na specer to ugryzł ja pies sąsiada:-( Pan mówi, że leciutko. Sępi przy posiłkach, ale pracują nad nią. O Boziu kochana jak mi bez niej źle:placz::placz::placz:
  5. Oj tak są nowe psiaki. Jeszcze po jednego jechali. Poszły 3 maluchy dzisiaj:lol: Jeden z nich miał niesamowite szczęście. Jak byłam w przytulisku to jeden facet przyniósł w koszyczku czarnego, cudnego malucha. Tak mu biło serducho, ze szok. Małżeńswo z którym przyjechałam po psa jak go zobaczyli to zadecydowali, ze zabierają go. No i wyjechali z dwoma. Facet był niesamowity i chciał wziąć trzeciego, ale żona go przystopowała. Poszła jeszcze inna cudna maciupinka sunia( szczeniak):lol: Cudni ludzie i biło od nich tyle miłości........
  6. Mówiłam, że zadzwonię za 2 dni, ale nie dam rady czekać do jutra. Zadzwonię już dzisiaj. Tesknię za tym moim jazgotnikiem kochanym. Zadowolony jest tylko Franek. Odżył biedak.
  7. Miło się czyta takie wieści. Jara- ja wierzę,że tym babiszonom potrzeba czasu.. W końcu Szara siedziała w kojcu z największym zakapiorem. Trzymam kciuki.
  8. Mnie już Twoja Zołza zauroczyła. O Lorę będę spokojna jak minie tydzień w nowym domu. Terapia? Raczej psychotropy są mi potrzebne.:placz::placz::placz:
  9. Grzeczna dziewczynka z Zuzanki. Jak już będzie w swoim domu to musimy popłakać sobie przy piwku. Cisza i tak strasznie pusto się zrobiło w domu. Oj tez sobie popłaczesz. U mnie wczoraj minęło 5 tygodni. Dawaj ją do Tomyśla- migiem znajdziemy jej dom. Damy ogłoszenie w gazecie a wy ja dowieziecie.
  10. Pojechałyśmy z Akrum na wizytę przedadopcyjną razem z Lorką. Dom super. Wróciłyśmy same:placz::placz::placz: Ryczałam całę popołudnie. Wróciłam jakaś spokojna, Niewdzięczna@ nawet nie spojrzała, że wsiadam do auta. Od razu poczuła się tam swobodnie. Zamieszkała 20 km od nas. Mam ją na oku. Tęskno mi strasznie. Nie nadaję się na dt.:shake:
  11. Ściskam Was po krótkiej przerwie.
  12. Super. Gratuluję, a Rudkowi życzę szczęścia w nowym domu.
  13. Uda się Juldanowa mamko. Mojej Lorce też się udało.:lol:
  14. Kubusiu bądź grzeczny w swoim nowym domku. Całusy słodziaku.
  15. O rety, trzymam kciukasy z całych sił.
  16. To pomóż Patmol szukać takiego domu dla Lory;)
  17. Te wieści to miód na sercu, Widziałam Kubulka- kosmitę. Jest taki rozbrajający jak biegnie w kołnierzu na tych Swoich krótkich nóżkach.
  18. Byłabym spokojna o Lorę, gdyby znalazła się dom w bloku. Młodzi właściciele i odpowiednia dawka ruchu.
  19. Widziałam dzisiaj Kropkę. Jest cudna.
  20. Trzymam kciuki z całych sił. Niestety nie mogę być przy wydaniu suni.
  21. Były dwa zainteresowane domy Lorą. Niestety nie takie na jakie zasługuje LORA. Serducho moje jest w rozsterce i mówi mi , ze to nie te domki.:-( Lotertta czuje miętę przez rumianek i chodzi smutna i patrzy mi z wyrzutem w oczch:placz:Jak ja to przeżyję doprawdy nie wiem:shake:
  22. I ja Cię odwiedzam Jasperku nieustannie.
  23. Gula w gardle, mokre oczy. Dzięki za wszystko.
×
×
  • Create New...