Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Jak tak myślisz to pomyśl, ze rosnący szczeniak ma duże potrzeby - i jedzenia i empatii.
  2. Na takie warunki czyli kompletny brak kontaktu z człowiekiem nie poleciłabym żadnego. Do pilnowania podwórka radzę założyć alarm. Pies to żywe stworzenie wymagające kontaktu, wychowywania szczególnie szczenię, trzymanie psa od małego poza domem nie wroży nic dobrego. Rasy stróżujące też wymagają kontaktu i wychowania, same z siebie nie będą normalne, zdziczeją i mogą byc niebezpieczne nawet dla niedoświadczonych domowników. wiem co mówię, mam rottweilery od 36 lat i znam inne stróżujące jak azjaty, kaukazy i niedoświadczonemu nie polecam. Moje rottweilery mam w bloku, w mieszkaniu ale mam doświadczenie, jestem kynologiem, potrafię socjalizować i szkolić i moje psy nigdy nie były zagrożeniem dla otoczenia mimo szkolenia policyjnego na obronne. A ty nie masz żadnego doświadczenia więc radzę zacząc od psa mniejszego, szczekliwego - działa jak dzwonek alarmu a mordować obcego od razu nie musi.
  3. Trzeba pójśc do swojego oddziału Związku tam wszystko wytłumaczą.
  4. A uczyłaś go chodzenia przy nodze? Poza tym jak całą niemal dobę siedzi w kojcu to chyba zrozumiałe, że potrzebuje się wybiegać, poruszać, ciesz się, że nie ucieka tylko biegnie przed toba. Poza tym co ci to przeszkadza, spacer jest po to, żeby pies się wybiegał i miał choc chwile radości. Ciekawa jestem, czy byłbyś szczęśliwy siedząc całe życie w jednym miejscu w domu.
  5. Adoptowałam psa, ktory panicznie bał się burzy, na początku to była koszmarna histeria. Po 5 latach, ponieważ w domu sa jeszcze dwie suki, ktore się nie boja pies się nieco uspokoił ale jak jest burza to po prostu chowa się w łazience na dywaniku i w ciemnosci przeczekuje ale juz nie usiłuje się wkopac w 10-cm szparę za pralką. Ale nie wolno psa pocieszać i uspokajac bo to działa odwrotnie, nasila leki.
  6. Nigdy nie stosowałam metody z zabieraniem iski, szczególnie szczeniętom, jadły kiedy były głodne i ile chcialy i wszystkie były zdrowe, nie byly utuczone, pilnowałam tylko jedzenia wtedy, kiedy psów bylo wiecej w domu. A mam psy ponad 50 lat. Dlaczego tak wielu ludzi lubi dręczyć swoje psy i stosują wojskowy rygor carski myśląc, że robią to dla ich dobra. A nie myślą jakby się sami czuli będąc tak traktowani.
  7. Właśnie, wszystkie lubią las ale lasy nie lubią psów biegających luzem.
  8. Zgadzam się, jak do mnie przychodzili ludzie mowiąc, że chcą kupić szczeniaka (rottweilera) dla dziecka odsyłałam do sklepu z zabawkami po pluszowego. Pies to nie zabawka tylko żywe stworzenie a szczeniak w szczególnosci wymaga przemyślenia.
  9. Pinczery średnie, niemieckie to pierwotna rasa t.zw. szczurołapów stajennych, psy inteligentne i samodzielne. I to one stanowią wyjście do dobermanów w górę i miniatur w dół, wyglądają jak małe dobermany. Są ładne ale nie wiem dlaczego niemodne, może ze względu na charakter choć u mnie są słodkie i przytulaśne. Ale to, że niemodne to mnie nawet cieszy bo nie zostały zdegenerowane ani fizycznie ani psychicznie, dlatego kończąc z rottkami ze względu na mój wiek i siły oraz już brak samochodu przestawiłam się na średniaki bo to jeszcze psy - jak klepnę w pupę to nie zabiję a proponowano mi chihuahua, brr.
  10. Może podziębiła sobie pęcherz w zimnej wodzie a w tym wieku to niestety możliwe. A mała rośnie pięknie.
  11. A czzy zdajesz sobie sprawę, że 10-mies. szczeniak to jeszcze psie niemal niemowlę? Nie mogę zrozumieć, że nieposłuszeństwonawet 10-latka ludzkiego tłumaczy się często - bo to jeszcze dziecko- a od masleńkiego szczeniaka ludzie żądają zachowan dorosłego i już wyszkolonego psa. Niestety to tak nie jest, szczeniak gryzie bo nie ma rąk i inaczej nie może chwytać, trzeba cierpliwie go tego oduczać. Szczeniak potrzebuje bliskości, zostal odebrany od matki i rodzeństwa. Jeżeli innych członkow rodziny wita radośnie a ciebie się boi to znaczy, że za dużo od niego wymagasz i to w sposób jakiego jeszcze nie rozumie. Mam nadzieję, że tutaj odezwie się również Sowa, ona też doskonale rozumie psy.
  12. Bo to pinczery średnie nie miniatury. Suczka waży mniej, pies większy to ok. 20 kg i jest szczupły aż sama się dziwię, że przy jego żarłoczności trzyma linię a ma już 10 lat. A ja mieszkam dosyć blisko lasku na Bemowie ale już dawno tam nie byłam bo staruszka już by tam nie doszła a nie chcę jej meczyć.
  13. Ja w takie upały nie otwieram balkonu, zasłaniam ciemnymi zasłonami a w domu włączam wiatrak, przed którym z rozkoszą leży moja ponad 13-letnia rottka. W tym układzie w domu mam ok. 5 stopni mniej niż na zewnątrz w cieniu.
  14. Moje pinczery ważą niestety też około 20 kg każde ale to jednak nie 35 kg rottki bo schudła na starość, wcześniej ważyła ponad 40. No i jeszcze nie muszę ich nosić nawet te 5 schodków na szczęście.
  15. U mnie nie bo lało do teraz. Ale fakt - nieco chlodniej. Ja też mieszkam w 4-piętrowym bez windy ale na szczęście na parterze bo wyżej nie dałabym rady wnosić mojej ponad 13-letniej rottki a tak z trudem ale jakoś jeszcze daje radę bo mam tylko 5 schodkow na klatkę. Nie dziwię się, że Gajula ma dość upałów, moje pinczery, które dawniej uwielbiały sie opalać na baklkonie na rozgrzanych kafelkach teraz uciekają od słońca jak najdalej a rottka leży całty czas pod wiatrakiem.
  16. Dziwne, przecież one są śliczne.
  17. Zgadzam się z Cerro tylko w jednym nie - jestem wrogiem suchych ksrm szczególnie przy karmieniu rosnącego szczeniaka. Zalecam naturalne karmienie przede wszystkim mięsem ale niekoniecznie BARF, po prostu mięso z dodatkami warzyw ryżu, makaronu lub płatków, poza tym mleko, ser, jajka - jak najbardziej urozmaicone i zdrowe jedzenie. Mam psy ponad 50 lat, całe życie karmię je naturalnie i nie wiem co to alergie, biegunki i inne choroby. Psy zdrowe i zadowolone. I nawet jsak pracowaliśmy jakoś znajdowaliśmy czas na takie karmienie nawet kilku dużych psów.
  18. Przecież to jeszcze psie dziecko, potrzebuje dużo spokoju ui snu a poza tym przy tych upałach to nic dziwnego, że nie chce wychodzić i się ruszac. Szczeniak tak jak ludzkie dziecko dużo śpi, je i wydala. Nie wymagaj od malucha, żewby zachowywał się jak co najmniej połroczny pies, cierpliwości.
  19. Cudne stadko.
  20. Ta twoja wetka wykończy ci psa bo mówi bzdury. Sterydami zniszczyła wątrobę i trzustkę - sterydy są dobre ale krótko. Karmy suche są do d.. a szczególnie Royal. Moje psy od czasu do czasu dostają podroby drobiowe i nic złego się nie dzieje. Ale daję przede wszystkim serca i żołądki i niedużo wątróbki bo ona może powodować biegunkę. Poza tym karmię cale życie naturalnie czyli mięsem wołowym, od czasu do czasu drobiowym - kurczak, indyk oczywiście z dodatkami i suplementami i psy są zdrowe. Daję im też mleko, ser, jajka - oczywiście jako przegryzka i też są zadowolone. Mam psy 50 lat i nie wiem co to alergie, biegunki i inne dolegliwości układu trawiennego. No ale ja mam doskonałego weterynarza, którego się trzymam od 1985 roku i nie narzekam. Oczywiście na raka nie ma mocnych ale też dopóki się dało to mi pomagał.
  21. I to najlepsze co możesz zrobić bo ta wetka to jest chyba pseudo weterynarzem. Poszukaj dobrego, z prawdziwego zdarzenia lekarza, zróv prawdziwe badania krwi i USG, poza tym Royal jest przereklamowany a weci opłacani za jego reklamę. Wg mnie to najgorsza karma na rynku. Ile piesek ma lat bo to też jest ważne, stare psy niestety często chorują i tylko dobry wet może pomóc.
  22. Zgadzam się z Sową, te opisywane hodowle to pseudo i to gorszej jakości. Tylko hodowle ZKwP i to dobre bo niestety i niektóre związkowe zamieniają się w pseudo i są nastawione wyłącznie na zarobek a nie z miłości do psów. I ceny też mogą być różne, czasem te nieco tańsze bywają lepsze od tych przereklamowanych i bardzo drogich choć nie zawsze. O cenie decyduje jakość hodowli, pochodzenie rodziców, ich osiągnięcia wystawowe i szkoleniowe a nie wszyscy hodowcy mają czas i ochotę na częste i drogie wystawianie, wystawiają tylko tyle ile muszą choć mają dobre psy.
  23. dwbem

    Porcja dzienna

    Za malo, nie przesadzaj. Moje psy jedzą więcej i nie tyją, po prostu trzeba obserwować ale dawać z początku tyle ile zechce zjeść i ew. powoli zmniejszać porcję ale nie głodzić.
  24. Może to być trochę sprawa sterrylizacji. Moja średnia pinczerka też zrobiła się zadziorna po sterylce, na szczęście tylko do psów i jest to tylko straszenie bez zlości ale i tak mnie denerwuje. Do ludzi jest nadal przymilna. Już parę osópb w tym moj wet potwierdzili, że zachwiała się różnica hormonów i teraz ma więcej testosteronu ale licho wie co tak naprawdę to jest. Może jednak suczkę coś boli i dlatego reaguje agresywnie na zbliżanie się do niej, czasem trudno odkryć co czuje pies naprawdę.
×
×
  • Create New...