-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
cos mi sie pomylilo?zaraz sprawdze sprawdziłam..nie rozumiem. jak ja wchodze na podany link (tutaj w moim poscie) jest po angielsku i o bezdomnych psach i kotach. dziwne. sprobuje inaczej wstawic. nie bardzo rozumiem, czemu jak Ty wchodzisz jest cos innego. Teraz rozumiem. Wstawilam link do mojej skrzynki.
-
nie widzialam tego programu. czekam na przyszly tydznien. dobrze ze jest. fajnie tez ze ludzie/Wy ogladają i sa pomysly na dopracowanie;) W kupie siła:multi:
-
Bisiu z Krzyczek w domu w Berlinie/wątek informacyjny
Charly replied to Charly's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9861116&postcount=3781"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=9861116&postcount=3781[/B][/URL] [SIZE=3][B]Zmarł pan Włodek, opiekun Brajla. Zbiórka na wieniec i pomoc pani Edycie[/B][/SIZE] -
wytyczne (łapac, kastrowac, wypuszczac) skonstruowane przez Niemiecki Zwiazek Ochrony Zwierzat (Deutscher Tierschutzbund) w celu zmniejszenia populacji bezdomnych zwierzat (koty, psy) w krajach europy wschodniej oraz poludniowej. Przykladowy projekt został utworzony w Odessie.Ten projekt oraz wytyczne (przetlumaczone) moge przesłac jesli te informacje sa pomocne (?) i jezyk angielski nie wystarcza. tutaj wytyczne w jezyku angielskim: [URL]http://www.gmxattachments.net/de/cgi/g.fcgi/mail/print/attachment?mid=babgeib.1207307416.27051.xfzw3xawt1.74&uid=sbSeL9IeTlIuHpDSjGhrL7tGUWpoZVni[/URL]
-
[quote name='oktawia6'] [B][COLOR=purple]Baśka Księżopolska - całe to goowno-coś co nie powinno istniec, z najgorszego koszmaru-Holocaustu dla zwierząt mieniącego się "schroniskiem" gdzie zna już cały świat i Holandia i Niemcy i Anglia-wszyscy.....[/COLOR][/B][/quote] Dokladnie dokladnie tak jest. Krzyczki oraz to nazwisko dawno opuscily jakiekolwiek granice. Docieraja wszedzie tam, gdzie jest dostep do słowa pisanego...a jesli nie pisane to mowione. Ci najmniejsi i ci najwiekszy nie potrafia ukryc wscieklosci. "To" juz jest energią, ktorej nie powinno sie lekcewazyc. Czy skrucha (jesli by byla) tu pomoze? nie wiem. "To" to cos wiecej niz rozprawa sadowa. To cos wiecej niz dociekanie sprawiedliwosci. "To" to cos duzo wiekszego.Nieswiadomosc nie uchroni. "To" prawo obejmuje wszystkich.
-
Oktawia.własnie..Niestety wiem co to jest kwarantanna w Krzyczkach, Basia tam była. Dlatego tak bardzo jestem wdzieczna Green, ze go stamtad wyciagneła i dlatego meczylam (wraz z innymi) na wątku krzyczkowym o informacje na temat Daizy, ktora nie mogla byc wydana, poniewaz jest "chora i na kwarantannie" Mam dla Filipka wszelkie zrozumienie tak o...z racji bytu. Ale odkad wczoraj przeczytałam, ze byl na kwarantannie...rozumiem wszystko. Całe zachowanie, strachy niewidy Te zdjecia Filipka z Krzyczek sa straszne. Jego umeczony zrezygnowany ryjek. Widze te rece. To ubranie. Wiem kto to. Fajnie, ze odwazylas sie na to porownanie. Mnie to wszystko przed oczami stanelo, jak tam zajechalismy. Ale nie odwazylam sie tego porownania napisac doslownie jak Ty. O swistek pytałam, ale ta dziewczyna, ktora tam była, powiedziała, ze nie ma zadnego wpisu. Moze po prostu nie wiedziala. nie wiem. ja nie dostałam nic, za to przekazalam 20 zl jako oplate adopcyjna. haha. wiecej nie mialam przy sobie. jesli taka dokumentacja Filipkowa istnieje bardzo chcialabym ją mieć
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Charly replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
do gory Patosku. tak dlugo juz czekasz. piekny pies. Farcik zostal znaleziony pozniej, a juz ma dom. Teraz Patos -
SUPER galeria- ZUZA, PYZA i FIGA- szczęściary ze schroniska- ZAPRASZAMY!
Charly replied to Rybc!a's topic in Foto Blogi
Figa ma fajny ryjek. wyglada jak cyganeczka:lol: -
Czyli cosik juz wiem: -9 grudnia hycel przywiózł małego do Krzyczek - najpierw był na dworze przed budynkiem i spał na dworze(?) - potem w boksie (tam gdzie Bobik) - potem na kwarantannie - został wyciagniety z kwaranntany do budynku (czyli wątek pt."Alarm" byl juz ostatnim gwizdkiem. Dzieki Oktawia). Gdybym miala jeszcze jakies wiadomosci skad (z jakiego miasta) hycel Filipka przywiózl (czy moze go trzymal u siebie itd) to mialabym powoli małą historie:oops:. ps. na kotke poluje. Ale nie ma jej.
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Charly replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
straszne. biedna Kordonia była przy tym:-( -
[quote name='enia']tylko nie wiem od ktorej strony Migotynka jest......... a wątek dlugaśnyyyyyy ale wart czytania.[/quote] Jest super ten wątek. Piesek na wózku jest :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :multi::multi::multi:. Migotka nie jest sama.Ma inne psie przewodniki. To doradzał mi gorąco takze dr. Garncarz. Ale ja nie moge miec drugiego psa. Juz Filip przekroczyl limit 5kg:evil_lol::evil_lol: W innym wypadku ukradlabym Basi Bobika z miejsca.
-
[quote name='GreenEvil']Charly... i nic wiecej mu nie jest poza zacma?? To dobrze :) (pociesze Cie - moj pies tez z dnia na dzien widzi coraz gorzej ... no ale starosc nie radosc ;) ) pytam, bo w momencie, kiedy przenosilam go do budynku z kwarantanny mial slipia tak sklejone i zasyfione, ze jeknelam. pzdr GreenEvil[/quote] według doktora nic wiecej. zmierzyl cisnienie. jest ok. wiec te siatkowki sa zniszczone, zacma i oczki byly zaglucone pod powiekami. Ja tego nawet nie widziałam, bo to trzeba bylo powieki odchylic, a takich rzeczy sama robic nie chcialam. No i jest stan zapalny tych oczek. Na to mam te krople mu dawac przez 3 tyg. Moze od tego byl syf. Dzieki, ze go z kwarantanny przeniosłas. Bardzo dziekuje. Nawet nie wiesz jak. Filip mial nieładne oczki jak go wziełam. Ale z biegiem czasu sie polepszały. I mysle, ze mimo wszystko w budynku tez mu sie te oczki poprawiły.
-
Ale Szwajcaria jak zawsze do przodu, zoorganizowała w tym roku państwową akcję (1 do 31 marca) znakowania takze i kotow ( z tych samych powodow, dla ktorych istnieje obowiazek znakowania psow) Organizatorzy: -Stowarzyszenie szwajcarskich wetek i wetów (płeć trza rozrózniać:lol:)(Gesellschaft Schweizer Tierärztinnen und Tierärzte (GST) -ANIS: Serwis identyfikacji zwierząt (bank, gdzie katalogizowane są wszystkie zwierzęta we Szwajcari) Animal Identity Service AG (ANIS) przy współpracy dostawców transponderów (tzw. mikroczipów)
-
z tego co ja wiem, koty (nie te, ktore ida na sprzedaz) musza byc (wedlug nowej ustawy UE z 2004 r.) znakowane tylko jesli sa transportowane miedzy krajami UE. (nie wszystkimi: sa wyjatki). (te znakowanie musi byc wedlug normy ISO, lub do roku 2012 czytelnym tautazem) A poza tym nie ma nakazu znakowania kotów.
-
Dr. Garncarz- swietny lekarz- swietne podejscie do zwierząt. Rozmawial z Filipkiem powaznie jak z małym chlopczykiem. Rozmawiał z nim. Nie jakies titititi dziudziu..tylko naprawde powaznie z nim rozmawial. Filip nie wiedzial co zrobic. Bardzo był niepewny. Nie wystraszony...a niepewny. Nikt tak do niego jeszcze nie mówił. Ciekawe to było Filip ma zaćme. Prawe oko 100% niewidome. Widoczny jest znak Y, czyli "to juz koniec". Lewe oko- widzi 30%. Zaćma do zooperowania. Nie bedzie operacji. Filip ma zniszczona siatkówke. Dr. Garncarz poinformował mnie, ze zniszczona siatkówka jest typowa dla psów wyniszczonych schroniskiem. Operacja zaćmy tego nie zmieni. Filip ma jeszcze maksimum 6 miesięcy. Potem będzie kompletnie nieodwracalnie ślepy. Dr. Garncarz wyczyścił oczy Filipka z glutow. Troche tego było pod powiekami. Biedaczek. Filutek dostał kropelki w prezencie. Za rok nastepna wizyta. Ja obłoże sie teraz literatura o pieskach niewidomych.