dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by dwbem
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja mam tak samo, po paru minutach zbieram z całego nieszkania watę z takich zabawek, moja trójka rozpruwa wszystko. -
Ja też przyłączam się do życzeń i poproszę o numer konta, po świętach postaram się przelać choć 20 zł bo więcej nie dam rady ale żal tych biednych psiaków i opiekunki.
-
Będzie dobrze, trzymaj się i Wesołych Świąt.
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
dwbem replied to anica's topic in Już w nowym domu
Ja również życzę wszystkim forumowiczom i pieskom spokojnych, radosnych Świąt. -
I miesięcznego szczeniaka się nie tresuje tylko wychowuje jak dziecko a szkoli jak jest dużo starszy. Miesięczny szczeniak powinien być przy matce przynajmniej jeszcze miesiąc albo i dwa. poza tym maltańczyki nie są do szkolenia tylko ew. socjalizowania i uczenia dobrych manier ale nie tak małe.
-
Nauka chodzenia na smyczy... strasznego uparciucha z ADHD.
dwbem replied to Krysiowe's topic in Wychowanie
Rottki nie robia co im się każe, myślą i oceniają, czy rozkazy mają sens ale są posłuszne jeżeli mają sens, poza tym nie ciągną jeśli się im to wytłumaczy spokojnie. Nie oceniaj psów jak ich tak naprawdę nie znasz. ONki miałam 15 lat, rottki juz 37 lat wiec wiem o czym mówię. -
Miałam owczarki przed rottkami 15 lat więc ich oczy też lubię ale rottki mam już blisko 37lat więc te czarne mam dłużej. A w tych jaśniejszych też widać co pies myśli jak się na nie patrzy wiele lat.
-
Przecież jeżeli załatwia się raz dziennie to nie jest źle, ja mam trzy psy - dwie suczki przeważnie załatwiają się rano i wieczorem a pies tylko rano i nic złego się nie dzieje. Wszystkie są karmione naturalnie czyli mięsem z dodatkami, są zdrowe, nic im nie dolega. Bo myślę, że sika częściej - jeżeli też raz dziennie to już byłoby gorzej.
-
3 miesięczny kundelek - problem z gryzieniem i szkoleniem
dwbem replied to Roslen's topic in Wychowanie
No właśnie, taki mały szczeniak ale i dorosły pies szybko się nudzi zbyt długim powtarzaniem ćwiczeń, mam nadzieję że szkolisz krótko i zmieniasz komendy a za każde dobre wykonanie chwalisz i nagradzasz smakołykiem. To jeszcze szczeniak więc i tak już bardzo dużo się nauczyła. Możesz uczyć ją zostawania, powoli, wychodząc na krotko i wydłużając wyjścia tak, żeby sunia przyzwyczaiła się, że wychodzisz ale zawsze do niej wracasz. -
Nie powinno się nic stać ale obserwuj psa.
-
Ja wolę ciemne oczy a jaśniejsze to takie najwyżej miodowe jak u owczarków. A nie lubię takich ptasich jakie mają weimary, te oczy odrzucają mnie od tej rasy choć same psy mi się podobają.
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A gdzie jest taka piękna aleja oświetlonych choinek? W Warszawie mimo plusa też biało. -
Oczy ładne choć ja mając rottki jestem prxyzwyczajona raczej do bardzo ciemnych brązowych, prawie czarnych.
-
Racja, ja mimo, że umiałabym szkolic sama zawsze ze swoimi psami chodziłam na szkolenie bo pies uczy się zachowania między psami i ludźmi, często uczy się przez naśladowanie innych a poza tym w grupie przyjemniej.
-
Też temperatury nie zazdroszczę, nie lubięmrozów i moje pinczery bez podszerstka też. A stara rottka też już teraz chyba by marzła.
-
Husky to nie jest rasa do szkolenia więc ciesz się, że wykonuje komendy i słucha, nie każdy pies szybko się uczy a ta rasa przez lata była hodowana do innych celów i w normalnymszkoleniu nie widzi sensu ale ćwicz, to zawsze jest pożyteczne a że wolno to nie szkodzi.
-
Też tak myślę, pies atakuje otoczenie przeważnie dlatego, że go coś bardzo boli a nie umie inaczej przed tym bólem się bronić. Poszukaj dobrego weta, zrób USG lub/i RTG bo może ma jakieś bolesne zmiany wewnątrz.
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
dwbem replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Cudna mina, kto by chciał chodzić w taką pogodę mając ciepły kąt w domu. -
Obawiam się, że skoro przestał jeść to przestał walczyć o życie. Mam psy ponad 50 lat i niestety, większość odchodziło mi na raka, walczyliśmy z doktorem dopóty, dopóki pies walczył ale jak się poddawał, przestawał jeść i zaczynały się bóle pomagaliśmy im odejść - w domu, przy nas. Współczuję ale wiek i choroba nie wróżą dobrze.