Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. Dziękuję Terro :) Zaraz wyślę pw. Są kolejne wpłaty na październik: - renatka_s - 30 zł - werenn - 10 zł Dziękuję bardzo :)
  2. Ludziom zawsze coś przeszkadza. Takie mamy już społeczeństwo. Lepiej żeby był brud, syf i jakieś chaszcze gdzie spotyka się menelstwo, ale jak to może być czysty zadbany cmentarz, a tym bardziej jeszcze dla zwierząt. Pamiętacie z klasyki polskiej " Kochaj albo rzuć"? Tam pokazany był taki cmentarz w Ameryce, kiedy u nas nikomu się nie śniło, że coś takiego może istnieć. A jednak, udało się, choć wiem, że właściciel miał problemy na początku.
  3. Tak wygląda. I jak obserwuje, żeby nikt jej ani jednej sztuki nie porwał ;)
  4. Jak to dobrze, że jest takie miejsce gdzie można pójść do swojego członka rodziny, zapalić świeczkę, powspominać i być blisko. Ten cmentarz to był genialny pomysł. Ja na szczęście miałam zawsze albo działkę, albo ogródek przy domku i też mam wszystkich blisko. Bardzo współczuję ludziom, którzy np usypiają zwierzaka i zostawiają w lecznicy.........brrrrr, coś strasznego :( Bardzo ładny ten kamień i pasuje do małych kamyczków. Dobrze to, Ewuś, wymyśliłaś.
  5. Dzisiaj był taki piękny dzień, że wróciły letnie wspomnienia.......
  6. Też mam takiego w domu. Jak idzie po ulicy duży pies, to moja Mila szczeka tak jakby stado dzików atakowało nasz dom. Oczywiście mój pies zaczepno - obronny jest z drugiej strony ogrodzenia. Niestety, zdarza się też podobna reakcja jak jedziemy np do lecznicy i spotykamy innego psa, to Milusi wydaje się, że to jej teren i zaczyna ostrzegawczo powarkiwać. Zawsze muszę jej pilnować i krótko trzymać, bo gotowa "zjeść" np owczarka ;)
  7. Też mam takiego w domu. Jak idzie po ulicy duży pies, to moja Mila szczeka tak jakby stado dzików atakowało nasz dom. Oczywiście mój pies zaczepno - obronny jest z drugiej strony ogrodzenia. Niestety, zdarza się też podobna reakcja jak jedziemy np do lecznicy i spotykamy innego psa, to Milusi wydaje się, że to jej teren i zaczyna ostrzegawczo powarkiwać. Zawsze muszę jej pilnować i krótko trzymać, bo gotowa "zjeść" np owczarka ;)
  8. To chociaż dobrze, że z Kulką nie masz problemów. A jakie ona ma warunki bytowe? Pytam, bo zima się zbliża i jak pomyślę o tych biedakach żyjących na dworze, to mnie czarna rozpacz ogarnia. Wtedy mówię do moich " gadów", że one pod kołdrę się pakują, choć w domu jest +22 stopnie, a tyle biedaków mieszka na mrozie. Patrzą na mnie i udają, że nic nie rozumieją. Rokuś, nie wygłupiaj się i bądź już nareszcie zdrowy.
  9. Nie tylko TY. Jak napiszesz nową odpowiedź, to na dole masz taki X i napis: Powiadamiaj mnie o odpowiedziach. Zaznacz to i masz zapisane, To jeszcze działa.
  10. Bo Polcia zabiera wszystkie zabawki i chowa w swoim posłanku. Nie zaglądałam do Polci przez kilka dni, bo najpierw dogo nie działało a potem mnie jakaś infekcja z wysoką temperaturą dopadła. Jeszcze z niej nie wyszłam, ale już tak wysokiej temperatury nie mam. A Dogo też działa jakoś dziwnie. Jak chcę napisać nowy post, to wkleja się cytat z poprzedniego. Jakaś porażka. Jest nowa wpłata: - Pucka69 - 20 zł za IX i X Dziękuję:)
  11. Jestem na zaproszenie. Iskiereczka korzysta z ostanich ciepłych promieni słoneczka :) W tej chwili mogę wspomóc jednorazową wpłatą.
  12. O to samo chciałam zapytać, ale wiem, że Ewa ma tyle zajęć i przeżyć, że się bałam nawet pytać.
  13. Ja też zaglądam Ewuś, ale nic mądrzejszego od tego co napisała Sarunia, nie napiszę, więc przyłączam się do ciepłych, serdecznych myśli.
  14. Zaglądam do Rokusia. Dobrze Ewuś, że wróciłaś. Zadzwonię jutro do Uli i jakoś się dogadamy.
  15. Terro, bardzo Ci dziękuję za pamięć o Polci. Zaraz pobiegnę na bazarek :) Tymczasem, tak jak obiecałam uzupełniam wpłaty za wrzesień: - Teresaa118 - 40 zł - omi - 10 zł - Olga - 17 zł zapłacone za IX,X,XI - werenn - 10 zł - Ajula - 15 zł - renatka_s - 30 żł - Kaja8888 - 70 zł - bianka0 - 150 zł - za IX,X,XI Bardzo pięknie dziękuję :)
  16. Gusiaczku, jest wyrównawczy przelew od Olgi. Chyba już Ci gdzieś to pisałam, tylko tu jeszcze nie uzupełniłam wpłat z tego miesiąca. Brak czasu i dużo różnych problemów.......przepraszam. Zrobię to do końca tygodnia.
  17. Ulcia, to jakoś się dogadamy na odbiór. Będę w Twoich okolicach w poniedziałek, tylko jeszcze nie wiem do której. Czy będziesz już po pracy.
  18. Też tak myślę. Często wspominam jak się cała historia zaczęła i skóra mi cierpnie na myśl, że mogła zakończyć życie samotnie na wiejskiej drodze. Wiem, że ona nie dałaby rady przeżyć zimy na dworze. Kocha ciepełko i stabilizację, co zapewniał jej pan do swojej śmierci. Na szczęście wiadomość o Polci dotarła do Kaji8888 i ona nie pozostała głucha na dramat suni. Dzięki temu Pola żyje i ma się zupełnie dobrze.
  19. Elu, to jest zrozumiałe, że Ewa musi przeżyć tę ogromną stratę i wierzę, że kiedy będzie gotowa, to wróci do nas. Dzisiaj odebrałam paczkę z roślinkami z bazarku Ona03. W paczce był prezent dla Rokusia - piekna piłeczka i chyba super smaczki, bo zapach poruszył nawet moje suczki, ale zaraz przesyłkę schowałam. Ja będę w poblizu Ewci 27.09, ale może wcześniej będzie Ula i uda się przekazać prezent.
  20. Dziękuję, że pamiętacie o Polci, choć jej życie jest spokojne i bez szczególnych atrakcji, a na Dogo największym wzięciem cieszą się wątki, które mają nagle zwroty akcji, jak w dobrym kryminale. Kasiu, ja też odnawiam Polci ogłoszenia, choć bez większych złudzeń. Na szczęście Pola nie choruje i jakoś przyzwyczaiła się traktować hotelik jak własny dom, a Ania i jej mąż traktują Polę też inaczej jak psy hotelowe. W hotelu jest duża rotacja psów. W ub tygodniu cztery psy poszły do adopcji, a Pola jest tam już tak długo, że wszyscy traktują ją jako rezydentkę. W opłatach Pola też ma specjalne stawki.
  21. "Śpij piesku, śpij... już odpocząć trzeba Może będziesz miał swój kawałek nieba Może będzie tam piękniej niż tu teraz Może spotkasz tych, których tu już nie ma... Śnij, piesku śnij... w snach jest zawsze pięknie Ciepły dom, miejsca dość na twe wierne serce Przyjdzie czas spotkać się potarmosić uszy lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć Lecz dziś sobie śnij a czas łzy osuszy"
  22. Rozmawiałam z Anią i mam świeze wiadomoścvi od Polci. Właściwie te wiadomości są, na szczęście bez zmian, czyli Polcia mimo że jest już starszą pania, to żyje sobie spokojnie. Dużo poleguje, apetyt ma średni ( jak zwykle), chodzi na spacerki i nadal kocha zabawę pluszakami, które najchętniej wszystkie zgromadziłaby w swoim spanku. A oto ostatnie foty Polci:)
×
×
  • Create New...