Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Pani Ewa wczoraj mi powiedziała, że może już nie żyje, bo był bardzo pogryziony i nikt go teraz nie widział. Podobno na początku podchodzil do ludzi i prosil o pomoc, a później zdziczał i uciekał od każdego :-(. Ten w typie owczarka nizinnego kręci się w okolicy Korsaka, ale nie jest to ten sam, ktorego ja widziałam, bo ten ma obrożę. Załamać się można. Abrusia, zawiozlaś ogloszenia Pani Ewie?
  2. Moje koty smaku convalescenta nie znają, a ten rudzielec myśli, że do końca życia będzie takie przysmaki jadł :eviltong:. Wolowinki ani surowej, ani parzonej pan nie chce :crazyeye:. Moje ( poza dwoma) też nie jadają mięska. Kacpruś pochrupał trochę suchej Puriny i z łaski polizał Bozity. No, no panisko rośnie :razz:. Prawdopodobnie uda się bez zabiegu, bo oczko powoli się otwiera, ale jest zasłonięte częsciowo trzecią powieką i jest tam spora nadżerka, którą trzeba wyleczyć. Dlatego te oczęta sprawiają jeszcze spore kłopoty.
  3. Oczka są bez zmian :shake:. Natomiast jest inny problem.......... Chciałam zacząć przestawiać Kacperka z convalescensa na inne jedzonko i wyobraźcie sobie ten drań zastrajkował................nie ruszył Bozity :razz:. Co robić?...........................:crazyeye:
  4. [quote name='koss'][B]bajk [/B]- jutro go odnajdę -ja sama wiem , tylko Że istnieje, ale gdzie ????? [COLOR=green][I][B]KTO POMOZE NAM[/B][/I][/COLOR] :oops:[/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f521/watek-transportowy-kasujcie-nieaktualnie-posty-24359/[/URL]
  5. To jutro przeleję już za 2 miesiące, choć myslę, że ten cuduś :loveu: będzie już wcześniej w domku.
  6. Biedne maleństwa :-( :-( :-(. Jak one przeżyją i czy nie będą też chore :-(. Moja kotka też miała taką narośl na dziąśle, wetka jej to usunęła, późnie to miejsce "wypaliła" ( to moje określenie, bo nie wiem jak ten zabieg się nazywa) i też czekałam w nerwach na wyniki, tym bardziej, że kotka nie chciala przed zabiegiem jeść, była smutna i wychudła. Ale po 10 dniach przyszły wyniki i okazało się, ze to była zmiana łagodna. Teraz Tinusia odbiła sobie z nawiązką i zrobiła się taka gruba i ciężka, że ma problem ze wskoczeniem na stół do swojej miseczki. Na podłodze nie może dostawać, bo sunie wszystko by wymiotły :eviltong:. Trzymam kciuki za Twoją kicie i te biedne maleństwa.
  7. A ja chyba jeszcze nie płaciłam? ;)
  8. [quote name='Maszaberla']Szaleje chlopak :multi::-o Moze zapytam dosyc naiwnie - ale czy on w ogole widzi po tylu zmianach w oczkach?:oops:[/quote] Widzi na pewno :lol:. Może nie ostro, ale widzi. I nadal moje cudne dwie doktorki walczą o dalszą poprawę. Już wiem, że pod koniec tygodnia musze kupic jakąś maść za ponad 40 zł, żeby na początku przyszłego tygodnia ( po zakończeniu leczenia antybiotykowego) zastosować Kasprusiowi. Dzisiaj moja p. dr przyznała się do tego, że na początku, jak zobaczyła Kacperka, pomyślała, że on ma, delikatnie powiedziawszy, minimalne szanse :-(, ale nie powiedziała mi tego tylko walczyła o niego i dzisiaj jak go zobaczyła ( nie było jej kilka dni) nie mogła wyjść z podziwu, że Kacper zrobił się już taki potężny facet ;). NO, w końcu jest go już dwa razy tyle co na początku :lol: :multi:
  9. [quote name='tomcug']No to ja wyskoczę całkiem z innej beczki. Kiedy festyn, bo zupełnie zapomniałam. :oops: :cool1:[/quote] 1. 30 maja przy Zespole Szkół ul. Wczasowa 5 2 06 czerwca w parku przy Zespole Szkół u. Piłsudskiego ( tam gdzie w ub roku) Cioteczko Tomcug :loveu:, czyżbyś się wybierała do nas? Cioteczce Mestudio :loveu:, bardzo dziękujemy :loveu:
  10. Zaczynam sie bać, jak Kcper będzie tył w takim tempie, to za chwilę będzie monstrum :crazyeye:. Wyobraźcie sobie, że on waży już .....[B][SIZE=3][COLOR=red]1,80 kg :evil_lol:.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=1][COLOR=black]Poza tym oczęta już trochę lepiej, ale jak już można zajrzeć trochę do tego gorszego, to niestety i w tym jest nadżerka :-( i obie gałki są zmętniałe, ale jak skończy się podawanie antybiotyku ma dostać nowe krople, które w ciągu 2 - 3 tygodni poprawią ten stan. Tylko już mnie uprzedzono, że trzeba je podawać co 4 godziny, dobrze że z przerwą nocną ;) :evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
  11. [quote name='Marfi']EVA2406 gdybyś była gdzieś w pobliżu Ząbek to zapraszam po resztę fantów.[/quote] Oki, zadzwonie do Ciebie w tym tygodniu. Dziękujemy :loveu:
  12. Takich ludzi co wyrzucaja stare psy bym.........................:mad:. Trzymaj się sunieczko, jeszcze będzie dobrze.musi być.
  13. [quote name='Maszaberla']Pani Jolu zadzwonie w przyszlym tygodniu Na razie skromny bazarek dla Pani i dla chorego Kacperka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/plyty-cd-filmy-dvd-kasety-vhs-roznosci-dla-chorego-kacperka-psow-pani-joli-136975/#post12232427[/URL][/quote] Dziękujemy Maszaberlo :loveu:. A może chcecie się spotkać u mnie? To bliżej niż u Joli ;). Serdecznie zapraszam.
  14. [quote name='tomcug']Nie bardzo wiem, jaki to rejon, z pierwszych postów wynika, że okolice Radzymina. Jeśli się mylę proszę mnie wyprowadzić z błędu i szybciutko pozmieniam.[/quote] Nie mylisz się Cioteczko :loveu:, to te okolice, kawałek za Warszawą ;)
  15. Przepraszamy, że wczoraj nie było nas na forum :oops:, ale to byl jedyny dziń, że cały mogłam poświęcić kwiatkom w ogródku, na balkonie i przede wszystkim mojemu licznemu zwierzyńcowi. I po tych wszystkich zajęciach już padłam, nie włączając kompa :oops:. Z pozycji horyzontalnej tylko przez chwilę popatrzyłam na mojego faworyta w Tańcu z Gwiazami i usnęłam. Kacperek czuje się chyba coraz lepiej, choć katar i chroba oczu nie odpuszczają :-(. On ma cały czas taki ciężki oddech i oddycha otwierając pyszczek :-(. Jednak sam juz pewnie czuje poprawę, bo przypomniał sobie, że jest facetem i " trzęsie ogonkiem" chcąc znaczyc teren :mad:. To jajcarz jeden :diabloti:. Pozdrawiamy wszystkie Cioteczki i Wujków, oczywiście też ;).
  16. Tyle już słyszałam o dzielnym Lolusiu, ale tu nie zaglądałam, co niniejszym czynię. Nie mogę narazie wspomóc finansowo, bo mój Kacperek i jego leczenie pochłaniają każdą złotówkę, ale będę kibicowała i może coś na bazarek znajdę, jak będzie ktoś kto wystawi ( mogę podesłać zdjęcia na maila). Lolusiu :loveu: nie podrywaj Dużej Kudłatej ;)
  17. Wszystkim bardzo dziekuję :loveu: za ogromną pomoc i ciepłe słowa. Kacperek dzisiaj byl na kontroli i na płukaniu oczka. W tym lepszym, nadżerka zmniejszyła sie, ale jest jeszcze mocne zmętnienie. To gorsze ma być nadal płukane i cały czas ma podawane krople i maść ( do każdego oka inną). Nad tym gorszym oczkiem pojawiła się jakaś zmiana ( lekko opuchnięta i przebija przez skórkę krew). Mamy to miejsce obserwować, bo nie wiadomo co jest przyczyną tego. Może tylko Kacpruś o coś się uderzył, a może być to na skutek choroby. Czekamy i obserwujemy. Biedaczek ma takie wyłysienia pod oczkami od tego zakraplania :-(, ale ogólnie czuje sie chyba lepiej, bo jest weswelszy, trochę się bawi, ale krótko, bo widać, że szybko się męczy. Apetyt ma duży i na efekty nie trzeba dlugo czekać: następne 10 dkg przybył. Dzisiaj ważył : [B][COLOR=red]1.60 kg :multi: :lol:[/COLOR][/B]
  18. [quote name='malagos']Czy wiecie, ze rok temu, 29 kwietnia, napisałam na forum :"A moze ja wezmę Boryska?... :oops:: Potem majowy weekend i plany, plany, plany...Kto kiedy odbiera go, kto wiiezie, gdzie nocuje, jaki kto ma nr telefonu.... :multi: To juz rok! :loveu:[/quote] To również rocznica naszej znajomości ( realnej), bo to dzięki Boryskowi poznałyśmy się osobiście :lol:.
  19. Dzisiaj dostałam fanty od Poker :loveu: i od Abrakadabry :loveu:. Dziękujemy :lol:. Abrusia :loveu:, dziekuję za pomoc w odbiorze paczki od Poker.
  20. [quote name='Tweety']niby bardzo prosto, bo finansowo ale wiem, że dla każdego tutaj na forum to jest najtrudniejsze:shake:[/quote] Oj tak ,to prawda :-(
  21. Erin, dlaczego po banerku z podpisu nie mogę wejść do Psotusia?
  22. Koreczku, oczywiście, że mogą ;). Dziękujemy wszystkim za pamięć i życzymy dobrej nocki.
  23. [quote name='Isadora7'][SIZE=4][B]Ja sie chyba obrażę, a próbowałaś spytać?[/B][/SIZE][/quote] Abrusia, a nie mówiłam , że Isadorka to cudotwórczyni :evil_lol:
  24. Witajcie :loveu:. Dzisiaj mamy dzień odpoczynku od lecznicy. Krople i maści podaję sama, a Kacperek wcina jedzonko, nadrabiając zaleglości ;) , śpi na slonecznym okienku i bawi się myszką. Rano dzowniła wetka okulistka z naszej lecznicy i powiedziała, ze jutro i w niedzielę musimy się zjawić, bo Kacperek będzie miał jakieś płukanie pod ciśnieniem. Jeśli to się uda to Kaceprek uniknie zabiegu. Trzymajcie kciuki.
×
×
  • Create New...