-
Posts
4184 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Onomato-Peja
-
PFFF Jakby zazdrościła to by mu ich nie sprzedawała. :D Gruby nosi szmaty po Raszpli! :P <3 To niestety nasz wpływ. No i grzybków na nas. :D No... plac niedopracowany troszkę, haha. Ale jest śmiesznie. A, nic. Praca, szkoła. rower i codzienne poranne bieganie z psiskiem. :)
-
Najszczęśliwszy. :) Musztra :D Krasna nie lubi pedałów w kolorowych obróżkach. :D Mimo, że jej imię rozwija się w "Pederasta"... nie dajcie się zwieść!
-
No właśnie trzeba najpierw mieć ten kombinezon. :) Nie sądziłam, że dorobię się na zimę maszyny to i się nie przygotowałam. :P Śnieg mógłby wziąć to pod uwagę.
-
Fajnie gada :D Głosik ma idealny. Owczarki nie gadają... Ale potrafią jęczeć godzinami :/ Nawet gdy mają zajęcie. Krasna biegnie z piłką w pysku i jęczy, ocipieć idzie. Wolałabym takie gadanie! :D
-
Kurna, nie straszcie mnie śniegiem! Tak jest super, ale w poniedziałek w końcu przyjeżdża do mnie motocykl i mimo wszystko chciałabym jeszcze parę razy wsiąść przed końcem roku i nie zamarznąć. :D
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
Onomato-Peja replied to omry's topic in Foto Blogi
No to jeszcze miesiąc i zaczną od Ciebie uciekać. :) Zazdroszczę. :jumpie: -
Dzisiaj wchodze na prognozę a tam "środa - opady śniegu" :crazyeye: oczywiście żaden serwis tego nie potwierdza, to jedynie fanaberia wyszukiwarki. :D Agata! Raszpla mi ostatnio zdziczała i postanowiłam raz w tygodniu zabierać ją między ludzi - tzn w miasto i na bulwar, trochę ją połańcuchować, żeby się uspokoiła... Pomyślałam o Tobie i o... Ledzie. :D
-
Erman robi się coraz piękniejszy. :) Nie mogę się doczekać formy dojrzałej! :D
-
http://oi61.tinypic.com/29ly4xg.jpg :loveu: wypas jezioro! Moja tez by nie poskąpiła.
-
Dexowa! A rowerek dalej na sprzedaż? ^^
-
Muchomory! O tej porze roku można je jeszcze jeść. :) Są podobno sajkoaktywne. :kaffee_2:
-
Wysłałam Ci wiadomość na PW. ;) Ale napisze już tutaj. :) Podaj mi swój link do profilu na FB to wrzucę się na grupę spacerową - łatwiej się komunikować. :)
-
Valiet, a Grubemu przeszkadza, że kaganiec opiera się lekko na nosie? Raszpli też się czasem opiera ale ona kładzie na to lachę a jest histeryczką, więc i ja się nie przejmuję.
-
U nas tego aż tak się nie zauważa, bo sierść gęsta i długa, ale na kilka dziwnych zgrubień-krostek też natrafiłam. Raz nawet przez przypadek podczas drapania wycisnęłam jej pryszcza. To już było dla mnie za wiele... :lol:
-
https://lh3.googleusercontent.com/-czeygMXooZE/VFaKdliOc6I/AAAAAAAAOpI/UPX-eeinRnk/s640/Obraz%2520003.jpg - Jaka fajna! :lol: No, myślę, że wątek może mi się przydać, bo od jakiegoś czasu widzę u mojej 10cio letniej ONki ewidentne oznaki starzenia się. Mała gnida przesypia całe dnie między spacerami, metabolizm już nie ten i zaczęło jej się tyć na zwykłych racjach żywnościowych, łapy po spacerach bolą, trochę się kuleje, oczy coraz bardziej mleczne... Ale potrafi jeszcze wykrzesać z siebie na moment młodość i pognać jak świr po lesie. :D P.S. Waszym psiakom też uszy zachodzą na starość małymi strupkami? Zdarza mi się to już u drugiego psa.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Onomato-Peja replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Spike - a ja mam na osiedlu 3 rozszczekane "ratlerki", które widząc dużego psa marzą tylko o tym, żeby go zaatakować z każdej strony - złapać za ogon, za łapę itp. I również jest to niebezpieczne. Nie dość, że ja próbując to to odpędzić mogę zrobić krzywdę, bo nie da się ich złapać, więc pozostają tylko nogi i niby ostrzegawcze kopniaki a i mój pies - rozmiaru L może je w końcu chwycić za tą rozszczekaną paszczę w geście obrony własnego interesu. No i powiedz mi, kto za to odpowie? Zaręczam, że nie właściciel psycho-sarenek. Więc chyba nieważne ile pies waży a jak się zachowuje. ;) A poza tym nie zapominajmy, że to zwyczajnie wk*rwia. -
W Wejherowie są tak fajne tereny spacerowe, że sama bym chętnie wpadła. Ale najszybciej chyba będę mogła w przyszły piątek albo i poniedziałek (również nie ten a kolejny) :(
-
Moja matka stara nie jest a też ma w głowie pewne mądrości sprzed 30 lat, których już się nie wypleni, mimo, że w kwestii psów bardzo się do-edukowała. :lol: Jej słynny tekst to "Jak pies zjada śmieci na spacerach to powinno mu się dać śmierdzące, zepsute mięso" :jumpie:
-
Nie łatwiej iść do najbliższego zoologa i kupić obroże za 5zł?
-
Zabawy z kładkami <3
-
On tu jest właśnie szczęśliwy. :D No to też... No jak to co? :D Labki są takie super łagodne z natury, że nie ma co ich wychowywać! Konno to się dzisiaj dołączyli poszukiwacze przygód... Konno na psią plażę... Jesu. :lol: Nie wiem jak on się może ludziom podobać. :look3: Gru i powrót do przeszłości. Mina Krasny... :D
-
Coraz ładniejszy się robi jak z niego to szczeniactwo schodzi. :) Zazdroszczę koniolubnego psa!
-
O ile nie zdechnie do tej pory. :loveu: Chyba założę mu fanpejdż albo blogaska specjalnie na Twój użytek. :D
-
Wiedziałam, że się odezwiesz jak to wrzucę. :D
-
Raszplę zaatakował dziś blabladolek <3 Koleś lazł na przeciwko nas, lab na luźnej smyczy, chciałam go wyminąć, był z dzieckiem, nie chciałam się przepychać z kundlem. W momencie mijania lab warknął i spróbował złapać Krasnę za szyję :kiss_2: Odruchowo już strzeliłam mu kopa w pysk, więc złapał mnie za nogę ale od razu puścił. Oczywiście właściciel nie widząc swojej winy zwyzywał mnie przy dziecku od panienek na "K" i takich tam. ;) Poezja. Czasem cieszę się, że posiadam niezrównoważonego owczarka a nie z natury łagodnego laba. :)