-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
Czekoladowy KONGO pojechał do nowego domku! Powodzenia Piesku!
lolka replied to bumel's topic in Już w nowym domu
[quote name='bumel'][FONT=Calibri][SIZE=3]Rozmawiałam z p. Danutą 22 minuty. Jest dobrze, jest bardzo dobrze, jest super:multi: [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Konguś znajduje się chyba w psiaczkowym raju, jego Pani szaleje za nim, nie może się nachwalić łobuza, jaki inteligentny, jaki mądry, jaki sprytny, itd., itp., etc.:loveu:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dowody na powyższa tezę:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]1.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Konguś, choć dalej czasem obsikuje ściany, panele, jak się go złapie na gorącym uczynku i powie stop, to przestaje:razz:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]2.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Odróżnia gości w domu, których trzeba troszkę obszczekać i ostrzec swoją Pańcię, od klientów sklepu, których nie trzeba obszczekiwać[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]3.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Kongo miał chrapkę na królika (żywego, kicającego po pokoju), ale jak się mu przykazało, żeby go zostawił w spokoju, to zostawił. Na razie zwierzaki są trzymane na bezpieczny dystans, bo królik przy pierwszym zapoznaniu stracił troszkę kłaczków:oops:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]4.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Konguś jest wybredny, nie zje byle czego (lodów nie tyka, a wiadomo to, gdyż jako pies nagminnie mylony z jego poprzednikiem Cezarkiem, który uwielbiał lody, został nimi poczęstowany przez sąsiadkę i ich nie tknął)[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]5.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Przegryzł już dawno swoją smyczkę, szeleczki, teraz ma nowe, grubsze[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]6.[/SIZE][/FONT] [/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Powoli przełamał lody z Panem, teraz łazi za nim po ogrodzie, chodzą na wspólne spacerki i panuje pokój i harmonia w ich wzajemnych relacjach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Poza tym dowiedziałam się, ze Konguś jest czyściutki, najchętniej załatwia się na spacerkach za posesją, więc wychodzą regularnie na spacery. Mąż Pani kończy zabezpieczać ogród w tych miejscach, które wydawały im się newralgiczne (bramka już zabezpieczona). Konguś po ogrodzie dalej jednak lata na 15 metrowej lince dla bezpieczeństwa. Lubi wykopki, co wiadomo, mniej może się podobać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Muszę powiedzieć, że p. Danuta to bardzo miła, pozytywna osoba, która nawet jak mówiła o kłopotliwych kwestiach, to słychać było w jej głosie uśmiech przez duże U.:lol:[/SIZE][/FONT][/quote] uf uf jak dobrze:multi:...........powiem szczerze, że po ostatniej straszliwej pomyłce adopcyjnej z naszym spanielkiem również Czarusiem nieco zwątpiłam we własną, dotąd niezawodną intuicję i miałam stres, że tak powiem Kongusiowy:roll: jak tylko ogarnę swoje bidy i powysyłam je w świat ogarnę odjajczenie Siersciuszka -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i40.tinypic.com/205i0j.jpg[/IMG] ale ten nasz CezarI jest wyluzowany..............przez tyle rąk w ostatnim czasie przeszedł i ma to wszystko w głębokim poważaniu:roll:, chyba my to bardziej przeżyłyśmy a dla niego w sumie to najważniejsze aby miał kto po brzuchu czochrać i spacerki były:evil_lol:.....taki kosmopolita, ruda małpa -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Pewnie napisze to też Goś, ale ja dodam od siebie. Czarek ma dom! Tym razem cudowny, naszym zdaniem pewny, kochający.. stworzony dla niego! Para młodych ludzi, psiarzy, mających doświadczenie z psami, z podejściem i dystansem do siebie i psich zachowań. Bawili się z Czarkiem, byli z nim na spacerze.. Poznał ich kotkę i zareagował bardzo pozytywnie: powąchał i.. olał:evil_lol: Spodobało mu się nowe mieszkanko, okolica bardzo ładna, dużo miejsc na spacery z małym ADHD jakim jest Czarek, pies o uszy wiecznego dziecka! Poinformowałyśmy ich o jego dystansie i agresji ostatniej szansy wobec starszych mężczyzn.. wiedzą, że można nad tym zapanować, tylko trzeba odpowiedniego podejścia, stanowczości i cierpliwości. Wzruszyło mnie, że przychodził do mnie, tulił się, brzucho mi do drapania wystawiał, przynosił zabawki do droczenia się..:roll: Piękny rudzielec MA DOM. Dla pewności poczekam na pierwsze wieści z nowego domku jutro i wtedy ostatecznie zmienię temat. Teraz czekam na Rafała, który przyjedzie po kocyk, lekarstwa i książeczkę zdrowia rudego księcia;)[/quote] o mamo, nie wierzę:mdleje: -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
jeśli odzyskamy te pieniądze, Czarus już nie będzie ich potrzebował i dziewczyny co pomagały mi je uzbierać sie zgodzą to może w razie wojny jesli czarnulowi trzeba bedzie opłacic kolejny miesiąc w hoteliku to na niego puscimy połowę tej kwoty, druga pójdzie na hotelik dla kaukaza, który już czeka w kolejce zbyt długo....... -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Iwop Ty tylko jakbys mogla tego 10 maja odebrac kase psiaka!!!!! Tak bedzie lepiej niz zeby Ci Panstwo odsylali ja na konto. Szybciej i skuteczniej. Takie moje zdanie jesli moge je tu wyrazic :roll:[/quote] Graynew na to bym raczej nie liczyła :roll: .......... nie oddadzą -
[COLOR=Red][B]kocie futerka do pokochania[/B][/COLOR] tylko proszę nie posądzajcie mnie o sadyzm, ja nie miałam jak je inaczej wyfocic........rozłaziły sie glizdusie na wszystkie strony a nie było nikogo do pomocy:evil_lol::roll::oops: jest ich pięc wsrod nich czarnuszek którego fotka gdzies mi umknęła [IMG]http://images45.fotosik.pl/107/feff1ebc82ec3dc5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/103/23db3598681f0330med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/107/f705070b834d4f8amed.jpg[/IMG] a ten akrobata mnie zupełnie rozwalił [IMG]http://images40.fotosik.pl/102/70f169e5a594c882med.jpg[/IMG]
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']I gdzie teraz jest Czaruś...?:oops:[/quote] pewnie gdzieś pomiędzy katowicami a opolem ................ok 23.00 będą na miejscu, dziewczyny już w pogotowiu:evil_lol: rozmawiałam dzisiaj z Markiem z hoteliku....to kolejna osoba wściekła przez zaistniałą sytuację a jednocześnie pełna poczucia winy...........i tak sobie myślę, my tu szalejemy z wyrzutów sumienia o osoba, która najbardziej nawaliła i skazała Czarodzieja na niepotrzebna tułaczkę ma to gdzieś.............okropności, ech Iwonka nie martw sie proszę....Czarus juz przenigdy nie trafi do nieodpowiednich osób, nie ma takiej opcji........... -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[quote name='graynew']Lolka spoko wszystko bedzie ok. A co do prawa to skonsultowalam sie z mezem ( to on wkoncu jest prawnikiem w naszej rodzinie ;) ) i powiedzial, zebyscie to oswiadczenie wspolne spisali z numerami dowodow i ze taka a taka osoba w takim dniu byla odebrac psa od ludzi takich mieszkajacych tam a tam i na dole podpisy i ze pies zostal przekazany przez tych ludzi doborowolnie i oddany pod zarzad TOZu. Potem wpisac na "liste" TOZu poczekac okreslony czas ( jeszcze nie sprawdzilam ile czy 2 tyg czy mieisac) i potem oddany do adopcji. Ale te przepisy musimy jeszcze dokladnie sprawdzic zeby Ci tu tak nie pisac nie dokonca wiedzac na 100%. Wlasciwie maz powiedzial ze to wszystko jest bez sensu bo w momencie sporu to i tak wlasciwie sie wszystko wyklucza ale jak wiemy sporu nie bedzie wiec bedzie ok :D[/quote] a widzisz jednak Ci mężowie czasami są przydatni:diabloti: ...dzięki za poradę dokładnie tak zrobię.....a w razie tego "sporu" to najwyżej cebule mi poślecie:cool3: -
[quote name='Goś']Zadzwoniła do mnie pewna Pani z Warszawy... Mieszka sama - żadnych dziecarów czy innej zwierzyny w domu. Wcześniej przez 15 lat miała charakterną spanielkę, która niestety zmarła niedawno ze starości. Jedyny minus, to to, że Leon będzie musiał zostawać sam w domu, jak Pani będzie w pracy. Dlatego muszę się upewnić, że nasz czarnuch nie robi demolki jak zostaje sam. Chociaż podejście do tego tematu babka miała świetne :lol: Zapytała czy np rozwala drzwi... I od razu zaczęła się tłumaczyć, że jeśli tak, to ona bynajmniej nie rezygnuje, tylko chce zawczasu drzwi zabezpieczyć :evil_lol: Oczywiście psiak śpi z Panią i poprzednia sunia nie miała swojego legowiska - miała swój fotel! :eviltong: Ogólnie podobała mi się babeczka. Dlatego uwazam, że warto by było kogoś do niej posłać z wizytą :)[/quote] klotka rozmawiam z Markiem............mówi że pies kochany, do ludzi przełagodny ale....no właśnie ale musi być futrzakowym jedynakiem, nie nadaje się ani do psów ani do kotów niestety.............wszczyna awantury i koty chce łapać......tzn nikt nie dopuścił do pełnej konfrontacji na zasadzie zobaczymy co zrobi kici:cool3: ale bezsprzecznie ma złe intencje
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Boziuniu nasz Czarodziej,słoneczko kochane co on musi znosić....zupełnie niepotrzebnie:-( .............. dziewczyny jak już nasz chłopak dojedzie do wroo to napiszcie co słychować.............ponoc teraz sobie smacznie spi razem z przyszłym męzem Sylwi na tylnym siedzeniu..............ale i ponoć nieco narozrabiał:roll: dobrze, że to takie radosne psisko bo inaczej konsekwencje tej niefortunnej adopcji długo by trzeba było naprawiać ale mam moralniaka, no w żywocie sobie nie daruje ze tak sie stało -
[quote name='magda z.']lolcia to może jak Ty masz 50 , a ja jeszcze 100 to tę koleżankę uda się w Dłużynie ciachnąć? a ja mam jakieś bazarkowe zapasy jeszcze to może na tę późniejszą też by było[/quote] to Madziu puść mi ta stówkę ja proszę , będzie od Ciebie 150 na sterylke ja mam jeszcze te nasze skarpetowe, z bazarków jeszcze grosz posplywa i bedzie na dwie, jesli uda mi się zmolestowac weta na wtorek lub srode to ja wysterylizujemy, ta większą znaczy ............ale może byc o tyle problem, że w schroo sytuacja napięta , awantura sie wywiazała i obawiam się, że na nas to sie odbije, tzn. nasze stosunki do tej pory rewelacyjne ucierpią......niestety chcąc nie chcąc zostałysmy w to wplatane i wrzucone do jednego wora, bardzo sie tego boję
-
[quote name='Jaaga']Lolka, transport małej i jej opiekunki potrzebny jest do Katowic, nie do Krakowa :evil_lol:. Napisz mi skąd dokładnie potrzebny byłby transport. Napiszę na lokalnych wątkach, moze akurat coś sie znajdzie. Sunie wezmę obie, tymczas bezpłatny, tylko proszę o wsparcie na sterylki :oops:. Najlepiej jakby dało się tą większą wcześniej wyciachać. Jeszcze jest jedna konieczność, obie musiałyby przed przyjazdem do mnie mieć podany środek przeciwko kleszczom, bo moja Sara właśnie walczy z babeszjozą i możemy mieć zakażone środowisko. Częć preparatów działa dopiero po 48 godz.[/quote] Jaaguś jadę we wtorek do schroo bo niestety telefonicznie z tymi pracownikami nie jestem w stanie nic ustalić:angryy:.............jadę odszukać tą drugą sunie.................jeśli będą obie i nadal będą się tak kochały to co by się nie działo w niedziele obie przyjadą do Ciebie jeślinie zdążę wysterylizowac tej większej to mogę Ci za nia dać pieniązki i zrobiłabyś to na miejscu???:oops: a tak w ogóle nie martw sie o wydatki..............w tym nadchodzącym tygodniu będziemy miały do dyspozycji ok 200 zł , wszystko idzie na te pindy, a pieniązki z bazarków które pospływaja prawdopodobnie w następnym również na nie przeznaczamy..............to powinno w zupełności pokryć koszty obu sterylek i jeszcze w razie wojny grosik będzie ja muszę wszystko zrobić aby sie udało, bo taka okazja dla tych suń już się nie powtórzy................oczywiście abyś sie nie martwiła, że przywieziemy sunie i już koniec . nie nie:diabloti:..............jak tylko obie będą gotowe to ruszamy szturmem z ogłoszeniami i będziemy szukały jednego domku dla obu może się tez tak zdarzyć że pojadę do schroo a większej już nie będzie...wtedy przywozimy malutką odkleszczę panny we wtorek i kochana we wtorek jak juz wszystko bede wiedziała i ostałe transport to zadzwonię a w ogóle transport to zaproponowała Beatka-wariatka:loveu::loveu::loveu: szkoda, że ona nie ma czasu się tu udzielać....bo to skarb dosłownie i anielisko
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
przepraszam za offa ale nie wiem już kogo by tu podpytać, potrzebuje wiedzy prawnej jakiejś kumatej ciotuchny............chodzi o przejęcie psa -
[quote name='magda z.']lolka jak można to daj foty boksera, podrzucimy boksiowym ciotkom. niepoważna babka z tym goldenem, znając życie, albo oddała, albo za jakiś czas isę znowu odezwie, a te 50 juz i tak poszło;)[/quote] odnosnie boksia to dopiero w tygodniu bedę znała szczególy ..........powód oddania: alergia dziecka:grab:
-
Dziewczyny Jaaga zaoferowala DT dla tej małej zaciązonej suni..........a jeśli znajdziemy specjalnie dla niej bezposredni transport to i weźmie jej opiekunkę, większą sunię ............ obie dziewczyny trzeba by było do Krakowa podrzucić a jeśli samą malizne to chociaż do Opola, tam odbywa się w weekend jakas wystawa i na pewne będa ludziska z katowic............. już nie wiem skąd te transporty załatwiac...:placz: nie znam hodowców co by sie tam wybierali, ja wogóle nie znam żadnych hodowców:roll: a czekoladowy labek już w nowym domku.....znajomi Kasi go zabrali:multi:
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop'][B]A czy ja mogłabym się dowiedzieć o której Spinca będzie u mnie...?[/B]:oops:[/quote] już dzwonię do Pauliny aby sie dowiedzieć...........a i pozwoliłam sobie podac Jej Twój telefon jak i Jurka -
[quote name='zuziaM']No to moze cos sie da zrobic. Ale kto by psiaka odbieral ??? Bo wiem, ze trasa bedzie nie autostrada i nie do samego Wroclawia, ale pod miejscowosc Wisznia Mala , a to kolo Trzebnicy. Wlasnie specjalnie, zeby ominac Wroclaw. No i oczywiscie musialabym go jeszcze namowic :roll: zeby psiaka zabral.....[/quote] na miejscu niuniek zostanie odebrany...........wstepnie mozna to jakoś ogarniac ale dopiero we wtorek jak na 100% odbierzemy pudlaka na sztywno wszystko poumawiamy........ mam telefon do dziewczyny co go odbierze, póxniej zadzwonie to dowiem się szczegóowo jak to ma wyglądac
-
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
na tą chwile mamy wszystko dograne Spinca odbiera Czarka z Ostrowca i wiezie do Jurka 20 km przed Tarnowem Jurek przejmuje opiekę nad niunkiem do godz.16.00, zawozi go do Tarnowa, przekazuje znajomym Graynew a oni wiozą do Wrocławia gdzie dziewczyny już go odbiorą uff:lol: kto nie ma do kogoś telefonów niech krzyczy, szybciorem podam -
[quote name='magda z.']pozwolę sobie dla ułatwienie sprawy sumę podciągnąć w górę;) [B][COLOR=Red]150[/COLOR][/B] - [B][COLOR=Red]50 [/COLOR][/B]dokładka do sterylki aborcyjnej suni zostaje [B][COLOR=Red]100 [/COLOR][/B]zł na inną taką sytuację sterylkową. w razie potrzeby krzyczeć, aby przelewać kaskę;) przelew do lolki już wyszedł, pewnie w poniedziałek wskoczy;)[/quote] niestety sunia na bank nie bedzie miała aborcji.....ona w kazdej chwili już może urodzić, trochę to komplikuje bo Jaaga mogłaby ją zabrać od zaraz a teraz trzeba czekać, nie dość że transportu nie mamy na tą chwile to dodatkowo strach że po drodze urodzi..........no trochę niefajnie nie wiem za bardzo co robic [B]6 letni bokser jest pozaschroniskowo do adopcji[/B]:roll: pudelek już we wtorek zabierany do hotelu a potem jedzie do warszawy na DT babka od goldena nie odbiera telefonów:mad: a mały shitz-tzu juz ma zaklepany domek, niestety trzeba tylko poczekac aż skończy sie kwarantanna szkoda tylko że kundeleczki nie maja takiego powodzenia:-(
-
MA DOM pitbull red nose, 2-letnia czekoladowa pannica
lolka replied to magda z.'s topic in Już w nowym domu
wczoraj Kasia była w schroo i nie widziała suni..........w poniedziałek zadzwonie do kierownika i wypytam gdzie poszła, całe szczęście w naszym schronisku wszyscy są przeczuleni na adopcje tej rasy i nie wydają pierwszej lepszej osobie niestety kolejny amstaff się pojawił.........był przywiązany do drzewa w lesie, na naszym schroniskowym wątku wstawiłam zdjęcia niuńka, do ludzi anioł ale do innych psów agresor........nie jest jeszcze przyjety i nie znam ani wieku ani informacji czy zdrowy..........wyglada na takiego 4-5latka -
Piękny SPANIEL Czarek.. Energiczny psi elegant JUŻ W DS!
lolka replied to NaamahsChild's topic in Już w nowym domu
Jurmar /Jurek jest nieosiągalny, poza zasięgiem jeszcze spróbuje go dziś złapać a jak nie to jutro rano