Jump to content
Dogomania

dwbem

Members
  • Posts

    3583
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dwbem

  1. Może we Wrocławiu inaczej uczą, mój ma doltorat i przez dłuższy czas pracował przy lekach, trzymam się go od wielu lat i nigdy nie zrobił krzywdy moim psom. Ale skoro wasi weci mówią, że to nie szkodzi to może mają rację, nie będę dyskutować.
  2. Czester jest śliczny ale dlaczego ta biała malizna jest ogolona na zimę? To nieładnie. I błagam, nie szczepcie jednocześnie wirusówek i wścieklizny, powinien być co najmniej dwutygodoniowy odstęp. Tak twierdzi i postępuje mój doktor wet a prowadzi moje wszystkie psy od 1985 roku. On ma doktorat autentyczny i mówi, że jednoczesne szczepienie oslabia dzialanie obu szczepień.
  3. Sjette, szkoda z tym czlowiekiem dyskutować bo on wszystko wie lepiej. Ja też mam psy ponad 50 lat w tym 37 lat rottweilery, wystawowe, hodowlane i wysoko szkolone ale też nie nastawiałam się na hodowle choć jakiś czas ją miałam, też jestem asystentem kynologicznym, wiele lat pracowałam w Związku w sekcji rottweilerów i innych molosów ale ten pan oczywiście wie lepiej, że my nie mamy żadnego pojęcia o psach więc dajmy sobie spokój. Mnie przez takich mądrych odechciewa się wchodzić na Dogomanię i nie dziwię się Mortes z Białogonkowa, że sobie odpuściła Dogo.
  4. Super zdjęcie. Z kulkami u długowłosych faktycznie jest problem, ja nie mam ale znajomi niestety co jakiś czas po prostu wyskubują te kulki z łapek.
  5. Ja mam też staruszkę, która coraz gotzej chodz bo chudnie starczo i ma zanik mięśni ale jeszcze chodzi i też poza tym nic ją nie boli,zęby ma zdrowe apetytteż jeszcze ma ale też martwię się, co zrobię jak przestanie chodzić bo to jest rottweilerka czyli duża i na ręce jej nie wezmę i modlę się, żeby usnęła zanim przestanie chodzić. Bo jak poprzednie umieraly mi na raka to z czystym sumieniem choć z żalem skracałam im cierpienia ale usypiać zdrową sukę bo nie dam rady jej dźwigać - sama też już jestem stara - to sobie nie wyobrażam. Ale jak twój już nie będzie chciałk chodzić to jednak chyba będziesz musiała podjąć tę trudną decyzję bo 15 lat to dużo. Moja też jest rekordzistką jak na tę rasę bo ma już 13 lat i 7 m-cy a one średnio zyją 9-11 lat.
  6. A czy dajesz mu szansę na kontakt i zabawę z innymi psami? Skoro nie jest agresywny to po prostu chce się bawić, w tym wieku to jeszcze szczeniak i potrzebuje kontaktu i zabawy z innymi psami. Oczywiście pod kontrolą ale daj mu szansę.
  7. Nie napadam ale odrobina myślenia i zasięgnięcia informacji zanim się weźmie psa by się przydała. Ja wiele lat temu zanim kupiłam sobie pierwszego własnego psa wiele czytałam, chodziłam na wystawy, rozmawiałam z właścicielami psów a mając już psa również uczylam się od wiedzących więcej ode mnie. i nie planowałam hodowli tylko przyjemność z posiadania psa, szkolenie, wystawy a hodowla przyszła jak już coś wiedziałamo psach i hodowaniu ich.
  8. Właśnie, pies nie jest maszynką do zarabiania pieniędzy tylko do kochania. A żeby był psem hodowlanym to niestety dluga i kosztowna droga a hodowla to tez dużo pracy i pieniędzy zanim się moze sprzedać szczeniaki. Oczywiście jak się do hodowli podchodzi uczciwie a nie produkuje piesków w klatkach w piwnicy.
  9. Nadal uważasz, że wiesz najlepiej i oskarżasz innych o dziwne rzeczy. Nie wierzę, że ktoś ci powiedział, że psu wystarczą 15-minutowe spacery. Wszyscy mamy rodziny, pracujemy ale skoro zdecydowaliśmy się na posiadanie psa a nawet czasem kilku to postarakliśmy się również o to, żeby je traktować poważnie i dawać im wszystko co im się należy w tym dłuższe spacery często kosztem swojego snu czy wypoczynku. Więc nie miej pretensji do nas, naprawdę kochających swoje psy tylko zastanow się czy ci wogóle jest do czegoś potrzebny pies skoro nie chcesz tak naprawdę zrozumieć jego potrzeb.
  10. Tu masz rację, że mięso z odrobiną ryżu i warzyw a nie odwrotnie. Moje jedzą co najmniej 50% a nawet więcej mięsa plus dodatki. Przede wszystkim surowe wołowe, od czasu do czasu dostają gotowane drobiowe - kurczak lub indyk. Oczywiście, że właściciel robi co chce tylko czy zawsze również to, czego chce jego pies? Ja miałam i mam to szczęście, ze moje psy nigdy nie dożywiały się na spacerach, widocznie wystarczało im to co dostawały w domu. U mnie nawet kotka nie wiedziała co zrobić ze złapaną myszą.
  11. Patmol. błagam, masz dorosłe suki, nie wiem czy od szczeniaka ale nie mieszaj w głowie początkującym właścicielom psów i nie namawiaj do suchej karmy bo nawet najlepsza nie uszczęśliwia mięsożernego psa.
  12. Takiego szczeniaka należy karmić 4 razy dziennie i nie martw się, że je dużo. On teraz szybko rośnie i na razie nie grozi mi otyłość. Jestem zwolenniczką karmienia mięsem z ryżem i warzywami, suchą można dać jako jeden z posiłków, żeby w razie awarii czyli np. braku mięsa jadł i suchą. Ja całe życie karmię swoje psy naturalnie i nie znam alergii, biegunek i innych problemów. A psy mam ponad 50 lat i przez jakiś czas byłam też hodowczynią więc praktykę ze szczeniakami też mam.
  13. 15 minut dla młodego psa to żaden spacer. Przynajmniej jeden w ciągu dnia powinien trwać ok. godziny. Niestety widzę, że nie chcesz słuchac dobrych rad bo wiesz wszystko lepiej. Nikt tu nie chce cię oceniać tylko chce jak najlepiej dla twojej suni. Bo jeżeli uważasz, że jedyną metodą wychowawczą jest klaps to nie powinieneś mieć psa bo go kompletnie nie rozumiesz i co gorsze nie chcesz zrozumiec. A te polecane książki mogłyby cię co nieco nauczyć ale trzeba tego chcieć a wyglada na to, że oczekujesz tylko potwierdzenia twoich teorii i metod.
  14. Dziękuję za miłe zyczenia. Robię co mogę, żeby moja starucha jeszcze trochę pożyła bo jest wyjątkowo słodka, kocha cały świat, zero agresji, nawet na agresję innych nie reaguje agresją a małe psy mogą ją zjeść.
  15. Jestem u biedaka ale na razie finansowo nie dam rady pomóc bo jestem na minusie, wspomagam inne psy a jestem emerytką z trzema psami. Może w lutym dam radę coś podrzucić. Ale całym sercem jestem z wami.
  16. Mała duża Quincy jest cudna, i ta jej kita super.
  17. Operacja w tym wieku raczej niewskazana. Można zmienić leki przeciwbólowe skoro te szkodzą. Może zmień weta skoro ten nie zna innych leków. Zastrzyki można się nauczyć robić, ja mam psy kilkadziesiąt lat i mój wet zawsze mi zostawia zastrzyki do samodzielnego robienia jeżeli potrzebna jest dłuższa kuracja żebym nie musiała płacić za codzienne wizyty. Ale też dowiedz się jakie to zastrzyki, żeby psu nie zaszkodzić zamiast pomóc.
  18. Jeżeli to biały pies to esencji nie polecam. Ja po prostu śpiochy ścieram wilgotną szmatką.
  19. Super, ze się udalo. Widzę, że jest tu jeszcze parę osób kochających rottki. Ja je mam ponad 37 lat, uwielbiam tę rasę, są cudowne, madre, opiekuńcze, zrównoważone. Niestety już dożywa mi ostatnia rekordzistksa bo żyje mi najdłużej ze wszystkich moich psów, nawet ONek bo ma już 13 lat i 8 m-cy i robię wszystko, żeby żyła jak najdłużej ale już jest coraz słabsza bo starczo chudnie i mięśnie coraz slabsze. łapki jej się plączą, zaczyna się przewracać ale póki daje radę chodzić to się cieszę. Bo poza tym nic ją nie boli, ma apetyt i nawet daje radę wejść na kanapę. Niestety to już ostatnia rottka bo ja też już leciwa i do towarzystwa rottce wzięłam średnie pinczery, które w razie czego dam jeszcze radę wziąć na ręce.
  20. Uśmiałam się z tego faceta, żeby bać się kota? Ja miałam kiedyś sąsiada, na szczęście krotko, który przyklejał się do ściany na widok szczeniaka w wieku 4 m-cy ale to był rottweiler. I też mało nie zeszłam ze smiechu bo facet był wielki jak Pudzian a szczeniaka trzymała moja mama i też się zdziwiła.
  21. Oby znalazły dobre domki, oba psiaki są śliczne. Szkoda, że nie mogę ich wziąć ale mam już trzy starsze psiaki a sama jestem też już mocno starsza.
  22. A z jakiej hodowli jest szczeniak? Bo wygląda na to, że pies nie był zupełnie socjalizowany, nie miał kontaktu ze światem czyli normalnym mieszkaniem i ludźmi czy psami. Musisz mieć dużo cierpliwości i powoli uczyć go, że dom i ludzie nie są groźni, że może czuć się bezpiecznie. Sika ze strachu, to jest częsta reakcja na strach u szczeniaka.
×
×
  • Create New...