Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Dobry znak, mam zaprzyjaźnioną osobę spod tego znaku. Ale ja właściwie mam przyjaciół różnych i bardzo ich lubię.
  2. No niestety, ona chciala rządzić całym światem, krytykowala wszystkich, którzy nie postępowali tak jak ona uważała, czasami miałam ochotę wysiąść z tramwaju jak zaczynała na głos albo strofować mnie jak pięciolatkę albo krytykować współpasażerów bo coś jej się nie podobało. Cieszę się, że jednak nie wdałam się w nią tylko w ojca i jego rodzinę, która była normalna. przykre tak mówić o własnej matce ale niestety od dziecka byłam tresowana jak pies mimo, że byłam jedynaczką. A mimo to opiekowałam się nią do końca choć kuzynki mówiły ja bym nie wytrzymała - a co miałam zrobić, oddać do przytułku?
  3. Wierzę bo jak potrzebuję pomocy to wszyscy mi pomagają, interesują się, dzwonia lub przychodzą a jestem samotną staruchą z psami. Skorpiony po prostu odpłacają tym samym czego dostają dobrem za dobro, złem za zło choć też nie zawsze są mściwe.
  4. Ja jestem skorpion a mimo to wszyscy mnie lubią i to większość dużo młodszych ode mnie
  5. Chyba wyjątek niestety, miałam pecha. Ojciec był inny ale umarł jak miałam 10 lat. Poterm wyszła drugi raz za mąż jak miałam 21 lat i dopóki żyl to miała kim rządzić i mieszkałyśmy osobno, ojczym byl kochanym czlowiekiem ale po jego śmierci wzięliśmy mamę do siebie i się zaczęlo kiedy po nieco ponad roku zmarł mój mąż i zostałam niewolnicą. Tylko psy trzymały mnie przy życiu inaczej wylądowałabym chyba w psychiatryku.
  6. Moja mama była waga a próbowała mnie niemal ubezwłasnowolnić, terroryzowała mnie wymagając wyłącznej uwagi i towarzystwa bo ona nie lubi być sama, gdyby nie psy to chyba nie mogłabym wyjść z domu bez niej. Zmarnowała mi najlepsze lata emerytury niestety. Więc jak widać wagi też potrafią być charakterne skoro dają radę udupić skorpiona.
  7. A ja mimo wieku jem ser, piję kefiry, jogurty, zsiadłe mleko, słodkie rzadko i nic mi nie jest. Moje psy całe życie też piją mleko i jedzą biały ser i również nie chorują. Ale wiem, że są organizmy, które tego niew tolerują.
  8. Cudny dom się trafił kici. Mała też śliczna, może też tak dobrze trafi.
  9. No właśnie. Dwa średnie i jedna mała to mały pikuś przy czterech rottkach w mniejszym mieszkaniu Zwłaszcza, że ta przychodząca sunia była wychowywana przez moją ostatnią rottkę od szczeniaka więc ona zna mój dom od małego a ma już 11 lat.
  10. Gabi79 w stu procentach się z tobą zgadzam, nie cierpię głupoty, tępoty, bezmyślności. Najgłupszy pies jest mądrzejszy od niektórych dwunogów. Dlatego jestem pełna podziwu dla waszej cierpliwości do tych debilnych telefonów.
  11. Ja jestem cierpliwa ale chyba po dziesiątym durnym telefonie bym nie wytrzymała. Głupota ludzka przekracza wszelkie granice.
  12. A to mała zołza, faktycznie ,oże ona pilnuje jedzenia. Może wcześniej musiała o nie walczyć a jak się przekona, że nikt jej nie zabiera to się uspokoi, oby.
  13. Mnie też teraz brakuje rąk bo zawsze mam co najmniej dwa a były i trzy psiaki do głaskania. Jak były cztery to byl jeszcze mąż więc były cztery ręce a teraz Kama usiłuje zagarnąć mi obie ręce ale druga jest dla Maksia.
  14. Cudowna wiadomość, sunia jest mądra i śliczna, i na pewno odwdzięczy się całym serduchem za dom. Też przez kilkadziesiąt lat miałam rasowe, hodowlane, wystawowe a teraz adoptowałam wiejska kundelke i kocham ją tak samo. Dla mnie każdy pies to pies, który zasługuje na dom i serce nie tylko rasowy, Zanim miałam rasowce od dziecka w domu były psy nierasowe i wszystkie były domowe i kochane.
  15. Może faktycznie jego agresja powodowana jest bólem łapek ale musisz go jednak temperować bo szkoda małych staruszków. Ja jestem kurdupel ale panowałam nad czterema rottkami, zresztą one właściwie z własnej inicjatywy prędzej broniły słabszych nawet obcych niż atakowały. Ale ich nic nie bolało a ja jestem Skorpion więc charakterna.
  16. Nie mogę więcej ale jedną cegiełkę poproszę.
  17. Ja mam wprawę bo miałam kiedyś 4 rottki w mniejszym mieszkaniu, nie tak dawno trzy bo ostatnia rottka i dwoje pinczerów więc teraz trzy mniejsze daję radę choć nie wiem kiedy to hotelowanie się skończy bo ten remont u znajomych jest gigantyczny - przerabiają łazienkę i wc dostosowując do inwalidy - mąż znajomej miał udar i jest niesprawny, na razie leczą go w Szwajcarii ale niedługo mają go przywieźć.
  18. Masz rację, ona jest niepowtarzalna i śliczna.
  19. Chow=chow też ma sporo miękkiego podszerstka i jak ktoś miał możliwość go uprząść to miał fajnie. Moje ONki miały miękki ale potem rottki juz mniej i nie takimiękki a pinczery średnie nie mają podszerstka. Teraz mam kudłatą adoptkęale maleńką coś między ratlerkiem a jamnikiem wielkością bo podobna nie wiem do czego.
×
×
  • Create New...