Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. Sluchajcie, czy istnieje do tego wątku banerek? jesli tak to prosze o podanie strony.
  2. Oktawia, skad taka adresowke wziasc? ja ma z zoologicznego. ale cos w stylu zamknietej flaszki:roll:. a tu widze wlasne autorstwo. jak masz czas prosze podaj linka
  3. Dawno zdjecia nie było Teosia. Mozna prosic?
  4. O tego psa laski z watku dbaja bardziej niz co niektorzy o wlasne w domu. lekarze tu, badania tam, usg tu, tamto, sramto. Do tego Teos jest piekny, przystojny i grzeczny. Wybadany, wymacany,przebadany, zaszczepiony. Prawie jak "rasowy":evil_lol::loveu: ps. nawet wiadomo, ze lubi smieci jesc na dworze:evil_lol:
  5. fajnie czytac co piszesz. oby Drwal znalazl osobe "rozumiejacą"go lub chcaca "zrozumiec" dobrze ze go odwiedzasz Topi. Moze on uwierzy, że ci dziwni na dwoch nogach czasem tez sie starają zrozumiec i "zniżyć" do poziomu psa
  6. [B]Suuuper wiesci. Super:multi::multi::multi: Mrówa w góre:multi::multi::multi:[/B]
  7. [B]Nieprzekupny, wierny, kochający tylko Ciebie. Tak bardzo chce strzec Ciebie i Twego domu[/B] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/1223/michalek1mk6.jpg[/IMG]
  8. czy wiadomo czy on jest chory. Nie je? kurcze
  9. Ricus (cuchnacy ryjek:lol:)kochany w Hamburgu. To dobrze. Dzieki. ps. to zdjecie z Krzyczek? posprzatane, kazdy pies własna micha..fju fju...Widac czasem mialy psy i dobre dni.. jak dziewczyny zjezdzaly karmic je...
  10. [quote name='ARKA']Napewno ustawa zbyt malo naklada obowiazkow na wscieli psow/kotow, zbyt malo wymienia zakazanych czynow wobec zwierzaka ale jednoczesnie dopuszcza wlasnie odebranie wlascielowi psa gdy ten znęca sie nad nim, lamiac to prawo.[/quote] nie o tym mowie. Mowie o ustawie chroniacej zwierzeta oraz prawie wlasnosci wynikajacym z prawa cywilnego.
  11. :crazyeye::crazyeye::crazyeye:Czy oni mu to robili/musieli robic bez znieczulenia??? o Boze.. nie mow ze tak
  12. [quote name='G.Lindenberg']Ja też znam. I znam też przypdki, że dzięki czipowi albo tatuażowi zgubiony pies został odnaleziony, również w schronisku, więc to nie jest argument za tym, żeby nie oznaczać zwierząt. Ale nadal nie odpowiedziała mi Pani, skąd ma Pani informację, że [B]większość[/B] psów bezdomnych to takie, które się zgubiły albo zostały ukradzione a nie psy porzucone. I na mój argument o tym, że większość ogromna psów w schroniskach nie jest przez byłych właścicieli "znajdywana" też Pani nie odpowiedziała. Może jednak prawo powinno też chronić psy, a nie tylko właścicieli?[/quote] istnieje ustawa o ochronie zwierzat. Wlasciciel jest zobowiazany odpowiednio dbac o psa. Ustawa o ochronie zwierzat powinna byc brana pod uwage przy interpretacji prawa własnosci rzeczy, czyli psa. Ale kto to robi? wiem ze w Niemczech jest pare (naprawde tylko pare) pracujacych w ten sposob prawnikow. Prawnikow adwokatow. A sedziowie? ta ustawa o ochronie zwierzat to porazka. Nikt jej nie egzekwuje. (Sama potrzeba takiej ustawy to porazka, ale to juz inna bajka.) Zobaczymy.
  13. [quote name='BeataG']Nie mówimy o psach, które są przywiązane w lesie czy wyrzucone w worku do jeziora. Mówimy o psach, o które ktoś się upomniał. A skoro się upomniał, to mu na tym psie zależy. A skoro mu zależy, to go nie porzucił. Takiego psa przywiązanego w lesie czy wrzuconego w worku do jeziora można uznać za porzuconego. Ale nie można psa biegającego za sukami uznać z mety za porzuconego. A nawet jeśli pies zostanie w dobrej wierze uznany za porzuconego, to należy zweryfikować to domniemanie, gdy zgłosi się po niego właściciel. Bo sam ten fakt, że właściciel odnalazł psa i chce go odebrać (choć musi się liczyć z koniecznością pokrycia nakładów poniesionych na tego psa przez inną osobę), oznacza, że domniemanie było fałszywe. :angryy:[/quote] Powyzsze jak najbardziej. Ale nie zgodze sie ze wiekszosc psow blakajacych sie to psy, ktore po prostu "sie przemiescily" i wlasciciel stara sie odnalesc, tylko nie bardzo potrafi. Nie zgadzam sie chocby tylko dlatego, ze w naszym kraju psy "błakają" się nagminnie. Nie kwestionuje prawa wlasciciela. Nie do tego odnioslam sie w moim poscie.
  14. E..nie ma takiego srodka. ten "srodek" dobrze widac szczegolnie w okresie wakacyjnym. Szczegolnie wtedy pieski "maja to do siebie ze sie przemieszczają" (do lasu na drut, do jeziora w worku lub na sam srodek autostrady)i szczegolnie wtedy wlasciciele nijak ich odszukac nie moga:niewiem:
  15. Bedzie dobrze z Mrowa. tylko ten pierwszy okres, trzeba bedzie uwazac na nia. Niech ma tą szanse sie przystosowac. Czasem do szczescie trzeba zwierzaka zmusic:roll::razz:. Bedzie dobrze.
  16. [quote name='G.Lindenberg']Wygląda na to, że trzeba będzie jasno określić w przepisach kiedy i jak można znajdywać psu nowego właściciela. Najwyraźniej jest w tej chwili sprzeczność między ustawą o ochronie zwierząt a Kodeksem Cywilnym, który chyba w zakresie własności zwierząt był pisany za komunizmu. W Niemczech podobno zwierzę bezdomne jest traktowane tak jak przedmiot znaleziony i takim jest przez 6 miesięcy. Termin 2 czy 3 letni jest absurdalny.[/quote] To zalezy czy zwierze bezdomne kwalifikuje sie jako zwierze bezpanskie lub tylko znalezione. Jesli kwalifikuje sie jako znalezione ale domniema sie, ze ktos sprawuje nad nim wlasnosc wtedy jest trakowane jak przedmiot znaleziony. w innym wypadku (np. zwierze bezpanskie) nie ma takiego obowiazku. To jest przedmiotem interpretacji i oczywiscie sporów miedzy gmina a schroniskiem. Jednak roznicowanie miedzy zwierzeciem bezpanskim a znalezionym jest /moze byc niezgodne z ustawa o ochronie zwierzat.
  17. [B]Tak wygladałem jak mnie znalezla kochana Beba. Pokochaj mnie:-([/B] [IMG]http://images34.fotosik.pl/148/2dbffb33ea05ed3d.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/149/d90eaf89205ed3fd.jpg[/IMG]
  18. Pati wlasnie z Baska gadałam co ma Boba z Krzyczek. Zwial dzisiaj rano swoim nowym wlascicielom, ale Baska go odszukala. Na szczescie. Moj Filip TZowi tez by zwial, jakby nie mial go na smyczy. I czytalam jeszcze gdzies, ze inny krzyczkowy tez ma takie "zamiary"w nowym domu. Moze uprzedzic nowych wlascicieli Mrówy? Tak na wszelki wypadek.
  19. boze czemu ci ludzie tacy dziecinni są. Boze drogi. Biedny Bobik. Jakie szczescie ze go odnalazlas. Kur.a gdyby wskrzesali z umarlych i nasluchiwali w nocy czy aby oddycha to bardziej by dbali. Ciesze sie niezmiernie ze go odnalazlas, ale az placze ze wscieklosci.
  20. biedaczka. rozumiem jak sie czujesz. tzn. nie wiem ale moge sobie wyobrazic. kazdy pies sie przywiazuje, ale taki z takiego strasznego miejsca chyba jeszcze bardziej. zreszta nie wiem. Ale widzialam jak fajnie sie miala u Ciebie. Spacerki, radocha. moze rzeczywiscie jest ktos kto moglby za Ciebie pojechac. Nie zazdroszcze Ci. Bosz...cały czas doluję... Mrowa znalazla dom i to jest SUPER:multi:. Dzieki Tobie Pati moze sobie normalnie zyc. Nie zamartwiaj sie.
  21. to rzeczywiscie niedobrze. Moze...kto inny mógłby ją odwiedzic. ktos kogo nie zna? Tydzien to troche mało. ona Ciebie pewnie bardzo kocha.
  22. to fakt. Byle machal:lol:. Filipek ładnie zarósł, ale ogon nie był łysy i dlatego nie ma nowych wlosow. nie wiem czemu. moze tam nie mial wszy tak duzo albo co:niewiem:
  23. Ja mysle, ze hopanie moze byc wazne. masa ludzi czyta dogo "z zewnatrz". dzwonia jesli podany jest numer lub rejestruja sie. wazne zeby psiak nie spadal za nisko
×
×
  • Create New...