Jump to content
Dogomania

lolka

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka

  1. one z racji tego, że jeszcze nie były szczepione(termin mamy w następnym tygodniu) ) wychodza w miejce gdzie nie ma żadnych psów............chłopak radzi sobie z tym doskonale z kolei ta mała glizda nie lubi wogóle przebywac na podwórku, żebyś widziała jak na tych krótkich nóżkach popitala do domu po schodach:lol: a na dól trzeba ja znosić.....siusiu robi bez problemu na dworzu ale resztę rezerwuje na domowe warunki:diabloti:............no małpa wstrętna
  2. przepraszam,że wczoraj nic nie pisałam lecz potrzebowałam odrobiny czasu aby sie zdystansować.............postanowiłam jedno nie będę jak to okresliła Majga słuchać podszeptów tylko kierować się własną intuicją i głosem serca nie ważne tu są przecież waśnie i małe wojny ....liczy sie tylko jedno DOBRO PSÓW trochę zbiły mnie z tropu sugestie, że niepotrzebnie zabrałam maluchy jakoby dla własnej fanaberii a ponieważ nie znam osobiście żadnej ze stron nie będę się już na ten temat wypowiadać.................nie wiem kto ma racje i to już nie istotne jeśli kogoś uraziłam to przepraszam najważniejsze aby szczeniory znalazły super domki choć nie powiem i to jest o dziwo problematyczne.......może zrobię im jeszcze jedno allegro....od zbytku przecież głowa nie boli muszę tylko we wszystkich ogłoszeniach pozaznaczać, że to są kundelki bo dzwoniło kilka osób z zapytaniem jakiej rasy są psy po czym jak usłyszeli, że wielorasowce był koniec rozmowy maluchy maja się dobrze rozrabiają na całego......chłopak pogryzł mi jednego buta i to ulubionego:diabloti: mam tylko problemy, że tak powiem wychowawcze z małą....za nic nie mogę jej nauczyć czystości...chłopak grzecznie pokazuje, że chce na dwór i ładnie się tam załatwia z kolei ta mała pinda nie znosi podwórka...stoi tam jak kołek i czeka kiedy pójdziemy do domu i jak tylko wejdziemy ciach i wielka koopa na nic zdało się delikatne karcenie ......efekt był tylko taki że siedziała przerażona pod łóżkiem i teraz swoje kooopki robi w ukryciach nie wiem o co jej chodzi:crazyeye:
  3. mi też Majga i wiem jeszcze, że na śląsku jest łatwo teraz znaleźć dom dla maluchów..... nie rozumiem tej sytuacji
  4. jestem zła..............bardzo zła :angryy::angryy: dowiedziałam sie kilku rzeczy które mnie strasznie zdziwiły dowiedziała się że zupełnie niepotrzebnie przywieziono do mnie te psiaki .....ja już pomijam fakt, że one nie były w złym stanie, wymagały jedynie dobrego odżywienia............ale chodzi głownie o to, że w tym schronisku miały świetna opiekę, nie były niczym zagrożone i już dawno miałyby dom bo tam nie ma żadnych maluchów a przychodzi wielu chętnych na szczeniaki więc pytam po co to wszystko? po co? odpowiedziałam na apel o pomoc psom które nie mają ŻADNYCH SZANS w schronisku..i to okazało się kompletną nieprawdą nie dość że szanse straciły psy naprawdę potrzebujące pomocy, które być może jej już nie doczekały to jeszcze osoby które załozyły ten watek i go pilotowały zostawiły mnie z problemem zupełnie samą ja nie mam zbyt wielkiego doświadczenia na dogomani i dałam się ponieść emocją...chciałam RATOWAĆ PSIAKI....nie spodziewałam się ze ktos może w ten sposób zaspokajać swoja próżność
  5. maluchy mają sie dobrze:loveu:....wyglądają jak dwa antałki i wiecznie rozrabiają szczeniaki pilnie szukają stałych domków......
  6. oj Majga chyba zaczynam panikować......oprócz Waszych ogłoszeń w necie małe są w lokalnej telewizji kablowej........zaplakatowane dwa miasta............wysłanych pierdyliard maili............i nico!!! z każdym dniem maluchy coraz bardziej się do mnie przywiązują......ojojoj
  7. no to pięknie....zaczynam się martwić......zero odzewu, tyle ogłoszeń i ani jednego telefonu..............i co my zrobimy? one u mnie na stałe nie mogą zostać:shake:
  8. :-( nikt nie chce maluszków :-( zero telefonów.......zero zainteresowania
  9. no niestety Halbina takie u nas dziadostwo :shake: co krok to psie nieszczęście:-( dziś jak jechałam do Czech to na granicy Chińczycy którzy maja budy z mydłem i powidłem wystawili karton z takimi maliznami, że aż szlak mnie trafił:angryy:
  10. hahaha....no to możemy sobie założyć [B]elitarny klub wyjących wariatek:eviltong:[/B]
  11. już wiem, że będę za nimi wyła....to takie słodkie i niesamowicie wdzięczne stworki
  12. to fakt są boskie:loveu:......chłopiec już ładnie pokazuje że chce na dwór i nawet nauczył sie skubaniec aportować - winogronko:evil_lol: dziewczynka choć jest wyjątkowo delikatna zaczyna ten fakt wykorzystywać.....taka mała cwaniara z niej będzie:cool3: zostają same w domu i o dziwo nie broją dopiero jak ktoś pokazuje sie to zaczyna sie bal....siku, koopę, jeść, brykać....wszystko na raz właśnie sie biją:diabloti: byliśmy u weta i dostaliśmy zastrzyki na krzywice......szczepienie za ok 10 dni za tydzień w weekend muszę wyjechać na trzy dni.....ale udało mi sie załatwić całodobowa niańkę na ten okres....mam nadzieję że da radę:evil_lol:......to brat mojego TZ......kocha psy i jest całe szczęście bardziej stacjonarny tak, że nie zostaną same na dłuższe chwile ojej aby tylko domki się znalazły...mam się już martwić, że nikt nie dzwoni??
  13. dzięki Majguś kochana kobieto...tyle się napracowałaś...wielgachne buziole od maluchów póki co zero odzewu, cisza.......mam tylko nadzieję, że to cisza przed burzą:cool3:
  14. dobra to od tej chwili śpię z telefonem:evil_lol:
  15. kurcze usunęłam a nadal mi się wyświetla...sprawdź Maciaszk proszę czy Ty widzisz tą aukcję [url]http://www.allegro.pl/item341081583_dwie_szczeniece_cudownosci.html[/url]
  16. ale jaja.......ja też wystawiłam im allegro........mogę w razie czego jeszcze anulować.....jest na to chyba godzina od wystawienia majga to dolnosląskie
  17. majga Twój tekst jak zwykle boski:loveu:......nawet mój TZ zna Twoją twórczość, powiedział,że nie będzie tego czytał bo przeglądał już poprzednie i nie chce się ponownie wzruszać:crazyeye:.... a to przecież 100% facet czyli nie ma tu miejsca na chwile słabości:evil_lol:......ale sie uśmiałam kofana wiem że Folen robi świetne allegro jednak dla dobra maluchów nie mogę długo zwlekać........bąble obdarzyły mnie tak bezgraniczną miłością że przestały tolerować innych ludzi........wykazują niepokojące oznaki zazdrości........szczególnie chłopak, dziś prawie dziabnął znajomego - mały smark jakby był ktoś chętny do wystawienia innych ogłoszeń do będę wdzięczna, mogę dodać inne zdjęcia
  18. w ten pochmurny dzień radośnie witają Was maluchy:loveu: poprosiłam Majge o wyczarowanie kolejnego pięknego tekstu do ogłoszeń mam nadzieję,że mi nie odmówi:cool3: te wstrętne sraluchy nie chcą nawet na metr podejść do obcych im ludzi, tak strasznie się boją szczególnie dzieci........martwię się, że może to stanowić problem, ludzie nie chcą takich wystraszonych psiaków.......jutro zapytam sie weta czy można je już zaszczepić a wtedy mogę je zabierać do bardziej tłumnych miejsc wczoraj chłopak z partyzanta ukradł kotu żarełko .......no i dzisiaj były wieeeelkie efekty tej kradzieży............już zużyłam sto rolek papieru:lol:
  19. hello dzięki że o nas nie zapomnieliście:loveu: maluchy mają sie dobrze, zostały już odrobaczone .....fuuuuu było w nich pierdyliard długasnych robali:crazyeye: dziewczynka jest przesłodka zdecydowanie typ kanapowca, tylko całowanie, tulanie i pieszczochy na pewno nie nadaje sie do małych dzieci bo ja zamęczą a ona nie umie się bronić za to chłopiec będzie kofanym zbójem:lol:, jest bardzo czujny i obszczekuje wszystkich gości mimo ze kupiłam im mnóstwo zabawek i tak najlepsze sa moje buty, papierki i wszelkiego typu smieciochy do zabawy.......... mały jest bardzo czujny i obszczekuje wszystkich gości pieski są jeszcze nieco nieufne do obcych, nie wiem jak z innymi psiakami bo póki nie są zaszczepione nie wychodzę z nimi na psie tereny ale na dól przed blok, gdzie jest teren zamknięty i nie wchodzą inne psiury wychodzimy na małe co nieco.......bo maluchy już oznajmiają że chcą siusiokoopkę:multi: co nie ukrywam jest dla mnie wielką ulgą:evil_lol: już spokojnie mogę je zostawiać same w domu i nie ma wrzasku;) tak jak Zuzia mówiła u nas kiepsko z dobrymi domkami, dlatego bardzo liczę na Waszą pomoc w dalszych terenach polszy tekst spłodzę jutro.....dziś zupełnie nie mam polotu
  20. :-( już nikt się małymi nie interesuje muszę sama zacząć im szukać domków :shake:
  21. no dziewczyny ja myślę że lada chwila można zacząć je ogłaszać....jak ktoś pokocha to poczeka:roll: wiadomo że nie oddamy ich jeszcze dziś ale powoli można znaczyć teren:evil_lol: wróciłam i nie było żadnej demolki:lol: one nawet mnie nie poznały i wystraszone zaczęły szczekać........takie to głupole:lol: dziś chyba wykąpię laleczkę bo wygląda jak jakiś bezdomny łapciuch:cool3: od jutra do weta na zastrzyki anty krzywicowe dla kawalera a i mała się załapie
  22. maluchy czuja się nad wyraz dobrze i zaczyna się szczeniakowi bal:evil_lol: powoli wychodzą ich charakterki chłopak ma predyspozycje na terrorystę i dominatora.....wczoraj późnym wieczorem a właściwie w nocy kiedy już właściwie poddałam się i kroiła mi się kolejna noc na podłodze wkroczył mój TZ, który spokojnie aczkolwiek stanowczo pokazał małemu gdzie jest jego spanko.....i ten kurdupel po kilku nieudanych próbach szantażu poszedł grzecznie spać do siostry:razz: jednak nie podobało mu sie to na tyle,że w nocy z partyzanta zrobił wielką koooope na spodnie TZ porzucone przy łóżku:lol::lol: z kolei sunia to dosłownie laleczka......taki aniołek, pokornie znosi ataki brata i najlepiej czuje sie na rekach, automatycznie zasypia i można z nią robić wszystko ...no słoneczko dosłownie no nic nadchodzi czas próby...idę na kilka godzin do pracy....zobaczymy co zastane po powrocie:razz:
  23. zdjęcia poszły widać na nich jaka jest miedzy bąblami różnica w wielkości chłopak wazy 4.3 kg a sunia 2.3 właśnie mój mądry papug wylądował chłopakowi centralnie na głowie i wynikła mała afera........warczenie , szczekanie i takie tam:lol:
×
×
  • Create New...