-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
dokladnie. cwaniaczek. Miki on przychodzi na zawolanie. Przedwczoraj krecil sie kolo jakiejs suni, to sie ociagal. Ale poza tym wiesz jaki on jest...on mnie nie opuszcza. Caly czas patrzy czy jestem z nim. Ta sunia miala cieczke...cała napuchnięta była. Kurde...chyba jestem zazdrosna, hahaha:evil_lol: myslalam ze Filipek bedzie kochal tylko mnie. A on? Mnie kocha i szanuje. Tworzymy super "rodzine". Jestem miloscia jego zycia...a ta suka grrr;)....to tylko fizyczne jest...nic nie znaczy buuuuuuuuuuuuuuuuu
-
pewnie tak. w schronie powiedzieli ze wet go widzial i stwierdzil ze jest stary. ale...wiesz jak to jest;)
-
Miki rozmawialysmy juz raz na temat tych szczepien.Opowiadalas mi o cierpieniach Twojego psa zwiazanych ze szczepionkami. Dlatego ostatnio duzo czytalam o tych szczepieniach. Sporo sie zmienia w tej kwesti. zapytalam o zdanie weta Filipka. I zdziwiona bylam jak potwierdzil to co ja juz przeczytalam. Szczepic jak najrzadziej. Maksymalnie co 3 lata. Tak powiedzial moj wet. Szczeze mowiac odniosłam takie wrazenie ze powiedzial to z tymi 3 latami, zebym nie myslala ze jest szarlatanem;) hehe. Moze jeszcze rzadziej...poszperaj moze troche po necie. zapytaj weta. Moj w kazdym razie kazal czekac ze szczepieniem małego.
-
hehe. ta agresja:lol: ale przyznam- bardziej bronia tego jedzenia. to kwestia wychowania i przyzwyczajenia psa. Teraz mały już wie, ze zawsze tak bedzie i nie boi sie i nie broni zarcia juz. Raz warknal na TZ kiedy jadl kosc. To tak jak inne psy bronia ucha swinskiego;) suche pozostaje w psie do 15 godz. gotowane do do 8 godz jak mieszasz, pies moze z tego wzgledu miec wzdecia, niestrawnosci i po prostu zle trawi i wchlania Wyczytalam to gdzies. Ale takze widzialam po moim psie;) jest gdzies tu na forum fajny watek o odzywianiu. stary juz.
-
jak zawsze odpowiedz sie pojawia zanim padnie pytanie:evil_lol:
-
no wlasnie mial isc na izolatke. wczoraj juz. zaraz jak poszlam przeniesli go chyba. tak przynajmniej mowili. dla mnie tez spanielki sa :placz::placz:
-
bardzo dziekuje:lol:
-
Moze byc. Szczegolnie jesli ma nuzyce, to ten pyszczek moze byc jak najbardziej zmanierowany, mimo mlodego wieku. Rzeczywiscie moze byc mlodszy.
-
Ta mała śliczna gnida zwiala mi przed chwila. Nigdy nie oddalal sie ode mnie. Zawsze patrzal gdzie jestem. Ale teraz zwial mi z parku za sliczna onkowate sunią. zwial w kierunku miasta, bieglam i wolalam, ale jakie mam szanse. Onka cwalowala na calego a Filip jest jak maly odrzutowiec, wiec nie mial problemu. Odnalazlam dzieki pomocy napotkanych przechodniow na bardzo ruchliwej ulicy na drodze do kina na wysepce miedzy jedna a druga strona ulicy. tam sobie skakali i biegali w radosnych podskokach miedzy autami i tramwajami. Musialam wybiec na ulice i zatrzymac wszystko. Dorwalam go, a sunia uciekla. Nigdy nie mialam psa-samca. co mam teraz robic? zawsze na smyczy? jutro isc i obciac to jedno jajko, ktore mu jeszcze zostalo? czy co?:angryy::angryy::angryy: a ta gnida stoi pod drzwiami i placze teraz.
-
[quote name='aldonda']Jak wyglądają jej łapy , czy są normalnego kształtu, czy tzw. platfuski -powód-niedożywienie. Bo cos tak na zdjęciu wygląda jedna z łap (albo ja juz dramatyzuje za wczasu), bo wtedy to trzeba działac szybciej niż szybko.[/quote] Lapy rzeczywiscie troche dziwnie wygladaly. Ale ja sie nie znam. Myslalam najpierw ze takie ma olbrzymie jakies. Teraz na zdjeciu dopiero widze, ze jednak dziwnie stoi. Wczoraj robiac to zdjecie nie zwrocilam na to uwagi
-
tutaj jest sunia calujaca boksie:) nie widac tego, ale ona ja caly czas lizala po uszku. kochana jest [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img159.imageshack.us/img159/2237/sunp0029hk3.jpg[/IMG][/URL]
-
Tez tak mysle. Maksiu nie ma pchel, nie ma wszy. Nic go nie "wygryzlo". Tez mysle ze to nuzyca. Skóra na nosku jest nieladna, taka "chorobowa". ale dokladnie sie nie przygladalam, bo poszedl do budy. Nie chcialam go wolac tylko po to zeby mu sie przygladac. on jest bardzo apatyczny.
-
Tak oczki tez. I te oczki tez zaropiale sa troche. widac ze oczy ma chore
-
Psy są rozne.Moj pies nie woli gotowanego jedzenia. na poczatku tak. Smarowalam surowe puszkowym miesem, ktore lubial. teraz juz nie muszę. Zje oczywiscie, ale pierwsze surowe. Suchego juz nie zje. Natomiast dalmatynczyk rodzicow,ktory tez dostaje gotowane wariuje na widok surowego. Uwielbia surowe. Suche jedzenie ma bardzo intensywny, pobudzajacy zapach. Gotowane mieso takze mozna wyczuc, natomiast surowe pachnie bardzo slabo. To dla psa nowosc. Ale sa psy (np. chronicznie chore psy) ktore lepiej znoszą jedzenie gotowane. to wszytko zalezy.
-
Mnie sie Maks bardzo podoba. Na tym zdjeciu widac ten wylysialy nosek dobrze.
-
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
Charly replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
tutaj watek spanielka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10023876#post10023876[/URL]