Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Dziękujemy za odwiedziny Cioteczko Margo :loveu: i za kaskę na dalsze leczenie oraz dług w lecznicy :oops:. Kacperek, jeśli nic niepokojącego nie bedzie się działo ma 3 dni przerwy w pobytach szpitalikowych. Mamy co 3 godziny podawać leki do oczu i w poniedziałek na kontrolę. Mamy następne wpłaty: [B][SIZE=3]Malicja - 58,93 zł[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Margo - 50,00 zł[/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][COLOR=red]Dziękuję :loveu:[/COLOR][/B] Dotarły też już 3 wpłaty z bazarku: [COLOR=lime][B]Psiama[/B][/COLOR] [B][COLOR=#00ff00]Lidan[/COLOR][/B] [B][COLOR=#00ff00]Elmira[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Dziekuję :loveu:. [/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [SIZE=1][COLOR=black]Asiaczku, czekam na adres i przelew ;)[/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [SIZE=1][COLOR=black][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B][B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][/COLOR][/B]
  2. Abrusia, polecić mogę Isadorę i Margo. Tylko czy któraś znajdzie czas :hmmmm: aaaa i jeszcze jedna, a właściwie dwie sprawy:oops:. Pani Ewa zadzwoniła dzisiaj do mnie z informacja, że koło niej błąka się , od kilku dni ,pies w typie owczarka nizinnego, tylko na wyższych łapkach. Ja też tego psa widziałam i tydzień temu chcialam go zlapać, jak wedrował z Marek do Warszawy. Zobaczyłam go na wysokości Macro i doprowadziłam aż do dw Wileńskiego, gdzie mi przepadł na terenie kolejowym. Dawałam mu jedzonko, ale o złapaniu nie było mowy. Teraz kręci się w okolicy Pani Ewy. Drugi problem jest jeszcze gorszy: to czarny jamnik, który miał przypietą do obroży kartkę" weźcie go sobie, my wyjeżdżamy". Pies biega od dłuższego czasu w panice po Pradze,najpierw podchodzil do ludzi,teraz jest już zrezygnowany , został już pogryziony przez psy. Jakby udało się go złapać może szybko znalazłby domek. Ale jak to zrobić?
  3. Kto pomoże jeszcze ofiarowując fanty na loterię?
  4. [quote name='elmira']A może obić po prostu łachudrę? Albo kupić ćwokowi pół litra i zawrzeć "pakt"? Ręce opadają!!![/quote] Tak, jeszcze czego, to bedzie codziennie przyłaził po okup :mad:
  5. [quote name='malagos']Zazwyczaj małe suczki mają wziecie, to dlaczego Linka tyle czasu czeka?... :-([/quote] Bo jej u Ciebie dobrze ;)
  6. [quote name='gagata']To może lepiej allegro na te witrażyki?Jeden widzialam,rzeczywiście przepiękny..[/quote] Pewnie ten mój ;)
  7. [quote name='Lidan']Z przodu faktycznie Kacperek wygląda tragicznie. Te oczka i chuda łapka bez sierści strasznie przygnebiajce :-( No ale od tyłu prezentuje się całkiem nieźle ;) Przelałam dzisiaj 30 zł z pierwszego bazarku. Czekam jeszcze na jedą wpłatę z drugiego bazarku i poleci do Kacperka jeszcze z 50 zł Kacperku nabieraj siły i ciała :loveu:[/quote] Dziekujemy Cioteczko :loveu:. Łapinki obie takie bez futerka, bo wygolone po kroplówkach, ale to najmniejszy problem. Ale idzie ku dobremu. Dzisiaj jak Kacperek wrócił z lecznicy pojadł, pospał i nawet trochę pobawił się myszką :lol:. Jutro rano znowu jedziemy do lecznicy. Kacpruś chyba już trochę się przyzwyczaił do tego, bo podczas kilkugodzinnego pobytu w lecznicy nawet trochę pojadł :lol:
  8. [quote name='maja602']Evo chciałaś żebym zajrzała więc jestem. Widzę, że masz pod swoją opieką kolejne biedactwo. Prześlij mi mailem nr konta. Kacperek jest śliczny ale bardzo słaby i chory. Jak wyzdrowieje to pomogę szukać domku dla niego.[/quote] Dzięki Maju, że zajrzałaś. To miło jak tyle osób wspiera ( nie tylko finansowo) bidulka. Kacperek jest tak wdzięcznym stworkiem, że to wynagradza cały włożony trud. Jak tylko się do niego podchodzi włącza się motorek, nawet jak wetka coś przy nim robi ;). Szukanie dla niego domku to piesń dalekiej przyszłości. Jego stan jest jeszcze bardzo kiepski. KK jest tylko trochę mniejszy, a teraz gorzej się leczy, bo leki na oczy osłabiają działanie leków na kk :-(. Coś za coś, niestety.
  9. Qrcze, ale historia :shake:. Tak na poczekaniu nie znajdzie się domu dla szczeniorów, ale koniecznie trzeba je gdzieś ukryć. A poza tym taki menel może z zemsty coś podrzucić innym psom. Nie wiem co poradzić.............
  10. Tak się cieszę, że zebrałyśmy tę kasę i mała może być bezpieczna. Dziękuję :loveu:
  11. [quote name='Maszaberla']Wlasnie sie dowiedzialam ze Kris spotkal w pracy pania, u ktorej mamy jest 3-lapek Wszystko jak najbardziej w porzadku, cala rodzina zakochana w Rudziku:loveu: Tak wiec wiadomosci malo ale to sa dobre wiesci[/quote] Bardzo się cieszę, że wreszcie piesiowi się trafił dobry domek. Trzyłapki to super zwierzaczki. Mój Karolek też świetnie sobie radzi.
  12. Dziękujemy Wszystkim, którzy kibicują i bardzo pomagają Kacperkowi. To prawda, że kocio jest już w dużo lepszej formie niż był na początku, kiedy to nie reagował na nic co wokół niego się dzieje. Tylko leżał i nawet główki nie podnosił. ja w nocy do niego szłam i patrzyłam czy oddycha :-(. Teraz Kacpruś to już kawał chłopa, znowu się poprawił i waży już [COLOR=red][B]1,50 kg :multi: :multi: :multi:[/B][/COLOR][SIZE=1][COLOR=black] [/COLOR][/SIZE]
  13. [quote name='Margo05']Wujek Zmysł, to bardzo wyjątkowy wujek, taki wujek przez wielkie W i UJEK też :loveu::loveu::loveu: Kacperek da radę, musi. Jego brat jest całkiem dobrze wypasionym kocurkiem. Możliwe też, że jest tatą kilku nienarodzonych jeszcze kociaków pewnej białoczarnej panienki, która, jak się wczoraj okazało, jest kotna :-([/quote] Litości, Margo, nie osłabiaj mnie :mad:. Czy nie da się ciachnąć tej kici ? Następne kocie biedy :-(
  14. Dzięki Margo :loveu: Abrusia :loveu:, ja też dorzucę 20 zeta, więcej nie dam rady :oops:. Litości, kto jeszcze może pomóc, żeby to maleństwo nie musiało jechać na Paluch. Ona tam zginie w tłumie. Jest mała i bardzo grzeczna, cicha sunia.
  15. Abrusia, a zrobilaś jej ogłoszenia, bo ja cały czas mam nadzieję, że jej ktoś szuka. Pani Ewa obiecała porozwieszać.
  16. Śliczna sunia ns krzywych łapkach :lol:. To mój ukochany typ :loveu:. Ona nie może być bezimienna................
  17. Witrażyki są na pewno śliczne. Wiem, bo dostałam taki od Joli w prezencie imieninowym :lol:
  18. Piękne te Twoje kociambry, a i dziecko zdolne artystycznie :lol:
  19. Abrusia, Margo obiecała wstawić ,ale widać nie dała rady. A co z ogłoszeniami Rudzi? Pani Ewa obiecała rozwiesić. Poza tym szukamy sponsorów, bo tymczas płatny, niestety :oops:. Kto wspomoże Rudzię?
  20. Kacpruś wrócił z dziennego oddziału szpitalnego ( jak ja to nazywam) dzisiaj ok godz 19. Wyjątkowo nie musialam po niego jechać, bo zrobil to nieoceniony Wujek Zmysł :loveu: i na dodatek wsparł Kacprusia kasą. Tak więc mamy dodatkowe: [B][SIZE=3]50 zł - ZMYSŁ :loveu: [/SIZE][SIZE=2][COLOR=red] dziękujemy[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=1][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=1][COLOR=black]Kacpruś dzisiaj już lepiej się czuje i znacznie lepiej wygląda. Szkoda mi go bardzo, bo się biedak stresuje tymi pobytami w lecznicy, ale trudno, to dla jego dobra. Potrwa to minimum 5 -6 dni i potem zabieg :-(.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]Wujek Zmysł zrobił Kacperkowi kilka zdjęć. Pewnie coś nam tu wstawi ;)[/SIZE]
  21. Poker, napisałam Ci pw. Dzisiaj Zmysł odebrał fanty, które zebrałam do dnia dzisiejszego. Mam nadzieję, że jeszcze cos zbierzemy ;).
  22. Dziękuję Wam za ciepłe słowa, mówimy tylko dzień dobry i już pędzimy do lecznicy ratować oczęta, a ja do pracy. Więcej wieczorkiem, jak nie padnę ;)
  23. [quote name='Abrakadabra']Eva... pomożesz z tymi zdjęciami?[/quote] Zdjęcia wysłałam do Kory, żeby już miała jak ktoś szukałby suni na Paluchu. Rano poproszę Margo żeby pomogła wstawić, chyba, że ktoś zgłosi się do pomocy na ochotnika ;) Tak, nie jest to duża opłata, ale musimy ją zebrać. Prosimy o wsparcie.
  24. Nie "dziś ma umówione usg " tylko dziś musi umowić się na usg, a na dziś miała, ale usg ze sobą ;). Niestety usg dla Kacperka jeszcze nie umówione, bo mamy poważniejszy problem :-(. Już wczoraj nie chciałam Wam tego pisać, wystarczy, że ja nocy nie przespałam. Wydawało mi się, ze Kacper stracił oko :-(. Gdy mu wpuszczałam krople z jednego oka trysnął w dużej ilości płyn. Byłam przerażona. Dzisiaj pognałam do wetki. Okazało się, że jest taki silny stan zapalny i oczko się zarosło. Kacper został na kilka godzin w lecznicy i miał podawane leki. To jest walka o uratowanie gałki ocznej, bo widzieć na to oko pewnie nie będzie. Jak zejdzie opuchlizna będzie przeprowadzony zabieg otwarcia oczka. Na drugim oku jest nadżerka, ale powierzchowna, w gałce widać zmętnienie. Kacprusia bardzo bolą oczy i nie chciał ich otwierać, dlatego do tego lepszego oka dostał środek przeciwbolowy, żeby oczko było otwarte. I rzeczywiście teraz jest trochę lepiej. Jutro znowu Kacpruś jedzie na kilka godzin do lecznicy. Biedak bardzo się stresuje tym pobytem. Pani dr stawia mu jedzonko, a on nawet nie zajrzy do przysmaków. W domu natomiast nadrabia zaleglości i dzięki temu waży już 1,40 kg :lol: :multi:. Katar nadal jest, może troszkę mniejszy. Natomiast ładnie goją się ranki na pysiu i pod brodą. Dzisiaj r-ek za leki do oczu 45 zł. Pozdrawimy Cioteczki i dziękujemy za wsparcie :loveu:
×
×
  • Create New...