dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Moja bardzo bliska znajoma tez przeżyła podobną sprawę syn miał wypadek, też nie dawano mu szans na przeżycie, nie poddawali sie i syn żyje, chodzi, wszystko jest OK. Więc trzeba wierzyć bo cuda się zdarzają a wola zycia ma ogromną siłę.
-
Ja również przyłączam sdię do życzń wyjścia ze wszystkich chorób wam obu i piesom.
-
ROZLICZONY Bazarek SPOŻYWCZY z suszonymi jabłkami
dwbem replied to Mazowszanka13's topic in Zakończone
Dzięki, nie ma pośpiechu. -
ROZLICZONY Bazarek SPOŻYWCZY z suszonymi jabłkami
dwbem replied to Mazowszanka13's topic in Zakończone
Ja też potwierdzam, jasbluszka sa pyszne, codziennie otwieram sloik i podjadam. A jakie zioła są ew. będą w przyszłym roku bo może tez się skuszę. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Widocznie ONki tak maja choć nie wszystkie bo jej córka miała inne smaki. -
Second hand , obrusy i nie tylko - CZEKAM NA POTWIERDZENIA
dwbem replied to caryca26's topic in Zakończone
Przelew zrobiony. -
Second hand , obrusy i nie tylko - CZEKAM NA POTWIERDZENIA
dwbem replied to caryca26's topic in Zakończone
Poproszę dwie cegiełki za 10 zł i konto do wplaty. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To była moja pierwsza własna rasowa sunia a ja byłam młoda i pasjonowałam się psami od dziecka uwielbiałam szkolić, wystawiać, traktowalam to jak hobby i sport, nigdy jak źródło zarobku. Ta sunia była nietypowa ,lubiła warzywa i owoce w tym kwaśne jak wiśnie czy porzeczki oraz kiszone ogórki i kapustę. Jak pojechałam z nią na urlop na wieś to cała się schodziła oglądać psa co woli ogórki kiszone od cielęciny. Po 15 latach jak zaczęto degenerować owczarki przestawiliśmy się z mężem na rottweilery i udowodniliśmy otoczeniu, że to są wspaniałe, inteligentne i zupełnie niegroźne psy ale w rękach odpowiedzialnych i rozumiejących ludzi. Mialam pierwszą w Polsce rottkę z policyjnym wyszkoleniem na psa obronnego trzeciego stopnia ai mogła z nami chodzić bez smyczy i kagańca i nikomu nigdy w życiu nie zrobila krzywdy. Ale w razie zagrożenia mogła być groźna. Rottki to myślące psy mój pierwszy miał wyszkolenie drugiego stopnia, trzeciego nie dożył bo zabił go Czernobyl robiłam z nim pokazy rozmawiałam z obcym facetem, pies przy mnie , mówiłam Argos bierz a on patrzyl na mnie ze zdziwieniem i pytająco - po co skoro facet niegroźny. I nie mialam pretensji, że nie wykonuje komendy tylko cieszyłam się, że myśli i ocenia zagrożenie. -
Wątpię, że to po kastracji. Radzę posłuchać weta i zrobić Rtg bo nawet jeśli to nie dysplazja to może być coś z kręgosłupem.
- 1 reply
-
- 1
-
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
No, mógłby. Moja pierwsza ONka nosiła mi gazety albo kupowane po drodze owoce w torebce. -
ROZLICZONY Bazarek SPOŻYWCZY z suszonymi jabłkami
dwbem replied to Mazowszanka13's topic in Zakończone
Paczuszka doszła, bardzo dziękuję. Mam nadzieję, że zapłata też doszła. -
Dziewczyny, ja was wszystkie podziwiam i szanuję za wasze wielkie serca dla tych wszystkich zwierzaków. Staram się czasem trochę pomagać na ile mnie stać, żałuję że niewiele ale jestem samotną emerytką z dwoma psami więc wiadomo jak jest.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
dwbem replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Zgadzam się z mari23, że to wszechobecne skażenie żywności i powietrza niszczy nasze psy. Też uważamj, że przez to że psy chodzą na wysokości spalin prawie wszystkie moje psy zabijał rak, każdy inny ale rak. -
O raju, współczuję. Ja też miałam mamę pod opieką, żyła 91 lat ale do końca była upierdliwa i rządząca całym światem i psy mnie ratowały przed zwariowaniem bo tylko dzieki nim mogłam wyjść z domu bez niej a tak wszędzie ze mną i potrafila mnie opierniczać na głos w tramwaju jakbym miala 5 a nie 60 i więcej lat. A mój mąż wprawdzie nie popełnił samobójstwa ale też umarł na własne życzenie bo mimo choroby żyl palił a wszystkie pieniadze zanosił swojej psychopatycznej mamuśce. Więc jak widzisz mam prawo cię rozumieć i współczuć, trzymaj się i wyszywaj te piękności.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Uśmiech jak u mojej Kamci. A labek też cudny.