-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Zaglądam, oczywiście, ale co chcę coś napisać, to mi słowa więzną. Cudne biedactwo. Kula moja ma takie oczka zamglone, coś tam widzi, czegoś nie widzi, radzi sobie wspaniale, nie mam zamiaru jej tarmosić po lekarzach i operacjach. Do skoku na krawężnik zabiera się, jak do skoku nad przepaścią, mówię nie bój, nic nie ma, i skacze. Amely się odnajdzie pomalutku.
-
Strach ma wielkie oczy :)
-
Czyli Tami pojedzie? Bardzo dobrze.
-
Też czekam.
-
Żeby ją szlag na miejscu trafił. Dobrze, że psina do niej nie poszła, miałaby panią idiotkę i nie wiadomo, co by się z nią bidactwem stało potem. Nie denerwuj się, Ewu. Świat jest pełen idiotów.
-
Po wypadku bezdomna Pikusia z porażonym tyłem prosi o pomoc w BDT/DS
rozi replied to Moli@'s topic in Psy do adopcji
Poka. -
W sumie w ogóle możnaby coś dodawać do jedzenia.
-
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
rozi replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Różne są opisy. To z ulotki: Wyrób medyczny stosowany jest w leczeniu zmian troficznych – przebarwieniowych warstwy skórno-naskórkowej, które wymagają uruchomienia procesów gojenia na poziomie tkanek: wybroczyny krwawe, wybroczyny krwawe pooperacyjne, przebarwienia hemosyderynowe po zabiegu skleroterapii, przebarwienia hemosyderynowe spowodowane przewlekłą niewydolnością żylną (stopień zaawansowania w skali CEAP C4-C6) (lipodermatosclerosis, przebarwienia barwnikowe wokół owrzodzeń), zmiany dystroficzne wrzodziejące (owrzodzenia żylakowe, odleżyny, pęknięcia itp.), poparzenia, rany pooperacyjne, opóźnione bliznowacenie ran, leczenie po użyciu lasera: lasera do depilacji, lasera nieablacyjnego, ablacyjnego itp., zapobieganie owrzodzeniom żylnym. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
rozi replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jest w Polsce Keladerm, zobacz. Solcoseryl cudem wyrwałam ostatnie tubki mocnego w aptece w Austrii. U nas jeszcze gdzieś się pałęta po aptekach maść dentystyczna, połowę słabsza, w Niemczech też. -
Pogadać można z dziewczynami, co do schronów chodzą na wolontariat. Tam przecież różne psy się trafiają. Trzeba doświadczenia, nawet nie papierka.
-
A gdyby ją na siłę wyciągnąć? Czasem zwierzątko się zapętli w lęku i samo nie wypętli.
-
Nie możesz tak patrzeć, bo Ci nerwy strzelą. I będziesz zła na tę sunię, no taka jest, taka się trafiła. Patrz na to, co masz, sierota taka, w życiu by ze schronu nie wyszła. (łatwo mi pisać, wiem)