Chodzi o to, że jeśli pies by tam poszedł z mojego polecenia, to personalnie ja musiałabym firmować, odpowiadać za finanse. A teraz nie mogę się tym zająć.
Omatko, dramat :(((
Nie mogę pomóc, niestety, bo musiałabym sama zająć się organizowaniem finansów, żeby go dać do znajomego DT. W tej chwili to niemożliwe.
Ale wiesz co, moja Wiadomo Kto nie zawsze (z początku) honorowała podkłady, a jak dołączył Łukaszek, to już tylko tam sikała, bo jej musiało być na wierzchu. No Twoja może za młoda na taki myk.
Dopisałam wyżej, ale powtórzę:
Mierzyłam na płasko po zewnętrznej, jest 27/28, ale ona podwójna, po wywinięciu na lewą stronę ma 25/26. Bez rozciągania.
Moja ukochana gruba luźna czapka ma po wymojeniu pi razy oko 28x2 szerokość jak się ją położy, długość jakieś 26. I jest brudna, bo zimno, a drugiej takiej nie znalazłam nigdzie. A innej nie chcę.