-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
chora malusia PIPI - niewyd. płuca, serce, watroba - W NOWYM DOMKU !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
wystawiłam Pipuchnie ogłoszenia ........ nie mam tylko Jagna Twojego maila i podałam swój wrzucę tez ją do moich lokalnych gazet.......w razie "W" jak znajdziemy tu na miejscu domek to będziemy po nią jechały:cool3: -
[quote name='Shawnee']Lolka, zareserwujes mi mlodego kota albo mam wziac z schronisku???[/quote] Joasia ja swoje już wydałam, w schronisku z kolei nie ma małych, przynajmniej w niedziele jeszcze nie było.........ale jest 8 kolejnych dzidziusiów:placz: niechcianych.....z tym że one jeszcze za małe do oddania , tak gdzieś za 2-3 tygodnie będą samodzielne........są teraz w Bogatyni
-
[quote name='Seaside']Aga ludzie o których pisałam poprosili o zdjęcia psiaka - jeżeli sie zdecydują będą dzwonić do Ciebie - to ludzie którzy całe życie mieli psiaki. Teraz mają jednego i chcdla niego towarzysza. Takiego sporego, a ciapka jak się odkarmi to będzie cuuuudny okaz :loveu: Zgłosiła się też do mnie babeczka o jednego z kocurków - jest bardzo chętna więc pewnie będzie dzwonić. Ma już jednego młodego i chce drugiego, żeby się razem chowały :) Oby tylko coś z tego wyszło :roll:[/quote] dziękuje kochana ...dzięki Tobie wszystkie kotecki znalazły domki .....ta babaczka już ma w domu czarnuszka odemnie:multi::multi: , dzis jej zawiozłam:cool3: ale żeby nie było tak różowo Beata mnie poinformowała o kolejnych 8:crazyeye:
-
[quote name='Seaside']Aga ludzie o których pisałam poprosili o zdjęcia psiaka - jeżeli sie zdecydują będą dzwonić do Ciebie - to ludzie którzy całe życie mieli psiaki. Teraz mają jednego i chcdla niego towarzysza. Takiego sporego, a ciapka jak się odkarmi to będzie cuuuudny okaz :loveu: Zgłosiła się też do mnie babeczka o jednego z kocurków - jest bardzo chętna więc pewnie będzie dzwonić. Ma już jednego młodego i chce drugiego, żeby się razem chowały :) Oby tylko coś z tego wyszło :roll:[/quote] o mamo ale byłoby cudownie....on jest wspaniały, gania z dzieciakami tych ludzi co go chwilowo przygarneli po boisku jak szalony, ładnie chodzi na smyczy .....o dziwo jak jest w domu i chce się załatwić to prosi o spacerek.....no taki jest kochany ze gdyby nie fakt ze oni maja już psiaki i nie stać ich na kolejnego nigdy by już go nie oddali ............on na pewno jeszcze urośnie trochę:cool3: a kociaka to ja jeszcze mam na wydaniu jednego tego czarnego , ale on nie jest do końca czarny - ma takie ciemno brazowe pregi i piekne brazowe oceta......jest do tego pierdelkowskim, czyli spioch i laluś [IMG]http://images41.fotosik.pl/125/6271c92b9d53c8fdmed.jpg[/IMG]
-
chora malusia PIPI - niewyd. płuca, serce, watroba - W NOWYM DOMKU !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
jesooo jak ona wypiękniała.......wygląda jak taki mały gremlinek, Jagus jeszcze raz dziękuje:loveu::loveu::loveu:, nie potrafię wyrazić swojej wdzięczności za uratowanie niuni:oops::calus: napisz mi proszę czy potrzebujesz jakieś pieniązki na malutką??? -
jesoo Psiarka100:loveu: jaka przepiękna buda, myślę że temu psiakowi uratuje życie na kolejną zimę ..............jutro zmierzę czy aby nie wejdzie do mojego auta , mam berlingo a jesli nie to coś wymyslę ...........dziekuje z całego serca ten piesio mieszka u patologii w Pobiednej to jest tuz prtzed swieradowem....straszna bida, próbowałam mu szukac domku ale niestety bez skutkku, tak sobie po cichu myslałam, że jak tylko wybuduja w koncu w lesnej punkt interwencyjny to go jakos podstepnie tam ulokuje .....bedzie przynajmniej miał schronienie, pełna michę i opieke weta....ale kiedy to nastapi , niewiadomo:shake:.......ta piekna buda bedzie dla niego niewyobrazalnym luksusem
-
[quote name='psiara100']mam do oddania budę, jest do odbioru w Zgorzelcu, moze mi ktos powiedziec czy przydalaby sie w schronisku ? uzywana, ale mysle ze w dobrym stanie, tylko niestety byla troszke zasikana... jezeli ktos mi powie jak... to moge dodac zdjecia...[/quote] kochana w schronisku to może w tej chwili być zbędna ale zapytam kierownika, tam właśnie są budowane nowe ale mamy z Beata mnóstwo bid w okolicach które nie maja nawet schronienia np ten co zamiast budy ma kilka desek skleconych pełnych dziur i zgnilizny.......może dla takiego bidula byś przekazała:oops: [IMG]http://images42.fotosik.pl/92/f877fdf425ba9c04med.jpg[/IMG]
-
dziś nie mogłam spać , miałam cały czas przed oczami tego bidula [IMG]http://images50.fotosik.pl/129/b404bea0f91eb747med.jpg[/IMG] to bez wątpienia teraz najbardziej zabiedzony pies w schroo......główkę ma ładną ale reszta to obraz nędzy i rozpaczy, ......... zapyziałe furto a pod nim sam kościotrupik .......... zagłodzony , trzymany dotychczas na łańcuchu jeszcze dzieciak w sumie:-( .............i tak sie kręciłam z boku na bok i nie mogłam przezyć....przecież on nie ma szans w schroo, potrzebuje specjalnego karmienia, po kilka rzy dziennie w małych ilościach, witamin , odżywek...a przede wszytkim człowieka aby mógł poczuc że zycie jest cos warte no i tak od rana chodziłam struta ..zadzwoniłam do Beaty z bogatyni i jej płakałam nad losem malca.....a ona, no ta moja kochana Beata:loveu::loveu: nie wytrzymała mojego biadolenia i zrobiła nieziemnską przysługe....oddała nam swój rezerwowy tymczas dla chłopaka:multi::multi: ludzie ci są wyjatkowo ubodzy , naprawde bardzo biedni ale za to niesamowicie wrażliwi i oddający swe serca dla psiaków ....niuniek pojechłał do nich:multi: do bagatyni....kupiłam mu żarełko na tydzień, dałam symboliczny grosz za wrazliwośc i teraz umieram ze szczęscia........juz Beata do mnie dzwonila że umeczony chłopak spi wtulony w tate zastępczego :loveu::loveu: trzeba będzie ich wspierać w utrzymanieu malucha ale warto bo psiak pozna co to zycie w domu, spacerki itd....on biedny nie umiał nawet wejśc na korytarz, zapierał sie łapkami....bał sie bo przeciez całe swoje dotychczasowe życia na łancuchu spedził....ale będą z niego ludzie, to widać:lol:........niech z tydzien odsapnie i musimy koniecznie szukac mu domku...ogłaszac go wszedzie
-
[quote name='Pandisia']Cześć a masz więcej fotek tej suni? Jakiej wielkości jest?[/quote] nie mam żadnego innego zdjęcia niestety, ona nawet nie jest jeszcze przyjęta do schroo i nie zbadana przez weta ......jak dziś byłam to bidula siedziała w takiej samej pozycji jak wczoraj, miski pełnie jedzenia....nic nie ruszyła:-( ......ona jest mniej wiecej wielkosci jak spanielek tylko drobniejszej budowy, niestety dzisiaj równiez nie dała sie dotknąc, nawet podejśc... boje sie że powtórzy sie historia czarusia i bedzie trzeba ją na gwałt wyciagac ze schroo
-
chora malusia PIPI - niewyd. płuca, serce, watroba - W NOWYM DOMKU !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Pipi jednak musiała mieć tylko infekcję pęcherza, bo już nie sika na poduszkę. Karmę wątrobową je i już nie jest taka gruba. Co prawda głupieje za kurczakiem, ale niestety musi mieć dietę. Lolka, czy zrobiłaś jej ogłoszenia? Nie mam o nią w ogóle telefonów. dzwoniła jedna pani, która ma małe dziecko, czyli dom nie dla Pipi. Pipi sama już wychodzi z domu na spacerki, nie trzeba jej nosić, nawet dogadują się z Guciem, z Sarą też nieźle. Dom z innym psem mógłby więc być, byle w spokojnym miejscu i u spokojnych ludzi.[/quote] wyprosiłam znajomą, która poprzesyłała maile prośbą o szukanie domku do kilku niemieckich fundacji ale póki co zero odzewu ............Jaga widziałam jej allegro czy to Ty wystawiłaś?? jakby co Beata19:roll: wystawi jej kolejne myślisz ze jest szansa ze ktoś u nas pokocha taką chorą sierotkę?? -
Luna SUNIA ZE SCHRONU ZOSTAJE NA ZAWSZE U STONKI 1125 DZIĘKI ANIA !!!!
lolka replied to funia's topic in Już w nowym domu
ja przepraszam, że się wtrącam ale kobita mnie zdruzgotała swoimi wypowiedziami.......dobrze wiedzieć, że od tego "hoteliku" trzeba się trzymać z daleka ....a Lunce zyczę wszystkiego co naj....... -
chora malusia PIPI - niewyd. płuca, serce, watroba - W NOWYM DOMKU !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
oj Pipuchno gdzie Ci tego domku szukać ???:-( -
[quote name='xmartix']macie więcej zdjęć tego z ukrytym ufem ?:roll: co to za piesio?[/quote] ukryte ufo jest małe ale i strasznie wystraszone, nie udało mi się ją/jego wydobyć z tej budy:shake:....nie wiem kogo się bała/bał czy stada rozbrykanych i drących się psiaków czy mnie......... nie miałam nawet kogo zapytać a czytnikiem nie było szans go wybadać bo chowało się biedactwo ......ale jak trzeba to prześle fotkę kierownikowi i on wszystko ustali:cool3:
-
proszę pomóżcie mi ogłaszać PIPUCHNĘ .......ona wraz z Kanii trafiła do Jagii do katowic na DT, Kani znalazła już domek a Pipi ma tak nikłe szanse, że aż sie boje co to bedzie....ona ma wszystko chore i niewydolne a do tego była bita i panicznie się boi ludzi, wszystko ją przeraża ....zaakceptowała i kocha tylko Jagne ale u niej nie może zostac na stałe [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]Joasia[/B][/COLOR][/SIZE] może Tobie sie uda jej pomóc oto jej watek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/schorowana-mikroskopijna-pipi-niewyd-pluca-serce-watroba-nerki-katowice-136605/index7.html[/url] [SIZE=4][COLOR=DarkRed][B]Seaside[/B][/COLOR][/SIZE] dziekuję :loveu::loveu:
-
[SIZE=4][COLOR=Red][B]ROZLICZANKO ostatni stan : [COLOR=DarkRed]176,65 zł[/COLOR] [COLOR=DarkRed]+ 20 zł[/COLOR] ZuziaM bazarek [COLOR=DarkRed]+ 16 zł[/COLOR] Polla bazarek [COLOR=DarkRed]+ 100 zł[/COLOR] MadgaZ bazarek:multi::multi: ............................................[/B][B] razem : [SIZE=5][COLOR=DarkRed]312,65 zł[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE]
-
a tu ten bidulowaty mixdobermanka ....no straszna bida:placz: [IMG]http://images47.fotosik.pl/129/00acaed05ad29f3fmed.jpg[/IMG] dziewczatko które wczoraj trafiło do schroo ...tak przerażona, ze tylko powarkiwać jest w stanie [IMG]http://images49.fotosik.pl/129/356e17342be1bd8e.jpg[/IMG] ukryte ufo [IMG]http://images46.fotosik.pl/129/035272e2010b98e2.jpg[/IMG] i jeszcze amstaffowaty chłopaczek [IMG]http://images45.fotosik.pl/129/4459f0d50268f21d.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/129/2afe84a342516071med.jpg[/IMG] a potem już zaczęło lac niemiłosiernie i nie było szans wyfocic kogokolwiek a pięknisiów na liście miałam mnóstwo:roll:
-
[IMG]http://images45.fotosik.pl/129/54d57d0be66cb944med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/125/8765be370fb5cdf0.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/125/9ca3edc5afa3f1e0med.jpg[/IMG] kochana mała dziewczynka.......aportuje piłeczki i potrafi przeskoczyć ogrodzonko:cool3:, również do przytulania [IMG]http://images43.fotosik.pl/118/489436b8da971d09med.jpg[/IMG] a po lewej od zbója bardzo łagodna i nieśmiała dziewczynka.......bidulka nie miała śmiałości sie przepychać do przytulanek a jak już do niej podeszłam to rdośc była nieziemska [IMG]http://images44.fotosik.pl/130/bcaadd9cc0527499.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/129/5f42bd8211f08ee4med.jpg[/IMG]
-
puchata 10tygodniowa kula ...miała ponad miesiąc a już trafiła do schroo, wspaniali wybawcy ją zabrali aby po kolejnym miesiącu równie radośnie oddać ...........nie wiem czym zawiniło to maleństwo, może siusiała albo gryzła kapcie, powodów mogło być milion prawda jest taka, że znudziła się zabaweczka [IMG]http://images50.fotosik.pl/129/daba661e042c3be1.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/125/9522d5a0bd0823e2med.jpg[/IMG] a to słoneczko podbiło mi serducho......fajny 6 miesięczny chłopaczek, cud malinka do przytulania się nadaje wybitnie:loveu: .............nie odstępował mnie na krok i domagał się bezustannej uwagi, jak go przytulałam to zamierał w bezruchu i pewnie chciał aby to wiecznie już trwało:-( ........jak każdy porzucony młodziak zazdrosny o inne psiaki ale jego zazdrość dość zabawnie sie objawiała, jak czochrałam innego malucha to zero werkniecia tylko łapał delikatnie ząbkami za futro i próbował odciągnąć delikwenta na boczny tor jego historia dośc ponura.....trafił z interwencji gdyż siedział zabiedzony od szczeniorka na łańcuchu, sierść ma parchatą a pod nią sam szkielecik, ma też gołe otarcie od łańcucha [IMG]http://images50.fotosik.pl/129/b404bea0f91eb747med.jpg[/IMG][IMG]http://images49.fotosik.pl/129/d865410969bae862.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/125/1898501f065de511.jpg[/IMG]
-
[quote name='magda z.']wpłaciłam na konto lolki z mojego bazarku 94,40 i moje 5 zł za miskę kupioną na lolki bazarku:p łącznie wyszło 100,00:multi:[/quote] dziękuje kochana:multi::multi: no to mamy grosza, jak pozchodzą mi do piątku kolejne bazarkowe pieniązki to wpisze kolejne rozliczenie...........patrz a ja głupia dzisiaj byłam w bolcu z kociakiem i zupełnie nie pomyślałam aby Ci dowieźć michę i bluzeczkę:oops:.......Magda no padaj mi adresa ja Ci to wyśle jutro jadę do schroo i az się boje ostatnio coraz gorzej znosze te wizyty:-(